Lasy toną w śmieciach

IP: *.ne.client2.attbi.com 03.07.03, 21:42
"Kto będzie sprzątał lasy, gdy skończą się pieniądze na prace?
Nie wiadomo. Dyrektor Ruszczyk liczy, że uda się zrealizować
pomysł wprowadzenia podatku śmieciowego. Na to muszą się jednak
najpierw zgodzić w referendum mieszkańcy Radomia. Cała procedura
potrwa zapewne długie miesiące."

A gdzie praca spoleczna? Wystarczy wprowadzic nakaz pracy
spolecznej kazdemu kto zostal na przyklad zatrzymany za jazde po
pijanemu i wlepic 20 godzin takiego sprzatania lasu. Dopiero
wtedy ludzie przywiazywaliby wiecej uwagi do tego co robia.
    • Gość: bigone Ach wy pierd......e brudasy IP: *.wp.shawcable.net 03.07.03, 23:21
      co za kretyni w tym nedznym kraju mieszkaja,to malpy bardziej
      dbaja o czystosc niz ludzie w Polsce.Wstyd i hanba,BYDLO.
    • Gość: WaffenSS Re: Lasy toną w śmieciach IP: 212.244.70.* 04.07.03, 08:14
      Polskie świnie, wasze dni sa policzone. Zapyziałe podwórka,
      smrodzące samochody, wóda i rozbiegane cwane oczka. Zajmiemy się
      wami raz dwa trzy !
      • bodzioradomski Re: Lasy toną w śmieciach 04.07.03, 09:00
        niestety, nie raz, nie dwa pisaliśmy na ten temat. I nie ma co głupio żartować
        panie Waffen. Jakie rozwiązanie systemowe proponujecie forumowicze? Liczę na
        konstruktywne propozycje.
        • isoxazolidine Re: Lasy toną w śmieciach 04.07.03, 09:52
          Moze dyby i pregierz na rynku miejskim ? Najpierw a bata goscia a potem w dyby na 2 dni o suchym pysku. hmmm.....
          wzrosla by nam przy okazji sprzedaz pomidorow (szczegolnie tych nadgnilych) na targowiskach miejskich. a poza
          tym mogloby to sie stac atrakcja turystyczna ....zatem jak widac takie rozwiazanie obok edukacyjno-proekologicznych
          walorow ma takze pozytywny aspekt ekonomiczny.....
    • Gość: Fifkowski Re: Lasy toną w śmieciach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.03, 09:24
      Na Wiśnikach od ponad roku jakaś firma zbiera odpady... Co
      tydzień zabierają posegregowane szkło, papier, puszki i plastik.
      Zostawiają nawet worki. I co: o ile niewielka grupa ludzi
      oszczędnie pozbywa się nieczystości, tak znaczna większość
      wyrzuca śmieci do pobliskiego lasku...
      • Gość: Jurek A. Hampshire Re: Lasy toną w śmieciach IP: *.chimpanzee.dialup.pol.co.uk 06.07.03, 09:02
        Logicznie rzecz biorac "producenci" smieci powinni byc
        odpowiedzialni za ich uprzatanie. W demokracji dyskusja
        publiczna problemu i wola wiekszosci co do jego rozwiazania
        powinna dac pozytywne rezultaty. W W. Brytanii lokalne
        administracje sciagaja podatki na te cele a konteneryzacja jest
        powszechnie przyjeta. W mojej miejscowosci kontenery ze
        smieciami sa oprozniane raz w tygodniu; papiery i plastyki
        jednego tygodnia a smiecie roznego rodzaju w nastepnym.
        Przedmioty z metalu jak stare lodowki czy pralki gmina usuwa za
        mala oplata po zawiadomieniu telefonicznym. Odpady ogrodowe i
        organiczne kuchenne zaleca sie kompostowac, gdzie to jest
        zastosowalne a odpady szklane, butelki itp. poleca sie zbierac
        w specjalnych kontenerach umieszczanych w miejscach publicznie
        dostepnych np. parkingi supermarketowe.
    • Gość: O'Gryzek Policja nie reaguje IP: *.speed.planet.nl 06.07.03, 11:46
      Czesc,

      Nasza policja wcale nie reaguje na przypadki wyrzucania smieci
      do lasu. Moj tata zauwazyl raz takiego delikwenta ktory
      wyrzucal cala frumanke smieci. Z kilometr dalej stala policja i
      lapala na radar. Policjanci powiadomieni o tym fakcie
      stwierdzili ze to nie ich sprawa.

      W innych gminach wywalenie furmanki smieci na wysypisko to
      koszt okolo 5 zl, czyli wedlug mnie bardzo malo, a brudasy i
      tak wywalaja smieci do lasu.

      Pozdrawiam,
      O'Gryzek.
      • Gość: O'Gryzek A w Holandii IP: *.speed.planet.nl 06.07.03, 11:57
        Czesc,

        Powyzej byl przyklad z UK, to ja podam z Holandii. Tutaj czy
        sie stoi czy sie lezy to za smiecie placic nalezy. Za smiecie
        placic kazdy MUSI i kropka. Jes to liczone ryczaltowo na lokal
        za kazda zameldowana osobe. W ten sposob nie da sie
        zaoszczedzic owych 5 zl. na furmance bo niezaleznie od tego czy
        ja wyzuce do lasu czy tez postawie w kuble przed domem za te
        smieci musze zaplacic i juz.
        Nie rozumiem dlaczego zielone strzalki z takim zacieciem
        dopasowywano do wymogow UE a zaden z uzedasow nie moze sie
        zainteresowac jak sprawa smieci wyglada w UE i zastosowac to w
        Polsce.

        Pozdrawiam,
        O'Gryzek.
        • isoxazolidine Re: A w Holandii 06.07.03, 19:17
          Bo na wyjazdach zagranicznych popija sie wyskokowe napoje i żre pieczenie z
          zubra tudzież podobne delicje ....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja