kompaktor
30.11.07, 11:18
Za 7 Dni:
Odpowiadam tylko drukiem
Wiceprezydent Igor Marszałkiewicz obraził się na radnych, którzy
przekręcają jego słowa, i odpowiedzi na ich zapytania będzie
udzielał... na piśmie.
Poszło o stwierdzenie wiceprezydenta podczas prezentacji projektu
logo Radomia 29 sierpnia: „nie jesteśmy też znani z tego, że
posiadamy wiele zabytków". Rzeczywiście, część dyskutantów (nie
tylko radnych) „niewiele" zamieniła na „żadnych" i przez kilka
tygodni wypominała zastępcy prezydenta postponowanie miasta, którym
zarządza. Dotknięty do żywego Marszałkiewicz zapowiedział na sesji 5
listopada, że będzie odpowiadał radnym pisemnie. Swoją decyzję
ogłosił przy okazji interpelacji i zapytań. Niektórym wydało się to
dziwne, gdyż nikt dotychczas źle czy niesprawiedliwie nie
interpretował jego odpowiedzi na wątpliwości radnych. Źle zrozumiany
został wszakże rekomendując radzie projekt uchwały.
W poniedziałek, 26 października, że to nie przelewki przekonał się
Jakub Kluziński (Kocham Radom). Miał - pisemną - odpowiedź na swoją
interpelację dotyczącą strefy płatnego parkowania, ale wydała mu się
niewystarczająca, więc poprosił o dodatkowe informacje. - Odpowiedź
dostanie pan na piśmie, bo moje wypowiedzi są przekręcane -
oświadczył wiceprezydent Igor Marszałkiewicz.
Z kolei Robert Fiszer (PiS) chciał wiedzieć, dlaczego nie ma jeszcze
nowej - zapowiadanej od sierpnia - strony internetowej miasta i czy
na firmę, która ją przygotowuje, nie można nałożyć kary za
spóźnienie. - Na piśmie - powtórzył Marszałkiewicz.
- Ideą tego punktu, czyli zapytań radnych, jest uzyskanie szybkiej
odpowiedzi w istotnych dla miasta sprawach. Dlaczego teraz mamy
czekać na rozwianie wątpliwości czy informację przez miesiąc? -
zirytował się Kluziński.
Prezydent Andrzej Kosztowniak powiedział nam, że nowa strona
internetowa miasta powinna być gotowa do końca listopada. Po
miesiącu odpowiedź Marszałkiewicza na pytanie radnego Fiszera będzie
więc już nieaktualna. - Na pewno radny otrzyma odpowiedź wcześniej -
zapewnił Kosztowniak.
Przyznał, że Marszałkiewicz rozmawiał z nim na temat pisemnego
odpowiadania na zapytania radnych. - Żeby nie było żadnych
wątpliwości - stwierdził prezydent. - Igor Marszałkiewicz został
skrzywdzony. Nie powiedział, że w Radomiu nie ma żadnych zabytków,
tylko, że nie mamy ich wiele. A to różnica.
Prezydent zaprzeczył, jakoby wszyscy jego zastępcy zamierzali
odpowiadać radnym wyłącznie drukiem.