Dodaj do ulubionych

zespół Minimax

IP: *.orange.pl 20.07.06, 14:47
czy ktoś ma namiary na zespół Minimax? telefon, e-mail? będę wdzięczna za
jakąś informację...
Obserwuj wątek
    • Gość: leeloo Re: zespół Minimax IP: *.171.76.154.crowley.pl 01.08.06, 12:26
      Podaje ci numer do szwagra "szefa" Minimaxu, Tomasza Fabisiaka - on na pewno
      poda ci numer bezpośredni. Niestety zgubiłam gdzieś numer.
      (048) 362 90 37

      A sam zespół baaaaaaardzo polecam, grali u mnie w czerwcu i byli naprawde super.
      Tylko proś, żeby koniecznie wzięli wokalistkę, bo dobra jest dziewiczyna.
      • Gość: kamerzysta Re: zespół Minimax IP: *.128.unknown.vectranet.pl 21.03.07, 20:05
        zespół Minimax to Minimum grania a Maximum przerw..
        • Gość: Renata Re: zespół Minimax IP: *.131.unknown.vectranet.pl 21.03.07, 20:41
          oooo odezwał się specjalista od muzyki
          • Gość: Kamerzysta Re: zespół Minimax IP: *.128.unknown.vectranet.pl 21.03.07, 21:33
            Byłem widziałem i słyszałem
        • Gość: Ewka Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 21:40
          to prawda,robia duże przerwy i nie polecam ocepin,bostrasznie chamskie
          teksty .Bylam na weselu w tamtym roku we Wsoli i nie dalo sie sluchac,dużo też
          pija,a to ich praca.Nie polecam ich,sa lepsze kapele.
        • Gość: kolega po fachu Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 20:37
          podtwierdzam zdanie Pana kamerzysty
        • Gość: Grześ Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 21:54
          To oni jeszcze grają?,w tamte wakacje byłem na weselu,gdzie udawali,ze
          grają,bo no nawet wokal był z dysku ,moi znajomi chcieli ich wyrzucic,bo byli
          upici i obrzydliwe,prostackie teksy rzucali.Po tym co widzałem i słyszałem za
          nic bym ich nie chciał,a szef to chyba dużo po 50 i dlatego głos nagrywa,bo nie
          dałby rady,szukajcie młodszych kapel,które nie wpadły jeszcze w rutynę!!!
          • Gość: marcin Re: zespół Minimax IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 10:13
            POPIERAM !!!
        • Gość: Karolina Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:28
          Raczej maximum grania minimum przerw....puknij sie w copke
    • Gość: wiktor Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 10:09
      poczytaj link;Zespół na wesele; a zobaczysz o nich opinie.Byli b.dobrzy ale ze
      2lata temu,a teraz szkoda forsy.Bylem wlist.na Gembarzewskiej,odwalili
      lipe,duze przerwy i byli mocno zakreceni,no ijada na dyskietkach.Chała,ale twój
      wybór.
      • Gość: gość Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 10:28
        A czemu się żalisz że grają z dyskietek. Chyba jak nie mają perkusji to wiadomo
        że wspomagają się elektroniką, a dzięki temu przynajmniej każdy kawałek
        odróżnia się od siebie, nie jak przy żywym składzie gdzie biały miś, szalona
        czy Santana tak samo gra, niestety! No chyba że ma grać żywy skład a grają z
        minidysku by poprawić swoje brzmienie a widziałem i słyszałem takich. To jest
        oszustwo i ktentactwo faktycznie.
        Co do reszty nie znam ich i nie widziałem więc się nie wypowiadam.
        • Gość: Wiktor Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 20:45
          tak,oni używają minidysków,a mówią,że na ;żywca.;Na tym weselu i podobno na
          innych mają strasznie chamskie odzywki,a szef to chart na baby,kiedyś oberwie
          po ryju.
        • Gość: jarek Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 20:40
          chyba nie słyszałeś dobrej kapeli na żywo bo smutno by Ci ssię zrobiło. To że
          graja z dysku jest oczywiste, długie przerwy i picie wódy też jedyny plus to
          dobre śpiewanie rodzeństwa
          • Gość: Wiktor Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 23:06
            Nie wiem o jakim rodzeństwie mówisz?Dlaczego dajemy przyzwolenie na picie,na
            przerwy? płaci się im duże pieniadze i maja pracowac,ale niektórym
            pseudoartystom to sie we łbach poprzestawiało,szefowi Minimax też,trzeba
            pokazywac takim gdzie ich miejsce,a jak maja robote,to niech ją solidnie
            wykonują.
            • Gość: gosc Re: zespół Minimax IP: 82.139.55.* 28.03.07, 11:18
              Rozumiem Wiktorze, że wg Ciebie zespoły powinny grać 12 godzin bez przerwy? Za
              granicą żaden zespół ani DJ nie zgodzi się grać dłużej niż 5-6, żebyś nie wiem,
              ile płacił. Oczywiście przerwy mają. O ceny lepiej nie pytaj (kilka tys. euro).

              Zobacz też koncerty mniejszych i większych gwiazd. Występ 1-1,5 godz max i
              często z playbacku, choć mają przecież utwory napisane pod siebie, swoją skalę
              i styl. Uważasz, że zespół weselny mniej wkłada pracy? Nie jeden taki "grajek"
              weselny śpiewa dużo lepiej od tych gwiazd po Idolu, Szansie, śpiewajacych na
              siłę aktorów i całej rzeszy innych pseudoartystów estrady. Muszą też całą noc
              grać i śpiewać utwory różnych wykonawców, o bardzo rozbieżnej skali i stylu.
              Porównaj głos Armstronga, Jaksona, Tiny Turner, Modern Talking, Britney Spears,
              Krawczyka, Rodowicz i setek innych wokalistów. Do tego astronomiczne ceny
              sprzętu, które zespoły muszą mieć swój prywatny. Na koncerach to organizator
              zapewnia wszystko. Ceny nie biorą się z księżyca.

              Nie oceniam tu zespołu Mini Max, bo go nie znam i nie słyszałem. Zdziwiło mnie
              tylko zdanie Wiktora dotyczące przerw zespołów, na które niby nie powinniście
              sie zgadzać. Weź też pod uwagę, że wiele przerw jest wymuszone przez kuchnię w
              porozumieniu z Młodą Parą, żeby goście mogli skonsumować dania, za które
              organizator ponosi też bardzo wysokie koszty. Ich częstotliwość i długość to
              już powinny być ustalenia Młodej Pary z zespołem. Przyjęty standard to 45min
              gry i 15min przerwy, ale zdarzają się wyjątki.
              • Gość: muzyk z zawodu Re: przerwy w graniu IP: 89.186.1.* 04.05.07, 12:16
                Brawo bardzo ładna wypowiedz, u mnie w zespole akurat jest 1-1,15 grania 15 min
                przerwy. Przerwy muszą być i koniec chociaż grałem kiedys na studniówce w Hubalu
                z zaprzyjaźnionym zespołem to przez wieczór mieliśmy 3 przerwy około 15 min
            • Gość: Julka Re: zespół Minimax IP: 193.111.144.* 28.03.07, 11:23
              Masz racje Wiktor.Wesela sa i bedą,ale trzeba wiecej wymagac od zespołów,a na
              pewno nie tolerowac picia i chamskich odzywek.Z tym zespołem spotkalam sie na
              studniowce w tamtym roku i teksty jakie padaly w wykonaniu szefa były
              żenujące.U mojej koleżanki miał grac na weselu,taka była umowa,a podesłał
              zupełnie inny zespół,a zamawiała ich nie znajac dokładnie ich
              zachowania.Póżniej nie żałowała,że ich nie było.Zasiegajcie opinii przed
              zamawianiem.Nie jestem z konkurencji,ale to z autopsji.Udanych wyborow.
              • Gość: Jacek Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 12:29
                Następny młody biznesmen podobnie jak p. Wiktor który chce zaoszczędzić na
                wódce dla zespołu albo przymuszać do ciągłego bezsensownego grania traktując
                muzyków jako wołów roboczych. Gratuluje pomysłowości. A może zespół to skład
                artystów którym należy się szacunek nie rzadko poważanie. Oczywiście im lepsza
                współpraca tym fajniejsze wesele, ale nie tarkujcie nas jak wołów do roboty. I
                wierzcie mi że akochol jest najlepszy na gardło i struny głosowe, a jak macie
                na myśli inne środki regeneracji to się mylicie ponieważ wszystko inne
                pozostawia osad który powoduje lepkość w ustach i szybkie zmęczenie strun
                głosowych.
                • tomekxyz Re: zespół Minimax 28.03.07, 14:11
                  Jacku, nie przesadzaj. Alkohol w większych ilościach powoduje opuchliznę strun
                  głosowych, a gardło podrażnia i obniża głos. Jest wiele zespołów, które nie
                  piją, lub tylko w symbolicznych ilościach, żeby dodać feelingu, działa
                  dopingująco i pomaga zniwelować zmęczenie, podobnie jak u bawiących się gości.
                  Łatwiej też przy ew. zatruciach czy dolegliwościach żołądkowych np po tatarze.
                  Możesz więc "strzelić kielicha", żeby nie stać z "kleksem" na scenie, natomiast
                  czy Młoda Para ma ochotę poczęstować zespół, czy nie, to już ich prywatna
                  sprawa i nie powinno się tego wymuszać. Potrzebujesz "dopalacza", to chyba stać
                  Cię na 20zł, niż żeby ktoś z łaską Cię częstował.
                  Jeśli chcą mieć muzykę non-stop, co w warunkach welnych jest raczej niezbyt
                  dobrym rozwiazaniem, gdyż nie wszyscy tańczą, a chcą też porozmawiać z rodziną,
                  której dawno nie widzieli i zjeść dania w spokoju, a nie hałasie, to są szersze
                  składy, gdzie część muzyków gra na scenie, a część w przerwie np przy stołach.

                  Zapamiętajcie, że przerwa nie jest tylko dla "muzykantów", ale również dla
                  gości. Wynajmując zespół, nie wszyscy idą na ilość. Od zespołu zależy bardzo
                  wiele, ale są też inne i punkty imprezy.
                  • kocis74 Re: zespół Minimax 28.03.07, 15:39
                    Ja gram w kapeli ale całkiem innej. Kiedyś mój zaprzyjażniony zespół grał na
                    jednym weselu gdzie im nawet nie dali nic do jedzenia. To nie zastanawiali się
                    długo i zadzwonili po pizze. Wyobraźcie sobie jak głupio się czuli organizatorzy
                    jak w trakcie wesela wchodzi gościo z pizzą przez srodek sali i idzie do
                    orkiestry. Obciach jak diabli a orkiestra wcale nie musi dostawać jedzenia czy
                    wódki ale to tylko źle świadczy o organizatorach a nie kapeli.
                    • Gość: Jacek Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 16:37
                      Dokładnie o to chodzi panie Tomku. Nie upijać się bo to hańba, a jako pomoc i
                      na pewno pomaga dla gardła pomijając środki farmakologiczne nie ma nic lepszego.
                    • tomekxyz Re: zespół Minimax 28.03.07, 16:54
                      Nie ubarwiaj. To stara, zasłyszana anegdotka. Nie twierdzę, że nigdy nie miała
                      miejsca, ale jest zazwyczaj powtarzana przez zespoły i koloryzowana. Dostawca
                      pizzy przeważnie załatwia formalności przy wejściu. Może też nie być wpuszczony
                      i raczej pewnie by się krępował iść ostentacyjnie przez środek sali, tylko
                      raczej poprosić kogoś z zespołu.
                      Taryfiarz też wszedł z flaszką w ręce do zespołu, niosąc tak, żeby każdy
                      widział? Nie dają jeść czy pić, to trudno, ale to nie powód, żeby zakłócać
                      imprezę, wpuszcając osoby, które nie są jej uczestnikami. To jest gest ze
                      strony organizatora. Ty też możesz odpłacić miłymi gestami np wkładając więcej
                      energii w granie, grać dłuższe bloki jak jest fajnie i miło, lub odegrać
                      imprezę służbowo, bez większej inwencji, zrobić tylko to, co musisz, rozmawiać
                      z Młodymi i gośćmi krótko i oschle, bez wdawania w miłe pogaduszki i uśmiechy,
                      nie wyprowadzać z błędu, jeśli chcą popełnić jakąś gafę, bo to ich pierwsze
                      wesele, więc o wpadki nie trudno, ale teksty typu "teraz orkiestra ma przerwę,
                      bo pizza przyjechała" i robienie z tego powodu jakichś manifestacji nie mieści
                      w normach profesjonalnych zespołów.
                      Słyszałem też taką (nie widziałem), że Młodzi i goście przyjechali wcześniej ze
                      ślubu ok godz 19.30, a zespół ich nie przywitał marszem, toastami itp, bo miał
                      umowę od godz 20.
                      Takie skrajności zarówno z jednej jak i drugiej strony zdarzają się raczej
                      rzadko, gdyż obydwu stronom zależy na miłej atmosferze, co przekłada się na
                      dobrą zabawę. Nawet jak traficie na takie skąpe typy jak Wiktor czy Julka, to
                      są jeszcze rodzice z jednej czy drugiej strony, którzy zadbają o zespół,
                      kamerzystę i dobre imię rodziny, nie narażając się wstyd przed gośćmi.

                      Paradoksalnie problem stolika dla obsługi pojawia się na bardziej wystawnych
                      weselach, w drogich restauracjach, gdzie właściciel chce na tym dodatkowo
                      zarobić. Przeważnie restauratorzy taki stolik oferują gratis lub po kosztach
                      produktów. W domach weselnych, gdzie Młodzi sami zamawiają obsługę, taki
                      problem nie istnieje.

                      Dla "chytrusków" powiem jeszcze, że jak zespół dobrze poprowadzi imprezę, to
                      wydacie mniej na alkohol, gdyż goście będą więcej tańczyć niż pić, więc te
                      dodatkowe 100-200zł odbijecie z nawiązką i bez narażania na krytykę ze strony
                      gości.
                    • Gość: ewik Re: zespół Minimax IP: 88.156.209.* 26.05.07, 00:43
                      minimax wierzbicki-lipa, gwiazdor pier.......
                      • Gość: Iza Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.07, 15:03
                        Zgadzam się,szef minimax to prostak,kręt.Ze mną podpisał umowę na wesele,a
                        potem widzę inny zespół,to nawet dobrze!!!Ale ma taki bajer,jakby był najlepszy
                        w Radomiu.U mojego kuzyna grał,umawiając się na inną stawkę,póżniej podniósł!!
                        A tak w ogóle to on chyba przewala i swój zespół,bo nie kaze mówic na ile jest
                        umowa.I nie gra na żywo,mimo zapewnień,chyba,że za stołami.Nie rozwija się
                        już!!!!!!!!!!!!!!!
                      • Gość: Terminator Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:12
                        znasz sie na kurzych cyckach....
              • Gość: muzyk z zawodu Re: zespół Minimax IP: 89.186.1.* 04.05.07, 12:20
                ja mam zespół od 9 lat w składzie 4 osobowym, NIGDY nie piliśmy wódki a na 3/4
                imprezach nawet nie pozwoliłem postawić jej na stole. Uważam ze nie powinno sie
                tolerować picia na weselu, dać flache na wynos niech sobie w domu wypije
                przeciez normalnie jak gram to jestem w pracy. Wesele to moje miejsce pracy a
                nie zabawy. Nie rozumiem tego
                • Gość: Iwa Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.07, 12:46
                  wlasnie o to chodzi,nikt nie zaluje poczestunku,ale nikt tez nie bedzie
                  tolerowal upitego zespolu.a propps zespolu Minimax a sobote bylam na weselu
                  k.Radomia,tam wlasnie gral ten zespol.Mialo byc5osob,a bylo 3,grali z mini
                  dyskow,a wiem,ze zapowiadaja,ze na zywo.Dziewczyna ladnie spiewa,ale szef mial
                  plejbek,ale nawet jak zaspiewal,to i tak b.slabo mu to idzie.Bylam na weselu
                  kilka lat temu,wtedy mial super wokal,ale teraz powinien juz sie wycofac!!!a w
                  ogole to caly czasas esemesowal,no wlasnie w pracy!Tak szanuyje mlodych i
                  gosci.
                  • Gość: ja Re: zespół Minimax IP: *.pr.radom.net 04.05.07, 20:34
                    Też byłam na tym weselu:). Młoda obawiała się jak zagrają bo zmienił się skład.
                    Dla mnie było ok ale ja nie zwracam uwagi czy grają z dyskietek itp.
                    • Gość: Muzyk Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:16
                      chcialem tylko powiedziec zeby sie niektorzy nie bulwersowali ze nie na zywo...bo przeciez kazdy aranz wymaga duzego poswiecenia i czasu...a to tez praca....cala elektronika to tylko pomoc....wiec ci ktorzy o tym nie wiedza niech siedza cicho....
                • Gość: Agnieszka Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 21:31
                  Zespół Minimax jest super i polecam go wszystkim bylam niedawno na weselu gdzie grali sa cudni i zawsze na topie pozdrawiam
                  • Gość: Adela Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 22:52
                    Ty chyba jestes jedna z jego"dziewczynek"mysle o szefie,bo w
                    rzeczywistosci to cwaniak,prymityw i oszukuje,ze gra "Na zywca",a
                    nawet wokal ma nagrany.Bylam na weselu ,żenada i prostactwo.Dobra
                    solistka,a na reszte szkoda pieniedzy i czasu.
    • Gość: Anna Re: zespół Minimax IP: *.tkdami.net 07.05.07, 14:10
      najlepsza kapela w mieście !!!!
      • Gość: Adam Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.07, 22:22
        chyba nie slyszałaś dobrych zespołów,albo jesteś ich solistką,ona śpiewa
        nieżle,bo kierownik ma nagrany plejbek,a wszystkich robi w konia!!!Zresztą on
        powinien daj sobie spokój i nie pocic się,bo widac,że kosztuje go to dużo
        wysiłku.Ci młodzi są nieżli i poradzą sobie!!!Wypaliłeś się gościu,ważniaku!!!!
        Nie jestem z konkurencji,ale byłem na 2weselach,gdzie grali i jest dużo
        lepszych kapel!!!!
        • Gość: Renia Re: zespół Minimax IP: *.tkdami.net 09.05.07, 09:55
          Do Adama jak możesz to wymień kilka dobrych zespołów, sama szukam na 2008 rok i
          ma z tym duży problem.
          • Gość: Adam Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.05.07, 10:01
            Reniu,ja proponujeSimply the Best.Byłem na balu i tam grali.Profesjonaliści w
            pełni,różnorodny repertuar,wielka kultura,w przeciwieństwie do Minimax,ale o
            tym szkoda słów!!!!!Nie mam namiarów na polecany zespół,ale poczytaj o nich
            link.Warto!!!
    • Gość: marcin Re: zespół Minimax IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.06.07, 10:05
      Chyba nie wiesz w co sie pchasz ??

      marcin
      • Gość: abrunetka Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.07, 19:54
        A co ty wiesz? nie ma lepszego wokalisty w tym radomiu niz Janusz z
        Mini-Maxu, szczera prawda!!!!!!
        • Gość: igor Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.09.07, 22:03
          zgadzam sie z Adela.Janek,czyli szef,to prostak i gbur,nie szanuje
          gości,a nawet młodych.W tamtym roku byłem na
          Gębarzewskiej,zachowywał się obrzydliwie,jakie prostackie
          teksty,znajomi chcieli ich wyrzucic.Jeszcze raz prostactwoooooo!
          Odradzam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • jedyny.mara Re: zespół Minimax 13.09.07, 11:35
            4 lata temu.... (??) tak, 4!! :) grali na mojej studniówce. lipa po całości!!!!
            • Gość: agqa Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 00:44
              sam jestes lipa jakos mnie sie podobalo a to byla tez moja studniowka
    • Gość: Minimax Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.07, 00:48
      608334291 prosze bardzo:)
      • Gość: olek Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.07, 09:44
        Zakoncz to chalturzenie,kolejny 3raz bylem na weselu na
        Gebarzewskiej,bo chyba tam najczesciej "gracie" i mialem wrazenie,ze
        jestem na pierwszym weselu,ludzie,macie po kolei ustawione
        piosenki.nagrany wokal,wy sie w ogole nie rozwijacie,wroccie do tych
        zabaw w remizach,jesli was tam bd chcieli!!!!!!
        • Gość: Irenka Re: zespół Minimax IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.07, 23:23
          To oni jeszcze grają????Z15lat temu chałturzyli w remizach,ten szef
          to straszny prostak,grałteż w mojej szkole na studniówce,kilka lat
          temu,ale jakie miał obrzydliwe teksty!!!!Z moją koleżanką panią
          młodą chciał się umawiac,wydzwaniał do niej,że zrezygnowała z ich
          gry!A on ma się za wielkiego artystę,a to "dziadzia"do kołysanek.Nie
          polecam,ale Wy wybieracie!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka