pokopacz
05.08.07, 23:04
W ostatnim, lipcowym numerze (7/154) specjalistycznego
miesięcznika „Architektura” ukazał się artykuł na temat modernizacji
budynku starej elektrowni przy ul. Traugutta w Radomiu i zaadaptowania go na
Mazowieckie Centrum Sztuki Współczesnej.
Autor artykułu – pan Michał Stangel - uwypukla w nim głównie dwa aspekty tego
przedsięwzięcia – doskonale zorganizowany i przeprowadzony konkurs na
adaptację architektoniczną zagospodarowania budynku dawnej elektrowni i
klimat, jaki towarzyszy w Radomiu powstaniu tej placówki.
Centrum Sztuki Współczesnej Elektrownia „wymyślił” Andrzej Wajda, co od
początku zostało w pełni poparte przez władze Radomia i władze samorządu
wojewódzkiego. Prezydent Radomia zaczął od przekazania Marszałkowi budynku,
który był własnością miasta. Potem wydarzenia nastąpiły szybko – p.o.
dyrektora p. Agata Morgan ogłosiła i sprawnie przeprowadziła procedurę
konkursową. Właśnie dzięki ustaleniu przejrzystych i nie budzących
wątpliwości zasad konkursu, a także możliwości przeprowadzenia drugiego
etapu, z uwzględnieniem zaleceń szczegółowych sądu konkursowego dla autorów
projektów, można było szybko i bez zastrzeżeń wyłonić laureatów – zespół
projektantów pod kierownictwem Andrzeja Kikowskiego.
Michał Stangel podaje Radom jako przykład rzadko w sytuacjach konkursów
architektonicznych spotykany. Jasne zasady, przejrzyste procedury,
obiektywizm i sprawne tempo przeprowadzenia całej procedury konkursowej – to
warunki, jakie spełniono i wykorzystano w przypadku radomskiego konkursu,
nadzorowanego przez byłą p.o. dyrektora Agatę Morgan.
Warto przeczytać ten artykuł w całości. Jest on dowodem na to, że
nasze miasto nie zawsze jest postrzegane krytycznie, a wiele działań i
zdarzeń może stanowić pozytywny przykład dla innych.
za: www.radom.pl/?news=474
Komu to przeszkadzało? Co chcą udowodnić polityczni gracze z PO? Że są w
stanie zamieszać i wstrzymać inwestycję tak ważną dle radomskiej i polskiej
kultury?