felicjan15 19.02.08, 06:45 Chłop żywemu nie przepuści. A Polak to z natury CHŁOP. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chłop ze wsi Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.chello.pl 19.02.08, 08:26 oczywiscie bo jak wiadomo bardzo duza czesc inteligencji zginela podczas wojny. a potem weszlo "myslenie komunistyczne" i oto efekty ksztalcenia inzynmierow w prl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wiewór Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.chello.pl 19.02.08, 08:49 a kto postawi zarzuty drzewom na których zgineli ludzie? to głupota sadzenie drzew w zdłuz drog albo ich nie wycinanie.Bedziecie kolejno przybijac do nich krzyze i palic kolejne znicze a nie wytniecie.Ile ludzi by przezyło gdyby tylkoich samochód z drogi wjechał w pole a nie w drzewo,ale pewnie to rozumieja ci którzy kogoś stracili w ten sposób.Pamietaj może na ciebie tez czeka drzewo może bedzie twoim pomnikiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.um.opole.pl 19.02.08, 11:10 Widział ktoś kiedyś, jak drzewo wskakuje na jezdnię? Bo ja nigdy! Kierowcy niech jeżdżą z uwagą i bez alkoholu we krwi, wtedy nie będą wjeżdżać w drzewa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mps Re: święte drzewa IP: *.tsi.tychy.pl 19.02.08, 14:04 Prawo jazdy mam od 81 roku. Nigdy nie spowodowałem kolizji i nie jeżdżę po pijanemu, ale zdażyło mi się kiedyś rozbić auto na gołoledzi bo drogowcy zamiast piaskarki puścili pług wirnikowy ( chyba na patrol bo śniegu nie było) dobrze że nie udeżyłem w jedno z tych świętych drzew lub pomników przyrody których pełno przy drodze. Pomniki przyrody powinny rosnąć w parkach a nie przy drodze, a idiotyzmem jest kwalifikowanie krzewa jako pomnik tuż przed budową drogi. Czy trzeba żeby łamiące się drzewo lub konar spadło na auto byś jeden z drugim zrozumiał że jesteś głupi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca jesteś głupszy niż Polska Norma przewiduje. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 19:45 nie dostosowałeś prędkości do warunków na drodze i jeszcze masz pretensje?. A latem to pewnie włączasz 'klimę' i masz w głębokiej pogardzie tych, którzy korzystają z cienia, który dają przydrożne drzewa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.kngw.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 19.02.08, 14:55 Jak rozumiem, poduszka powietrzna, zagłówki i pasy bezpieczeństwa w samochodzie to wg ciebie zbyteczna ekstrawagancja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żaba Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 17:06 Ty człowieku chyba nie masz pojęcia o jeździe samochodem. I życzę Ci, żebyś nigdy nie jechał samochodem (ani jako kierowca, ani jako pasażer). Tylko wtedy na pewno nie wjedziesz w drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
ferrment Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura 19.02.08, 14:00 Jak kto nie ma instynktu samozachowawczego, to zawsze sobie drzewo znajdzie. Jak nie drzewo to latarnię. Selekcja naturalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żaba Do takich jak ferrment IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 17:09 Ty człowieku chyba nie masz pojęcia o jeździe samochodem. I życzę Ci, żebyś nigdy nie jechał samochodem (ani jako kierowca, ani jako pasażer). Tylko wtedy na pewno nie wjedziesz w drzewo. Odpowiedz Link Zgłoś
konrad.ludwik02 Dopóki funkcjonariusz publiczny, urzędnik itd. .. 19.02.08, 09:02 Dopóki funkcjonariusz publiczny, urzędnik itp. nie będzie odpowiadał własnym mieniem i nawet karnie za swoje wadliwe decyzje i orzeczenia, nigdy sytuacja ogólna w Polsce nie zmieni się na lepsze. Sęk w tym, że prawo tworzą i egzekwują beneficjenci tych ustaleń, a więc funkcjonariusze i urzędnicy, układ jest więc samopodtrzymujący! Konieczna byłaby w tej mierze zmiana Konstytucji, ale i ona jest dzieckiem tych ludzi - mamy więc da capo al fine; tym którzy tego nie wytrzymują, radzę po prostu wyjechać z Polski do jakiegos państwa prawnego. Odpowiedz Link Zgłoś
damianbsc Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura 19.02.08, 09:21 w ogole drzewa przy drodze to jakis koszmar, ile krzyzy widac na nich? a jezeli takiego drzewa by ni ebylo to co? samochod zamiast sie roztrzaskac wpadl by w pole i troche sie pozadzieral !!! wiem wiem, ekologia itp, ale tu mowa o setkach ludzi, ktorzy umieraja na drzewach Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.60.udn.pl 19.02.08, 10:31 Bo jeździć to trzeba umieć. Ale teraz rozdaje się prawa jazdy na lewo i prawo, i kierowcy zamiast jechać przepisowo prują swoimi bolidami ile się da bo przecież wszyscy jeżdżą szybko i bezpiecznie. Winne i tak będzie drzewo które raptownie wyrosło Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ktoś Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 13:16 nie zawsze ktoś musi być pijany... niekorzystne warunki na drodze i już może stracić życie na takim drzewie... teraz sie rozdaje ?? założę się że polowa dumnych z siebie kierowców by nie zdała egzaminu za pierwszym razem... a kiedyś to co?? dostawało sie prawko za flaszkę albo wystarczyło wsiąść i tylko odpalić Króla Polskich dróg (czyt.Fiata 126p) haha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 14:11 Bardzo źle świadczy o czyiś umiejętnościach jazdy jeżeli nie widzi niekorzystnych warunków i tak pruje że przelatuje przez rów. Ale i tak winne jest drzewo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.kngw.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 19.02.08, 14:59 Jak rozumiem, poduszki powietrzne, zagłówki i pasy bezpieczeństwa już zdemontowałeś? Przecież jesteś świetnym kierowcą, po co ci one. Dziecko też wozisz na kolanach? Powinieneś być konsekwentny. Jeździć trzeba umieć, a jak się umie, to już np. nie może na ciebie spaść blacha falista z ciężarówki przed tobą wskutek czego wjeżdżasz na drzewo... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.60.udn.pl 19.02.08, 16:24 Nic nie zdemontowałem ani nie mam zamiaru zdemontować. Dziecko wożę w foteliku. Jak chcecie wycinajcie drzewa, potem usuńcie latarnie uliczne bo na nich też ludzie giną, potem pójdą domy przydrożne. Ciekawy jestem kiedy w końcu ludzie przyznają się do łamania przepisów. Zginął bo uderzył w drzewo. Nie ma znaczenia że przekroczył prędkość o 50 km bo i tak winne drzewo. Wypadek Otylii też wina drzewa przecież ona jechała prawidłowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.kngw.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 19.02.08, 16:47 Oczywiście uważasz, że smierć jest najodpowiedniejszą karą za przekroczenie predkości. To może niech gliniarze ich na miejscu rozwalają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.60.udn.pl 19.02.08, 16:55 Niektórych powinni. Wolę ich zamiast mnie czy mojej rodziny która mogła by ucierpieć że na drodze mistrza kierownicy nie wyrosło raptownie drzewo. Mam prawko od 10 lat robię rocznie 30k km i jakoś ogólnie drzewa mi nie przeszkadzają( oprócz takich alei jak wjazd do Dęblina os strony wa-wy). Natomiast przeszkadzają mi idioci wyprzedzający na ciągłych czy też jeżdżący 100 po mieście Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żaba Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 17:13 Ej, "Kierowco", życzę Ci, aby żaden pijany nie zajechał(zastawił) Ci drogi, tak byś nie musiał podejmować decyzji w pijanego czy w drzewo. Ciekawe co wybierzesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.60.udn.pl 19.02.08, 17:18 A kiedy likwidujesz przydrożne latarnie. Na nich też giną ludzie Odpowiedz Link Zgłoś
rikol Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura 19.02.08, 12:18 To jest po prostu selekcja naturalna. Jesli ktos jedzie po pijaku, zabije sie na drzewie i bardzo dobrze, durniow bedzie mniej. Problem w tym, ze przez pijakow i piratow gina uczciwi ludzie. Pijanym kierowcom i piratom powinno sie zabierac prawo jazdy, a jak to nie pomoze, to konfiskowac samochod, byloby mniej ofiar. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zapas20@gazeta.pl Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: 62.29.172.* 19.02.08, 09:59 ja to się cieszę. jeśli trzeba było je wyciąć, to dobrze zrobili, że nie czekali na żadne pozwolenia, bo trwałoby to sporo czasu, a tak zostały wycięte i mogą budować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: na zimno To proste - wyjasniam IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.02.08, 10:18 Zaklady trumniarskie potrzebuja drwno na trumny dla tych, co to sie na tych drzewach zabijaja. I dlatego sie wycina. Zaklady maja drewno, ludzie robote, nieboszcycy opakowanie. Ekologia? A co to jest? PS No i wezcie to powaznie, calkiem powaznie. Odpowiedz Link Zgłoś
naiwny_cynik Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura 19.02.08, 10:46 Proponuję, żeby szybko zabezpieczyć dowody. Jak ostatnio jechałem tą drogą, to pnie wyciętych drzew są jeszcze w ziemi. Ale pewnie żaden problem je usunąć i nie będzie dowodu. A tak to widać, że wycięto zdrowe na moje oko drzewa. Trzymam kciuki, żeby sprawa nie zakończyła się umorzeniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Norton Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: 87.204.0.* 19.02.08, 11:01 Jeżdże siódemka codziennie. Dwukrotnie widziałem jak od tych "zdrowych drzew" łamały sie gałęzie i spadały na samochody. Silniejszy wiatr powoduje, że na jezdnie spada mnóstwo drobnych gałęzi i liści, co czyni jazdę niebezpieczną. A wiekszy konar skutecznie blokuje droge i wymusza na kierowcach gwałtowne manewry. dobrze, że wycinają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.um.opole.pl 19.02.08, 11:14 Może Gazeta zaczęłaby w końcu jakąś akcję uświadamiającą, że tzw. "cięcia pielęgnacyjne" drzew, to zwykłe barbarzyństwo. W całej Polsce straszą kikuty drzew. To jest niesamowite, jak ludzka głupota się szybko rozprzestrzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
drogoweabsurdy Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura 19.02.08, 11:18 Z tego co wiem, tylko kilka drzew było wpisanych do rejestru pomników przyrody. Resztę wpisano w ostatniej chwili przed przebudową drogi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S. Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 12:35 miasta.gazeta.pl/olsztyn/1,35189,4940183.html - Jeśli chcecie odwiedzić Mazury, zróbcie to szybko - mówił Hesse. Dlaczego? .... Wspomina też o drzewnych alejach. - Jakże można wycinać zabytkowe aleje? - pyta. - Krajobraz, który był kształtowany przez wieki, zostanie zniszczony w kilka lat. Wystarczy pojechać do Meklemburgii, by zobaczyć, jak tam zachowano stare aleje drzew. Nigdy wcześniej na Mazurach nie było tak źle, jak teraz. Więcej: www.zm.org.pl/?a=mazury-082 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.kngw.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 19.02.08, 15:06 Tzw. drzewne aleje posadzili za Napoleona, nie mają nic wspólnego z naturalnym krajobrazem i już najwyższy czas je wyciąć, bo nie dość, że stanowią zagrożenie (słońce zza drzew oślepia, droga zamarza bo jest cień i korzenie ciągną wodę) to dodatkowo niszczą asfalt. Miejsce drzew jest w lesie a nie na drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drzewolag Popieram Wusuwanie wszystkich drzew przy drogach IP: *.gdynia.mm.pl 19.02.08, 13:56 Popieram usuwanie wszystkich drzew przy drogach, ponieważ sa one bardzo powaznym zagrożeniem dla wszystkich kierowców. "Bada Prokuratura Rejonowa w Grójcu po artykule "Gazety".." Uwazam ze trzeba obciazyc gazetę za te zbyteczne i po czasie badania prokuratury. Tu trzeba zbadc dlaczego w Polsce nikt nie potrafi pisac KONTRAKTÓW! Czy nie ma lepszych tematów? A jednak dziennikarze to banda niewykształconych idiotów! Popieram równiez natychmiastowe likwidowanie wszystkich wysepek na jezdniach,i zamiast nich instalowanie świateł z włacznikiemrecznym działajacych z timerem! "Niektóre drzewa wycięto, inne pozbawiono konarów." Drzewa pozbawione konarów, o ile korzenie nie sa uszkodzone odregeneruja konary i beda nadal rosły. "Szpaler dębów i sosen w okolicach Siekluk rosł od przeszło 180 lat." Trudno ale starych drzew się nie przesadza. Poza tym prawdopodobieństwo że te drzewa przeżyja sół sypana na drogach aby topic snieg jest bardzo znikome. "Od ponad 20 drzewa znajdują się na liście pomników przyrody, co oznacza, że są cenne i powinny być objęte ochroną. Czy więc próbowano je leczyć? Nikt nie umiał nam odpowiedzieć." Czyli wazniejsze jest zycie drzew od taniego życia ludzkiego! Na to NIE ma odpowiedzi, ale jedynym wyjsciem byłz zmiana miejsca gdzie przebiegac ma droga! A trzeba to było zrobic na czas. "Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otrzymała zgodę od wojewódzkiego konserwatora przyrody we wrześniu 2007. Zaraz potem zorganizowano wycinkę. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad posiadała zezwolenie wojewódzkiego konserwatora zabytków na wycięcie kilku sosen i dębów z zabytkowej alei drzew. Zachodzi jednak uzasadnione podejrzenie, że wycięto więcej drzew, niż wynikało z zezwolenia. I w związku z tym zachodzi podejrzenie, że popełniono przestępstwo - podkreśla prokurator Chrabąszcz." Pozwolenie na wycinanie drzew powinno specyficznie wskazywa które a nie ile! Każde drzewo powinno by opisane i mie specyficzny numer który je inwentarzuje. I tu sprawa polega na tym że drzew nie wycina sie poniewaz jest zgoda, drzewa treba dokładnie indywidualnie ocenic i wyznaczyc te które miały byc wyciete. I tu jest własnie pies pogrzebany, że wycinac je powinna firma nie zwiazana z budowa dróg a firma która jest zatrudniona przez konserwatora który nadzoruje ich trymowanie! " Dużo wcześniej należało sprawdzić, czy drzewa rosnące przy trasie będą rzeczywiście zagrażały bezpieczeństwu." Tu nie ma co sprawdzac, sprawa jest prosta wszystkie drzewa przy drodze zagrazaja bezpieczeństwu! "A jeśli tak, to należało zmienić projekt i budować nową jezdnię w innym miejscu - mówił nam." To jest fakt. " Przyrodnik uważa, że budowa drogi mogła być przyczyną "nagłej choroby" sędziwych drzew" Nie mogła by a była, tu niemawatpliwoci"! " Korzenie dębów mają taką samą średnicę jak korona, są ogromne, mogą mieć nawet kilkanaście metrów. Podczas prac mogły zostać uszkodzone, a teren mógł być odwodniony - wyjaśniał Słupek. Zaznaczał jednak, że wszystko dokładnie trzeba sprawdzić w dokumentach, bo przyczyn mogło być kilka. " Wiadomo że korzenie drzew będa ciagle uszkadzały droge! Tu nie ma wątpliwosci. Drzew nie sadzi sie 40 metrów od drogi, tam sadzi sie tylko krzaki, które beda maskowały swiatła pojazdów w nocy aby te nie oslepiały kierowców pojazdów nadjezdzajacych z przeciwka!! Jak sie buduje droge to tzeba równiez zbudowa odwadnianie drogi i BARIERKI ochronne aby samochody nie wylatywały z drogi. Polacy nie tylko nie potrafia planowac, budowac i utrzymywac dróg, ale nie potrafia myślec o bezpieczeństwie dróg które sa planowane, ani ruchu pieszego. Tu należy sie zapyta KIEDY w polsce nauczą sie zawodowo pisac KONTRAKTY? Jak zawszae MĄDRY POLAK PO SZKODZIE! A teraz to mozna powiedzie pani prokurator Prokuratury Okręgowej w Radomiu Małgorzata Chrabąszcz: "Spiepszaj dziadu"! Nowe drzewa które beda "przesadzone" za 180 lat będa tez tam dobrze rosły! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś kudłaty Wycinanie alei przydrożnych a naruszanie prawa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.08, 14:09 lanckoronska.eu/?a=drzewa_przydrozne-07c Fałszywa alternatywa: ochrona drzew lub poprawa bezpieczeństwa Jak pokazują przykłady można modernizować drogi z równoczesnym zachowaniem drzew przydrożnych równocześnie poprawiając bezpieczeństwo na drogach (patrz pkt. 11). Jak stwierdził prof. Wojciech Radecki (kierownik Zespołu Prawa Ochrony Środowiska Instytutu Nauk Prawnych PAN we Wrocławiu) w Komentarzu do ustawy o ochronie przyrody (Warszawa, 2006 ): bezpieczeństwo zależy od stanu trzeźwości kierowcy i przestrzegania przez niego przepisów drogowych, w tym o dozwolonej prędkości a nie od drzew. Należy więc stosować istniejące możliwości techniczne poprawy bezpieczeństwa takie jak barierki energochłonne, tym bardziej, że wycinka drzew nie prowadzi do poprawa bezpieczeństwa na samej jezdni, lecz może wywołać skutek odwrotny: prowadzi do rozwijania większych prędkości, skłania do podejmowania ryzykownych manewrów, do utrudnienia widoczności na silnie nasłonecznionej drodze itp. Najwięcej wypadków śmiertelnych jest przecież na drogach szybkiego ruchu pozbawionych drzew, a więc tam gdzie istnieje poczucie pozornego bezpieczeństwa. Potwierdzają to obserwacje prowadzone w Danii, Niemczech, Czechach ale także nasze statystyki: w roku 2004 na wszystkich drogach warmińsko-mazurskich na drzewach zginęło 93 osoby, podczas gdy na pozbawionym drzew 156-kilometrowym odcinku drogi krajowej nr 7 przecinającym nasze województwo zginęły aż 52 osoby! * Instrumentalne traktowanie ustawy o ochronie przyrody * Drastyczne nieprzestrzeganie przepisów KPA * Brak nasadzeń zastępczych i odnowy alei * Niszczenie korytarzy migracyjnych i siedlisk gatunków chronionych * Naruszenie okresu lęgowego ptaków * Brak naliczania opłaty za usunięcie drzew * Brak fachowo prowadzonych prac pielęgnacyjnych: * Uszkadzanie korzeni i pni drzew * Powoływanie się na przepisy zakazujące obecności drzew w pasie drogowym * Powoływanie się na przepisu określające parametry drogi * Pomijanie możliwości technicznych zabezpieczenia ruchu drogowego * Wycinki drzew niezwiązane z modernizacją dróg * Wycinanie drzew w celach ułożenia chodników lub wyrównania poboczy * Fałszywa alternatywa: ochrona drzew lub poprawa bezpieczeństwa * Spalanie opon * Niejasny obrót drewnem * Zamiast zakończenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: Wycinanie alei przydrożnych a naruszanie praw IP: *.kngw.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 19.02.08, 15:13 Przekonałeś mnie, razem z panem profesorem. Na drzewach zginęło 90 ludzi a na drodze bez drzew 50. Jakby posadzić na niej drzewa zginęło by, pytanie do pana profesora: mniej czy więcej? Trafia też do mnie argument o prędkości: wiadomo, gdyby nie asfalt nie dało by się jechać i nie byłoby zabitych. Wniosek panie profesorze? Zerwać asfalt. Przekonuje mnie też argument o statystyce. Skąd wiadomo, że pijani powodują więcej wypadków niż trzeźwi? Żeby to stwierdzić, trzeba by znać proporcję pijanych do trzeźwych. Czy Pan Profesor, z koziej dupy trąba, przeprowadził już takie badania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moczarowski Re: Wycinanie alei przydrożnych a naruszanie praw IP: 83.14.207.* 19.02.08, 17:24 umie czytać ze zrozumieniem?: w roku 2004 na _WSZYTKICH_ drogach warmińsko-mazurskich na drzewach zginęło 93 osoby, podczas gdy na pozbawionym drzew _156-KILOMETROWYM_ odcinku drogi krajowej nr 7 przecinającym województwo zginęły 52 osoby! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihot Komuna z drzewami. IP: 194.181.28.* 19.02.08, 14:23 Mam własną działkę posadzę drzewo i jak będzie duże to nie mogę wyciąć. Co robię - wycinam wszystkie drzewa póki małe i na ognisko. Działka ma prawie 2 ha i mógłbym nawet posadzić jakieś drzewa nich by rosły ale po co dla kłopotu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihot I jeszcze IP: 194.181.28.* 19.02.08, 14:28 Wyciąć 40 ha lasu (gospodarka leśna) w lecie kiedy soki płyną w drzewach to żaden problem. Niech zasadzą drzewami wszystkie osiedla w miastach, ale gęsto. Koło każdego bloku co 4 m. Ludzie z tymi drzewami to jakaś mania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: I jeszcze IP: *.kngw.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 19.02.08, 15:15 Z eko-debilami nie pogadasz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: notyp Re: I jeszcze IP: *.icpnet.pl 19.02.08, 15:57 Zadziwiające, ale najbardziej zatwardziali przeciwnicy szeroko rozumianej przyrody to przeważnie wąsate kmiotki które powypełzały ze swoich zagrzybionych chałup i po przeprowadzce do miast gdzie tyrają w fabrykach udają światowych miastowych. Takich ziemia " parzy " najbardziej. Można zmienić otoczenie ale słoma w butach pozostanie. Ten sam problem przydrożnych drzew przerabiano w Niemczechw latach 70. Tam teraz drzew się nie wycina ale sadzi. Ale po co korzystać z cudzych doswiadczeń, Polak wie lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: I jeszcze IP: *.kngw.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 19.02.08, 16:43 A co to jest "szeroko rozumiana" przyroda? I czym się różni od "wąsko rozumianej"? Wystarczy bełkotać w pseudo-naukowym tonie, żeby wydać się mądrzejszym? To niestety tylko potwierdza mój lakoniczny komentarz o poziomie umysłowym coponiektórych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: telemach Re: I jeszcze IP: *.pools.arcor-ip.net 19.02.08, 16:46 Burak ma pilarke. I najczesciej rowniez znajomego lub szwagra ktorym przyda sie troche drewna do kominka. Burak nie byl ani w Brugii ani w Meklemburgii ani w Brandenburgii. Nie widzial dwustuletnich cienistych alej i band dzielacych pas zadrzewienia od szosy. Burak nigdzie nie byl i nic nie widzial. Burak uwaza ze to drzewa na niego poluja. Szkoda gadac. Odpowiedz Link Zgłoś
j.an Re: I jeszcze 19.02.08, 23:16 Jaki światowiec się znalazł, dwa razy na szparagach i jaki znawca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihot Nie interesuje mnie co w Niemczech IP: 194.181.28.* 20.02.08, 07:20 Obrażaniem nic nie osiągniemy. Dlaczego organizacje ekologiczne mając fundusze nie kupują ziemi i nie sadzą lasów? Dlaczego w górach ważniejsze są trasy zjazdowe niż Parki Narodowe? Dlaczego łatwiej zabrać komuś niż samemu coś zrobić? Dlaczego jest rozwój zamiast stagnacji i epoki kamienia łupanego? EKOLODZY - nikt nie chce asfaltu i betomu ale nawet schabowy z kapustą wtykany na siłę, codziennie przestaje smakować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kw Re: I jeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 16:02 operując takim słownictwem wskazujesz tylko na poziom własnego umysłu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Albin Siwak Re: I jeszcze IP: *.kngw.nt.ftth2.ppp.infoweb.ne.jp 19.02.08, 16:39 Niestety, pewne sprawy należy nazywać wprost. Głupota jest głupotą, niezależnie od tego w jak szlachetne się szaty ubiera. Tak samo debil pozostaje debilem, nawet będąc profesorem i miłośnikiem przyrody. Miejsce drzew jest w lesie a nie na/przy drodze. Jeżeli już ktoś zdecydował o budowie drogi, to drzewa w miejscu gdzie ma ona powstać trzeba wyciąć i nie ma tu co deliberować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihot Dajcie mi możliwość decydowania o drzewie, które IP: 194.181.28.* 20.02.08, 07:11 osobiście zasadzę i będę mógł wyciąć kiedy będę uważał to od wiosny następnego roku będzie rosło dodatkowo 2 ha lasu. Bez łaski UE. Nie potrzebuję dotacji i innych zachęt. Ekolodzy mają rację o przyrodę należy dbać ale rozmyślnie. Drzewa rosną przy drogach a nie mogą rosnąć tam gdzie nie będą zagrożeniem życia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żaba Nie drzewom przy drodze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.08, 17:03 Drzewa przy drodze to potencjalni zabójcy. Żal drzewek? A nie żal człowieka, który ginie przez takie drzewko? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moczarowski Re: Nie drzewom przy drodze!!! IP: 83.14.207.* 19.02.08, 17:57 aaaaaaa to ja nie wiedziałem, że biedne drzewa same rzucają się na kierowców, podobnie jak przydrożne rowy. Więc jaki masz pomysł na... rowy? Odpowiedz Link Zgłoś
romekz Re: Nie drzewom przy drodze!!! 19.02.08, 18:01 Gość portalu: moczarowski napisał(a): > aaaaaaa to ja nie wiedziałem, że biedne drzewa same rzucają się na kierowców, > podobnie jak przydrożne rowy. Więc jaki masz pomysł na... rowy? ZASYPAĆ JE! A w promieniu 100 m od drogi wyrównać teren, żeby biedny kierowca samochodu sobie nie obił, jak się rozpędzi do 200 i nie wyrobi przy wyprzedzaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
romekz I mam nadzieję że będą wysokie kary 19.02.08, 17:58 Jeśli tak dbają o bezpieczeństwo przy drodze, to powinni budować nowe jezdnie 7 tak, aby nie przebiegały obok tych drzew. Wszyscy robią co chcą i nikt za to nie odpowiada. Polityka faktów dokonanych. Znowu rozejdzie się po kościach. Jeżdżę 7 między Warszawą i Radomiem co tydzień w obie strony. Przejazd obok tych drzew to zawsze była dla mnie duża przyjemność. Rosły tam na długo zanim ludzie wymyślili silnik spalinowy. Śmieci w lesie - trudno ludzie muszą przecież je gdzieś zrzucać. Wisła to syf - tak jakoś wyszło. Drzewa bezczelnie wyrosły przy drodze - do pieca z nimi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kierowca Bardzo dobrze że wycięto, oby jak najwięcej IP: *.aster.pl 19.02.08, 18:52 Miejsce drzew nie jest przy drodze. Odpowiedz Link Zgłoś
romekz Re: Bardzo dobrze że wycięto, oby jak najwięcej 19.02.08, 20:08 Gość portalu: kierowca napisał(a): > Miejsce drzew nie jest przy drodze. Miejsce drogi nie jest przy drzewach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tom Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.demon.co.uk 19.02.08, 21:02 co to za dyskusja? zamiast rzeczowo to obrzucacie się wzajemnie błotem. Jak to zwykle bywa nic nie jest w przyrodzie czarne albo białe. We wszystkim jest potrzebny umiar. Drzewa przy drodze OK ale 1. oddzielone barierką 2. nie tuż przy asfalcie, 3 racjonalna gospodarka nimi np. max 30 lat (nie znam się może 20 lub 50) i wymiana na nowe. (stare maja skłonności do łamania się) 4. nie jedno przy drugim, ale w rozsądnej odległości. Nie bardzo widzę pomniki przyrody przy drogach. Ich miejsce jest gdzie indziej. Czy ktoś z was kiedykolwiek zatrzymał sie aby podziwiać drzewo rosnące przy drodze? Pewnie nie, a w parku? Raczej tak. Nie wydaje mi się też sensowną zmiana przebiegu drogi z uwagi na drzewa. Za kilka-kilkanaście-kilkadziesiąt drzewa uschną, a dziwaczny przebieg drogi pozostanie. Co do krzyży przy drogach. Fakt gdyby nie było drzew więcej osób przeżyło by wypadki, ale gdyby były barierki i lepsze(dwupasmowe) drogi to ofiar tez byłoby mniej. A tak na marginesie dawniej drzewa przy drogach sadzono głównie nie po to aby dawały cień (to tez ale w reprezentacyjnych alejach) ale by po prostu pokazywały drogę. Jak śnieg zasypał to niewiadomo było gdzie jest ubity trakt, a gdzie pola, rowy itp. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dąb Re: Wycięcie drzew przy siódemce bada prokuratura IP: *.tkdami.net 20.02.08, 12:59 Masz rację tom, ale przetłumacz to zaślepionym ochroniarzom przyrody. To towarzystwo absolutnie pozbawiło się myślenia. Oni znają tylko azymut. Dla nich człowiek to wróg. Drzewo - ołtarzem. Wolą by zginęły tysiące ludzi niż wyciąć jedno drzewko. Nie życzę im aby wśród tych tysięcy byli ich najbliźsi. Odpowiedz Link Zgłoś