Gość: Maciej
IP: *.tkdami.net
28.08.03, 21:30
Dzis na ulicy Mokrej zostałem zatrzymany przez patrol drogówki. Jakiez było
moje zdziwienie gdy jeden z POlicjantów prawie momentalnie stwierdził, że
zostanie mi zabrany dowód rejestracyjny samochodu. Na jakiej podstawie
zapytałem. Opona jednego z kół jest łysa-odpowiedział na odczepnego. Nie
twierdze, że ta opona jest zupełnie nowa, ale tak się składa że dwa dni
wczesniej mój samochód przeszedł badania diagnostyczne, a uprawniony
diagnosta nie miał zastrzeżeń do stanu ogumienia. Gdy to powiedziałem pan
Policjant zaczął mnie straszyć, że jak mi się nie podoba to on zaraz wezwie
lawetę i ściągnie moje auto na parking policyjny. Na dodatek stwierdził, że
diagnosta, który dopuścił mój pojazd do ruchu już za chwilę nie będzie
pracował bo oni już to załątwią. Czy ktoś jeszcze spotkał się z takim
zachowaniem Policji?