Eureka!!!

IP: *.server.ntli.net 01.11.06, 22:54
Wpadłam na pomysł szybkiej, bezpłatnej i myślę skutecznej resocjalizacji tych
cwaniaczków, którzy doprowadzili Anię z Gdańska do samobójstwa. Otóż
proponuję ich wszystkich rozebrać do naga w miejscu publicznym. Niech myśli
wesoła, że to trochę dziecinne, mam to gdzieś. Myślę bardzo poważnie, że to
właściwie i bezpowrotnie... podziała na psychikę tych młodocianych
przestępców.
    • Gość: zły Re: Eureka!!! IP: *.tkdami.net 02.11.06, 07:17
      najpierw lecz siebie---bo nikt zdrowy nie odpowiada czlowiekowi dużo starszemu
      tak jak ty w innym poście przed kilku dniami
    • Gość: bułka Re: Eureka!!! IP: *.internet.radom.pl 02.11.06, 07:52
      Bo Lila fanka PiS jest
      • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.server.ntli.net 05.11.06, 22:47
        Przeeeeestań. Moja faworycka partia może się nawet BumTaRaRa nazywać, a i tak
        swoje chęci do niej skumuluję w momencie gdy będzie zlepkiem kompetentnych
        społeczników z wyobraźnią i klasą, a takich w PiSie ani widu ani słychu.
    • Gość: marcin Re: Eureka!!! IP: *.tkdami.net 02.11.06, 11:29
      Cóż nie odkryła Pani nic nowego kara odzwierciedlająca (zdaje sie inaczej:
      mutuacyjna) jest jedna z najstarszych form kary, znana juz Biblii. Wszyscy
      pamietamy Kodeks Hamurabiego /oko za oko, zab za zab/. Powszechnie stosowana w
      czasach Średniowiecza w Europie, a do dnia dzisiejszego istniejaca w systemie
      prawa koranicznego (np. odciecie prawicy za kradziez).
      Idac dalej w tym kierunku sugeruje powrot do takiegoz systemu i zniesienie w
      Polsce Kodeksu Karnego i zastapienie go np. Constitutio Criminalis Carolina
      • Gość: l i l a b a j Re: Eureka!!! IP: *.server.ntli.net 05.11.06, 18:26
        Panie Marcinie, dziękuję za odpowiedź na poziomie - umiejętność spotykana
        raczej rzadko na forum.
        Nie mogę się zgodzić z jednym: w prawie kanonicznym wcale nie chodzi o
        odcinanie własnych lub cudzych kończyn po dokonaniu kradzieży. Biblijny wątek
        odcinania kończyn to czysta przenośnia - skupiał się na pozbywaniu się ze
        swojego życia (w sensie odsuwania się od, porzucania lub zaniechania dalszych
        kontaktów z) osób, które do kradzieży mogą nakłaniać lub zmuszać. W Biblii
        wcale nie chodzi o fizyczne samookaleczanie. Ludzie często biorą coś (ten
        przykład z Biblii na przykład) zbyt dosłownie a to źle.

        Nie mówię, że należy wrócić mentalnie do średniowiecza. Nie chcę broń Boże
        generalizować. Każdy przypadek winy lub niewiny człowieka należy rozpatrywać
        indywidualnie.
        Podaje tylko propozycję resocjalizacji w tym konkretnym przypadku, gdzie
        przestępcami są niepełnoletni synkowie zapewne katolickich rodziców. Uważam, że
        psychika tych małolatów jest w tym momencie tak skonstruowana, że łatwo jest ją
        skierować na właściwe tory...
        Uważam, że szkoda czasu by ją odstawiać na bocznicę, zastanawiając się w
        międzyczasie czy się opłaci...

        Cieszy mnie za to bardzo wyrok śmierci, która czeka Saddama Husajna.
        • Gość: nonna Re: Eureka!!! IP: 82.139.60.* 05.11.06, 19:14
          Mnie interesowałby twoj puntk widzenia na karę, która w twym poscie jawi się
          jako rewanż. Oko za oko, ząb za ząb, to już było w kodeksie Hammurabiego; za
          śmierć syna właściciela domu, która nastąpiła w wyniku jego zawalenia nakazywał
          zabicie syna architekta, który dom zaprojektował. Wydawałoby się, że odeszliśmy
          już od tego daleko… To, że "bohaterowie" są nieletni, nie daje nam prawa do
          odwetu na nich. Minęło od czsów biblijnych tyle lat... to tylko złudzenie, że ta
          mentalność minęła. U nas bracia K. zdobyli władzę na propagowaniu kary śmierci.
          To świadczy o tym, że ludzie mają takie poglądy(patrz lilabaj) i to jest bardzo
          smutne, ale smutniejsze jest to, że ktoś to wykorzystuje do celów politycznych.
          P.S
          Ja się nie cieszę z kary śmierci dla Husajna, tak jak nie cieszy mnie niczyja
          smierć.
          • Gość: l i l a b a j Re: Eureka!!! IP: *.server.ntli.net 05.11.06, 19:51
            Tak tak i ach jakie to byłoby wspaniałomyślne darować takiemu jak Husajnowi
            życie posyłając go na dożywocie. Poprawka: cieszę się, że Husajna czeka śmierć,
            ale uważam, że powinna ona nastąpić poprzez zastrzyk. Śmierć przez powieszenie
            jest w XXI wieku mało cywilizacyjna i taka... prostacka. Pewnie spełni się
            przez to marzenie wielu, by widzieć Husajna umierającego w męczarniach. Ja się
            cieszę jedynie, że sprawiedliwości stanie się zadość.

            Hammurabi też miał prosty umysł. Dziś prawo cywilizacyjne sięga głębiej... Co
            prawda polskie prawo najwyraźniej chce sięgnąć dna ustanawiając bezwarunkowy
            zakaz aborcji, ale to i tak na szczęście nie jest kontynuacja prawa H.

            Wyrok śmierci zawsze będzie dla kogoś smutny, bo smutne jest to, że musiała
            zginąć niewinna i z pewnością nie zasługująca na śmierć ofiara, by
            sprawiedliwości stało się zadość.


            P.S. Aż dziwne, że nie napominasz do swojej książki... Aaaa no tak, babuszka
            zrozumiała...
            • Gość: nonna Re: Eureka!!! IP: 82.139.60.* 05.11.06, 20:13
              > "Wyrok śmierci zawsze będzie dla kogoś smutny, bo smutne jest to, że musiała
              > zginąć niewinna i z pewnością nie zasługująca na śmierć ofiara, by
              > sprawiedliwości stało się zadość."

              Tu już przesadziłaś! Jakby nie załować Husajna to on ofiarą tej wijny nie był!
              Jego naród tak!
              >
              • Gość: l i l a b a j Nie rozumiesz czy się zgrywasz? IP: *.server.ntli.net 05.11.06, 20:49
                Ale to on wydawał wyroki ludobójstwa. Wymordował ponad setkę ludzi, wielu (w
                tym dzieci i kobiety) powysyłał do niewoli. Wsadzisz go do ciupy na dożywocie
                to powstaną z "martwych" jego zwolennicy, uprowadzą jakąś szychę, zażądają
                okupu w postaci uwolnienia Husajna i cyrk zagra raz jeszcze. Dobrze, że są
                takie wyroki śmierci - ot choćby dla równowagi psychicznej każdego mieszkańca
                globu.
                • Gość: WR Re: Nie rozumiesz czy się zgrywasz? IP: *.tkdami.net 05.11.06, 21:49
                  Stosując Twoje kryteria winy należałoby na śmierć skazać prez. Busha, za
                  spowodowanie śmierci 650tys. cywilnych niewinnych Irakijczyków. I wielu
                  przywódców innych państw za podobne czyny. Ale świat nie sądzi winnych ale
                  zwyciężonych.
                  • Gość: l i l a b a j Re: IP: *.server.ntli.net 05.11.06, 22:11
                    To o czym piszesz (śmierć wielu niewinnych ludzi) to są smutne, nieuniknione
                    skutki uboczne wojny, jaką prowadzi Bush. To, że Husajn wprost wydaje rozkaz
                    wymordowania mieszkańców miejscowości w której ma miejsce zamach na jego życie
                    jest trochę bardziej chore. Dwie różne sytuacje lecz jeden wspólny mianownik -
                    śmierć niewinnych ludzi oraz trwożace krew w żyłach liczniki ofiar...
                    • Gość: nonna Re: Eureka IP: 82.139.60.* 06.11.06, 10:26
                      Generalnie przyjmuję Twoje argumenty "lilabaj". Jednak stąd jeszcze daleko do
                      radości.
                      • Gość: l i l a b a j Re: Eureka IP: *.server.ntli.net 06.11.06, 11:59
                        "Jednak stąd jeszcze daleko do radości."

                        - Ano daleko. Równie daleko do radości ze względu na fakt, że coraz więcej
                        normalnych kiedyś obywateli przyłącza się do ugrupowań terrorystycznych... Już
                        teraz "wpadł" jeden z nich a kto? - Polak z australijskim paszportem i
                        islamskim wyznaniem wiary. Nie chcę, żeby się kiedyś okazało, że między innymi
                        Polak-"wtyka" miał swój udział w zamachach Al-Kaidy w Polsce. Dżizys, aż trudno
                        w to ogóle uwierzyć...

                        • Gość: marcin wosik Re: Eureka IP: *.tkdami.net 06.11.06, 12:22
                          coz niezgodze sie co do rozumienia w przenosni zasady "oko za oko", moze dzis
                          tak, natomiast Żydzi w czasach przed Nowo Testamentowych kierowali sie prawem
                          okreslonym Biblia i stosowali takie kary.
                          dla upewnienia sie polecam www.katolik.pl/forum/read.php?f=1&i=99135&t=99131

                          zgadzam sie natomiast ze prawo karne przezywa kryzys, system celkowy wprowadzony
                          w XIX wieku chyba sie przezyl, wiezienia majace byc miejscem kontemplacji i
                          odosobnienia staly sie uniwersytetami zbrodni. Osobiscie jestem zdecydowanym
                          przeciwnikiem kary śmierci, choć rozumiem ludzi którzy ku niej sie sklaniaja.
                          Powstaje pytanie co mamy robić z ludzmi którzy wykraczają przeciw uznanym normom
                          wspolzycia spolecznego??

                          mysle ze oprocz kryzysu prawa karnego, moze dokladniej polityki penitencjalnej
                          mamy do czynienia z kryzysem wartosci. Ludzie dostają przekaz ze najwazniejszy
                          jest sukces, pieniadze, wladza. To my jestesmy winni ze nie potrafimy przekazac
                          mlodemu pokoleniu pozytywnych norm moralnych, ktorymi mogliby kierowac sie w
                          swoim zyciu.
                          Moze powinnismy spojrzec w swoja przeszlosc? Dzis pojawiaja sie talibowie -
                          Polacy, ale pamietajmy ze mamy w naszym kraju wspolnote muzulmanska - Polskich
                          Tatarów wsrod ktorych nigdy takie problemy nie wystepowaly. Jakos nam udalo sie
                          zintegrowac z wiekszoscia chrzescijanska ta spolecznosc, tak przeciez odmienna.
                          • Gość: l i l a b a j Re: Eureka IP: *.server.ntli.net 06.11.06, 22:10


                            Ja tam się za nic nie obwiniam, a już na pewno nie za to, że nie przekazuję
                            młodszemu pokoleniu wartości, którymi się powinni kierować w życiu. Jeśli
                            jednak mimochodem coś pozytywnego im przekazuję, to super, cieszę się bardzo.

                            Przekazy społeczne przekazami, ale to człowiek musi myśleć samodzielnie jeśli
                            chce jakoś współżyć w społeczeństwie. To on sam musi zdecydować co jest dla
                            niego najważniejsze, to on pierwszy - jego psychika jest brana pod lupę jeśli
                            popadnie w konflikt z prawem. Potem przychodzi zastanawianie się kto zawinił
                            bardziej w procesie jego wychowania, rodzice czy szkoła. Jedno i drugie może
                            rozwijać osobowość człowieka. Co jeśli się dzieje odwrotnie, bo brakuje wzorców
                            zachowania klasyfikowanego jako pozytywne? Albo człowiek przestaje być
                            człowiekiem (staje się maszynką do upokarzania) albo szuka tych wzorców gdzie
                            indziej.
                            Nie wiem co sprawia, że czasami polscy ustawodawcy tak bardzo się wzbraniają
                            przed szukaniem nowych, nowoczesnych rozwiązań służących poprawie i zachowaniu
                            przyzwoitego poziomu życia swoich obywateli unikając czerpania z dobrze
                            funkcjonujących postanowień prawnych innych nacji.


                            Nie przypominam sobie, bym powiedzenie "oko za oko, ząb za ząb" uważała za
                            czystą przenośnię. Proszę czytać uważniej. Dziękuję.
                            • Gość: marcin wosik Re: Eureka IP: 82.139.56.* 08.11.06, 08:35
                              "Biblijny wątek
                              odcinania kończyn to czysta przenośnia" - to cytat z Pani postu. Możliwe że
                              dokonałem nadinterpretacji.
                              Człowiek kształtowany jest przez społeczeństwo, ktoś temu małemu człowiekowi
                              musi powiedzieć co jest dobre a co złe. Ten przekaz społeczny kierowany jest w
                              stosunku do jednostki przez społeczeństwo jako całość, grupy społeczne,
                              najbliższych.
                              Człowiek nie jest jednostką oderwaną od społeczeństwa.
                              Oczywiście każdy człowiek powinien cieszyć się wolnym wyborem, swobodą decydowania.
                              Z uwagą obserwuję rozwój prawa karnego w ostatnich latach, do wielu instytucji
                              odnoszę się krytycznie, ale nie wiem co ma Pani na myśli wskazując na oderwanie
                              polskiego systemu prawa karnego od systemów poza polskich "unikając czerpania z
                              dobrze funkcjonujących postanowień prawnych innych nacji".
                              pzdr
Inne wątki na temat:
Pełna wersja