kicho_nor
25.12.13, 09:18
Świętują, wstali a nie wstali, zjedzą z chrzanem i zobaczą co za oknem.
A u mnie za oknem cisza bez wiatru i niby słońce jest.
Tatr nie widać bo halny i widać jak z nad Tatr
chmury rozświetlone powstają i rodzą się.
mogę jeszcze dodać, że kot też pojadł i poszedł spać
Taki cudowny bezruch.