Dodaj do ulubionych

Samochody Firmowe

IP: *.waw.cdp.pl 15.11.01, 08:59
Nie wydaje się Wam, że firmowe samochody są najszybsze na świecie? Obojętnie
jakiej marki są.
Może prawdziwi właściciele powinni elektroniczne ograniczać V-Max swoim
pracownikom.
Obserwuj wątek
    • Gość: Robsonka Re: Samochody Firmowe IP: *.netia.pl 15.11.01, 11:17
      Nie zawsze są najszybsze.
      Za to są najlepsze i darmowe. Pełny komfort.
      Lepszy od firmowego samochodu jest tylko inny firmowy samochód.
      • sylvio Re: Samochody Firmowe 15.11.01, 11:49
        Potwierdzam. Mój znajomy jeździ takim służbowym wozem.
        Oczywiscie używa go także do prywatnych podróży. Ma co
        prawda jakieś limity narzucone przez pracowdawców ale
        nigdy nie narzekał, że by musiał płacić za ich
        przekroczenie. I jeszcze jedno - za wszystkie naprawy,
        przeglądy płaci firma. Jaki jest najlepsdzy samochód
        na świecie? Oczywiście firmowy. Sam chciałbym taki
        mieć.
      • Gość: Robo Re: Samochody Firmowe IP: *.waw.cdp.pl 15.11.01, 12:44
        Gość portalu: Robsonka napisał(a):

        > Nie zawsze są najszybsze.
        > Za to są najlepsze i darmowe. Pełny komfort.
        > Lepszy od firmowego samochodu jest tylko inny firmowy samochód.
        Upierałbym się jednak, że są najszybsze! Co do tego, że są najlepsze mam duże
        wątpliwości, bo jak widzę kogoś w CC strudzonego pozycją, pędzącego ok.140 km/h
        to chyba lekka przesada. Zgodzę się na pewno, że niema lepszego samochodu
        niż "firmowy" ( za nic nie trzeba płacić), ale dlaczego tym kierowcom brakuje
        wyobraźni i poszanowania dla innych uczestników drogi.

    • Gość: misioo Re: Samochody Firmowe IP: *.rado.gazeta.pl 15.11.01, 11:52
      Gość portalu: Robo napisał(a):

      > Nie wydaje się Wam, że firmowe samochody są najszybsze na świecie? Obojętnie
      > jakiej marki są.
      > Może prawdziwi właściciele powinni elektroniczne ograniczać V-Max swoim
      > pracownikom.

      To nawet nie kwestia prędkości, tylko braku umiejętności (rymnęło się). To co ci
      szczawie (to raczej sprawa charakteru, niż wieku) wyprawiają, zwłaszcza w zimie,
      woła o odbranie prawa jazdy. Na śliskiej nawierzchni grzeją ile fabryka dała, a w
      razie sytuacji awaryjnej potarfią jedynie nacisnąć hamulec i bezradnie patzreć co
      się dzieje.
      Znam też gości, którzy firmowymi samochodami jeżdżą, jakby przez przypadek
      zjechali na ulice z trasy rajdu warszawskiego. Swoimi prywtanymi autami jeżdża
      zaś powolutku i uważnie. No bo jak stukną w kogoś, to będą musieli sami zapłacić
      za remont.
      • Gość: niemi Re: Samochody Firmowe IP: *.rado.gazeta.pl 15.11.01, 13:20
        Jechałem niedawno za dwoma takimi samochodami. Nie pamiętam a raczej nie
        zdążyłem zobaczyć jakich były firm. Ich kierowcy mogliby spokojnie jeździć w
        formule 1 - tak pędzili. Właściwie to się chyba ścigali, bo gdy mnie
        wyprzedzili długo jechali obok siebie, a to była wąska droga na Nowe Miasto.
        Odbierałbym takim prawo jazdy.
        • Gość: Kaboom Re: Samochody Firmowe IP: *.radom.pl 15.11.01, 19:28
          Gość portalu: niemi napisał(a):

          > Właściwie to się chyba ścigali, bo gdy mnie
          > wyprzedzili długo jechali obok siebie, a to była wąska droga na Nowe Miasto.
          > Odbierałbym takim prawo jazdy.

          Hmm :)
          Napisz kiedy i o ktorej godzinie mniej wiecej :P

          • Gość: niemi Re: Samochody Firmowe IP: *.rado.gazeta.pl 15.11.01, 19:37
            To jeszcze był październik, jakaś południowa godzina.
            A do czego Ci te dane. Czyżbyś to Ty tak szalał. :)
            • Gość: Kaboom Re: Samochody Firmowe IP: *.radom.pl 15.11.01, 19:53
              Gość portalu: niemi napisał(a):

              > To jeszcze był październik, jakaś południowa godzina.
              > A do czego Ci te dane. Czyżbyś to Ty tak szalał. :)

              W pazdzierniku nie :PP

    • Gość: RUBIKON Re: Samochody Firmowe IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 15.11.01, 16:53
      Mam w firmie kilka oznakowanych samochodów służbowych . Ponieważ dochodziły do
      mnie informacje nt. techniki jazdy moich kierowców , umieściłem im za tylną
      szybą nastepującą informację ;Jeśli jadę za szybko to zadzwoń tel....,,.
      Teraz jest spokój , każdy telefon to utrata części premii.
      Proste i skuteczne.
      • Gość: Robo Re: Samochody Firmowe IP: *.waw.cdp.pl 16.11.01, 09:05
        Gość portalu: RUBIKON napisał(a):

        > Mam w firmie kilka oznakowanych samochodów służbowych . Ponieważ dochodziły do
        > mnie informacje nt. techniki jazdy moich kierowców , umieściłem im za tylną
        > szybą nastepującą informację ;Jeśli jadę za szybko to zadzwoń tel....,,.
        > Teraz jest spokój , każdy telefon to utrata części premii.
        > Proste i skuteczne.
        Myślę, że bardzo dobry pomysł. Tylko dlaczego mamy taką mentalność swoje
        szanujemy a cudze ( nie nasze) niszczymy.

    • Gość: Waldi Re: Samochody Firmowo-dresiarskie IP: 192.168.2.* 16.11.01, 09:27
      Gość portalu: Robo napisał(a):

      > Nie wydaje się Wam, że firmowe samochody są najszybsze
      na świecie? Obojętnie
      > jakiej marki są.
      > Może prawdziwi właściciele powinni elektroniczne
      ograniczać V-Max swoim
      > pracownikom.

      Najszybsze sa te, ktorymi jezdza tak zwani
      "przedstawiciele handlowi" czyli akwizytorzy,
      i sa z tego tak dumni, ze zapominaja, ze to nie ich
      samochod, tylko laskawie uzyczony przez pracodawce do
      wykonywania pracy, a nie do szpanowania.
      Akwizytorzy - powinno sie wam zabrac prawo wyjezdzania na
      drogi dopoki nie zmadrzejecie.
      • Gość: Gregg Re: Samochody Firmowo-dresiarskie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 19.11.01, 10:17
        To przypomina taki mały dowcip:
        jaka jest różnica pomiędzy samochodem prywatnym i firmowym?
        Firmowy szybciej jeździ po dziurach.

        Potwierdzam wcześniej wyrażoną opinię: CC przy 120km/h bardzo fajnie tańczy na
        koleinach...
        • Gość: Robo Re: Samochody Firmowo-dresiarskie IP: *.waw.cdp.pl 19.11.01, 11:51
          Jeżeli ktoś jeździ trasą nr 7 do W-wy to napewno widział białego Lanosa
          Makarony Lubelskie nr rej LU...., ten to jest dopiero dawca nerek, tylko
          dlaczego naraża jeszcze innych?
          • Gość: Robsonka Re: Samochody Firmowo-dresiarskie IP: *.netia.pl 19.11.01, 12:02
            O której godzinie jeździsz do Wa-wy ?
            Ja widziałem ciemnoszarą astre WN00...
            Też nieźle gazuje.
            • Gość: Robo Re: Samochody Firmowo-dresiarskie IP: *.waw.cdp.pl 19.11.01, 13:37
              Gość portalu: Robsonka napisał(a):

              > O której godzinie jeździsz do Wa-wy ?
              > Ja widziałem ciemnoszarą astre WN00...
              > Też nieźle gazuje.
              Ok. 8 jestem W-wie, mam kilka innych typów, ale to i tak nic nie zmieni dopóki
              któregoś z nich nie dotknie nieszczęście ( właśnie z jednym takim piratem mam
              doczynienia w sądzie!!!) Czy musi być tyle agresywności na drodze? Każdy kto
              siada za kierownicę to tak jakby WYBIERAŁ się na WOJNĘ ( to dotyczy KAŻDEGO
              kierowcy - również czasami mnie) Pozdrowienia dla wszystkich ZA KÓŁKIEM.
              • Gość: Robsonka Re: Samochody Firmowo-dresiarskie IP: *.netia.pl 19.11.01, 14:13
                Co się stało, że sprawa jest w sądzie?
                • Gość: Robo Re: Samochody Firmowo-dresiarskie IP: *.waw.cdp.pl 19.11.01, 14:29
                  Gość portalu: Robsonka napisał(a):

                  > Co się stało, że sprawa jest w sądzie?

                  Coż jest w sądzie, ponieważ w wypadku uczestniczyło 9 osób i 4 z nich przebywały
                  przez "baranka" w szpitalu po ok.2 miesiące. Sprawca ( młody chłopak) twierdzi,
                  że nic nie pamięta, ale skoro ktoś świadomie przekracza dozwolone predkości albo
                  nie zachowuje dostatecznej ostrożności to jak może się bronić - tylko w ten
                  sposób, że nic nie pamięta. Droga hamowania jego samochodu ( przy suchej
                  nawierzchni) wynosiła lewego koła ok.25 m, a prawego ok.18 m ( prędkość w
                  momencie rozpoczęcia hamowania to ok.120km/h), ja niestety niemiałem
                  jakiegokolwiek pola manewru i nic nie hamowałem. Skończyło się to w miarę dobrze
                  ale co z tego jak człowiek stracił trochę zdrowia. Dlatego jestem bardzo uczulony
                  na nieszanujących się kierowców i ich brak wyobraźni. Każdego to może spotkać
                  dlatego ten wątek, ku przestrodze. Trochę wyrozumiałości na drodze przyda się
                  każdemu nie jesteśmy sami na niej. Hej.
                  • Gość: Gregg Re: Samochody Firmowo-dresiarskie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.01, 07:49
                    na świeżo: 19.11.2001r. godz. 20.00, ul. Chrobrego, wyścigi ciemnego Daewoo
                    Lanos z napisem SitoDruk (żółte napisy) z cywilną Vectrą. Nieźle chłopcy dawali
                    czadu...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka