cameel28
10.09.07, 19:31
Moze kogos, kto jak ja nie mieszka juz na stale w Pionkach, ale wciaz jest tam
zameldowany, to zainteresuje - alarmistyczne newsy prezentowane w
oglonopolskich mediach o dantejskich scenach podczas wymiany dowodów
osobistych, sprzedazy numerkow, spolecznych listach, etc. nie dotycza
pionkowskiego magistratu. Wpadlem do miasta w zeszlym tygodniu aby, wzorem
Janusza Kaczmarka, dokonac wymiany tego dokumentu tozsamosci i cala sprawe
zalatwilem w ... 10 minut - bez kolejki i bez problemow.