jas_fasollasido 19.12.06, 10:02 Paradoks czy co? W Elektrowni nie ma prądu. A gdyby pojawiły się dzieła twórców do których musi być podłączony prąd? No trudno, a może choć herbatka z prądem będzie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mal1950 Tak wygląda Radom - elektrownia bez prądu -charakt 19.12.06, 10:31 Tak wygląda Radom - elektrownia bez prądu -charakterystyczny rys naszego miasta!! Tak trzymać - aż do XXII wieku !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: widzu Re: Tak wygląda Radom - elektrownia bez prądu -ch IP: *.tkdami.net 19.12.06, 13:37 PO pierwsze to już nie jest elektrownia. Po drugie to jeszcze nie jest galeria sztuki. Te spartańskie warunki też mają urok. A prąd tam gdzie trzeba był i wszystko było dobrze widać. Wystawa jest wspaniała - tylu najznakomitszych nazwisk atystów zasłużonych dla współczesnej sztuki polskiej nikomu nie udało się dotychczas w Radomiu zgromadzić. Piękny jest też katalog, szkoda,że tylko dla wybranych ten biały kruk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Tak wygląda Radom - elektrownia bez prądu -ch IP: 82.139.43.* 19.12.06, 18:07 Podobało się i mnie - zderzenie kotłowni w ruinie z reprodukcjami grafik było b. zabawne. A prąd, gdzie trzeba - był, łącznie z jednym, indywidualnie podświetlanym dziełem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Tak wygląda Radom - elektrownia bez prądu -ch IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 09:52 Najatrakcyjniejsze to było samo miejsce wystawy. Te wszystkie rury, surowe mury itp. wystarczyło cokolwiek by było to atrakcyjne. Cokolwiek, nawet niezbyt udane prace. Same szmaty do podłogi i bazgroły też miały by ten sam efekt. A jakie były same prace, dobre czy tylko podparte nazwiskami? Jak wypadli radomianie? Kto był najlepszy z innych?? Odpowiedz Link Zgłoś
darek_liryk Re: Tak wygląda Radom - elektrownia bez prądu -ch 20.12.06, 22:21 Same szmaty do podłogi i bazgroły też miały by ten sam efekt. A jakie były same prace, dobre czy tylko podparte nazwiskami? Jak wypadli radomianie? Kto był najlepszy z innych?? Nie zgadzam się,że szmaty do podłogi mają ten sam efekt co rysunki Tarasina, Fijałkowskiego, Waltosia, Bednarskiego czy wielu innych uznanych profesorów akademii. Radomianie wypadli wtym towarzystwie znakomicie. Nie mamy się czego wstydzić. Na głupie pytanie kto był najlepszy nie odpowiem, bo to nie wyścig szczurów, tylko sztuka przez duże SZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Tak wygląda Radom - elektrownia bez prądu -ch IP: 82.139.48.* 08.01.07, 21:23 To nie tylko grafiki. Są i rysunki, jest malarstwo, techniki własne i mieszane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoelka Re: Sztuka w Elektrowni IP: 82.139.32.* 20.12.06, 10:03 Moze naraże sie na drwine ,ale ani z artykułu ,ani z Waszych wypowiedzi nie moge wywnioskowac GDZIE MIESCI SIE TA GALERIA? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: / Re: Sztuka w Elektrowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.06, 11:57 Na Traugutta, naprzeciwko szkoły dawnej Gail, taki czerwony budynek. Galeria dopiero będzie, mówili że w 2008? roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Sztuka w Elektrowni IP: 82.139.43.* 20.12.06, 21:05 Właściwie na Kopernika ale poza tym masz rację... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Sztuka w Elektrowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.12.06, 19:48 Największe wrażenie wywarło samo wnetrze. Wystawa jak wiele innych, muzeum takie robi zawsze w wakacje, a wiec nic nowego. Sceneria wnętrz była na pierwszym miejscu. W zwykłej sali wystawowej była by jak wiele podobnych w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brawo Re: Sztuka w Elektrowni IP: 82.139.48.* 21.12.06, 21:58 To jest tak pomyślane,że oryginały są w kulturalnej sali a przeskalowane wydruki na folii są w przestrzeni poprzemysłowej z całą jej infrastrukturą. Bardzo dobrze to komisarz profesor Kamieński pomyślał.Dla każdego coś fajnego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? Re: Sztuka w Elektrowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.06, 10:05 A gdyby nie było tych powiekszeń? Wystawa wtedy taka sobie. Powiekszenia to takie sztuczne poprawianie wizji, wnętrza a artysci jacy są widoczne w sali małej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiść Wielka Sztuka w Elektrowni IP: *.tkdami.net 22.12.06, 10:30 Masz coś przeciw najsłynniejszym artystom polskim, bo ciebie tam nie ma? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: naj Re: Wielka Sztuka w Elektrowni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 20:11 Najsłynniejszym to jestem ja. Artysta z ogromnym dorobkiem, nazwiskiem, lubiany, szanowany, kochany (itp. przymiotniki). Mne tam nie ma, bo zawsze tak jest(historia to potwierdza), ze najlepsi sa poza nawiasem, ich sie wszyscy boją. Raz pod elektrownia, nie znaczy zawsze. Najlepsi zawsze w salonach odrzuconych bywali, tym razem też. Tez mi coś, wystawa regionalna i mało nośna, i na dodatek bez prądu. By zniknęły braki powiększone i przez to widoczne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fala bubuek Re: Wielka Sztuka w Elektrowni IP: *.tkdami.net 03.01.07, 14:48 Tez mi coś, wystawa regionalna i mało nośna Wystawa OBRAZOWANIA jest wydarzeniem kulturalnym 2006. To wystawa o znaczeniu ogólnopolskim, autorzy to naj znakomitsi artyści polscy najczęściej profesorowie akademii, średnia wieku po 50-tce. Znakomite i warte obejrzenia, Polecam, bo już trzy razy byłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: super Re: Wielka Sztuka w Elektrowni IP: 82.139.48.* 03.01.07, 22:01 A jakie czadowe wnętrza... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: NO COMENTS Re: Wielka Sztuka w Elektrowni IP: *.tkdami.net 08.01.07, 09:17 >>Najsłynniejszym to jestem ja. Artysta z ogromnym dorobkiem, nazwiskiem << Jakim nazwiskiem? Podaj je.Wstydzisz się swojego nazwiska? >>najlepsi sa poza nawiasem, ich sie wszyscy boją.<< Co to za artysta, którego się boją. Chyba jakiś hooligan i awanturnik. Ludzie boją się bandytów i niebezpiecznych psycholi, to fakt. Ale nie znakomitych artystów. Tych podziwiają i czasem zazdroszczą. >>Tez mi coś, wystawa regionalna i mało nośna<< Sama jesteś regionalna i mało znośna wręcz nieznośna. >>By zniknęły braki powiększone i przez to widoczne. To zdanie jest bez ładu i składu, podobnie jak autorka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwiedzający Re: Sztuka w Elektrowni IP: *.tkdami.net 04.01.07, 09:40 Bardzo interesująca wystawa. Polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wycieczka Re: Sztuka w Elektrowni IP: 82.139.48.* 04.01.07, 14:51 Ja też tak sądzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adeptki sztuki Re: Sztuka w Elektrowni IP: 82.139.48.* 04.01.07, 17:24 Oglądałyśmy dzisiaj wystawę z panem Maryjanem, bardzo piękna wystawa. Odpowiedz Link Zgłoś
kazimierzksiazemazowiecki krew mnie zalewa.... 10.01.07, 10:17 Krew jasna mnie zalewa kiedy słyszę, że przebudowa i remont "ELEKTROWNI" której to pomysł poddała Pani Koziarska ma kosztować nie więcej niż 10 milionów złotych. Ludzie czy Wy nie zdajecie sobie skali kosztów!!!!!!! Za te pieniądze można wybudować 0k. 5000-5500 metrów kwadratowych lokali mieszkalnych o niższym standardzie dla potrzebujących. Można w 50% dofinansować odnowienie elewacj wszystkich kamienic prz deptaku, dofinansować w 30-50% budowe stadionu na ok.10- 12 tys. osób, czy też wybudować - wyremontować (oby nie AS-em) kilka kilometrów nowych dróg. To będą cele społecznie użyteczne, a nie przeznaczone dla wąskiej grupy, a nawet garstki sfrustrowanych "artystów" radomskich, tych którzy kiszą się w własnym sosie i podgryzają nawzajem. Znam to środowisko o niebotycznych aspiracjach (nie mylić z ambicjami) i dlatego krew mnie zalewa gdy myślę o zmarnowanych pieniądzach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do kazia paszteta Z prostakiem nie gadamy... IP: 82.139.48.* 10.01.07, 22:36 Wybudować socjalne ze wspólnymi kuchniami i żonami i rozdać za darmo pijakom i nierobom. A kultura won. Kultury nie uczyć, uczniów nie prowadzać do muzeów i teatrów, bo po co dzieła sztuki, plastycy, literaci, muzycy. To wrzód na zdrowym ciele lumpenproletariatu, robotników i chłopów po kolektywizacji, a nawet czasami na inteligencji pracującej. Kultura won, sztuka to zaraza, prawda kazimierzupaszteciemazowiecki, tak was uczyli w PZPRowskich przyzakładówkach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z boku Re: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.07, 00:02 Kazimierz nie bije w czambuł kultury i sztuki jako takiej ale zauważa wśród pędzących na elektrowniane stołki jednostki (nazwał je wspaniałomyślnie grupką), sfrustrowane, zakompleksione, które kisząc się w własnym sosie podgryzają innych. Zna widać te jednostki o niebotycznych aspiracjach (nie mylić z ambicjami) i dlatego krew go zalewa gdy myśli o zmarnowanych pieniądzach. Prawda Kazimierzu? A ten ostatni tu o socjaliźmie , pijakacha,nierobach i PZPE-rze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do BP Kazimierz bije w czambuł kultury i sztuki IP: *.tkdami.net 11.01.07, 09:34 Zboku pisze:"zauważa wśród pędzących na elektrowniane stołki jednostki (nazwał je wspaniałomyślnie grupką), sfrustrowane, zakompleksione, które kisząc się w własnym sosie podgryzają innych. Zna widać te jednostki o niebotycznych aspiracjach (nie mylić z ambicjami) i dlatego krew go zalewa". Przesadza pani, pani Bożeno. Krew go nie zalewa. Kazimierz nazwany tu bardzo trafnie pasztetemmazowieckim jest po prostu frustratem od urodzenia. Dlatego się polubiliście. Odpowiedz Link Zgłoś