isoxazolidine
12.12.08, 20:39
Kiedyś zapytałem grzecznie redaktorów strony czy zamieszczą link do
redagowanego przeze mnie (we współpracy z szeroką rzesza radomskich
internautów) serwisu 'Radomskie Inwestycje'. Otrzymałem odpowiedź, w
której magistrat pogratulował mi "pomysłu na autopromocję"
konkludując, że nie ma takiej możliwości. Póki co serwis "RI" to
jedyna baza danych o realizowanych w radomiu inwestycjach i
magistratowi na jej upowszechnieniu powinno raczej zależeć -
szczególnie, że przedsięwzięć firmowanych przez Andrzeja
Kosztowniaka tam nie brak. Nie ma tam komentarzy, felietonów,
propagandy. Tylko dane, wizualizacje etc. Swego czasu nawet ekipa
generała Marcinkowskiego (a przecież wysoce krytycznego stosunku do
niej nigdy nie kryłem o czym generalicja wiedziała aż za dobrze!)
nadzwyczaj chętnie udostępniała mi wszelkie materiały. I oczywiście
link do strony "RI" w oficjalnym serwisie miejskim był. Obecnie
rządzący kierują się jakąś dziwną, niezrozumiałą logiką. Szkoda że
ze szkodą dla miasta :-(
O błędach i innych potknięciach już jest osobny wątek więc nie będę
się powtarzał ...