ondrasz67
07.01.07, 10:25
- Jestem prawnikiem i dla mnie dopóki nie ma dowodów, nie można kogoś
osądzać. Nie ma też podstaw, by nie wierzyć arcybiskupowi - utrzymuje ksiądz
Sławomir Fundowicz.
NIE ZLUSTRUJĄ KSIĘŻY
W diecezji radomskiej nie ma kościelnej komisji, która zajmowałaby się
badaniem współpracy księży ze służbami specjalnymi PRL. Ksiądz kanclerz ma
zresztą wątpliwości, czy działając spełniłaby ona społeczne oczekiwania.
- Komisje te zajmują się takimi sprawami raczej w kontekście historycznym i
na pewno ich działalność nie może stanowić reakcji na gorącą publicystykę -
dodaje ksiądz Sławomir Fundowicz.
Księże Sławomirze Fundowiczu, Kanclerzu?
Uważa Ksiądz, że w diecezji radomskiej wszyscy duchowni mają "czyste" ręce od
współpracy z UBecją?