kazio2007
29.09.08, 10:43
Stacje bazowe na dachach budynków mieszkalnych - uzasadnione źródło
niepokoju
Ustawa z 28 lipca 2005 r. o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach
i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych w
podpunkcie j) artykułu 38 zabrania lokalizacji trwałych i
tymczasowych obiektów i urządzeń, które mogą utrudniać lub zakłócać
przebywanie pacjentów na tym obszarze, a w szczególności: stacji
bazowych telefonii komórkowej, stacji nadawczych radiowych i
telewizyjnych, stacji radiolokacyjnych i innych emitujących fale
elektromagnetyczne.
Obecnie powszechne jest zjawisko montowania aparatury odbiorczo-
nadawczej na dachach budynków mieszkalnych, kościołów czy szpitali,
co budzi uzasadniony sprzeciw społeczny i jest źródłem lokalnych
konfliktów.
Wydaje się, że rosnąca z każdym miesiącem liczba dowodów naukowych
świadczących o szkodliwości PEM już w niedalekiej przyszłości wymusi
zmianę przepisów i operatorzy telefonii komórkowej będą zmuszeni do
zmiany lokalizacji nadajników. Już teraz budzi to obawy i sprzeciw
potentatów telekomunikacyjnych, dla których zmiany przepisów
prawnych wiązałyby się z ogromnymi stratami finansowymi.
Przedstawiciele lobby telekomunikacyjnego broniąc stanowiska o
nieszkodliwości PEM twierdzą, że objawy są subiektywne, wynikają zaś
jedynie ze strachu spowodowanego medialnym nagłaśnianiem
szkodliwości PEM. Pogląd ten łatwo obalić, bowiem w części prac
występowanie niepożądanych objawów obserwowano również wśród osób,
które deklarowały, iż nie wierzą w szkodliwy wpływ PEM na
samopoczucie i zdrowie człowieka.
Polecam uwadze artykuł pt Niebezpieczne komórki zamieszczony w
tygodniku Służba Zdrowia z dnia 15 września 2008 roku.