leszczynski4 29.12.07, 23:36 Lekarze mają pracować po 48 godzin tygodniowo. Mam pytanie: czy te 48 godzin to jest razem praca w szpitalu, przychodni, w ZUSie, PZU i prywatnie w domu, czy wszędzie po 48 godzin? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kleks Re: 48 godzin lekarza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 00:48 Wydaje mi się, że powinno być konsekwentnie - 48 godzin w sumie na wszystkich fuchach, bo inaczej to bez sensu, wciąż bidulki będą niewyspani. A o rzeczywistych pensjach lekarzy to nikt nie pisze? Wystarczyłoby ujawnić listy płac ze szpitali to byście się chyba zdziwili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJK nie no masz zupełną rację IP: *.internet.radom.pl 30.12.07, 20:25 najlepiej zabronić wszystkim pracy więcej niż 48 godzin w tygodniu, nawet jak bedą chcieli więcej pracować. To jest słuszne rozwiązanie. I najlepiej wprowadzić jedną równą stawkę za godzinę, bo przecież wszyscy są równi. A co do rzeczywistych pensji to przy ich ujawnianiu trzeba także ujawnić za ile godzin ta pensja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJK Nie to tylko praca w szpitalu, łącznie z dyżurami IP: *.internet.radom.pl 30.12.07, 20:19 a gdzie pracują jeszcze to raczej nie powinno Cię interesować. Powinieneś sie cieszyć, że masz przez to, że pracują prywatnie szansę na to by dostać się do lekarza bez czekania i kolejki. A że trzeba za to dodatkowo płacić, to jedynie wybór pacjentów godzących się na taki sposób finansowania lecznictwa w Polsce, jaki jest obecnie czyli limitowany dostęp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w w w Re: Nie to tylko praca w szpitalu, łącznie z dyżu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 20:50 A dopiero płakali, że biedują i muszą pracować na 7 etatów i są zmęczeni. Teraz jak dostali podwyżki. I nadal będą pracować na 7 etatów i będą zmęczeni. Hipokryzja lekarzy nie zna granic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJK jak hipokryzja ? IP: *.internet.radom.pl 30.12.07, 22:46 Na całym cywilizowanym świecie lekarze zarabiają pieniądze, które w porównainiu do średniej płacy w danym kraju są ileś tam razy większe. To, że chcą tych samych relacji do średniej płacy w Polsce jest jak najbardziej naturalne. Zawsze można na to popatrzeć z dwóch stron : albo lekarze zarabiają w stosunku do średniej krajowej (obecnie średnia to 2970 brutto) za mało albo inni zarabiają za dużo :-) Napisz może ile średnich krajowych wg. Ciebie powinien w Polsce zarabiać lekarz ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wetercio Re: jak hipokryzja ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 22:58 8 tysięcy ale praca wyłącznie na etacie, by nie dochodziło do sytuacji jak jest teraz, że np prywatnie idziesz do gościa pracującego w szpitalu, on za kasę załatwia np szybsze badania albo przyjęcie do szpitala itp, sam z resztą wiesz jak jest. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJK Re: jak hipokryzja ? IP: *.internet.radom.pl 30.12.07, 23:19 To niczego nie zmieni i tak poszukasz "dojścia". Chory jest system finansowania gdzie trzeba chodzić prywatnie albo coś "załatwiać" by skorzystać z finansowanej z podatków służby zdrowia. Jak będą limity i kolejki zawsze będzie istniał "drugi obieg" pieniądza. Zobacz co się dzieje w szpitalu w poradniach specjalistycznych zapisy na 3-4 miesiące naprzód, a codzinnie od 13-14 gabinety stoją puste bo nie ma pieniędzy na opłacenie personelu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Artur Re: Nie to tylko praca w szpitalu, łącznie z dyżu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 20:51 Zgodnie ze stragedią naszej rządzącej ukochanej partii w Radomiu każdy (nawet najbardziej napie..ny, zalany i zasrany pijak) ma iść do lekarza za darmo i otrzymać pełne leczenie za podatki z miasta, tak trzymać nasz kochany PIS-ie, PO nigdy nie wygra w naszym ukochanym mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: Nie to tylko praca w szpitalu, łącznie z dyżu IP: *.internet.radom.pl 30.12.07, 21:27 jestem ciekawa jak ma wyglądać te 48h w szpitalu. Jeżeli lekarz dostaje pensję w określonej kwocie za pełen etat w szpitalu i jeszcze dodatkowo ma płatne dyżury to jak to będzie wyglądać teraz? czy lekarz np. pokaże się na oddziale np. 2-3 razy w tygodniu po 5 godzin (i dostanie za to pensję za cały etat ) bo będzie dyżurował np. dwa razy ( za które też dostanie pieniądze) Jestem bardzo ciekawa jak to będzie wyglądać w praktyce. Wygląda na to, że albo nie będzie miał kto dyżurować, albo zatrudnią "etatowych" dyżurantów :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: As Re: Nie to tylko praca w szpitalu, łącznie z dyżu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.07, 21:37 Ewa, najlepiej zostań lekarzem, 5 lat stadiów i ten cały miód ( niesamowita kasa, łapówki, koniaki, 4-10 samochodów, willa 1000-5000 m2,baseny kryte i kilka basenów na zewnątrz itd...) będzie Twoja, proste, podobno lekarz po studiach dostaje na "Tochtermana" 40.000 zł od ręki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hdh Re: Nie to tylko praca w szpitalu, łącznie z dyżu IP: *.100.udn.pl 30.12.07, 21:57 No i po sapiesz?Ona się tylko zapytała ale oczywiście zawsze ujadacz się znajdzie i bedzie używał swoich komuszych argumentów " to zostań lekarzem".Ok bedzie ci się palić chałupa nie przyjada strajkujacy strażacy , powiedzą "zostań strażakiem" , rolnicy zablokują ci droge tak ze zrobisz sobie objazd 40 km powiedzą "zostań sobie rolnikiem".Z tymi swoimi anarchistycznymi bełkotami to idz sie leczyć.Nie każdy moze miec to co chce bo został kim chcial a nie zarabia jak sobie wyobrażał...taki nowoczesny terroryzm - dajecie albo całujcie nas w d__ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dytmek Re: Nie to tylko praca w szpitalu, łącznie z dyżu IP: *.home1.cgocable.net 01.01.08, 04:45 Oczywiscie lekarz bedzie pracowal 6x8=48godzin tygodniowo - czyli przez szesc dni w tygodniu. Zgodnie z tym nie naleza mu sie wolne soboty. Za dyzury niestety trzeba bedzie zaplacic - i tutaj powinno ministerstwo zdrowia ustalic stawki godzinowe bo inaczej lekarze beda mieli prawo ustalac stawki godzinowe dyzuru indywidualnie. Oczywiscie wtedy nie bedzie sie nalezal dzien wolny po dyzurze bo to bedzie dodatkowa praca. Zgodnie z przepisami lekarz nie bedzie mogl pracowac na kilku etatach przekraczajac przepisowy czas pracy czyli 48godz./tydzien- oczywiscie nie wlicza sie w to pracy w swoim gabinecie prywatnym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJK nie za podatki miasta IP: *.internet.radom.pl 30.12.07, 22:50 tylko za nasze przymusowe składki odprowadzane co miesiąc przy wypłacie do NFZ. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hycel Re: Nie to tylko praca w szpitalu, łącznie z dyżu IP: *.100.udn.pl 30.12.07, 21:54 Zawsze znajdzie się jakiś synek lekarza - szczekacz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JJK jeślii to do mnie, to akurat nie trafiłeś IP: *.internet.radom.pl 30.12.07, 22:34 ale wolno Ci tak myśleć, jak Ci to poprawi humor. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sister Siostry też chcą 48 godzin IP: *.tkdami.net 01.01.08, 19:31 Unijne przepisy mówią, że czas pracy lekarzy nie może przekraczać tygodniowo 48 godzin. Dyżury, nadgodziny oraz praca w święta i w nocy muszą być wynagradzane ekstra. Stawka za nadgodziny będzie od stycznia wynosiła nawet 200 procent dotychczasowej. Pielęgniarki są przekonane, że ekspertyza prawna będzie dla nich korzystna. Nie wyklucza tego również Marek Twardowski, wiceminister zdrowia. "Dyrektywa unijna mówi o usługach medycznych, w tym opiece szpitalnej. Stąd ta furtka dla pielęgniarek" - mówi DZIENNIKOWI. Do tej pory polskie siostry pracowały w tzw. systemie równoważnym. Ich 8-godzinny dyżur bez względu na to, czy zaczynał się rano, po południu, wieczorem, czy w święta, traktowany był jak praca na pierwszą zmianę i wynagradzany według jednej stawki. To zupełnie inaczej niż w przypadku lekarzy. Teraz siostry chcą to zmienić i domagają się więcej pieniędzy. Za każde 8 godzin przepracowane w nocy czy dzień świąteczny wynagrodzenie ma być takie jak w przypadku lekarzy, sporo wyższe. "Lekarze pracują na etacie tylko na jedną zmianę. My na okrągło: świątek, piątek, niedziela. To nie w porządku. Pracujemy równie ciężko jak oni!" - mówi Longina Kamczmarska, wiceprzewodnicząca zarządu głównego OZZPiP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: realista Re: 48 godzin lekarza IP: *.31.radom.pilicka.pl 02.01.08, 12:32 Naprawde nic z tego nie rozumiem.Dlaczego szpitale nie są traktowane jak kazdy inny zakład pracy ciagłej?Praca na trzy zmiany,po8 godzin.Lekarze teraz wszyscy maja prace tylko na I zmiane od7-15 ,a inne godziny po południu i noce to ekstra dyzury za ekstra kase.Do niskiej pensji dorabiają dyzurami i wtedy dopiero się maało nie pozabijają o te dyzury.Po ostatnich strajkach tak im skoczyły pensje że prawie wszyscy weszli w wyzszy próg podatkowy.A gdyby dać im zarobić uczciwie po 5-7 tys.bez dyzurów i praca na try zmiany ,to przychodne szpitalne czynne od 8-22.Opercje i zabiegi całą dobe ,mniejsze kolejki,wykorzystany sprzet.Z NFZ mozna się dogadać.Jak za mało lekarzy to można zatrudnić młodych i dać im szanse zrobić specjalizacje i dać im zarobić .Ręczę że takasa co teraz idzie na dyzury i zaspokajanie wygórowanych płac starczy na wszystko .A środowisko lekarskie nie chce tych zmian bo im tak dobrze.A jak postrasza to coś zawsze im skapnie. Odpowiedz Link Zgłoś