fnx1
10.09.08, 09:37
Temat oczywiście kontrowersyjny ale może w pełni uzasadniony.
Otóż wczoraj ok. godz.15.30 na ul.1905 roku (na wysokości salonu meblowego) na
przejściu dla pieszych na środku ulicy stała kobieta z wózkiem i dzieckiem
ok.10-12 lat. Aby umozliwić jej przejście zatrzymałem się na środkowym pasie a
za mna 2-3 kolejne samochody. Po 3 sekundach z dużą prędkością wyminęło nas z
prawej strony granatowe autko (zdaje się Audi). Zdążyłem tylko na klakson
nacisnąć aby kobieta nie wpadła pod ten samochód. Fajny kierowca. Pogratulować
umiejętności poruszania się po mieście. No i ok. 5 sekund później to samo
zrobił następny - tylko z dużo większą prędkością. Również gratuluję! Nie
udało wam się zabić ani tej kobiety ani jej dzieci! Cud!
A teraz kilka słów na serio do wspomnianych "kierowców":
gdybym was sk...syny dopadł to bym wam nogi z pi...ej d...py powyrywał. Wozem
drabiniastym wam po polnych drogach bym nie dał kierować a już nigdy nie
pozwolił w mieście nawet rowerem jechać. Przez takich idiotów jak wy strach
jest zatrzymać się przed przejściem dla pieszych aby z bliska nie oglądać
morderstwa - i nie czuć się współwinnym czyjejś śmierci... Mam nadzieję
(niewielką ale mam), że te barany chociaż zorientowały się co zrobiły i
chociaż trochę im wstyd.