Gość: rezonans
IP: *.radom.pilickanet.pl
26.03.03, 20:13
Czytaliście o tym, że nie ma wystarczających dowodów na to, że:
a) mężuś pani poseł w tym dniu jechał autem;
b) nie wiadomo czy pił w tym dniu;
c) a może on wcale nie pija, tylko pewnie samoobrona chce go wrobić albo
jakieś inne wrogie siły;
d) albo było tornado pod Szydłowcem i samochodem mu rzuciło (szkoda, że
żyjemy trochę tylko w innym systemie bo i to by nie wyszło na jaw)
POZDRAWIAM WSPANIAŁY WYMIAR SPRAWIEDLIWOŚCI - JESTEŚCIE "same swoje".
Jakby mnie takie coś najechało, to gwarantuję, że by z miejsca wypadku cało
nie wyszło.