Dodaj do ulubionych

Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada

    • Gość: zuczek Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.gprs.plus.pl 07.06.08, 12:00
      A to Gazeta ma zmieniac Radom? To dziennikarzom placa za promocje
      miasta, sciaganie inwestorow? Co za glupie zarzuty maja niektorzy.
      Gazety sa od relacjonowania rzeczywistosci, od zmian w miescie jest
      prezydent i jego ludzie.
      • Gość: Lucznik skleroza IP: *.chello.pl 07.06.08, 12:18
        gazeta nic nie robi :) a kto zorganizowal zbiorke krwi pod redakcja? takich
        akcji bylo wiele, ale lepiej napisac ze gazeta nic nie robi. gazeta wiele robi,
        bedzie sie dobrze dzialo beda pisali, zle sie dzieje to tez pisza a to ze
        ostatnio jest wiecej okazji do pisania o zlym, to tylko powinno dac do myslenia
        tym ktorzy zostali wybrani przez mieszkancow tego miasta ze jednak to co robia,
        nie jest dobrym rozwiazaniem i trzeba albo odejsc albo przynajmniej wejsc w
        polemike zamiast pisac ze 19latek nie nadaje sie do tego typu rozwazan
        • Gość: b-ania Re: skleroza IP: *.internet.radom.pl 07.06.08, 12:41
          Jest takie żydowskie powiedzenie. Jak do 19 lat nie zdobędziesz
          rozumu, to go nie zdobędziesz, jak do 30 lat się nie ożenisz to się
          nie ożenisz i jak do 40 lat nie zrobisz pieniedzy to ich nie
          zrobisz. Więc drogi Luczniku 19 latek jak najbardziej nadaję się do
          rozważań, co niestety nasz Pan Prezydent zapomniał.
          • Gość: antysymatyk pis-u Re: kowsztowniak musi odejść IP: *.adsl.inetia.pl 07.06.08, 12:55
            Wypraszam sobie może twój prezydent ale nie mój.Ja na niego nie
            głosowałem i się do niego nie przyznaje.Jak kto mądrzejszy to mógł
            przewidzieć, że z tej kandydatury nic nie będzie.Takie błędy to może
            popełniać tylko niedoświadczony człowiek i polityk.
            • Gość: b-ania Re: kowsztowniak musi odejść IP: *.internet.radom.pl 07.06.08, 12:58
              "nasz" miałam na myśli radomiam a nie tych co na niego głosowali. A
              wypraszać sobie możesz.
    • bohdankaras Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 13:30
      Mój szerszy komentarz w tej sprawie na blogu.Adres poniżej.Zapraszam!
      • usjwo Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 17:46
        W zasadzie to mógłbyś nie pisać w swoich postach, ani treści, a nie
        tematu. Samo nazwisko wystarczy, i tak wszyscy wiedzą co jest w
        środku :(.

        Usjwo
        • bohdankaras Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 20:03
          Piliśmy brudzia panie anonim? Jakoś nie pamiętam... A setki
          Czytelników bloga dziennie mają inne zdanie niż pan. Mylić się
          ludzka rzecz, ale mylić się ciągle, to można mieć doła, prawda?
          • usjwo Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 08.06.08, 01:32
            bohdankaras napisał:

            > Piliśmy brudzia panie anonim? Jakoś nie pamiętam...

            Od zawsze w necie była niepisana zasada że zwracamy się per ty,
            ale nie ma sprawy mogę zrobić wyjątek dla pana.

            > A setki czytelników bloga dziennie mają inne zdanie niż pan.

            Ale w sprawie czego? Zawartości bloga, czy w sprawie spamu
            reklamowego na forum? Nie kwestionuje tego co pan pisze w blogu,
            tylko to co pan pisze na forum


            > Mylić się ludzka rzecz, ale mylić się ciągle, to można mieć doła,
            prawda?

            Prawda, prawda..., dlatego próbuje pana wyciągnąć z tego doła, żeby
            się pan więcej nie mylił.

            Usjwo
            • bohdankaras Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 08.06.08, 01:34
              Ha, ha, dobra riposta, wymiękam :-)
    • sympatyk.pis Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 13:35

      Powiem szczerze. Miałem nie zabierać głosu na kolejne wypociny nadredaktora,
      ale przyzwoitość obywatelska i miłość do tego Miasta nie pozwoliły siedzieć mi
      cicho. A więc od początku:

      1."Nic pan nie rozumie, panie prezydencie" -

      Tu zgodzę się z niektórymi przedmówcami. Pokazał pan "klasę" na miarę
      zaszczutego chama. Być może szacunek okazuje pan swojej matce choć i w to nie
      wierzę. Zawsze, nawet kiedy Prezydentem Polski był Kwaśniewski, okazywałem
      szacunek chociażby dla instytucji, którą pełni. Osoby mogłem nie lubić (albo
      nienawidzieć tak jak pan Kosztowniaka i wszystko co prawdziwie polskie), ale
      szacunek dla instytucji mojej Ojczyzny okazywać należy zawsze!!!

      2."Przykro mi, ale nic pan nie zrozumiał, panie prezydencie, z tego, co
      napisała Zofia Bysiec o sobie i swoich kolegach. Myślę, że nawet pan się nie
      starał zrozumieć, bo to przecież dziewiętnastolatka, a z osobami w takim wieku
      nie warto polemizować" -

      Kolejne negatywne domysły piszącego! Skąd pan o tym wie? Zapytał pan o to
      Prezydenta Kosztowniaka? Dlaczego od razu imputuje pan brak chęci rozmowy? A
      gdzie był pan kiedy Prezydent Kosztowniak spotykał się z młodzieżą szkolną
      tylko akurat nie w tym liceum? Czy napisał pan jakiś artykuł z tego spotkania?
      Wiem, że informacja o takim spotkaniu była wysłana i do pańskiej gazety i
      tylko w pańskiej gazecie nie ukazała się jakakolwiek wzmianka o czym Prezydent
      rozmawiał, jaki był temat spotkania, na jakie pytania odpowiadał? Jest pan
      podłym kłamcą i manipulatorem!!!

      3."Powiem wprost - przeraziłem się tym, co pan napisał i pańskim sposobem
      myślenia, bo to źle wróży temu miastu" -

      Źle wróży? A kto to ocenił? Pan z garstką frustratów politycznych, dla których
      Radom znaczy tyle samo ile dla pana czyli NIC!?

      4."Myślę, że obraża pan tych młodych ludzi. Bo może warto jednak pomyśleć i
      porozmawiać z nimi?" -

      To jest nic innego jak próba, na bazie swoich wypocin, skłócić młody elektorat
      z Prezydentem Kosztowniakiem. Coś mi to przypomina, kiedy wydanie
      ogólnopolskie Gazety BARDZO Wybiórczej próbowało skłócić Premiera Kaczyńskiego
      z internautami po jego lapsusie językowym. Widać, że michnikowskie dyrektywy
      są takie same a pan jest posłusznym pachołkiem redakcyjnym.

      5."O to nam właśnie chodziło, gdy decydowaliśmy o opublikowaniu tego tekstu.
      Oni tak myślą. Może to dla nas niemiłe, ale dlaczego tak myślą? I co im
      odpowiedzieć? Jak ich przekonać, że nie mają racji, jeśli jej nie mają? O to
      nam chodziło!" -

      Ok. Młodzież ma prawo do własnej oceny. Ale powtórzę ię: gdzie pan był ze
      swoim medium kiedy Prezydent Kosztowniak spotykał się z młodzieżą innego
      liceum? Gdzie relacja z tego spotkania? A co robi pański radomski oddział?
      Tylko labidzi i podjudza jednych na drugich?

      6"Więc zamiast mówić: nie garbcie się, niech pan ich przekona, by skończyli
      np. prawo na UJ lub UW i wrócili do Radomia, by tu pracować i rozwijać to
      miasto." -

      Właśnie to było tematem spotkania, o którym pańskie medium nie napisało ani
      słowa!!!

      7."A co im pan powie, gdy twierdzą, że jest brudno? Niech zamkną oczy?" -

      Wstrząsnęła mną ta metafora! Wszak niedługo zacznie pan pisać jak Mrożek,
      który po przejęciu rządów przez PO zamierza przenieść się na stałe do
      Francji!!! Kolejny raz kiedy próbuje pan "wsadzać" w czyjeś usta jakąś swoją
      wypowiedź. A może trzeba było zapytać Pana Prezydenta Kosztowniak co by
      odpowiedział, a nie pisać samemu? A może wypadałoby częściej być rzetelnym (o
      ile jest to w ogóle możliwe w przypadku pana medium) i częściej pisać o
      pozytywnych działaniach bądź chociażby perspektywicznych.

      8."Przecież sprzątaliśmy razem Piotrówkę i Las Kapturski. Pan nie widział tych
      ton śmieci?" -

      Rzeczywiście wielkie mi halo! Pierwsze jakiekolwiek działanie Gazety BARDZO
      Wybiórczej od 7 lat! Teraz kolejne 7 trzeba o tym trąbić i robić wielkie halo!

      9."I co pan zrobił, by ich tam nie wywożono?" -

      Jakoś nie chce się pisać kiedy zostały podjęte działania Straży Miejskiej!
      Jakoś nie chce się dostrzec ciężkiej i mozolnej pracy chłopaków ze Straży
      Miejskiej, którzy doprowadzili do zdecydowanego zmniejszenia dzikich wysypisk.
      A wystarczyłoby zadać pytanie komendantowi SM odnośnie wystawienia mandatów. z
      tego co wiem, wzrost wystawionych mandatów za dzikie wysypiska i nielegalny
      wywóz śmieci wzrósł o 350%!!! Nie wiedział pan o tym czy tylko udaje, że nie
      wiedział???

      10."Po deptaku też pan nie chodzi?" -

      Jest pan grubo niekonsekwentny. Poprzedni Prezydent Miasta, kiedy chodził po
      Żeromskiego obrzucany był epitetami przez pańskie medium, że... "zamiast
      siedzieć w urzędzie i ciężko pracować to robi sobie wycieczki po mieście,
      przeprowadza pogaduszki w stylu późnego Gierka". Zapomniał już pan swojej
      krytyki takiemu stylowi urzędowania?!!!


      11."A jeśli mówią, że do pracy przyjmuje się u nas szwagrów i teściów oraz
      pracowników, których jedynym dorobkiem zawodowym jest robienie kawy w biurze
      poselskim? To co, zaprzeczy pan?" -

      Tak, ja zaprzeczę!!! Bo to są pańskie insynuacje jakoby tego typu praktyka
      rozpoczęła się teraz. Gdzie pan był kiedy Włodarczyk zatrudniał całe tabuny
      rodzin członków SLD? (przykłady mogę podać o ile zajdzie taka konieczność).
      Gdzie pan był kiedy PO zatrudniała ciotków, pociotków, wujków, stryjków etc?
      Zamiast napisać, że tego typu praktyki należałoby ukrócić i podać rzetelne
      przykłady z wszystkich partii, pan skupił się tylko na PiS? Dlaczego? Czyżby
      tylko dlatego, że PiS był przeciwny zwrotowi żydom ich rzekomo porzuconych
      majątków?

      12."A może warto się zastanowić, dlaczego oni tak myślą? Co zrobiliśmy źle, że
      nie widzą tu dla siebie przyszłości? Co zrobić, by za pięć, dziesięć lat
      kolejne roczniki miały inne plany i z góry zakładały, że po studiach - Radom.
      Tu chcę mieszkać." -

      Właśnie to było tematem spotkania Prezydenta z licealistami. Spotkania, o
      którym w pańskiej gazecie nie było ani słowa!!!!

      13."Daję słowo, dawno nie czytałem tak proradomskiego tekstu jak artykuł Zofii
      Bysiec." -

      Owszem, ten artykuł młodej Pani mógłby być proradomski gdyby pozostał wśród
      nas, Radomian! Pan jednak nagłośnił sprawę publikując artykuł na forum
      ogólnopolskim. I dlatego myślę, że to była największa krzywda dla mojego
      Miasta!!! Młody człowiek być może nie wie, nie zna, zasad Public Relations,
      ale pan???!!! Zapewniam pana, że jako potencjalny inwestor, po przeczytaniu
      czegoś takiego długo bym się zastanowił (o ile w ogóle nie zrezygnował) z
      jakiejkolwiek inwestycji w Radomiu!!!

      14."Bo łysi mogą sobie wmawiać, że mają długie czarne włosy, niscy, że są
      wysocy i przystojni, głupi, że są mądrzy. Ale to nie spowoduje, że zmieni się
      rzeczywistość!"

      Czy pan na myśli siebie? Czy to wypowiedź z autopsji?

      15."Jak inni mają nieprzyjemne dla nas opinie, to nie dopuszczać ich do druku?
      A już, nie daj Bóg, na forum ogólnopolskim! (tak jakby internet mógł być
      gminny)." -

      Tak właśnie postępuje Gazeta BARDZO Wybiórcza. Niewygodne dla siebie wątki
      internautów, poprzez swoich pachołków społecznych realizujących linię "jedynej
      słusznej" wywala z forum.

      16."To jakieś upiorne echo PRL, a pan ma raptem niewiele więcej lat niż ci
      maturzyści" -

      Zgadza się. to jest upiorne Echo PRL bo pan, jako redaktor tego POczydła
      nawołuje do działań rodem z PRL!!! (przechodzenie się po Żeromskiego, uściski
      dłoni z mieszkańcami, akademie, przecinanie wstęg, uroczystości, uśmiechy na
      lewo i prawo, spotkania z młodzieżą, branie dzieci na ręce (tu był uważał, bo
      przy pańskim pojmowaniu rzeczywistości mógłby później pan napisać, że "zaszło
      domniemanie molestowania"). Czy tak ma wyglądać "praca" Prezydenta ćwierć
      milionowego mojego Miasta? Co wówczas by pan napisał? Że Prezydent nic nie
      robi i głupkowato się uśmiecha, a biorąc dzieci na ręce być może jest
      pedofilem? Tak właśnie wygląda pańska "troska" o Radom!!! Zniekształcanie
      rzeczywistości, które ma służyć tylko panu, pańskiej karierze i zawiści, że
      innym się udało (jak np. sposób wygryzienia Mark
      • sympatyk.pis Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 13:51

        17."Na koniec brawo! Wykrył pan spisek "Gazety", która akurat na Dni Radomia
        opublikowała na swoim portalu tak wredny, antyradomski tekst (trochę się pan
        pomylił, bo tekst się ukazał dzień wcześniej), po to by pomniejszyć szanse Radom
        na inwestorów, zniweczyć naszą rewelacyjną strategię promocyjną." -

        Kolejny prześmiewczy (żeby nie powiedzieć wyśmiewający ton) nadredaktora
        wszystkowiedzącego. Ja to tak postrzegam!!! Jestem specjalistą od PR i zapewniam
        pana, że po przeczytaniu tego artykułu nie zainwestowałbym w Radomiu ani jednej
        złotówki!!! Co do samej strategii to być może nie jest ona rewelacyjna ale jest!
        Pierwsza napisana strategia rozwoju miasta od 1989 roku!!!! Cięzko dostrzec coś
        pozytywnego prawda? Tym bardziej kiedy się jest Domańskim.

        18."To takie pisowskie pojmowanie rzeczywistości, więc członkowie partii i
        sympatycy będą z pana zadowoleni." -

        Tu wreszcie obnażył pan swoją totalną hipokryzję i tak zwaną "niezależność"
        dziennikarską. Wszystko sprowadza pan do upolitycznienia. Tak, ja jestem
        zadowlony a wie pan dlaczego? Bo ja, w przeciwieństwie do pana, na I miejscu
        ZAWSZE stawiam RADOM!!!
        W pana przypadku podium wygląda następująco: I miejsce - kariera, II miejsce -
        posłuszne wykonywanie poleceń z Warszawy, III miejsce - Radom jako instrument do
        I miejsca!!!!

        19."Zaczęły się Dni Radomia. Stanowczo protestuję przeciwko takiemu świętowaniu!

        Pan to może sobie protestować w imieniu własnym!!!

        20"W imieniu radomian, wszystkich tych, którzy swoją pracą, działalnością,
        postawą starają się przyczynić do rozwoju naszego miasta." -

        Zna pan takich? Pytał pan ich o zdanie? Czy mam rozumieć, że protestuje pan w
        imieniu Andrzeja Wajdy? Jerzego Połomskiego? Szymona Wydry, który wszędzie, przy
        każdej okazji, podkreśla, że jest z Radomia? A może w imieniu własnym, bo
        przecież pan też przyczynił się do rozwoju naszego Miasta pisząc oburzony jak to
        zatrzymał pana sygnalizator świetlny przy ul.Żółkiewskiego? To rzeczywiście
        przyczyniło się do rozwoju Radomia!!!

        Przepraszam, ale nie pozdrawiam pana jako typowego antyradomianina!!!
        _______________________________________________________________________

        RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

        PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
        • Gość: marco Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 15:58
          Wojtek, ty jednak jestes debil. te twoje żółte papiery to nie
          przypadek. Wstyd sie przyznawac do znajmosci z toba niesympatyczny
          sympatyku.
          marco
          • sympatyk.pis Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 16:38

            Znowu kulą w płot. Ale strzelaj dalej tylko pamiętaj o ripoście bo namierzyć IP
            nie jest trudno.
            _________________________________________________________________________

            RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

            PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
            • Gość: ans Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 19:25
              Takie zachowania to pmiętam z minionej epoki. Tak uczyli przyszłych
              aktywistów partyjnych za dawnych lat. Dziś ten sam poziom. Te same
              argumenty, ten sam charakter.
              Hasła na sztandarach zmienione, ale metody zostały. Dobra szkoła.
      • Gość: Lucznik jakosc a nie ilosc IP: *.chello.pl 07.06.08, 14:01
        "Synku", pieprzyc to trzeba z glowa a Ty jak Kosztowniak, w ilosc a nie w
        jakosc. Pisales te wypociny pewnie ze 3 godziny a nagiete jak luk. Lapsus
        prezydenta haha, wybacz ale z tego "lapsusu" nasmiewaly sie wszystkie media bez
        wyjatku, poczawszy od TVP po TVN i radiostacje. Przepraszam, nie zauwazylem w
        imperium o.Tadeusza.
        • Gość: furry Re: jakosc a nie ilosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 14:31
          To kretyn jest. Szkoda nawet dyskutować.
        • Gość: bert To sympatyk, a nie Kosztowniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 15:32
          pisał ten bzdurny tekst na stronie miasta. Właśnie się przyznał, że
          jest PR-owcem pisu. Ośmieszył prezydenta podsuwając mu do publikacji
          swoje wypociny, a teraz dalej brnie w te same idiotyzmy o spisku GW
          przeciwko Kosztowniakowi. Próbuje zagadać fakt, że sam podpowiedział
          prezydentowi sposób na zlekceważenie i obrażenie jego potencjalnych
          wyborców - maturzystów. Niczym innym przecież był ten tekst o braku
          zamiaru polemizowania z 19-latkami. To zaślepiony nienawiścią
          pisowski bulterier, który wyra wzoruje się na metodach Kurskiego. A
          Kosztowniak jest chyba skończonym głupcem, jeśli pozwala kierować
          sobą takim ludziom.
          Współczuję wszystkim radomianom takiego prezydenta.
          • sympatyk.pis Re: To sympatyk, a nie Kosztowniak 07.06.08, 16:10

            Łucznik, Lechu, ufff jeden i ten sam śmietnik historii. Masz coś do powiedzenia?
            To powiedz coś mądrego i podpisz się jednym nickiem. Jestem osobą, która pomimo
            wysokiego poziomu IQ rozmawia nawet z głupcami. Ty jednak nie mieścisz się w
            żadnej klasie rozgrywek. Jeżeli miałbyś coś do powiedzenia to powinieneś odnieść
            się do meritum sprawy, a nie wrzucać kłótni z piaskownicy pt. "ty jesteś głupi i
            masz wszy, a twoja matka jest pijaczka". Widać percepcja logicznego myślenia i
            samodzielnego wysuwania wniosków jest ponad twoje możliwości intelektualne.

            PS.Reniu do kogo ten apel? Do ludzi, którzy Radomiem grają? Dla których Radom
            jest tylko odskocznią do karier (patrz Domański, Kopacz, czy Witkowski).
            Pierwszy bym odpowiedział na Twój apel gdyby tylko inni przejrzeli na oczy a
            zaćma nienawiści (szczególnie do PiS) odsłoniła im horyzonty myślowe!!! Radom
            zawsze będzie dołował, bo tzw. ELITY mają Go w głębokim poważaniu i jakiekolwiek
            przymierza, i stawianie np. Kielc jako wzorzec super współpracy różnych
            środowisk politycznych na rzecz swojego miasta, pozostanie w sferze marzeń
            (udowadniają to wpisy platformersów i choćby blog Karasia, który dla
            przypodobania się GW mógłby zrobić dużo więcej niż tylko lizanie im tyłka).
            Smutna to perspektywa dla mojego Miasta. Powiem wprost: miałem nadzieję, że
            piszący tu platformersi (wiem ilu pisze, którzy tu piszą i z czyjej inspiracji -
            prawda panie Witkowski i młody Łuczyński ze swoją gwardią przyboczną?) choćby
            dla dobra Radomia zaprzestaną wykorzystywać wszelkie paszkwile, które szkalują
            Radom. Łudziłem się kiedyś, że po "rewolucji" pokoleniowej w SLD (młodzi
            Cembrzyński czy Hebda) będą mogli oni pracować dla dobra Radomia, ale po wpisach
            Karasia widać, że na SLD nie ma co liczyć. Oni już tacy pozostaną, jak grabie.
            ______________________________________________________________________

            RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

            PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
            • Gość: Lucznik sympatyk kosztowniaka IP: *.chello.pl 07.06.08, 16:52
              HAHA Sherlock sie znalazl, gdybym chcial ukryc sie to uwierz nie mialbym z tym
              problemu. Rozni nas np to ze ja potrafie zwiezle i tresciwie wypowiadac sie a
              Tobie potrzebne sa tasiemce. W jedym jestes dobry. Potrafisz lac wode lepiej niz
              nie jeden polityk, chwileczke a moze Ty... e nie, Kosztowniak ma internet chyba
              tylko w pracy a juz jest sobotni wieczor.
            • bohdankaras Re: To sympatyk, a nie Kosztowniak 07.06.08, 20:18
              Cóż za konstrukcja myślowa Sympatyku? "Łudziłem się kiedyś, że
              po "rewolucji" pokoleniowej w SLD (młodzi Cembrzyński czy Hebda)
              będą mogli oni pracować dla dobra Radomia, ale po wpisach Karasia
              widać, że na SLD nie ma co liczyć. Oni już tacy pozostaną, jak
              grabie".
              A co złego jest w moim pisaniu? Że krytykuję, co złe, a chwalę, co
              dobre? Że jak budżet na ten rok był niezły to go poparłem, jak
              poprzedni układano bez naszego udziału, narzucając wszystko z góry i
              byle jak, już nie? I co mają do tego pisania młodzi? A ponadto czy
              dobrze przeczytałeś tekst na moim blogu? Co chcesz w tym komentarzu
              podważyć? Przecież znamy się bardzo dobrze i choć kryjesz się pod
              różnymi pseudonimami, dobrze wiem kim jesteś. I czego oczekujesz, że
              SLD będzie bezkrytycznie popierać złe rozwiązania, to wtedy łaskawie
              go uwiarygodnisz? Poczytaj sobie internet, posłuchaj co ludzie mówią
              na ulicy to sam przyznasz mi rację. Masz żal do młodych ludzi, że
              nie wychwalają pod niebiosa PiS-u? A za cóż mają wychwalać? Co do
              tabunów ludzi zatrudnianych za Włodarczyka to po pierwsze nie były
              to żadne tabuny (dane posiadam, mogę udostępnić), a po drugie Gazeta
              mocno krytykowała nasze rządy. Tylko róźniliśmy się tym od Was, że
              zamiast płakać i wylewać swoje żale na Forum, staraliśmy się
              wyciągać wnioski i snuć refleksje... Myślałem, że stać Cię na
              obiektywizm, że PiS będzie mógł pracować dla dobra Radomia. Po
              Twoich wpisach jednak widać, że na PiS nie ma co liczyć. Oni już
              tacy pzostaną, jak grabie. Pozdrawiam, mimo różnego spojrzenia na
              Radom.
            • Gość: dopinki Re: To sympatyk, a nie Kosztowniak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 11:16
              > Jestem osobą, która pomimo
              > wysokiego poziomu IQ rozmawia nawet z głupcami.

              A kto ci naopowiadał takich bzdur na temat twojej inteligencji?
              Chyba dali ci do rozwiązania test dla przedszkolaków, a ty już
              pękasz z dumy, że nie odstajesz od średniej dla nich:)

              > Widać percepcja logicznego myślenia i
              > samodzielnego wysuwania wniosków jest ponad twoje możliwości
              intelektualne.

              No właśnie, pisowski intelektualisto: "percepcja logicznego
              myślenia". A co to ma być, u licha?! Jak można "percepować logiczne
              myślenie"?! Nie mam pojęcia, ale to twoje, które logiczne jest
              bynajmniej, można percepować za pomocą węchu. Bo ty nie myślisz,
              tylko puszczasz bąki na forum:)

              > Powiem wprost: miałem nadzieję, że piszący tu platformersi (wiem
              ilu pisze, którzy tu piszą i z czyjej inspiracji - prawda panie
              Witkowski i młody Łuczyński ze swoją gwardią przyboczną?) choćby dla
              dobra Radomia zaprzestaną wykorzystywać wszelkie paszkwile, które
              szkalują Radom.

              Tak, ci maturzyści, którzy stąd wyjeżdżają, to gwardia przyboczna
              Łuczyckiego. Wszyscy młodzi, wykształceni i ambitni ludzie, dla
              których nie ma miejsca w układzie pisowskich szwagrów ani na
              świetnych radomskich uczelniach -to polityczni awanturnicy, zgniłe
              moralnie wykształciuchy, co pogrążają to miasto dla samej
              przyjemności. A do tego te media! One też są winne! To ich tuba
              propagandowa:)
              Chłopie, gdybyś ty wiedział, jakich durniów robisz z siebie i
              swojego pryncypała, to sam nie mógłbyś powstrzymać się od śmiechu,
              zamiast stresować się losem miasta pod waszymi rządami:)))
            • Gość: Przemek Re: do sympatyk.pis IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 12:51
              sympatyk.pis co Ty chcesz od Cembrzyńskiego? Chłopak jest młody, ma
              własną firmę i co ma się z Wami wszystkimi szarpać? Zastanów się,
              czy Wy, "stara gwardia" swoim postępowaniem zachęcacie czy
              zniechęcacie młodych do działania?!
      • ar.co Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 16:00
        Odpowiem tylko na punkt 2: wystarczy przeczytać tekst Kosztowniaka,
        żeby wiedzieć, skąd redaktor wziął swój "negatywny domysł" -
        Kosztowniak pisze o tym expresis verbis. Jeśli dalsze twoje punkty
        są równie "inteligentne", to wybacz, ale nie będę marnować czasu na
        ich czytanie.
        A na przyszłość, naucz się zwięzłości - bo takich wypocin,
        przekraczających dopuszczalne rozmiary postu, i tak nikt nie
        czyta... (no, może pierwsze parę wersów).
    • Gość: dranymous Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.08, 13:58
      Najtrudniej sie pisze o prostych sprawach. Prawdza jest
      jedna . Miasto jest tragicznie i nieudolnie zarządzane , a
      przez negatywną selekcję- zostają najsłabsi. I od tego trzeba
      zacząc.
      • Gość: RadomskiEmigrant Re: Antyradomianie wracaja do gry!!! IP: 82.139.172.* 07.06.08, 14:11
        Niestety antyradomianie wracaja do gry.Ile jeszcze bedzie PLUC i
        obrazac Radom!W Radomiu nie wszystko jest oki ale ta krtyka tych 19
        latków z VI LO jest nie na miejscu a ich zarzuty sa mocno
        watpliwe.Ciekawe czy warszawiak czuje sie gorszy ze u niego nie ma
        takich sklepów jak w Nowym Yorku czy w Londynie.A czy Warszawe w
        ogóle sie porównuje z Nowym Yorkiem czy Londnem.Radom NIGDY nie
        powinien byc zestawiany z Warszawa.Radom mozna porównywac z miastami
        o podobnym potencjale czy wielkosci mam tu na mysli : Kielce (
        najwiekszy wróg Radomia w
        historii),Lublin,Czestochowe,Olsztn,Bialsytok,Rzeszów,Gdynie,Torun,Bd
        goszcz,Koszalin,Slupsk.

        A za zaruzty typu ze w Radomiu nie ma H&m cz Zary i koncertuje tylko
        IRA ( zarzut klamstwa w Radomiu jest okolo 100 koncertów rocznie),sa
        bezsensu.Ci mlodzi ludzie nawet NIGDY nie byli na Juwenalaich w
        Radomiu nawet nie wiedza kto gra a juz KRYTYKUJE pewnie tak ich
        wychowali rodzice SPADOCHRONIARZE nie pochadzacy z Radomia jakich
        pelno w Radomiu dla ktorych Radom jest Miastem Ich szansy.
        • Gość: RadomskiEmigrant Re: Antyradomianie wracaja do gry!!! IP: 82.139.172.* 07.06.08, 14:14
          Byl kiedys napis w Radomiu ,, RADOM MIASTO TWOJEJ SZANSY " szkoda ze
          nie dla rodowitych radomian.Oni musza z Radomia wyjezdzac.Radom
          traktuje rodowitych Radomian jak MACOCHA... i tyle w tym temacie.A
          juz polityków Radom ma tak sprzedajnych i tak antyradomskich ze az
          zal pisac.Pozdrawiam tych którzy kochaja RADOM i sa na emigracji i
          dla których to miasto cos znaczy.
          • Gość: hihi Re: Antyradomianie wracaja do gry!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 14:18
            Emigrant

            Ty jestes po prostu kawał tłuka. To co piszesz świadczy o małym i
            marnym rozumku! Ludzie sie z ciebie śmieja jak to czytaja.
            • Gość: Lechu Re: Antyradomianie wracaja do gry!!! IP: *.chello.pl 07.06.08, 14:39
              mnie nie smieszy to co pize emigrant a smuci to co ty masz do powiedzenia w tym
              temacie
            • Gość: Hihi Re: Antyradomianie wracaja do gry!!! IP: 213.199.192.* 07.06.08, 20:19
              Jesteś pewnie gościem, który jest spod zamojskiej wioski (gdzie pociąg dociera
              rac na dobę), teraz pewnie sprzedajesz Wietnamcom swoje plastikowe wdzianka na
              Stadionie, i jesteś pewno dumny, że Radom jest 14 w Polsce pod względem
              wielkości, a Twój zamość, do którego przybywałeś raz na rok (na odpust), jest
              poza drugą setką ;-) To typowy kompleks chłopka ze wsi. Ale pocieszę Cię - tego
              nie trzeba leczyć ;-)
          • Gość: Spad! Re: Antyradomianie wracaja do gry!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 14:35
            Te, Emigrant, dawny KR czy tam inny Młody Radomiani. Ty jesteś
            kretyn. Nawoływałeś do głosowania na tego
            beznadziejnego "prezydenta" (celowo z małej litery i celowo w
            cudzysłowiu). Broniąc go teraz kompromitujesz się dalej. Ty już
            lepiej nic nie mów, bo szkodzisz sobie, jemu i temu biednemu miastu.
            Myśl człowieku, to nie boli!
        • Gość: Lechu ty tez nie zrozumiales wypowiedzi, nic dziwnego IP: *.chello.pl 07.06.08, 14:37
          Maturzysci wspominali juwenalia, imprezy, itp. Wiec wypowiadajac sie ze w
          Radomiu koncertuje tylko IRA zapewne mieli na mysli darmowe koncerty a w nich
          kroluje zespol VOX ( pupilki Prezia) oraz IRA ( z calym szacunkiem dla nich)
          • Gość: RadomskiEmigrant Re: ty tez nie zrozumiales wypowiedzi, nic dziwne IP: 82.139.172.* 07.06.08, 14:48
            W Radomiu w tym roku koncertowali juz : Golec
            Uorkiestra,Dzem,IRA,Habakuk,Happysad,Stan Milosci i
            Zaufania,Carrion,Rootwater,96 project,Orbita
            Viru,MoletaEwenement,Pezet,HempGru,Leniwiec,Koneic Swiata,Farben
            Lehre,Strajk,Szymon Wydra&Carpe Diem,Edyta Geppert,Raz Dwa Trzy,New
            Bone,One Way,Goya zagra niedlogo Kayah,Lao Che,Feel,Indios
            Bravos.Ciekawe czy ktos z tych z VI LO co tam obrazali Radom byl na
            jakims z tych wymienionych koncertów czy cos oni zrobili dla Radomia
            bo jak narazie tylko wymagaja a nic od siebie nie daja.

            Demokracja to prawo do wypowiedzi i wymiany pogladów.Prawda jest ze
            namawialem w II turze do glosowania na Kosztowniaka i tego nie
            zaluje nie przezył by chyba Radom II kadencji Marcinkowskiego.32
            tys. Radomian poparło Kosztowniaka a 26 tys. poparło
            Marcinkowskiego.Rodowici Radomianie na szczescie dla Radomia wgrali
            i dobrze.Kosztowniak nie jest idealny ale jest duzo lepszym
            Prezydentem od Marcinkowskiego.Radom idzie do przodu ale bardzo
            powoli.I zeby bylo wszystko jasne Kosztowniak to nie jest prezydent
            moich marzen ale jest MILION razy lepszy od Marcinkowskiego.Wiele
            ataków na Kosztowniaka bierze sie stad ze jest z Radomia!!!! i ze
            jest z PiS !!!! a to wielu ludzi w Polsce i w Radomiu bardzo boli.
            • Gość: Ja Re: ty tez nie zrozumiales wypowiedzi, nic dziwne IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 14:55
              Taaaa.... Radom idzie do przodu... Jeśli mierzyć posadami dla szwagrów i pociotków rządzących, to niewątpliwie się rozwijamy. Ludzie obecnej władzy niczego nie dokonali, nie mają koncepcji, pomysłów i doświadczenia ani umiejętności. Dbają natomiast świetnie o swojy interesy.
            • Gość: Lechu a ktory koncert byl darmowy? IP: *.chello.pl 07.06.08, 15:00
              trzeba byc totalnym debilem zeby wyliczac platne koncerty w chhwili kiedy ktos
              wspomina darmowe i do tego pisac ze przeciez w radomiu odbywaja sie koncerty,
              przemysl co piszesz albo wylacz komputer
              • Gość: GEO Proponuję to przeczytać! IP: *.radom.vectranet.pl 07.06.08, 16:31
                Moi drodzy
                Można się załamać czytając wypowiedzi w tym temacie, ale szczególnie
                dołująca jest riposta Domańskiego. Do rzeczy - Radom niemal od
                zawsze miał pecha do włodarzy i od tej smutnej normy niestety nie
                odbiega Andrzej Kosztowniak. Można mu wiele zarzucić, ale jest też w
                jego działalności sporo plusów. Tu pewnie zaczęłaby się licytacja na
                owe plusy i minusy, ale teraz nie o to chodzi. Istotne jest to, że
                Andrzej Kosztowniak jest prezydentem dużego miasta, wybranym w
                demokratycznych wyborach i należy mu się szacunek, podobnie jak
                szacunek należy się całemu społeczeństwu - i tej jego części, która
                na niego głosowała, jak też tej, która miała innych kandydatów.
                Jeśli ktoś zaczyna tekst przeznaczony do publikacji od słów "pisze
                pan bzdury, panie prezydencie!", to znaczy, że jest pozbawiony
                wszelkich zasad gburem, zwykłym gó..arzem, a co za tym idzie, w
                żadnym wypadku nie powinien być szefem miejskiej, gminnej, ani nawet
                sołeckiej gazety. Wolność, nie znaczy, że wszystko wolno, bo pewne
                zasady wciąż na szczęście obowiązują. W przypadku Domańskiego nie
                tylko brak kultury odbiera mu jakiekolwiek kompetencje. Pomijając
                jego wątłe wykształcenie i brak umiejętności właściwego pojmowania i
                interpretowania rzeczywistości, mamy jeszcze żenująco marny warsztat
                dziennikarski i doskonale opanowaną dyspozycyjność polityczną. Teraz
                zapewne będę posądzony o tęsknotę za PRL-em, ale mimo to powiem, że
                gazeta miejska powinna wspierać miasto, co nie znaczy, że nie
                powinna rzeczy złych napiętnować. Trzeba to umieć wywarzyć, ale do
                tego potrzebni są ludzie nieco większego formatu niż Domański i
                zespół sennych pismaków.
                W kwestii wypowiedzi maturzystów - sprawa nie jest łatwa i na pewno
                nie można wszystkiego rozstrzygnąć w sposób tak prymitywny jak
                dokonała tego GW. Na pożarcie opinii publicznej rzucono tekst
                małolata, sugerując, że jest to pogląd całej radomskiej młodzieży.
                Radom jest miastem trudnym, kiedyś był to poważny ośrodek
                przemysłowy, liczący się nie tylko w Polsce, ale również mający
                kontakty gospodarzce z niemal całym światem. Dziś nic z tego nie
                zostało, głównie dzięki ludziom, którym dziś GW składa bardzo często
                hołdy. Ale nie jest to jedyne takie miasto w Polsce, tyle że
                radomianie niestety nie potrafią się identyfikować ze swoim miejscem
                na ziemi. Znam naprawdę całkowite dziury, miejsca gdzie życie
                zupełnie wymarło, a mimo to, mieszkańcy mają szacunek dla siebie i
                swojego otoczenia. Maturzysta nie wystawił tak słabej opinii miastu
                na podstawie własnych doświadczeń, bo jest zbyt młody. Uległ
                ujadaniu malkontentów, którym przewodzi m.in. GW. Nikt nie potrafi
                młodych ludzi zmotywować i sprawić, by w swoim mieści poczuli się
                dobrze. Nikt nie potrafi im wytłumaczyć, że nie w każdym mieście
                może być Uniwersytet Jagielloński, zresztą nie jest tak, jak wielu
                młodych uważa, że wyjeżdżając np. do Krakowa staną się ludźmi
                lepszymi i bardziej wartościwymi. Ten pęd do wielkich uniwerystetów
                i metropoli ma w sobie więcej cynizmu niż potrzeby zbudowania sobie
                lepszej przyszłości. To również często wina rodziców, którzy
                podejmują często decyzje za swoje dzieci i uważają, że wraz z
                awansem materialnym stali elitą zasługującą na specjalne
                traktowanie. Znam ja te radomskie elity - Kupidura, Saczywko... same
                szlacheckie nazwiska.
                NIechęć do Radomia ma w tym przypadku bardzo złe objawy. Ktoś
                wykształcił bowiem w młodzieży upór, z którym za wszelką ceną
                starają się udowadniać, że Radom jest pod każdym względem gorszy -
                wszystko jedno od czego. I temu właśnie poświęcony jest ten wątek na
                forum. To jest licytacja - co jeszcze można wyciągnąć, jaką bombą
                się posłużyć, by pokazać, że żyjemy na totalnym zadupiu... Z pasją
                takie wątki podchwytuje właśnie Domański, facet o bardzo skromnym
                potencjale intelektualnym i nacechowany wyjątkową niechęcią do
                przeciwników politycznych oraz wszystkich tych, którzy mają szacunek
                dla swojego miasta. Jestem pewien, że gdyby Andrzej Kosztowniak
                pochodził z Platformy Obywatelskiej, Domański nigdy nie odważyłby
                się na użycie słów - "pisze pan bzdury, panie prezydencie!" Mimo
                sporych niedostatków w liczbie szarych komórek, Domański wiedziałby,
                że za takie szaleństwo wyleci z posady. Za to zdanie prezydent
                powinien potraktować Domańskiego po męsku. Z takimi typkami nie ma
                przecież sensu dyskutować - trzeba takiego wziąć na stronę i dać po
                gębie, po staropolsku...
            • usjwo Re: ty tez nie zrozumiales wypowiedzi, nic dziwne 07.06.08, 17:40
              A może wytłumaczysz tym młodym ludziom, dlaczego Ty jesteś emigrant?
              Najłatwiej się krzyczy z tylnego rzędu?

              Usjwo
              • Gość: radomianin.stary Re: ty tez nie zrozumiales wypowiedzi, nic dziwne IP: *.radom.vectranet.pl 08.06.08, 18:00
                Wy wyszyscy, podniecający się tym tematem i całym tym forum,
                jesteście gorzej niż żenujący. Nie potraficie dyskutować, krytykując
                innych nie macie własnych pomysłów, a jedyną rzeczą którą robicie
                świetnie to wylewanie pomyj na wszystko i wszystkich. Jesteście
                takimi radomskimi faryzeuszami: obnosicie się z tą swoją troską o
                miasto, jak i gdzie tylko się da (choćby na tym dziadowskim forum),
                a tak właściwie to oprócz pomawiania, krytykowania i biadolenia, nie
                robicie nic żeby to miasto było innym niż jest. Niestety waszym
                liderem pozostaje I.Domański i cała ta jego zaszargana ferajna, z
                której wszyscy mądrzy uciekają jak tylko się na nim i na niej
                poznają. Wszyscy - oprócz was: krytykańci i malkontenci w jednym,
                którzy nie mają swojego zdania, a jedynie posiłkują się - jak
                wzorcowi radiomaryjowcy - tym, co napiszą Ciepielak i Domański. Jak
                się czyta te wasze wpisy, to żal się robi i nasuwa się myśl: jak
                długo jeszcze moje kochane miasto nosić w sobie będzie takie źródła
                wirusów jak wy? Żal mi, że to miasto nie ma szczęścia nie tylko do
                władz, ale także do tego, żeby mieszkali w nim obywatele, dla
                których od rzekomych, urojonych "przekrętów" prezydenta z pisu,
                ważniejsze jest dobre imię i piękno Radomia oraz dobro wszystkich
                jego mieszkańców. Tego typu dyskusje niestety nie zmienią Radomia, a
                moja wypowiedź za chwilę stanie się obiektem nieuzasadnionej
                krytyki! Właśnie waszej i tylko waszej, bo inni zamiast dyskutować -
                pracują. Czego i wam życzę ...
    • Gość: ufff kolejny fanatyk IP: *.chello.pl 07.06.08, 15:43
      jednak sa wieksi fanatycy od Kosztowniaka, na szczecie nie a ich u wladzy i to
      nie Ty decydujesz kto ma byc "persona non grata"
    • zofka-2 Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 17:15
      Dla wszystkich powinno być jasne, że ludzie mają różne potrzeby i
      rożne poglądy. Jeden potrzebuje spokoju i nie ma ochoty wychodzić z
      domu , który jest dla niego twierdzą a inny ciekawy świata chciałby
      doswiadczać ciągle czegoś nowego. Ale i jeden i drugi z
      przyjemnoscią przejdzie się po czystym mieście, posłucha koncertu,
      popatrzy na ładne domy ,czy to będzie odnowiona kamienica, galeria
      Rosa czy tylko odmalowany blok.
      Władza miejska a więc prezydent i jego ekipa mają trudne zadanie
      sprostania różnorodnym potrzebom i wymaganiom. Ale najpierw muszą je
      poznać. A najlepszym sposobem na to jest wysłuchanie opinii
      zainteresowanych. Są różne sposoby poznawania ich, ale
      najważniejsze, to chęć słuchania. Bo jak mowią mądrzy ludzie ,
      mówisz tylko to , co już umiesz i wiesz. Uczysz się, słuchając
      innych. I równie ważny jest głos nastolatka jak emeryta, zwolennika
      władzy jak i jego przeciwnika. Nie ma człowieka, który na wszystko
      zwróciłby uwagę i dostrzegł potrzeby wszystkich. Dla mnie ważniejsze
      od tego ' do jakiego ugrupowania ktoś należy, ważniejsze było i jest
      jak sprawdzał się w róznych sytacjach, jakimi ludźmi się otaczał,
      czy ważny był dla nigo interes grupy z którą się identyfikował czy
      tylko chęć pokazania swojej osoby. Pan prezydent niestety nie należy
      do grupy tych , którzy mają na uwadze dobro Radomia i radomian.
      Zaraz po objęciu władzy przy okazji konkursów na dyrektorow szkół,
      gdy rozległy się protesty , bo wiele wyborów było nietrafnych,
      powiedział,że nie będą mu nauczyciele, rodzice i uczniowie
      dyktowali, kto ma nimi rządzić. A przecież to oni na co dzień
      ponoszą konsekwencje złego zarządzania, a nie pan prezydent. Później
      się okazało, że nie liczą się opinie mieszkańców w sprawie logo.
      Teraz pojawiła się kolejna grupa wykluczonych: maturzyści, bo zbyt
      smarkaci, żeby zniżyć się do polemiki z nimi; redaktor Domański, bo
      wysłuchał i upublicznił ich głos , no i wielu jeszcze innych ,
      którzy nie chwalą władzy.
      Tak odpowiedzialne funkcje powinni sprawować ludzie, którzy juz
      wcześniej zarządzali dużymi grupami ludzi potrafili robić to z
      sensem. A jeżeli partia postawiła na kogoś, kto takiego
      doświadczenia nie ma, to powinien on słuchać rożnych opinii i mieć
      mądrych doradców a nie klakierów.A o tym,że z kompetencjami
      pracowników magistratu nie jest najlepiej ,świadczy los radomskich
      projektów odrzuconych z powodów błędów lub zmiany pomysłu na ich
      realizację już po przyznaniu dotacji.
      Drodzy forumowicze, nie obrażajcie inaczej myślących. Swoją energię
      skierujcie na podawanie konstruktywnych propozycji. pozdrawiam
      radomianka od 30 lat
      • Gość: GEO Nie bronię Kosztowniaka, ale... IP: *.radom.vectranet.pl 07.06.08, 19:04
        Wszystko to, co napisała Zofka-2 to mniej więcej prawda.
        Pisze "mniej więcej", bo nie ze wszystkim się zgadzam, ale takie
        większe pół.... Ale ja wywaliłem całą stronę tekstu po to, aby
        pokazać bezczelność naczelnego pismaka radomskiej GW. O wszystkim
        można rozmawiać, ale nie znoszę chamstwa, a to co wyprawia ten gość
        już od dawna przekracza granice przywoitości. Na poczatek prowokuje
        młodych ludzi dając im możliwość publikowania tekstów w gazecie, a
        potem na ripostę prezydenta odpowiada - "pisze pan bzdury" i ładuje
        tę swoją jarmarczną filozfię. Bez względu na to, jakim prezydentem
        jest Kosztowniak, Domański nie ma prawa się tak zachowywać. To jest
        zwyczajne prostactwo malutkiego, żałosnego człowieczka, którego już
        dawno Agora powina się pozbyć. Napewno wtedy pojawiłaby się szansa
        na to, że mielibyśmy w mieście porządną gazetę. Skoro Domańskiemu
        tak bardzo zależy na losie Radomia, to może sam zrezygnuje i poszuka
        sobie zajęcia adekwatnego do możliwości i wiedzy (w M1 poszukują
        ochroniarzy). Zobaczcie jak prezentuje się GW w innych miastach. To
        w dużym uproszczeniu, mówiąc kolokwialnie - kawał gazety. A u nas? U
        nas mamy dwie strony smętnych wypocin i reklamy (często
        ogólnopolskie, bo radomska redakcja nawet z reklamą kuleje). Nikt mi
        nie powie, że nie ma na to wpływu redaktor naczelny, który
        organizuje pracę redakcji. Prasa na porządnym poziomie, to również
        sprawa ważna dla miasta, a u nas takiej gazety nie ma. I i nie
        chodzi mi o to, że GW krytykuje władze, bo w ten sposób pewnie wiele
        osób sprawę uprości. Chodzi o jakość tej krytyki, chodzi o to, że ta
        gazeta wypisuje często głupoty i powoduje nie potrzebne zamieszanie.
        Skoro jest tak źle z Radomiem, to zadaniem dobrego medium jest
        kreowanie inicjatyw. Tu niema ani rzetelnej informacji, ani kreacji -
        jest pyskata partyjna gazecina i to jest problem. A co do
        Kosztowniaka - on sam się nie wybrał na prezydenta, więc nie
        traktujcie go jak dyktatora. Ja też na niego nie głosowałem, ale
        teraz nie pozostaje mi nic innego jak ten wybór zaakceptować i
        próbować wpływać na to co prezydent robi. A jest bardzo wiele
        narzędzi umożliwiających taki wpływ. Nie lepiej byłoby myśleć
        pozytywnie i spróbować tej władzy jakoś pomóc? Czy w tych młodych
        ludziach nie można wzbudzić inicjatywy? Nie można, bo lepiej jest
        nimi manipulować, tak jak robi to GW. Zrozumcie, że ja nie bronię
        Kosztowaniaka, tylko próbuję wam uświadomić bezmyślność Domańskiego,
        a to spora różnica. Uwierzcie mi, że w małych gminach często można
        spotkać pisemka, które są autentyczną częścią i przekrojem lokalnej
        społeczności. Dokopią czasem wójtowi, albo proboszczowi, ale nie
        starają się posiąść monopolu na mądrość, tak jak GW. Najprościej
        jest bowiem uprawiać chamskie pyskówki.
        Jest jeszcze jedna przyczyna tego, że GW jest taka, a nie inna, ale
        tego już nie chcę tu poruszać, zresztą większość z was i tak wie o
        co chodzi.
        • sympatyk.pis Re: Nie bronię Kosztowniaka, ale... 07.06.08, 19:22

          Bardzo mądry wywód tylko nie licz tu na zrozumienie. Tu liczy się partyjniactwo
          i opluwanie jeden drugiego. Swego czasu, dla dobra Radomia, wyciągałem rękę
          zarówno do SLD jak i stowarzyszenia mylnie nazywanego Kocham Radom. I co z tego?
          Oni nie potrafią zrozumieć że w jedności siła! W jedności Radomian!!! Bez
          względu kto by nie rządził, politycy zamykają się w jednym pokoju i nie wychodzą
          z niego dopóty, dopóki nie ustalą wspólnego stanowiska do każdej ważnej
          inicjatywy na rzecz Radomia!!! A co mamy? Poprawki korzystne dla Radomia, które
          jako opozycja zgłaszała PO, już jako partia rządząca odrzuciła!!! KURIOZUM na
          skalę niespotykaną!!! Co mamy dalej? Karaś, który razem z Marcinkowskim był
          współtwórcą programu prezydenckiego i był cichym współkoalicjantem, teraz
          krytykuje Program Samorządowy, w którym występują nawet radni opozycji
          (wcześniej było to niedopomyślenia!!!). Więc Pan wybaczy, ale wydaje mi się, że
          daremne nasze biadolenie. Domański skutecznie wyciął Sałatę, wyciął Wiatraka,
          Stępnia, Matrackiego czy... (zapomniałem nazwiska :( bo dla niego liczy się
          tylko KARIERA bodajże po trupach, po zgliszczach, nawet Radomia!!!
          __________________________________________________________________________

          RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

          PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
          • bohdankaras Re: Nie bronię Kosztowniaka, ale... 07.06.08, 20:31
            Drogi Sympatyku! Był w historii taki gość co uważał, że kłamstwo
            powtarzane wiele razy staje się prawdą i Ty tej dewizy starasz się
            trzymać. Przecież to PiS (czytaj Wspólnota Samorządowa) był jednym z
            współautorów koalicji "wszyscy przeciw czerwonym", a ty byłeś jednym
            z filarów tej koalicji. Co do magazynu samorządowego - występowałem
            tam raz na prawie dwa lata, dla mnie jest to ewidentna propaganda
            polityczna z apieniądze podatnika, podobnie jak strona internetowa
            miasta, na której można znaleźć np. tylko zdjęcia prominentów z PiS-
            u i tylko "propagandę sukcesu". Mysłałem, że Twoja partia jest
            zdolna do reform, do współpracy dla dobra miasta, ale Twoje wpisy
            pokazują, iż liczy się tylko partyjniactwo... Pamiętaj też,
            że "prawdziwa cnota krytyk się nie boi", a ponieważ przyzwyczaiłeś
            się, iż w mediach powinno być cały czas tylko dobrze o PiS-ie, a źle
            o SLD jeszcze nie raz będziesz musiał przeżyć wielkie
            rozczarowanie... Pozdrawiam!
            • pani_z_corka Re: Nie bronię Kosztowniaka, ale... 07.06.08, 20:36
              bohdankaras napisał:

              > Drogi Sympatyku! Był w historii taki gość co uważał, że kłamstwo
              > powtarzane wiele razy staje się prawdą i Ty tej dewizy starasz się
              > trzymać. Przecież to PiS (czytaj Wspólnota Samorządowa) był jednym
              z
              > współautorów koalicji "wszyscy przeciw czerwonym", a ty byłeś
              jednym
              > z filarów tej koalicji. Co do magazynu samorządowego -
              występowałem
              > tam raz na prawie dwa lata, dla mnie jest to ewidentna propaganda
              > polityczna z apieniądze podatnika, podobnie jak strona internetowa
              > miasta, na której można znaleźć np. tylko zdjęcia prominentów z
              PiS-
              > u i tylko "propagandę sukcesu". Mysłałem, że Twoja partia jest
              > zdolna do reform, do współpracy dla dobra miasta, ale Twoje wpisy
              > pokazują, iż liczy się tylko partyjniactwo... Pamiętaj też,
              > że "prawdziwa cnota krytyk się nie boi", a ponieważ przyzwyczaiłeś
              > się, iż w mediach powinno być cały czas tylko dobrze o PiS-ie, a
              źle
              > o SLD jeszcze nie raz będziesz musiał przeżyć wielkie
              > rozczarowanie... Pozdrawiam!



              to ja juz nawet zaglosuje na sld, zeby on to rozczarowanie poczul :)

            • sympatyk.pis Re: Nie bronię Kosztowniaka, ale... 07.06.08, 20:47

              Mylisz się Bohdan. Nie życzę SLD źle, a raczej więcej pragmatyzmu. Nie będę
              wywoływał cię do tablicy i pytał jak głosowałeś kiedy Wspólnota Samorządowa
              zgłosiła wniosek o likwidację tego programu. Pamiętam, że głosowałeś przeciwko
              temu wnioskowi. Już kiedyś pisałem, że widziałem światełko w tunelu na
              konstruktywną współpracę wszystkich partii i stowarzyszeń politycznych dla dobra
              i na rzecz Radomia. Światełkiem były nie tylko Twoje wypowiedzi, ale i dosyć
              rzutkie działania posła Wikińskiego. Niestety, pierwszym kopniakiem na
              oprzytomnienie, że nie jest tak różowo, było Twoje głosowanie przeciwko
              absolutorium, pomimo że Twoje postulaty (w większości) zostały zrealizowane. Tak
              więc Bohdan uderzaj się w pierś, ale swoją.
              Pozdrawiam mimo wszystko.
              ________________________________________________________________________

              RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

              PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
              • bohdankaras Re: Nie bronię Kosztowniaka, ale... 07.06.08, 20:57
                Po raz kolejny zaznaczę: nie głosowałem za absolutorium, bo budżet w
                2007 roku powstawał bez naszego udziału,a nasze propozycje, m.in.
                socjalne, po prostu zlekceważono, a wręcz wyśmiano...
          • Gość: zuczek Sympatyku, IP: *.gprs.plus.pl 07.06.08, 20:32


            zarzucasz Domanskiemu, ze krytykuje bez podstaw, sam robisz to samo.
            zarzucasz Domanskiemu, ze nie ma szacunku do ludzi, sam go nie masz.

            a propos lysiny - widziales ostatnio swojego prezydenta?? :)

            szczekanie bez sensu to to, co laczy wszystkich pisowcow.

            • Gość: GEO Wszystko się wyjaśniło! IP: *.radom.vectranet.pl 07.06.08, 21:12
              Pomińmy takie szambopisarstwo jakie uprawia "zuczek", bo to chyba
              gościowi się pomyliły fora.
              Myślę, że teraz wszyscy biorący udział w tej dyskusji powinni
              zwrócić uwagę na bardzo ważną rzecz. Jeśli uważamy bowiem, że coś w
              naszym mieście jest nie tak, to tutaj wszystkie przyczyny się
              wyjasniły. Zwróćcie uwagę na poziom dyskusji pomiędzy Bohdanem
              Karasiem a Sympatykiem PiS. Czy w ten sposób można cokolwiek
              osiągnąć? Przecież to kabaret i to kabaret na koszt podatników!
              Dlatego w takich sytuacjach uważam, że dla Polaków jedynym rozsądnym
              ustrojem jest komunizm (nie socjalizm, ale komunizm!). Wtedy zamiast
              ględzenia wzięte za mordy społeczeństwo może się uczciwie zająć
              pracą. Czasami policyjna pała potrafi czynić cuda! I ludzie się
              częściej do siebie uśmiechają...
              • Gość: zuczek Geo IP: *.gprs.plus.pl 07.06.08, 21:21
                jakies konrketne zarzuty masz do mojego pisania? czy tylko dajesz
                upust swojej frustracji przy pomocy forum?


              • bohdankaras Re: Wszystko się wyjaśniło! 07.06.08, 21:24
                Gość portalu: GEO napisał(a):

                > Myślę, że teraz wszyscy biorący udział w tej dyskusji powinni
                > zwrócić uwagę na bardzo ważną rzecz. Jeśli uważamy bowiem, że coś
                w
                > naszym mieście jest nie tak, to tutaj wszystkie przyczyny się
                > wyjasniły. Zwróćcie uwagę na poziom dyskusji pomiędzy Bohdanem
                > Karasiem a Sympatykiem PiS. Czy w ten sposób można cokolwiek
                > osiągnąć? Przecież to kabaret i to kabaret na koszt podatników!
                > Dlatego w takich sytuacjach uważam, że dla Polaków jedynym
                rozsądnym
                > ustrojem jest komunizm (nie socjalizm, ale komunizm!). Wtedy
                zamiast
                > ględzenia wzięte za mordy społeczeństwo może się uczciwie zająć
                > pracą. Czasami policyjna pała potrafi czynić cuda! I ludzie się
                > częściej do siebie uśmiechają...

                A co nie tak z poziomem dyskusji? Że radny opozycji wyjaśnia,
                dlaczego wstrzymał się przy głosowaniu nad absolutorium? Pewnie dla
                Ciebie najlepszy radny to taki, który nie zabiera głosu publicznie,
                a jedyne pytanie jakie zadaje w ciągu kadencji, to takie "czy mozna
                otworzyć okno?". To właśnie tacy ludzie, jak Ty Geo powodują, że
                młodzi chcą wyjeżdżać. Nie proponujesz nic konstruktywnego, jedyne
                na co Cię stać to krytykanctwo. Mogę nie zgadzac się z
                sympatykiem.pis, ale publiczna dyskusja dwóch nawet zwaśnionych
                stron to właśnie krok w kierunku społeczeństwa obywatelskiego
                (obywatele mogą z publicznego dyskursu wyciągać wnioski). Nie
                rozumiem tylko, dlaczego dzieje się tak na "koszt podatnika", Forum
                jest przecież bezpłatne dla wszystkich...
                PS: Co ja proponuję, w tej sprawie i w innych przeczytasz na moim
                blogu. Za darmo, nie na koszt podatnika!
                PS 2: Policyjna pała potrafi działać cuda? Jasne, jeśli wolisz
                dyktaturę policyjnej pały od demokracji to już wiem dlaczego
                brzydzisz się dialogiem na Forum...
            • sympatyk.pis Re: Sympatyku, 07.06.08, 21:12
              Bełkoczesz coś o szczekaniu. Czy to jest twój sposób komunikowania się? To twój,
              pożal się Boże, redaktorzyna napisał coś o łysym. Nie widzisz czy nie chcesz
              widzieć? A może łudzisz się, że inni będą równie głupi jak i ty? Cytuję za
              Domańskim: "Bo łysi mogą sobie wmawiać, że mają długie czarne włosy, niscy, że
              są wysocy i przystojni, głupi, że są mądrzy..."
              _______________________________________________________________________

              RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

              PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
              • Gość: zuczek Re: Sympatyku, IP: *.gprs.plus.pl 07.06.08, 21:27
                Bełkoczesz coś o szczekaniu. Czy to jest twój sposób komunikowania
                się? To twój,
                pożal się Boże, redaktorzyna napisał coś o łysym. Nie widzisz czy
                nie chcesz
                widzieć? A może łudzisz się, że inni będą równie głupi jak i ty?
                Cytuję za
                Domańskim: "Bo łysi mogą sobie wmawiać, że mają długie czarne włosy,
                niscy, że
                są wysocy i przystojni, głupi, że są mądrzy..."


                po pierwsze - redaktor nie jest moj, tylko Agory.

                po drugie - jesli dla ciebie jestem glupia, to jest to dla mnie
                komplement.

                po trzecie - w sygnaturce masz wielkie slowa, ale chyba nie wiesz,
                co one znacza, a juz na pewno nie stosujesz ich na codzien, co non
                stop widac na tym forum.

                po czwarte - wole tego pozal sie boze redaktorka, niz twojego pozal
                sie boze jeszcze bardziej prezydencika.



    • bohdankaras Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 21:00
      PS: Postulaty obiecano zrealizować w budżecie na rok 2008, na 2007
      nie uwzględniono ani jednego. Obiecano, bo realizacja większości z
      nich jakos dziwnie się nie rozpoczęła, a przed sobą mam dokument, o
      co prosiliśmy jako Lewica...
      • sympatyk.pis Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 21:14

        OK. Zgadza się.
        _________________________________________________________________________

        RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

        PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
      • Gość: xxx Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.radom.vectranet.pl 07.06.08, 21:28
        Zupełnie niepotrzebny zamęt. Wyciągnięto miernotę zza biurka w
        biurze pracy, która zarabiała marny tysiąc za zbieranie papierków
        przy organizacji przetargów na wymianę okien i dostawę papieru do
        kserokopiarki. Facet w życiu nie podjął żadnej decyzji personalnej,
        finansowej, nie mówiąc o ponoszeniu odpowiedzialności za większą
        organizację. Uważam, że krytyka jego osoby jest nie na miejscu,
        radzi sobie z problemami tak jak potrafi. A widać, że nie potrafi.
        Jego „rządy” trzeba przeczekać, nie ma innej rady. Ale wątpię żeby
        jego następca był lepszy jakościowo, zwycięzca odzwierciedla poziom
        wyborów, którzy oddali na niego głos, a z tym jest taki jak widzimy
        na przykładzie Kosztowniaka.
        • sympatyk.pis Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 21:32

          Czy ty mówisz o sobie? O ile mi wiadomo Kosztowniak zarządzał wszystkimi
          przetargami a jego budżet wynosił ponad 10 milionów. Więc kogo masz na myśli?
          Swojego ojca z PZPR?
          ________________________________________________________________________

          RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

          PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
          • Gość: RadomskiEmigrant Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: 82.139.172.* 07.06.08, 21:50
            Po pierwsze PO w Radomiu nawet nie ma kogo wystawic na Prezydenta
            miasta w 2010r. i zaloze sie ze NIGDY PO nie bedzie mialo Prezydenta
            Radomia swojego.Nie z tymi ludzmi w PO w Radomiu nie z tymi radnymi
            i nie z tymi posłami i nie z tymi działaczami.Starsznie zawodzi
            mlodziez w PO gdzie oni w ogole sa nie slychac o ich inicjatywach i
            ich akcjach.PiS wystawił młodego kandydat Andrzeja Kosztowniaka a
            mógł wystawic innych.Podobno w PiS miał kandydowac Tadeusz Wydra ale
            sie on nie spodobał posłowi Suskiemu z Grójca.Wiadomo ze Wydra
            miałby wiecej głosów niz Kosztowniak w I turze który i tak miał
            swietny wynik jak na tamte 2006r. warunki.Nie wiadomo kogo wystawi
            SLD w 2010r. u nich to w ogóle posucha i intelektualna i radomskosci
            w parti.Czekaja na nowego Włodarczyka ale on sie nie pojawi zapewne
            do 2020r.Mlodych nie wpuszcza bo sie stary beton PZPR-owski oburzy,
            a na listach znowu beda królowac emeryci,nauczyciele na
            emeryturach,dzialacze na miejskich posadkach,urzednicy z UM i nie
            spelnieni działacze od działek rekreacyjnych.Jedyna nadzieja w
            ludziach z Radomia i ich trzeba wylapac z parti politycznych i
            stowarzyszen.Radomian Razem wystawia pochodacego z Iłży Kazimierza
            Wożniaka bo Marcinkowski jako 60-letni emeryt juz o Prezydenture nie
            powalczy nawet radnym z Ustronia na którym od dawna nie mieszka nie
            bedzie.Ot tak wyglad
            a radomska polityka anno domini 2008.

            PS.Przyszłościa Radomia sa młodzi politycy z Radomia swietnie
            wyszkoleni obyci znajacy jezyki co poznali trcohe Polski i
            swiata.Oby tylko sprzyjalo im szczescie i mieli poparcie
            Radomian.Wtedy nie poznamy Radomia tak nasze miasto pójdzie do
            przodu.
            • bohdankaras Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 23:12
              Do Radomskiego Emigranta! Przepraszam, ale od dawna wygłasza Pan
              jakieś dziwne opinie na temat SLD, podczas gdy nie ma Pan
              najmniejszego rozeznania na ten temat. Nie ma w SLD ani "posuchy
              intelektualnej", ani też braku radomskości. Mam prośbę, jeśli chce
              Pan coś wiedzieć na temat Sojuszu w Radomiu chętnie odpowiem. Proszę
              tylko o pytania! Pozdrawiam!
          • Gość: xxx Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.radom.vectranet.pl 08.06.08, 08:31
            Ha, ha, ha, zabolało cię? Jako zwykły referent w biurze pracy mógł
            zarządzać co najwyżej kieszonkowym jakie dawała mu żona na bułkę i
            pasztetówkę. 10 milionów zna z opowiadań takich czopków jak ty.
    • Gość: gaga Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.radom.vectranet.pl 07.06.08, 21:44
      Panie Domański, idąc pana tokiem myśleni: jeśli tekst mówiący źle o
      Radomiu na forum ogólnopolskim to tekst proradomski, to pewnie pan
      uważa, że pokazywany u nas niemiecki spot telewizyjny ukazujący
      Polaków jako złodziei samochodów jest najbardziej propolskim
      dziełem.
      Co pan w ogóle wygaduje? Walnąl pan w ogólnopolskim wydaniu tekst
      pod tytułem "Wielka ucieczka z Radomia" i wciska pan ciemnemu
      ludowi, że to najbardziej proradomski tekst?
      A ja sobie nie życzę, żeby w świat szedł taki bełkot o mieście, w
      którym mieszkam. Ja się nie wstydzę, że jestem z Radomia. A po
      pańskim tekście jak Radom będzie postrzegany? Jak żałosna mieścina,
      w której zostali sami nieudacznicy? ja się tak nie czuję, wypraszam
      sobie dorobianie mi takiej gęby! A jak się panu w Radomiu nie
      podoba - to szerokiej drogi! I guzik mnie obchodzi pana prywatna
      wojna z jakimś tam prezydentem. Prezydent dziś jest taki, za dwa
      lata może będzie inny, a z Radomia zrobił pan nędzną mieścinę na
      długie lata.
      A co do dyskusji z tymi dzieciakami - mnie też się nie chce z nimi
      polemizować,i wcale nie dlatego, że ich lekceważę. Po prostu
      uważam, że w ogóle nie w tym problem, że kilkoro młodych ma takie a
      nie inne zdanie. Wolno im. Dziś mają takie, za parę miesięcy albo
      lat będą mieli inne. I wcale nie uważam, że koniecznie wszyscy
      musimy się nawzajem pouczać i przekonywać. Wcale nie musimy myśleć
      jednakowo. Lubię pluralizm. Wszyscy są potrzebni. Ci maturzyści o
      ich gadanie nie stanowią wielkiego problemu. Problem w tym, że pan
      Domański wykreował to ich gadanie na "opinię radomian o swoim
      mieście" i wciska taki kit całej Polsce.

      A swoją drogą - jak oni przeżyli w tym mieście 19 lat i nie
      zauważyli np. Muzeum Sztuki Współczesnej? I to ma być ta elita
      intelektualna, dla której miasto powinno coś zrobić, by było ich
      godne? Nie no, bądźmy poważni...
      • Gość: mała Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.internet.radom.pl 07.06.08, 21:47
        pisowczyk zawsze bedzie pisowczykiem.masz tak maly mozdzek ze szkoda
        czasu dla ciebie.sztuka czytania ze zrozumieniem to za wyskie progi
        dla ciebie.doman ma racje te dzieciaki tez maja racje.a prawda
        zawsze boli.
        • sympatyk.pis Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 21:52

          Oooo! Odezwał się móżdżek na miarę wieloryba! Wiesz co? Ty chyba masz rację.
          Twój mózg porównałbym do mózgu konia. ta sama objętość, ten sam sposób myślenia
          (przepraszam koniku :-) z tobą nie warto nawet polemizować bo uosabiasz osobę,
          która na kupkę mówi papu.
          _____________________________________________________________________

          RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

          PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
          • pani_zuza Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 07.06.08, 21:58
            sympatyk.pis napisał:

            >
            > Oooo! Odezwał się móżdżek na miarę wieloryba! Wiesz co? Ty chyba
            masz rację.
            > Twój mózg porównałbym do mózgu konia. ta sama objętość, ten sam
            sposób myślenia
            > (przepraszam koniku :-) z tobą nie warto nawet polemizować bo
            uosabiasz osobę,
            > która na kupkę mówi papu.
            >
            _____________________________________________________________________


            czemu posty tego czegos z pisu nie sa automatycznie usuwane?

            • Gość: Radomianin r 50 Prezydent plecie trzy po trzy IP: 82.139.35.* 07.06.08, 22:27
              Jestem Radomianinem z krwi i kości.Wstyd mi,że urząd miasta jest
              siedliskiem układów. Dobrze że w mieście trwają remonty,ale?
              Beznadziejna niewiedza projektantów o komunikacji.Całkowity brak
              logiki w ich poczynaniu jest roztrwanianiem pieniędzy za
              przyzwoleniem władz miasta.Obserwuję roboty przy placu ks.Kotlarza i
              przyległych ulic.To jest totalny wielki knot.Mieszkańcy Radomia są
              zbulwersowani tymi poczynaniami. Przebudowa Reja zemści się zimą
              panie prezydencie.Odczują to kierowcy na rozbitych zamochodach.A być
              może na swoim życiu bądź zdrowiu.Od takich życiowych knotów roi się
              w Radomiu na każdym kroku. Dlatego całym sercem apeluję do młodych
              Radomian. UCIEKAJCIE Z RADOMIA ! Radomianin rocznik 1950
            • Gość: Simon Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: 82.139.33.* 07.06.08, 22:51
              Bo jego ojciec walczył z twoim aby takie posty można było pisać ćwoku
              • Gość: GEO Do Bohdana Karasia IP: *.radom.vectranet.pl 08.06.08, 02:54
                Bohdan Karaś napisał (do mnie chyba):
                "A co nie tak z poziomem dyskusji? Że radny opozycji wyjaśnia,
                dlaczego wstrzymał się przy głosowaniu nad absolutorium? Pewnie dla
                Ciebie najlepszy radny to taki, który nie zabiera głosu publicznie,
                a jedyne pytanie jakie zadaje w ciągu kadencji, to takie "czy mozna
                otworzyć okno?". To właśnie tacy ludzie, jak Ty Geo powodują, że
                młodzi chcą wyjeżdżać. Nie proponujesz nic konstruktywnego, jedyne
                na co Cię stać to krytykanctwo. Mogę nie zgadzac się z
                sympatykiem.pis, ale publiczna dyskusja dwóch nawet zwaśnionych
                stron to właśnie krok w kierunku społeczeństwa obywatelskiego
                (obywatele mogą z publicznego dyskursu wyciągać wnioski). Nie
                rozumiem tylko, dlaczego dzieje się tak na "koszt podatnika", Forum
                jest przecież bezpłatne dla wszystkich...
                PS: Co ja proponuję, w tej sprawie i w innych przeczytasz na moim
                blogu. Za darmo, nie na koszt podatnika!
                PS 2: Policyjna pała potrafi działać cuda? Jasne, jeśli wolisz
                dyktaturę policyjnej pały od demokracji to już wiem dlaczego
                brzydzisz się dialogiem na Forum..."

                Sam zabrnąłeś w ślepy zaułek, skoro piszesz o "dwóch zwaśnionych
                stronach". Kiedy mówię o kosztach podatnika, to nie mam na myśli
                utrzymania tego forum, ale mówię o radnych, którzy są na utrzymaniu
                podatników. Wydawało mi się to logiczne i sądziłem, że radny spełnia
                choćby minimalne wymagania w zakresie ogólnego rozgarnięcia. Ludzie
                nie płacą wam za uprawianie polityki w radzie miejskiej, bo to nie
                jest TVN 24, ale miejsce gdzie podejmuje się decyzje. A powinno się
                podejmować dobre decyzje i w trosce o nasze miasto decyzje te
                powinny być niezależne od waszych partyjnych wrzasków. Tak niestety
                nie jest, a skromną próbką miernych możliwości radnych była
                wspomniana przeze mnie polemika Karaś vs. Sympatyk PiS. Nikogo nie
                interesuje, kto i dlaczego za czymś nie zagłosował, bo dla
                społeczności Radomia ważne jest, by dla radnych dobro miasto było
                dobrem bezwzględnym. Tu nie ma kompromisu. Czy powiedziałbyś do
                swojego dziecka tak:
                - OK drogie dziecko, jak masz brać narkotyki, to już lepiej chlej
                gorzałę!
                Decyzje i wogóle praca rady miejskiej czasem właśnie przypomina
                takie podejście do sprawy. Może jesteś zbyt długo radnym i nie
                potrafisz na to wszystko popatrzeć z perspektywy. Ja widziałbym
                radnych, którzy dzielnie, w pocie czoła, wspólnie zastanawiają się
                co zrobić, by w Radomiu powstało lotnisko, jak w tej sprawie i na
                kogo wywierać naciski, jak zbudować stadion, jak zapewnić miastu
                środki na rozwój, itp., itd., etc. A co mamy? Mamy grupę ludzi
                wzajemnie się oskarżających i licytujących. Za bardzo zapatrzyliście
                się na Sejm. Tam można sobie takie polityczne fikołki uprawiać - tu
                potrzebne są konkrety. Być może dożyjemy czasów, kiedy dla rady
                najważniejsze bedą sprawy miasta, ale żeby tak się stało, potrzebne
                są gruntowne zmiany. Przede wszystkim działalność w radzie, powinna
                być działnością całkowicie społeczną. Jestem pewien, że partyjne
                klany w radzie zastąpiliby wówczas ludzie, chcący rzeczywiście coś
                dla miasta zrobić.
                A co do demokracji - mam w dupie taką demokrację. Czy demokracja to
                jakiś bóg, że każdy staje przed nią na baczność? Ja akurat jestem
                zwolennikiem dyscypliny w państwie, a tego demokracja nie zapewni.
                Dla mnie demokracja nie jest świętością, bo uważam, że są sprawy
                ważniejsze, jak choćby uczciwość i szacunek dla innych ludzi. Akurat
                te dwie rzeczy są w absolutnej sprzczności z demokracją. Oczywiście
                ludzie potrafią wypaczyć wszystko, ale demokracja jest idealnym
                podłożem dla manipulacji wszelkiego rodzaju. To zresztą dość długi
                temat, więc nie bedę tu przynudzał. Powiem tylko tyle - myślę, że w
                związku z moim podejściem do demokracji mogę być podejrzewany o
                komunistyczne ciągotki. Dlatego przypominam fanatykom uproszczeń, że
                największym zwolennikiem ostrej dyscypliny w Polsce nie był żaden z
                zapisanych w historii PRL komunistów, ale Marszałek Piłsudski. A
                propos komunistów - co to za demokracja, skoro konstytucja zabrania
                prowadzenia działności organizacjom komunistycznym, traktując je na
                równi z faszystowskimi? Ja tu widzę sporą różnicę.
                Z pałowaniem, to oczywiście było takie podbarwienie wypowiedzi, choć
                w sumie dobrze by było, gdyby niektórzy zaczęli się bać policji, bo
                póki co jest odwrotnie.
                • bohdankaras Re: Do Bohdana Karasia 08.06.08, 08:48
                  Do GEO: nie uprawiam polityki w Radzie Miejskiej, jakbyś czytał
                  mojego bloga, to wiedziałbyś o tym doskonale! Popieram to co dobre,
                  krytykuję to co złe. Polemika na Forum to już zupełnie inna sprawa,
                  zostałem zaatakowany nieprawdziwymi argumentami, więc chyba mam
                  prawo się bronić? Nikogo nie oskarżam, z nikim się nie licytuję, ale
                  w całym świecie tak jest, czy się komuś podoba czy nie, że opozycja
                  patrzy władzy na ręcę i wytyka jej błędy. Tak też było za marszałka
                  Piłsudskiego, którego przywołujesz. Oczywiście, że praca w Radzie
                  czy Sejmie może być pracą społeczną, pozostaje tylko pytanie czy
                  wówczas rzeczywiście, jak piszesz, "partyjne klany zastąpiliby
                  ludzie, którzy chcą cos zrobić". Raczej wątpię, choć akurat ja nie
                  jestem w Radzie dla pieniędzy i chcę coś zrobić. Tyle, że
                  te "partyjne klany" również decydują o wynikach wyborów w całym
                  świecie i decydowały także w czasach marszałka Piłsudskiego. Ciekawe
                  są Twoje przeskoki myślowe. Najpierw pochwaliłeś komunizm (czarno na
                  białym), a potem się usprawiedliwiłeś, że to tak dla podbarwienia.
                  Zdecyduj się na coś wreszcie! A najlepszą drogą, aby coś zrobić jest
                  start w wyborach samorządowych i wygryzienie tych "partyjnych
                  klanów"! Pozdrawiam!
    • Gość: Kolo Re: Ile jeszcze świństw w Gazecie? Kto to kupuje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 03:46
      Panie domański, jak trzeba być podłym i nienawidzieć tego miasta by
      takie świńskie kręcić numery wykorzystując naiwnośc i szcerość
      dzieci. To nie tylko podłe ale i świnskie. Właśnie straciłes Pan
      kolejnego czytelnika. Nie pozdrawiam, zdrowia tylko zyczę
    • Gość: IG Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 07:56
      Smutna prawda, ale fakt, że młodzi ludzie mają prawo stawiać na lepsze życie i
      szukają swoich szans w świecie- tych szans, których nie mieli ich rodzice do
      niedawna.
    • Gość: poker Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.ats.pl 08.06.08, 11:26
      Nie widzisz co Radomianie tu piszą?Iluż jeszcze szwagrów zatrudnią
      Kosztowniak z Marszałkiewiczem?Ileż stołków będzie rozdane z klucza
      partyjnego?Iluż nieudaczników z PIS zasiądzie na eksponowanych
      stanowiskach?Nie jestem z Panem Panie Prezydencie,niech Pan jak
      najszybciej odejdzie!A jak nie to już za dwa lata pogonimy Pana do
      Urzędu Pracy,Marszałkieiwcza do Jedlińska,Skibę do jedlni,a Fałka do
      szkoły,zaś Panią Kwiecień do szpitala.Tam są Wasze miejsca
      pracy,przypadkowe ludziki,których historia wspólnie z proboszczami
      wyniosła na chwilę do władzy!
      • Gość: poker Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.ats.pl 08.06.08, 11:29
        Odnoszę wrażenie,że głosy popierające tu Kosztowniaka to dwóch,
        trzech zdesperowanych PISOWCÓW,którzy nie moga się pogodzić,że już
        niebawem oddadzą władzę.A do PO mam apel przyspieszcie wybory
        samorządowe,czas zakończyć tę farsę!
        • sympatyk.pis Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada 08.06.08, 12:03

          Przeprasza, ale widzę, że gó.. zjesz i gó.. mówisz.

          PS.Ten tekst ktoś ci podyktował bo był zbyt długi i "skomplikowany", żebyś mógł
          napisać go sam? W tym waszym PO nie uczą wszystkich PR tylko samą górę z
          Półtuskiem i kopacz na czele?
          ______________________________________________________________________

          RADOM - CUDZE CHWALICIE, SWEGO NIE ZNACIE!!!

          PRZYWRÓĆMY WARTOŚĆ TRZEM SŁOWOM PRAWDZIWEGO POLAKA: BÓG, HONOR i OJCZYZNA!!!
      • Gość: Porto Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: 82.139.33.* 08.06.08, 11:48
        A gdzie pogonisz POpapranych złodziei?Gdzie POgonisz Ruszczyka?Żonę
        Wędzonki?Dasz kontrakt w szpitalach na nicnierobienie firmie Stymat związanej z PO?
        • Gość: x. prezydentura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 12:06
          Jakiego żeśta se wybrały prezydenta takiego mata.
        • Gość: politolog Domański ----->>>>>> już czas opóścić Gazetę R IP: *.53.udn.pl 08.06.08, 12:08
          Popieram stanowisko Kosztowniaka jeżeli chodzi o oczernianie Radomia w Gazecie ...przejechali z Torunia ludzie przez Radom ..okradli ich i już pierwsza strona w Gazecie ..w Warszawie okradają ludzi dziesiątkami i żadnemu redaktoromi nie przyjdzie do gołowy aby to umieścić na pierwszej stronie tylko ...domański w Radomiu chce społeczeństwo wychowywac przez pokazywanie złych rzeczy w mieście..znalazł się psycholog z bożej łaski
          ..kto go trzyma na tym stanowisku !!!!!!!!!!!!!!!!!!
          • kajoj90 Re: Domański ----->>>>>> 08.06.08, 13:50
            Ja też tak mysle , gdzie był pan Domański jak zabieralii nam województwo,
            dlaczego nie organizował protestów tak jak np gazeta w opolu łatwo siedzieć i
            krytykować a gazeta nie robi żadnych akcji a jak coś wymyśli to wychodzi na to
            że RADOM TO CZARNA DZIURA a tak nie jest!!A co do Kosztowniaka on nie jest winny
            tego że poprzednicy tj włodarczyk marcinkowski gęsiak nie dopilnowali i nie
            walczyli o szkoły humanistyczne w radomiu!
    • Gość: GEO Do Bohdana Karasia IP: *.radom.vectranet.pl 08.06.08, 13:38
      Drogi Panie radny Bohdanie!
      Dyskusja z Tobą to prawdziwa przyjemność, ale trzeba mieć sporo
      zdrowia i cierpliwości żeby ją prowadzić. Dziś jest niedziela - dla
      mnie, miłośnika futbolu i zapewne również dla Ciebie jest to WIELKA
      NIEDZIELA z wiadomych powodów. Nie mam więc dzisiaj głowy do
      polityki, szczególnie, że wczoraj Domański bardzo zszarpał moje
      nerwy. Cieszę się jednak, że jest z kim na tym forum (i nie tylko na
      forum) pogadać. Nie ważne kto ma rację, ważne że jest jakiś dialog.
      Ale zobacz jak wygląda tu większość wpisów. Najczęściej są to
      krótkie pyskówki psujące atmosferę i poziom dyskusji. Bardzo jest mi
      przykro, że tak mało osób mających coś do powiedzenia udziela się
      tutaj. Jeszcze bardziej jest mi przykro, że jest to forum GW - pisma
      znajdującego się w "nurcie" którego niestety nie toleruję. Wiem, że
      dzisiaj nie jest modny brak tolerancji, ale ja widać jestem już taki
      staroświecki. I w tej swojej staroświeckości wyrażam dziś
      przekonanie, że wreszcie uda nam się dokopać kartoflom za Odry. To
      dzisiaj moje największe marzenie.
      A co do komunizmu - sam komunizm interesuje mnie średnio, ale zawsze
      uważałem, że socjalizm jest wyższą formą ustrojową od kapitalizmu,
      dlatego trudno jest mi znosić burdel w jakim przyszło nam żyć.
      • Gość: Daniel Re: Do Bohdana Karasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 14:13
        Krótko.Jaki Pan taki kram.Teraz widać jaką wiedzę zdobywa się na
        uczelniach radomskich.Ludzie macie trudności w zrozumieniu czytania
        tekstu.Należy rozpocząć edukację od podstawówki.
        • Gość: GEO Re: Do Bohdana Karasia IP: *.radom.vectranet.pl 08.06.08, 15:42
          No właśnie... a ten swoje... Jak zapsuty patefon...
          • Gość: doGEO Re: Do Bohdana Karasia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 11:51
            Śmieszny jesteś, GEO.
            Nie odpowiada ci dyskusja na wrogim forum, ale na nie włazisz
            nieproszony.
            Nie masz z kim tu dyskutować, bo poziom za niski, ale produkujesz
            sążniste teksty.
            Nie ważne kto ma rację, ale ważne, że możesz swoje racje wynieść
            ponad cudze.
            Nie bronisz Kosztowniaka, ale to on ma twoim zdaniem rację.
            Nie klękasz przed demokracją, ale marzy ci się wzmacnianie
            obywatelskiej inicjatywy przez obiektywne media.
            Ważnie są dla ciebie wartości takie jak sprawiedliwość i szacunek do
            innych, ale nad demokrację, która ma je wpisane w swój systemowy
            genotyp, przedkładasz systemy zamordystyczne, w których władza robi
            porządek i sama decyduje o tym co sprawiedliwe i kto jest godny
            szacunku.
            Nie dziwi mnie po tym wszystkim twoje poparcie dla Kosztowniaka.
            Brunatno-czerwony sojusz intelektualnych miernot od zawsze był
            marzeniem niedouczonych frustratów, którzy chcieliby zalśnić swoją
            mądrością ponad ciemnymi masami, które same nie wiedzą co dla nich
            dobre, i które w razie czego należy przemocą i strachem rzucić na
            kolana.
            Na szczęście, demokracja już dawno uodporniła się na takich, jak wy,
            a ludzie nie są tak głupi, jak wam się wydaje.
    • Gość: a Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 16:11
      Panie prezydencie, głowa do góry !!!!
      Niech pan robi swoje. Czkamy na inwestycje tajemiczego inwestora,
      który ma zabudować fontanny i elewacją Narodówki.
      Warto przyśpieszyć budowę boiska do piłki plażowej przed UW.
    • Gość: Z Glinic Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 08:27
      domanski ty wsdydu nie masz
      won z tego miasta i to juz !!!
    • Gość: mamusia Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: 80.50.167.* 09.06.08, 08:35
      Panie Prezydencie
      Chciałabym słowko napisać na temat naszego Święta Radomia ...
      Nie wiem ilu urzędników pracuje nad tzw. promocja miasta ale sądząc
      po efektach to są ludzie nie mający pojęcia co to znaczy "promocja"
      Wybrałam się z 2,5 letnią córka w sobotę na nasz piekny deptak
      obiecując jej że będzie dużo atrakcji, balony, gry, zabawy itp.
      No i doznałam szoku i nie wiedziałam jak się z tego wytłumaczyć. Pod
      Łaźnią znalazłyśmy mały kącik dla siebie tzn. dmuchany materac do
      skakania. No cóż trwało to 5 minut bo przecież wszystkie dzieci
      muszą z tej rozrywki skorzystać. Ok rozumnim to ale poza tym nic
      więcej nie mogłam córce zaoferować. No tak odbywał się w tedy
      koncert orkiestr ale ona i tak nikogo na scenie nie widziała. Aha
      zapomniałam że jeszcze było kilka stanowisk reklamowych tylko ktore
      zapełnily pustke na ulicy. No i jeszcze jeden pan sprzedawał balony.
      Okrutna nuuuuuuddddaaaa.
      Nie wiem czy ma pan dzieci panie prezydencie ale można było te dni
      radomia lepiej zorganizowac.
      Niech pan popyta jak sie dzieci bawily w sobote w Wierzbicy!!!
      Albo jeszcze niech pan zasiegnie opini jak pracownicy restauracji
      CYGANERIA w Skaryszewie organizuja czas dla swoich klientow. I to
      nie tylko dla najmlodszych.
      Moze to pomoże pana pracownikom i nastepnym razem sprobuja bardziej
      sie wysilic.
      A tak wyplacil pan pewnie premie za zorganizowanie DNI RADOMIA i
      wyrzucil pan w bloto kupe kasy.
      Ale co pana obchodzi przeciez to nie pana pieniadze bo to co
      panstwowe to znaczy niczyje i o to dbac nie trzeba.
      Niech sie pan nad tym gleboko zastanowi nad swoim urzedowaniem, nad
      tym co pisza mieszkancy Radomia, bo niestety Pan też jest zbuntowany
      jak nastolatek, ktory nie przyjmuje zadnych krytycznych opini na
      swoj temat i uwaza ze sam wiem wszytsko najlepiej.
    • Gość: spoko Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 08:44
      brawo panie Prezydencie Kosztowniak,brawo PiS!!!!
      tak jak przewidziałem. im więcej czegoś pozytywnego te władze
      robią,tym wiekszy będzie atak wszelkiego radzaju strupów
      wystepujących pod różnymi barwami najczęściej różowo-czerwonymi! nie
      ma co łajadactwem się przejmować. ludzie mają swój rozum i widzą że
      w naszym mieście coś drgnęło i idzie do przodu!!!!
      • Gość: ryba na patelnię Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 09:48
        Ta tłusciutka rybak jesze nie została zjedzona przez młodego prezia-
        pltfusinskiego?
        • Gość: ewa Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.32.radom.pilicka.pl 09.06.08, 10:49
          pan domański naczelny tego brukowca powinien dostac medal od kielc
          za antyradomskosc, moge pozyczyc taczki zeby wywieźć go poza radom,
          albo heszce lepiej furmanke z gnojem.
          domański!!!! milcz!!!!
        • Gość: KASIA Dni radomia,,porażka IP: *.pilicka.com.pl 09.06.08, 10:56
          WŁAŚNIE,,Dni Radomia napewno nie były skierowane do małych dzieci a
          one rosną i będą pamiętać nudę,,nudę itd ,a poza tym ,małolaty z
          Kochanowskiego niech sobie jadą w siną dal i nie wracają,,potrzeba
          nam młodych inteligentnych RADOMIAN,powtarzam RADOMIAN a nie jakichś
          potomków z innych miast i wsi ( np P.FAŁEK),których nic tu nie
          trzyma i nic z miastem nie wiąże.Poza tym to wina rodziców a nie
          dzieciaków że mają takie zdanie o mieście,słyszą w domu od rodziców
          że miasto jest złe to powtarzają jak papugi,a jak mamusie wszystko
          pod nos podstawią i rozpieszczają to i z pracowitością krucho(
          wszystko się gó..arzom należy i już),już nie wspomnę o lokalnym
          patriotyźmie -dziś na słowo PATRIOTA,każdy się głupio uśmiecha,Gdyby
          wszyscy Radomianie chcieli żeby miasto było super to by było,,ale
          liczy się tylko własna wygoda i najlepiej to ponarzekać i jechać do
          ANglii na zmywak albo podcierać dupy Angolom,,dla kasy,,,smutne,,,a
          jak kasa się skończy pozostaje jeszcze jakiś honor ,duma
          Polaka,,dziś zupełnie obe pojęcia,pozdrawiam wszystkich którzy coś
          dla tego miasta robią,,
          • Gość: bp Re: Dni radomia,,porażka IP: *.radom.vectranet.pl 09.06.08, 12:20
            Na Piotrówce rzeczywiście było niewiele osób, myślę, że zawiniło wiele
            czynników: upał zwłaszcza w południe, inne imprezy na Zeromskiego, czas trwania
            (jedni przychodzili drudzy odchodzili),niewiedza najmniej na tym zaważyła (każdy
            szedł tam gdzie mu najbliżej). Pomysł dobry i jak się to ugruntuje w
            świadomości, z frekwencją będzie lepiej.
            Rzeczywiście, atrakcje dla dzieci w postaci zjeżdżalni i balonów się dawno
            zużyły. Najwięcej było dla młodzieży - koncerty i występy zespołów (trochę
            zagłuszały w czasie mszy słowa kapelana w Garnizonowym).
    • Gość: franz von nogay Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.74.udn.pl 09.06.08, 12:13
      kto zainwestuje w mieście którego mieszkańcy wybrali najgłupszego posła
      polskiego sejmu?
      ps. jak mógł pan pozwolić na zniszczenie górki w parku na której bawiły się
      pokolenia dzieci?(ja też, a mam 70 lat)
      • Gość: Jurek Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.08, 13:22
        Jak zmieniać się może miasto gdy stracone zostały kolejne ogromne
        środki z kasy Unii bo Pan Prezydent przez 1,5 roku nie przygotował
        poprawnie ani jednego wniosku. Stracił nawet te projekty które
        otrzymał w spadku po poprzednikach.Łącznie przyznaną kasą.Wystarczy
        wspomnieć o bibliotece multimedialnej,centrum hipiki,stadion
        Radomiaka ,kamienica na Rwańskiej i inne.Z prawie 400mln zł na
        infrastrukturę drogową sportową miasto nie otrzymało z urzędu
        marszałkowskiego NIC.Ma rację Daniel ,że odpowiedzialne władze mają
        kłopoty ze zrozumieniem czytania tekstu.Dlatego do dziś Prezydent
        nie zrozumiał że pieniądze przyznane na stadion Radomiaka dotyczą
        przygotowanego projektu i prezpadną gdy będzie probował realiwać
        własne pomysływirtualne
        • Gość: Pass Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.31.radom.pilicka.pl 09.06.08, 17:19
          Wskaż mi ciołku jakie środki zostały zmarnowane skoro nie było żadnych
          projektów?Czy mówisz o tych już przyznanych środkach dla Radomia, ktore PO ze
          Szprendałowiczem i PSL ze Struzikiem nam zabrali/
    • Gość: fdasd I dobrze robią, co by mieli za przyszłość po WSZ.. IP: 193.111.144.* 09.06.08, 16:05
      Miasto wogóle nie ma pojęcia o dzieciakach i ich potrzebach. Ciekawe
      czy kosztowniak i fałek wysłaliby swoje dzieci do tego ich WSZ.
      Uczniowie jasno powiedzieli, że nie chcą takiej podwórkowej uczelni.
      • Gość: A Lodz? A lodz? IP: 80.249.5.* 09.06.08, 16:29
        Łodz byla miastem zakladowym tak jak Radom......nastapil wielki
        krach... Radom sie nie podniosl a Lodz tak.Dlaczego? Co zle robimy?
        Czy ich Piotrkowska nie moze przeniesc sie na nasza ul Zeromskiego?
        Tam jest 200 klubow, restauracji i itp...tam miasto zyje i nawet o
        tej 3 nad ranem mozna zjesc.....A czy u nas nie moze byc tak samo?
        NIe, godzina 18 i cicho......bo zamiast pozwolic na otwieranie
        roznego typu reustauracji wolimy banki.......i Jak tu pan K chce
        ozywic nasza reprezentacyjna ulice miasta?
        • Gość: Wacław Re: A lodz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 19:11
          Widzę ,że prawda w oczy kole,a sposób wypowiedzi świadczy o
          osobie.To napewno nowy pracownik magistratu bo tak jak ich
          zwierzchnicy tylko tyle potrafi.Tylko agresja w stosunku do każdego
          kto mówi o nich prawdę.Nie potraficie nic.
          • Gość: Radomianin r 50 Radomianin r 50 do Cwoka buraka IP: 82.139.35.* 09.06.08, 23:04
            Moje tekst jest proroczym buraku.Na Reja w niedzielę ktoś skosił
            słupki.Uszkodzil sobie samochód.A to dopiero początek rozbijania
            samochodów.Nie wiem kto z kim walczył.Ale zapewniam Ciebie.Gdyby mój
            ojciec wiedział o co walczy miałby to mocno w d...A w szczegulności
            takich jak ty buraku.Pięciominutowych Radomiaków.
    • Gość: ziomek Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: 82.139.49.* 12.06.08, 01:19
      Dajmy 1000pln nagrody temu kto pierwszy bez koneksji i "szerokich pleców"
      dostanie pracę w Urzędzie Miasta Radom. Starałem się już kilka razy specjalnie!
      na różne stanowiska i wydziały aby sprawdzić-zbadać układy, mogę śmiało
      stwierdzić że szkoda czasu i kasy na kserowanie wymaganych dokumentów.
      PS. Nadmienię że wymagania formalne to fikcja. Tylko co na to Prezydent i jego
      świta? Może kiedyś nadejdą dni poPISie :).


    • Gość: Patryk Re: Kosztowniak zarzuca, "Gazeta" odpowiada IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.08, 21:06
      Domański to spoko gość napisał co myśli to już reszta szczeka i
      ujada!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka