bursztyn9
08.11.08, 10:54
Kolejna awaria i kolejne szarpanie nerwów związane ze zgłoszeniem
Zgłoszenie awarii wyglada w wectrze tak. Wykreciłam podany numer,
obowiazkowo musiałam wysłuchać wszystkich proponowanych ofert i
nowości. Kiedy juz ,przez naciśnięcie odpowiedniego przycisku,
skierowałam sie do odpowiedniego działu ,tam dokładnie to samo.
Muzyki słuchałam około 10 min, z przerwami na przeprosiny, ze tak
długo. Na końcu usłyszałam informację ,żeby zadzwonić pożniej -
konsultanci zajęci.
Trwało to 15 min, i niczego nie załatwiłam. Na ponowne zgłoszenie
awarii, nie mam już siły.
Oj , chyba pora żegnać sie z Wectrą!!jeśli załatwienie tak , prostej
sprawy , jest tak skomplikowane