Dodaj do ulubionych

Pielęgniarki i położne chcą podwyżek

25.03.09, 00:29
Bardzo szanuję pracę innych, więc chciałabym, aby mnie i moją pracę
też szanowano, jednakże żądania pielęgniarek i położnych (o
lekarzach nawet nie wspominam), czyli 2,8 jako podstawa dla
początkujących, to chyba PARANOJA!!! w kontekscie artykułu powinnam
napisac, że jestem - niestety - nauczycielką, a to potępiany przez
wszystkich wokół zawód. Powtórzę jednak to, co mówię zawsze, kiedy
czytam i rozmawiam na temat podwyżek: ja wybrałam ten zawód, bo
lubię uczniów i to, co robię, poraża mnie, że nie dociera do nikogo
świadomośc, że KAŻDY MUSIAŁ miec kontakt ze szkołą. To szkoła, czyli
ci okropni nauczyciele, którzy przecież nic nie robią, wykształcili
tych wszystkich, którzy teraz wiedzą, czego mają się domagac...
Ja, po 24 latach pracy, oczywiście z należytym UNIWERSYTECKIM (choc
to nie jest dla nikogo argument!!!) wykształceniem dostaję
pierwszego dwa tysiące ... Chyba trzeba byc Siłaczką - to taka
nauczycielka z lektury, jeśli ktos nie wie - aby podjąc się takiej
pracy. Z nas to nawet uczniowie sie śmieją, mówiąc, że za takie psie
pieniądze w życiu z takimi, jak oni nie pracowaliby!
Przykre, prawda?! Smutne? Oczywiście! Żałosne? Jasne!
Ale przede wszystkim upokarzające dla nas nauczycieli, którzy chcą
pracowac i którym się chce chciec ciągle i miomo wszystko...
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.radom.vectranet.pl 25.03.09, 07:09
      Czemu nie wyjeżdzają na Zachód. Tam są bardzo potrzebne! Tam zarobią!
      Przecież ciągle straszyły wyjazdami. Już nie chcą pracować na Zachodzie jako salowe?
      • Gość: kama Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 11:33
        Po pierwsze nie pracują za granicą jako salowe.Trzeba mieć jednak
        trochę wiedzy żeby wiedzieć na czym polega uznawanie kwalifikacji w
        krajach unijnych,jeśli ma się odpowiedni staż to nie ma
        problemu.Skąd te informacje???
        • Gość: ZUZA Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 13:20
          WIADOMO SKĄD -Z CHOREJ Z ZAZDROŚCI I ZŁOŚLIWOŚCI GŁOWY,UŻYWANEJ
          TYLKO PO TO BY KOGOŚ OCZERNIAĆ ,A NIE PO TO BY SOBIE POPRAWIĆ LOS.
          UWAGA -ZŁOŚLIWCY ŻYJĄ KRÓCEJ I SZYBCIEJ TRAFIAJĄ POD OPIEKĘ
          BEZDUSZNYCH,SADYSTYCZNYCH,MATERIALISTYCZNYCH PIELĘGNIAREK!!!:)))))
    • Gość: Ja Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.09, 08:29
      Pielęgniarki doskonale potrafią sobie dorobić do oficjalnej pensji. Zawsze, kiedy miałem bliskich w szpitalu, pielęgniarki dawały mi do zrozumienia, że jak chce, aby uczciwie zaopiekowały się chorym, a nie robiły "łaskę" to muszę dać im w łapę. Aktualne żadania podwyżek płac to czysta bezczelność ze strony tej grupy zawodowej, zważywszy na zarobki pielęgniarek. W czasie strajku słuzby zdrowia podczas rządów PiS ogromne, negatywne wrażenie zrobiła na mnie przewodnicząca związku zawodowego pielięgniarek, taka egzaltowana pudernica, która w TV epatowała widzów opowieściami o tragicznym stanie zarobków tej grupy zawodowej, występując w futrze, i w biżuterii, niczym dama z wyższych sfer za czasów ancient regimu. Do roboty panie i panowie. Najpierw proszę nauczyć się rzetelnie wykonywać swoje obowiązki a dopiero potem wyciągać łapę po kase. W pełni popieram nauczycielkę, która wyżej odniosła się do tego tematu.
      • Gość: wiki Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.net.euron.pl 25.03.09, 17:02
        najlepiej obrazić !!!

        ludzie, do diaska ciężkiego, nie wszystkie szpitale i nie wszystkie pielęgniarki
        są takie same !!!
        • Gość: koperta Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 88.156.226.* 28.03.09, 21:42
          Ale tych innych ze świecą szukać
      • Gość: ZUZA Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 13:24
        PRZECIEŻ MOGŁAŚ TO ZGŁOSIĆ NA POLICJĘ ,DO PRZEŁOŻONYCH, ALE TAM
        MUSIAŁABYŚ PODAĆ FAKTY A NIE WYSSANE Z PALCA BZDURY.
    • Gość: lukas Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 82.139.34.* 25.03.09, 08:39
      świeta racja! Nasze panie pielęgniareczki należy wysłać na przeszkolenie do
      placówek , gdzie może przekonają się na czym ta praca polega. dokładność,
      oddanie dla chorego, uprzejmość, duża kultura osobista, to cechy bardzo im obce
      zwłaszcza w szpitalu miejskim- ortopedia
      • Gość: bractwo Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.31.radom.pilicka.pl 25.03.09, 08:57
        POgonić to bydło na zbity pysk.Nie dość że dostali tak ogromne podwyżki w ślad
        za którymi nie poszła żadna wyższa jakość usług to jeszcze labidzą.Nadal
        wiecznie skrzywione, wiecznie niezadowolone jakby non stop miały okres.A do
        roboty na E7.
        • Gość: wiki Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.net.euron.pl 25.03.09, 17:04
          bydło to chyba "bractwo" które nie ma pojęcia co to ciężka praca!!!
          PALANCIE JEDEN ZAMKNIJ SIĘ!!!
        • Gość: ezi. Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 80.249.5.* 26.03.09, 10:19
          Ale jakbyś tak znalazł się w szpitalu i kóraś musiała by ci dupe
          obcierać to może wtedy prostaku sam nazwał byś się bydlakiem. Moje
          dziecko leżało w szpitalu na tochtermana na Pediatrii i podziwiam
          cały personel za determinacje w działaniu oraz odporność psychiczną.
          Gdybym to ja mogła decydować zarabiali by więcej niż polityczne
          darmozjady. Nasze życie jest niestety czasem w ich rękach i szanujmy
          tę grupe społeczną. A to że czasem zdarzy się jakaś osoba, która coś
          tam zawali to przecież w każdej branży znajdzie się czarna owca. Ja
          ze swojej strony składam wyrazy szcunku i poparcia dla tej grupy
          społeczne.( nikomu nie dawałam w łape).Ale dzisiaj dziecko jest w
          domu i pójde podziękuję z kwiatami i czekoladkami bo czuję
          wdzięczność. A ty prostaku powinieneś mieć zakaz korzystania z
          internetu!!!!
          • Gość: dfsa Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 88.156.226.* 28.03.09, 21:43
            Nie zesraj się ,że twój bachor leżał w szpitalu nie oznacza ,że stare baby po 3
            letnim szkoleniu mają mieć po 5 tyś zł.
            • Gość: zuza Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 29.03.09, 17:54
              Rzeczywiście !!! powinieneś mieć zakaz korzystania z internetu.Masz
              straszną łatwość ubliżania komuś ,myślę ,że będzie to w życiu
              odwzajamnione.Powodzenia takiego na jakie zasłużyłeś!!!
        • Gość: przyjaciel Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 80.249.5.* 26.03.09, 10:44
          te gościu nie leżłeś czasem na załamanie nerwowe wywołane niskim
          poczuciem wartości w szpitalu? A może taka z E7 cię skrzywdziła?
          No nie wtydż się przecież tu jesteś anonimowy. Pa
      • Gość: pielęgniarka Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 09:02
        Ja sama jestem pielęgniarką. Te kwoty, że tyle zarabiamy są wyssane z palca.
        Sama zarabiam 1500 na rękę. Zaznaczę, że biorę odpowiedzialność za życie
        ludzkie. Ciekawe kto z Was by się tego podjął za takie pieniądze? A Pani
        nauczycielka niech nie wypisuje głupot, bo drugą pensję dorabia na korepetycjach
        nie płacąc od tego podatku!!! Do tego weekendy wolne,święta wolne. Ja muszę
        pracować niezależnie od dnia czy jest to święto czy nie. Do tego dyżury nocne.
        Może powie mi Pani jeszcze,że ja mam lepiej? Normalnie żal.pl
        • martica kolejne zebraki po panstwowe siegaja! 25.03.09, 09:30
          jeszcze wam malo??? Dopiero podwyzki dostaliscie - jak, drogie Panie
          Pielegniarki, poszlyscie do szpitala do pracy dla pieniedzy, to moze
          zmiencie prace. Sa pewne zawody, w ktorych sie nie zarabia kokosow i
          przeciez o tym wiedzialyscie od poczatku (a teraz szantazujecie
          pacjentow?), ale z drugiej strony 1500 na reke w Radomiu dla kogos z
          wyksztalceniem srednim (lub podstawowym) to i tak za duzo, bo mniej
          maja ludzie po studiach. Na Radom to sa spore pieniadze, nie
          narzekajcie.
          • martica Re: kolejne zebraki po panstwowe siegaja! 25.03.09, 09:32
            I jeszcze cos - moj brat po Politechnice Warszawskiej i podyplomowej
            bankowosci ma 1200 PLN na reke, wiec mnie cos trafia jak widze ludzi
            ze srednim i podstawowym wyciagajacych lapy po jego i moje pieniadze
            z budzetu!.

            martica napisała:

            > jeszcze wam malo??? Dopiero podwyzki dostaliscie - jak, drogie
            Panie
            > Pielegniarki, poszlyscie do szpitala do pracy dla pieniedzy, to
            moze
            > zmiencie prace. Sa pewne zawody, w ktorych sie nie zarabia kokosow
            i
            > przeciez o tym wiedzialyscie od poczatku (a teraz szantazujecie
            > pacjentow?), ale z drugiej strony 1500 na reke w Radomiu dla kogos
            z
            > wyksztalceniem srednim (lub podstawowym) to i tak za duzo, bo mniej
            > maja ludzie po studiach. Na Radom to sa spore pieniadze, nie
            > narzekajcie.
          • Gość: ja Re: kolejne zebraki po panstwowe siegaja! IP: *.amg.gda.pl 26.03.09, 13:14
            Do martici. Ty chyba nie wiesz na jakim świecie żyjesz, bo wiedziałabyś, że
            teraz aby zostać pielęgniarką należy skończyć wyższe studia. Pozdrowienia dla
            brata - wykształconego.
          • Gość: Kama Re: kolejne zebraki po panstwowe siegaja! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 11:39
            Zadna pielęgniarka nie może mieć wykształcenia podstawowego bo
            najniżej kończy sie liceum medyczne a większość w tym i ja
            ukończyłam studia wyższe.Proszę już nie wypowiadaj się.
    • Gość: Była pacjętka Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.radom.vectranet.pl 25.03.09, 09:09
      Pielęgniarki i położne zarówno na Tochtermana jak i na Józefowie wywaliłabym na
      zbity pysk,wielkie damy nic nie zrobią a się srają.Niech wyjeżdżają gdzie pieprz
      rośnie.Szczególnie są koszmarne damy na ortopedii na Józefowie,siedzą tylko w
      socjalnym,na dzwonek nie wyjdą tylko ganiają biednych salowych.A jak potrzeba
      żeby dała coś przeciw bólowego to się czeka godzinami,bo damy muszą
      poplotkować,kawkę wypić.I za to podwyżki chcą.Pielęgniarka powinna zarabiać z
      1000zł i tak dorabiają i na oddziale i po dyżurach.I niech nie płaczą,że ciężko
      pracują.Nie wiedzą co to znaczy ciężka praca.Ciężko to pracują
      salowi,nauczyciele,ale nie pielęgniarki.Jestem za obcięciem pensji pielęgniarkom
      a daniu podwyżki salowym.I apel do oddziałowej ortopedii na Józefowie:Proszę
      mieć serce dla salowych a nie traktować ich jak zło konieczne,a mniej serca
      okazywać pielęgniarkom tylko zacząć ich gonić do pracy.
      • Gość: Matrix Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 15:15
        wszystko co Napisalas to prawda, czasami bywalem w szpitalu na jozefowie i
        normalnie szok, masz racje wielkie damy ganiaja panie salowe, a same siedza jka
        te kwoki na jajach. Salowym dac podwyzki!!! a nie tym obibokom pielegniarką
        • Gość: Ann Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 82.139.55.* 26.03.09, 08:47
          JESTEŚ SALOWĄ? NIE PISZE SIĘ PIELĘGNIARKĄ TYLKO PIELĘGNIARKOM.
      • Gość: mono Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.lazurowa.waw.pl 27.03.09, 15:38
        a to ty nie wiesz żeby pielęgniarka mogla podać lek pacjentowi musi
        mieć zlecenie na piśmie, dopóki go nie dostanie, pacjent nie
        dostanie leku, takie przepisy. przyczep się więc do lekarzy że mają
        w dupie bóle pacjentów i kilkakrotnie trzeba ich prosić o wpis leku
        do zleceń. A co my jesteśmy sekretarki lekarzy żeby pilnować ich
        dokumentacji? mamy swoją bardzo obfitą. a kawkę na dyżurze to ja
        pilam wieczorem, jak zrobiłam rano.
    • mola212 Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 09:31
      to co ludzie wypisuja na tym forum to jest jakas paranoja!!!!
      ludzie wy nie macie pojecia na czym polega praca pielegniarek i jak
      ciezki jest to kawalek chleba!!! wiec zawrzyjcie geby!!!
      • b-ania Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 09:35
        Przecież za tak ciężki kawałek chleba odpowiednio ci płacą, więc o co
        chodzi?
        • Gość: Szacuneczek... Do Pielęgniarki... IP: 193.111.147.* 25.03.09, 10:59
          Z olbrzymim zainteresowaniem przeczytałem zarzut pielęgniarki
          wystosowany do nauczycielki a dotyczący dorabiania na boku, na
          korepetycjach (i to bez podatku). Nie wiem czy posiadam aktualne
          dane, ale z tego co wiem nie tak dawno temu za zrobienie (prywatnie)
          zastrzyku w Radomiu trzeba było zapłacić 10 zł (proszę mnie poprawić
          jeżeli się pomyliłem). Ile czasu trwa zrobienie zastrzyku? Ile czasu
          trwa nauka robienia zastrzyku?
          • Gość: gosia podwyzki.. IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 18:23
            mówią tu co niektórzy- ile trwa nauka zastrzyku- to idź i ucz sie tego i nie
            wołaj fachowca, jak ci sie popsuje telewizor i pralka pytasz ile sie gościu
            uczył naprawiać sprzęt i czemu tak drogo- bo ma odpowiednie do tego
            kwalifikacje,no i płacisz z uśmiechem, a tu wielkie halo. Pracuje w szpitalu i
            wiem co robią salowe,bez przesady oprócz sprzatania nic nawet posiłków nie
            rozdają- tak jest u mnie, a dzwonki odbieram sama bo nikt tyłka nie ruszy z
            salowych, baseny też podkładam mam tytuł magistra i nie biadole tylko robie co
            należy przy chorym i myśle, że tyle podwyżki za moją prace mnie i moim
            koleżankom sie należy
          • Gość: dormed Re: Do Pielęgniarki... IP: *.icpnet.pl 25.03.09, 21:10
            Odpowiadam - wykonanie iniekcji to żadna praca, to takie ukłucie, podczas, którego nic się nie dzieje, pacjent przychodzi i odchodzi, W sumie technicznie bardzo prosta czynność, nie wymagająca żadnej wiedzy, umiejętności, czy odpowiedzialności.
            Bardzo proszę spróbować, powodzenia mądralo!!!!!
          • Gość: mono Re: Do Pielęgniarki... IP: *.lazurowa.waw.pl 27.03.09, 15:41
            a ile razy byś zaryzykowal zrobić zastrzyk za 10 zł? wiedząc, że
            możesz pacjenta uśmiercić?
          • 40rwp Re: Do Pielęgniarki... 29.03.09, 21:37
            Krotka odpowiedz na pytanie!
            w obecnym systemie szkolenia trzeba sie uczyc co najmniej 3 lata,żeby zrobic
            iniekcję.
          • Gość: ag Re: Do Pielęgniarki... IP: *.radom.vectranet.pl 30.05.09, 15:15
            A jaka jest odpowiedzialność za nienauczone dziecko,a jaka za ewentualny
            wstrząs po podanym leku? pomyśl a potem licz ile komu i za co
      • Gość: ppppp Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 15:00
        Masz racje tez pracuje w szpitalu i wiem co to jest za kawal ciezkiej roboty i
        niektorzy nawet nie wiedza co to za praca, a te madrale nie wiedza co pisza za
        glupoty to powiny sie zamienic np. na tydzien i popracowac w szpitalu i wtedy
        zmienia zdanie. Pozdrawiam.
      • Gość: wiki Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.net.euron.pl 25.03.09, 16:38
        zgadzam się z "mola212"...nie macie pojęcia jaki to ciężki i niewdzięczny
        kawałek chleba...czasem nie ma czasu na śniadanie...

        ale nie podoba mi się, że wszystkie pielęgniarki i wszystkie szpitale są pod
        jedną kreską!!! to trochę nie fair!!!
        • Gość: du Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.radom.pilicka.pl 26.03.09, 07:21
          A obiadek, protestuj że łamane jest twoje prawo do przerwy.
        • ar.co Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 27.03.09, 13:55
          Śniadanie to należy jeść w domu, a nie w pracy, za którą płaci
          podatnik.
          • Gość: mono Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.lazurowa.waw.pl 27.03.09, 15:45
            widać że laik, kodeksu pracy nie zna. ciekawe czy ty swoje śniadanie
            zżerasz w domu czy w pracy?
    • Gość: herbatka Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 82.197.39.* 25.03.09, 11:06
      wczoraj opuściłam mury szpitalne odz. Dermatologii na Tochtermana z dużym żalem, bo takiej jak tam opieki to chyba nie ma nigdzie:)cały personel miły, uprzejmy, uśmiechnięty i nie ma mowy o zgrzytach...pozdrawiam gorąco wszystkie panie pielęgniarki i życze wszystkiego naj, naj, naj!
      • Gość: Marek Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 11:24
        W szpitalach czas się zatrzymał w epoce socjalizmu.
        Czy naprawdę nikt nie potrafi zreformować tego szamba???
        Jako pierwszy krok widzę wywalenie na zbity pysk za szpitalne
        bramy tych wszystkich bez wyjątku działaczy związkowych
        i ich zauszników.
        W drugiej kolejności "czerwona zaraza" która się solidnie okopała.
        • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 11:33
          o zgrozo nie moge tego czytać czy wszyscy napili sie jakiegoś jadu? każdy cięzko
          pracuje casy sa trudne i mało zarabiamy do drogiego życia, apropo wykształcenia
          pielegniarek ze srednim jest juz mało bo wszystkie nowe pielegniarki na starcie
          juz maja studia a większość z nas robi je i jest magistrem więc nie chrzań
          kolego na temat średniego i podstawowego,w mediach ślicznie mówią o podwyżkach
          ale zawsze dostaja jetylko lekarze a co pacjenci robia sami w łape dają bo
          frajerzy myslą że lepiej doktor operacje zrobi?zajmijcie sie soba swoim życiem i
          podnoszeniem swoich kwalifikacji a od naszego zawodu wara- a mówie waszym
          językiem co?- boli?
          • Gość: Szacuneczek... Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 193.111.147.* 25.03.09, 11:43
            Mnie nie boli Gosiu, albowiem nie "mówisz" moim
            językiem... :)))))))))
          • ar.co Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 27.03.09, 13:56
            Nie wiem, jakim językiem to mówisz, ale z pewnością nie moim (może
            wolskim?) - bo moim jest język polski, a nie taki bełkot.
    • Gość: Maja Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.radom.vectranet.pl 25.03.09, 12:11
      Jak prywatnie pielęgniarka przyjdzie do domu zrobić zastrzyk płacę 30zł daj
      namiary na tą co robi za 10zł
      • Gość: Szacuneczek... Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 193.111.147.* 25.03.09, 12:16
        Widać, że posiadam stare dane... :))))))))
        Ale kiedyś zastrzyk kosztował 10 zł. Obecnie trzeba zapłacic 30 zł?
        Serio?
        • Gość: Aga Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.radom.vectranet.pl 25.03.09, 15:17
          Wczoraj zapłaciłam 35 zł za zastrzyk.Pięć minut roboty.
          • Gość: Szacuneczek... Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 193.111.147.* 25.03.09, 15:21
            Dziękuję za informację. Byłem zacofany w tym względzie... :)))))
            • Gość: ja Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 21:25
              i nie tylko w tym "względzie" :)))
          • Gość: ela Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 20:00
            Co na siłę przyszła do ciebie i ci zrobiła zastrzyk ,czy o tę usługę
            poprosiłeś .Mogłeś spytać się za ile i ewentualnie
            zrezygnować.Mogłeś iśc do przychodni albo skorzystać z usług lekarza
            rodzinnego , wtedy kosztowałby zastrzyk 100 zl.
            • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 20:04
              nie wiem dlaczego ludzie lekarzom płaca 100 zł a pielegniarce żałują 30 , jak
              się nie umie czegos idzie się do fachowca albo się tego uczy, a ja robie na moim
              osiedlu bańki i wiecie jeszcze nigdy od nikogo nie wziełam grosika za nie,
              dziękuje mi wystarczyło, ale ja, to ja- naiwna jestem.... takie pielegnniarki tez są
              • ar.co Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 27.03.09, 13:57
                A podatek pielęgniarka zapłaciła? Działalność gospodarcza
                zarejestrowana?
                • Gość: mono Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.lazurowa.waw.pl 27.03.09, 15:53
                  ciekawe pytanie? a ty ar.co czym się zajmujesz jeśli mogę wiedzieć?
                • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 27.03.09, 18:59
                  cwoku pisze chyba że za darmo robie, czytaj ze zrozumieniem
              • ar.co Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 27.03.09, 14:04
                A tak na marginesie - jeżeli stawianie baniek ma być zajęciem
                wykwalifikowanej pielęgniarki, to za takie "kwalifikacje" zarabiają
                zdecydowanie za wiele. Bańki stawiałam w wieku 10 lat i nie uważam
                tego za specjalnie trudne zajęcie.
                • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 27.03.09, 19:02
                  jak ci doktor przepisze bańki to nie dzwoń po nas zrób sobie sama dobrze
          • Gość: mono Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.lazurowa.waw.pl 27.03.09, 15:49
            tak i cały wieczór strachu czy pacjent wstrząsu nie dostał
        • Gość: alf125 Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:33
          Nie rozumiem zgorszenia,że za zastrzyk trzeba zapłacić 30 zł. A
          wizyta u lekarz kosztuje 70 zł.u niektórego nawet 100zł za 15 min.
          za godzinę lekcyjną korepetycji już w 2000r płaciłam 40 zł (nie mam
          danych obecnie). Za pracę należy się adekwatne wynagrodzenie, a nie
          udawanie, że sią płaci. Przy własciwym wynagrodzeniu nikomu nie
          przyszłoby do głowy szukanie dodatkowego "zarobku" w pokrętny
          sposób. I do takich standardów powinniśmy dążyć nie obrażając się na
          pewne grupy zawodowe. Wybierając zawód należy kierować się
          spełnieniem własnych oczekiwań, a nie akurat wolnymi miejscami na
          niektórych kierunkach studiów.
    • Gość: etyk Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.centertel.pl 25.03.09, 12:24
      Z Pani śmieją się uczniowie a z nas - pielęgniarek całe społeczeństwo.Pani
      weźmie 2 tys. zł a my 1400 brutto za dyżury dzienne i nocne, za odpowiedzialność
      wykonywania zabiegów na chorym człowieku, za nerwówkę, za usługiwanie wszystkim
      naokoło.Prawdą jest fakt, że jak nauczyciel ma zły dzień, to może sobie
      pofolgować - uczniowie mają tzw. ciche zajęcia.A kształcenie młodzieży? Gdy chce
      to się uczy sam w domu, jak nie to na tym nikt inny nie straci - tylko on
      sam.Porównywanie pracy pielęgniarek do pracy nauczyciela jest nie na
      miejscu.Chcę zaznaczyć, że my również mamy wyższe wykształcenia, studiujemy w
      Akademiach Medycznych a przedmioty i zajęcia w prosektorium takie same jak na
      kierunku lekarskim.
      • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 12:54
        no i pani nauczycielka zapomniała powiedzieć, że mogą pójść na rok urlopu tz. na
        poratowanie zdrowia- ovzywiście płatnego, a jak, a czy pielegniarki moga zostać
        w domu i leczyć się - mamy chore kręgosłupy, bolą nas nogi- żylaki, stres,
        narażone jesteśmy na choroby- hiv, żółtaczka- typu c, gruźlica- wdychamy to
        codziebnnie, babramy sie w gównach, moczu, wymiocinach, leczymy rany gdzie saczy
        sie ropa z przeróznymi bakteriami, które nosimy do domu, kontakt z krwią, czy
        ktoś naraziłby swoje dziecko aby pracowało w takich warunkach, nie, a my
        pracujemy i prosimy o szacunek, nie wsadzajcie wszystkich do jednego gara-
        pielegniarka pielegniarce nie równa jak wszedzie każdy człowiek jest inny
        • b-ania Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 13:22
          Proszę sobie raz na zawsze zapamiętać, że szacunek nie zdobywa się
          wysoką czy niską pensją, ale stosunkiem do zawodu czy wrażliwością
          na ludzie nieszczęście. Można być chamem z bardzo wysoką gażą, można
          i z małą. A każdy zawód na swoje + i -. Sami zadecydowaliśmy, co
          chcieliśmy w życiu robić, więc proszę nie narzekać ani nie
          porównywać się z innymi, bo tego tak prosto się nie da i nie ma
          sensu. Życzyć można wszystkim jak najwięcej i jak najlepiej, ale
          znając polską zawistną naturę, nie byłoby to do końca szczere.

        • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 13:44
          szanujecie prawników- tak, ile zarabiają- duzo, szanujecie lekarzy-oooo tak, ile
          zarabiaja -dużo, szanujecie pielegniarki- nie ile zarabiają ponoć duzo,
          szanujecie nauczycieli nie- ile zarabiaja ponoć dużo, no to jak czy szacunek nie
          idzie z wypłatą, zawsze lubimy drogie ubrania, bo lepsze sa- ponoć, ubieramy
          nasze dzieci w firmowe marki, kupujemy drogie samochody, bo ponoć lepsze, no to
          jak lepiej nie znaczy drożej?
          • b-ania Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 14:13
            Pomyliłaś szacunek z uznaniem.
    • Gość: Aga Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.radom.vectranet.pl 25.03.09, 15:25
      Nauczyciel pracuje jak jest 4 tygodnie w miesiącu to 20dni non stop odpowiada za
      dzieci,wiadomo różne są większość rodziców oczekuje że dzieci będą wychowane w
      szkole,i za to odpowiada nauczyciel,a pielegniareczka pracuje 14 dni w miesiącu
      macie przecież dyżury 12 godzinne w tym jest 7 dniówek czyli od 7:00 do 19:00 i
      7 nocek czyli od 19:00- 7:00 i to się rozbija na cały miesiąc,jeszcze bierzecie
      prywatne nocki na oddziale.Więc nie narzekajcie.Może byście pomyślały o tych co
      odwalaja za was brudną robotę czyli salowych.Najlepiej jakby salowi zrezygnowali
      z pracy wtedy zobaczyłybyście co to znaczy ciężka praca,jak ciężko zapracować na
      chleb.Zamiast się obijać byście ubrudziły rączki w basenie,rzygach pacjenta.A
      nie tylko kasę chcecie brać za nic.wynocha jak się nie podoba.
      • Gość: ZUZA Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 25.03.09, 15:45
        Te wasze teksty są przesiąknięte zawiścią.Wszyscy zarabiają w Polsce
        żałośnie mało i stąd te złośliwości i ataki na grupy ,które mają
        możliwość sobie coś wywalczyć(nauczyciele,pielęgniarki)bo są to duże
        zorganizowane grupy.Gdybyście mieli taką możliwość to też byście z
        tego skorzystali.Jeżeli ktoś dorabia sobie po godzinach to jego
        prywatny czas i wysiłek.Przecież każdy może sobie dorobić jak tylko
        ma chęci w swoim fachu???Jeżeli ktoś jest nieudolny to niech nie
        obwinia za swoją nieporadność życiową wszystkich tych którzy mają
        parę groszy więcej.Nie traćcie energii na wymyślanie
        oszczerstw ,tylko pomyślcie jak zarobić więcej.Zawsze można
        podciągnąć swoje wykształcenie i zostać nauczycielem lub
        pielęgniarką.To nie jest zabronione.Pozdrawiam wszystkich złośliwców
      • Gość: WIKI Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.net.euron.pl 25.03.09, 17:10
        WIDAĆ ŻE SZANOWNA PANI NIE MA ZIELONEGO POJĘCIA O PRACY PIELĘGNIAREK!!! A SZKODA...
        NIE MA SALOWYCH NA ODDZIAŁACH OD LAT !!! SĄ FIRMY SPRZĄTAJĄCE DO KTÓRYCH NALEŻY
        MYCIE PODŁOGI!!! Z BASENAMI, PAMPERSAMI, WYMIOCINAMI MY - PIELĘGNIARKI - SIE
        BUJAMY PO DWANAŚCIE GODZIN DZIENNIE I NIKT NIE ZWRACA UWAGI NA TO ŻE
        PIELEGNIARKA MYJE USRANĄ DUPĘ - ZA PRZEPROSZENIEM - A ZA CHWILĘ W TYM SAMYM
        FARTUCHU IDZIE ROBIĆ ZASTRZYKI !!! I NIKT NIE WIDZI TEGO ŻE WSZYSTKIE MOŻLIWE
        SYFY I ZARAZKI PRZYNOSIMY DO NASZYCH DOMÓW!!!

        I SAMA SZANOWNA PANI NIECH ROBI WON Z PORTALU JAK NIE WIE O CZYM MÓWI!!!

        WARIATKA PIERWSZA KLASA !!!
      • Gość: alf125 Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:40
        Każdy zawód jest potrzebny,przecież salowa bez pielęgniarki na
        oddziale nikomu nie jest potrzebna. A jeszcze jedno: pielęgniarka
        salową może być w każdej chwili, a salowa pielęgniarką nigdy, więc
        niech nie rości sobie prawa do takiego samego wynagrodzenia.
      • Gość: ala Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 20:14
        Na moim oddziale salowe pracują od 7- 15,po południu nie ma żadnej.W
        sobotę i w niedzielę tez nie ma salowej .Posiłki wydają
        kuchenkowe .Nie wiem dlaczego mowi sie o tym że prace odwalają za
        pielęgniarki salowe , one dobrze wiedza że do chorego nie moga sie
        zbliżac i to chetnie czynią ,karmieniem chorego zajmuje sie
        pielęgniarka ale jak sa dwie a do karmienia 10 pacjentów oddział
        neurologii to reszta chorych musi czekać a później jedza zimne .Mam
        dwi ręce nie potrafię nakarmić 5 chorych naraz .Czasami myślę że
        wolałabym być tylko salową ,bo w tej chwili robię za salową ,
        pielęgniarkę ,gońca, wozaka, śmieciarza itp .Jeżeli na dyżurze
        sobotnim nie ma salowej a są brudne baseny no to....
      • Gość: mono Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.lazurowa.waw.pl 27.03.09, 15:59
        a salowi są od pomocy pielęgniarkom, tak jak pielęgniarki lekarzom,
        to może niech się też zwolnią pielęgniarki i lekarz ci przyjdzie myć
        dupę
        • Gość: wirus Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.09, 14:25
          no pięknie ,jak takim słownictwem posługują się pielęgniarki na
          forum(dupa,zasrany,zeżre...itp.)to wyobrażam sobie jakiego uzywaja sam na sam z
          pacjentem.............."szara eminencja"!!!!
    • szmit_pl to jakiś żart 25.03.09, 16:09
      za co, za tą łaske co nam robią w szpitalu??
      malo razy musialem je wyręczać
    • Gość: wiki Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.net.euron.pl 25.03.09, 16:29
      ja też szanuję pracę nauczycieli...ale bardzo przepraszam nie ma mowy aby
      porównać zawód pielęgniarki i nauczyciela!!! przykro mi!
      pielęgniarka pracuje czasem 24 godz/dobę za marne grosze. nie mamy wakacji,
      świąt, czasu dla dzieci i rodziny!!! w przeciwieństwie do nauczycieli, którzy
      mają wolne święta, ferie i wakacje!!! i nikt mi nie powie że jest inaczej bo mam
      w rodzinie kilku nauczycieli...
      także nie ma co porównywać pielęgniarek harujących dniami i nocami z
      nauczycielami, którzy każdy weekend i popołudnie, wakacje i ferie spędzają w
      domu z rodziną!!!
    • teklatoja Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 16:35
      Z ogromna przykrością muszą stwierdzic, że umiejętnośc czytania ze
      zrozumieniem to już chyba (a mam wciąż jednak nadzieję, że nie)
      przeżytek. Moje słowa nie były skierowane do nikogo, mój lament
      był "sobie, a muzom", a z całą pewnością nie chcialam nikogo
      obrazic. Muszę przyznac jednak, że dziwi mnie jedno: przychodzi
      Rodzic do szkoły na przerwie i pierwsze, co słyszą "te nieroby" -
      czyli my, nauczyciele, to sa słowa "za żadne pieniądze bym tu nie
      pracował/ła".
      Jak w każdym zawodzie, tak i w moim, są tacy, których się kocha, i
      tacy, których się nie znosi. Ja od ZAWSZE nie "dorabiam: - jak to
      była łaskawa określic p. pielęgniarka - dając korepetycje, ponieważ
      uważam, że (faktem, że niedużo) płaci mi państwo za to, żebym
      wykonała swoją pracę , a więc nauczyła!!!
      I staram się to robic, albowiem moi uczniowie nie chodzą (albo im
      wstyd przyznac, że nie uczą się w szkole) na korepetycje. Jeśli tego
      nie robią nawet z tego drugiego powodu, to znaczy, że jednak czegoś
      Ich nauczyłam..
      Przykre jest, że proste słowa potrafią wywołac tyle złości i
      nienawiści, powtarzam, że KAŻDY powinien zarabiac odpowiednio, ale
      czemu nie docenic tych, którzy nas wszystkich przygotowują do pracy
      i życia???
      Czyż nie jest z mojej strony żałosne, że mówię głośno o tym, co inni
      cicho? Ja byłabym szczęśliwa zarabiając na tzw. "RĘKĘ" 2,5 - 3 tys.
      i już niczego więcej mi nie potrzeba.
      Pochodzę z rodzinny przedwojennych, wspaniałych nauczycieli i
      przyznaję z bólem serca, że dzisiaj cieszy mnie, że moja ukochana
      Babcia nie dożyła tych czasów, kiedy nauczyciel jest NIKIM. Brzmi
      strasznie? Tak, dla tych nielicznych wrazliwych ludzi...
      pozdrawiam mimo wszystko wszystkich:-)))
      • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 18:25
        mówią tu co niektórzy- ile trwa nauka zastrzyku- to idź i ucz sie tego i nie
        wołaj fachowca, jak ci sie popsuje telewizor i pralka pytasz ile sie gościu
        uczył naprawiać sprzęt i czemu tak drogo- bo ma odpowiednie do tego
        kwalifikacje,no i płacisz z uśmiechem, a tu wielkie halo. Pracuje w szpitalu i
        wiem co robią salowe,bez przesady oprócz sprzatania nic nawet posiłków nie
        rozdają- tak jest u mnie, a dzwonki odbieram sama bo nikt tyłka nie ruszy z
        salowych, baseny też podkładam mam tytuł magistra i nie biadole tylko robie co
        należy przy chorym i myśle, że tyle podwyżki za moją prace mnie i moim
        koleżankom sie należy
        • Gość: ja Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 18:44
          po pierwsze to pielegniarka rozdaje posilki a dwa salowa potem zbiera Tace lub
          talerze zalezy na jakim oddziale i w jakim szpitalu. a po trzecie pielegniarka
          podaje basen a po czwarte salowa odbiera, i koniec i kropka, weź sie za robote
          kobito, bo ganiacie te salowe na kazdym kroku Wielkie Panie Pilelęgnarki, ty
          zarobisz np. 2.000 a salowa 800zl weź sie zamien z nia na pesje i zobaczysz
          dopiero co to znaczy wyzyc od 1 do 1 za 800zl i czasem mniej zarabiaja
          • Gość: ela Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 10:30
            Salowa nie ma prawa dotykac się do posiłkow ona jest od
            sprzątania .Posiłkami zajmuje się kuchenkowa ,pielęgniarka karmi
            chorego nie rozdaje posiłków a brudne naczynia zbiera inna pani NIE
            TA KTÓRA ROZDAWAŁA JEDZENIE .TAKIE SĄ TERAZ WYMOGI SANEPIDU.Jezeli
            zdarzy się że salowa pomaga w rozdawaniu posiłków kuchenkowej to
            tylko dlatego że chce jej pomóc , ale ma świadomośc że tego jej nie
            wolno.Pani salowa zarabia prawie tyle samo co ja róznimy sę tylko
            sumą200zł ale to wynika że ja pracuję świątek itp .Sama się kiedys
            zdziwiła salowa jak porównalyśmy paski płac .''A ja myślałam że wy
            tak dużo bierzecie '' to jej słowa.Minę miała taką zdziwioną .
    • m098 Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 18:45
      Moja babcia leżała w listopadzie na neurologii na Tochtermana i dużo mogę
      powiedzieć na temat pracy pielęgniarek na tym oddziale bo siedzieliśmy przy
      babci całe dnie do późnej nocy,opieka jest tam straszna a pielęgniarki
      beznadziejne, okropne obiboki uodpornione na cierpienie ludzkie, kiedyś
      poprosiłam jedną z nich aby pomogła przekręcić mi babcię na drugi bok to mi
      odpowiedziała, cytuję " a co to ja mam kręgosłup z gumy" popłakałam się tylko,
      a takich sytuacji mogłabym podawać jeszcze dużo.Żadna nie zasługuje na grosz
      podwyżki bo one wbrew opinii wcale się nie narobią, a jak im nie odpowiada to
      niech zmienią zawód, proste chyba.
      • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 18:53
        po pierwsze to nie pracuje w wymienionym szpitalu, po drugie sama podkładam sama
        zabieram baseny, po trzecie salowa nie może zarabiac tyle co wykształcona
        pielegniarka sory, ja się uczyłam na móje wykształcenie 18 lat, po czwarte
        zaangazuj do opieki cała rodzine i nic sie nie stanie jak zrobicie cos przy
        chorym- przecież to dla jej dcbra prawda ?
    • m098 Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 19:02
      skoro ja mam zaangażować do opieki cała rodzinę to za co ty gosiu chcesz brać
      pieniądze i domagasz się podwyżki jeszcze? chamstwo!
      • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 19:13
        wszyscy ludzie myslą, że jak pacjent leży w szpitalu to wszystkie obowiązki
        spadaja na pielegniarki- błąd, wy tez musicie coś zrobić przy chorym
        pielegniarka pracuje jak nie ma rodziny a jak jestescie przy łózku można pomóc
        ale bez przesady, pokarmienie,zmiana podkoszulka, pampersa- no, do tego szkoły
        nie potrzeba.
    • m098 Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 19:25
      ale za tą właśnie pracę bierzecie pieniądze i wcale nie małe jak na radomski
      zarobki (nie wspomnę o łapówkach i tego żadna się nie wyprze, kawki, ciasteczka
      itp)Poza tym jak było więcej ludzi przy łóżku niż jedna osoba to pielęgniarki
      wyganiały a ja sama nie byłam w stanie przekręcić na bok bezwładnej otyłej
      kobiety, a to jest wasz zasrany obowiązek pomóc pacjentowi, a jak nas nie było
      przy łóżku to żadna nie pofatygowała się żeby dać chociaż chorej pić, zresztą ja
      tej sprawy tak nie zostawie i jedna pielęgniarka odpowie za swój czyn, także nie
      wypisuj głupot i nie usprawiedliwiaj się tylko weż się za robote bo pielęgniarka
      to nie tylko zawód to także powołanie.
      • Gość: mono Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.lazurowa.waw.pl 27.03.09, 16:08
        sranie w banie i przestańcie się wyręczać pielęgniarkami. zająć się
        babci ą to powinna rodzina a zasrany obowiązek taki właśnie rodziny,
        a nie wychodować babci zapalenie płuc np. i jej się pozbyć do
        szpitala
      • Gość: kwiatuszek Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.gprs.plus.pl 02.04.09, 20:50
        jestem pielęgniarką i czytając te wypowiedzi po prostu zrezygnuję z pracy. Bo
        tylko bezduszni ludzie, którzy nie mają pojęcia o pracy pielęgniarek wypisują
        takie bzdury!!Za nasze poświęcenie i taką odpowiedzialność takie podziękowanie.
        Bardzo bym chciała zamienić się z tymi osobami chociaż na tydzień pracy. Może
        wtedy by zrozumieli. Ja osobiście od wielu pacjentów za swoją pracę otrzymałam
        tyle ciepłych słów,że teraz nie wiem czy to było prawdziwe, czy fałszywe. Mam
        tylko jedną życzenie aby pielęgniarki nie poniżały się i nie dyskutowały na
        forum bo nie ma z kim i o czym.!!!!
    • m098 Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 19:29
      jak nie ma rodziny to pielęgniarka ma raj bo jak się chory nie upomni to nawet
      nie zajrzy, najpierw mój narzeczony leżał na onkologii potem babcia i tata na
      neurologii także ja się nasłuchałam napatrzyłam na waszą pracę i połowa to
      powinna wylecieć z tej roboty już dawno bo się kompletnie do tego nie nadają
      • Gość: wiki Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.net.euron.pl 26.03.09, 09:36
        no właśnie - m098 - połowa ale nie wszystkie !!!
        nie porównuj wszystkich pielegniarek z tymi do których masz żal, moja droga, bo
        wyrządzasz komuś innemu krzywdę !!!

        ja pracuje w łodzi i mimo tytułu mgr robię dosłownie wszystko i za siebie i
        czasem za moje koleżanki i za salowe których nie mam - dla dobra chorego!!!
        u nas noce prywatne są super rzadko i powiem ci gwiazdeczko że my ich wcale nie
        chcemy brać bo to żaden rarytas siedzieć całe 24 godziny w pracy. dlatego my
        pozwalamy zostać komuś z rodziny i wtedy pomagamy przy każdej pierdółce i nie
        marudzimy!!! takie rozwiązanie jest lepsze dla wszystkich a w szczególności dla
        pacjenta!!!

        i nie gadaj że nam płaca za to żebyśmy robiły wszystko - dosłownie - przy
        chorym, nawet wtedy gdy jest rodzina...

        to wstyd że przychodzi wnuczka do babci czy córka do ojca i BRZYDZI się umyć czy
        zmienić pampersa !!! WSTYD moja droga !!! i to wielki!!!

        moja babcia jak leżała w szpitalu to robiłam przy niej wszystko i PROSIŁAM o
        pomoc dopiero wtedy gdy wiedziałam że sama nie dam rady, ale gdy byliśmy we 3-4
        osoby to robiliśmy sami !!!

        rodzina to też zespół terapeutyczny i musi sie uczyć opieki nad ciężko chorym,
        bo potem chory wraca do szpitala z odleżyną albo z odwodnieniem i często nie
        jesteśmy w stanie nic więcej zrobić tylko patrzymy jak chory człowiek umiera
        dzięki "super opiece" bliskich w domu!!!

        więc jak czegoś nie wiesz bądź nie rozumiesz to się najlepiej kochanieńka nie
        odzywaj bo robisz z siebie wariatkę !!!

        większość rodzin wymądrza się w szpitalu i stoi z założonymi rękoma a w domu nie
        robią nic bo nie umieją i w większości przypadków im się nie chce zrobić !!!
        taka jest prawda !!!
    • Gość: gosia Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 19:43
      dałaś kiedyś taka czekolade? po co? my nie chcemy czekoladek, sami je nosicie ,
      nie pracuje w tym szpitalu nawet nie mieszkam w tym województwie, a sobie jako
      pielegniarce nie mam nic do zarzucenia, współczuje tak chorej rodziny dbaj o
      siebie, sa ludzie i ludziska trafiłas na te drugie, prosze tylko o jedno nie
      szeregujcie ludzi w jeden rzad, sa wspaniałe pielegniarki, które pracuja całym
      sercem kochaja ludzi i swój zawód dlaczego tak dobre osoby porównywac z hołotą,
      niesprawiedliwe..... może zakończmy te przepychanki, bo nie o tym ten artykuł,
      ja zarabiam 1500 miesiecznie, dyżurów prywatnych nie biore, bo czas nie pozwala
      i siły juz brak, a reszte czasu poswięcam dzieciom, czasami chciałabym sobie na
      coś pozwolić lub kupić fajny prezent dzieciakom nie moge bo brak kasy, o to
      wsdztsko sie rozchodzi o zarobki adekwatne do dzisiejszego życia
      • Gość: alf125 Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.09, 19:55
        A może czas pomyśleć o prywatyzacji. Do stomatologa, ginekologa
        większość chodzi prywatnie. Wtedy zamiast wpłacać ogromne pieniądze
        na NFZ można byłoby pomyśleć albo o możliwości odpisania od podatku
        (rachunki z prywatnych gabinetów-wtedy lekarz płaciłby też podatki)
        albo o konieczności ubezpieczenia na wypadek zachorowania i zwrocie
        poniesionych wydatków z własnej polisy ubezpieczeniowej. Nie byłoby
        problemu z wypominaniem sobie lekceważenia pracy.
    • m098 Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 20:02
      nie dałam ale widziałam jak dawali i brały bez skrupułów. ja też mam studia i
      też ciężko pracuje a mam za to 1200 zł ale nikt nie zmusza mnie żebym tak
      pracowała. Zgadza się że nie wszystkie pielęgniarki są takie ale jedna patrzy na
      drugą i nie ma zamiaru robić więcej, ja tylko nie mogę patrzeć na tą waszą
      znieczulicę wobec tych cierpiących mocno pacjentów i tłumaczenia się że jak się
      człowiek napatrzy to obojętnieje, ale być może też kiedyś będziecie kiedyś
      potrzebowały pomocy pielęgniarki to wtedy wiele się wyjaśni, a i proszę nie kpić
      z mojej rodziny bo to kolejny dowód na wasze zachowania i podejście do ludzi.
      • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 20:10
        nie lekceważe nikogo nie jest to moim zamiarem, troszke źle odczytujesz pewne
        słowa, owszem masz racje kazdy bedzie pacjentem wczesniej czy póxniej dlatego ja
        moim kolezankom powtarzam- opiekujcie się chorym tak jakbyście sami tego
        wymagały- ot to wszystko, taka jestem wymagam od kogos ale i od siebie
        • Gość: przyjaciel Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 80.249.5.* 26.03.09, 10:52
          Popieram macie możliwość domagajcie się godziwej płacy, żeby żyć i
          mieć komfort odpoczynku a do tego kasa jest niezbędna. Szkoda tylko
          że nie wszyscy mogą mieć związki zawodowe i móc walczyć. Bo za 1500
          zł to można tylko zrobić opłaty i nie być głodnym. Fantastyczne
          życie ... nie jesteśmy głodni i dlatego jesteśmy szczęśliwi...?
          Pozdrawiam decydentów oni napewno rozumieją nasze problemy tylko
          zawsze coś....
          • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 26.03.09, 11:00
            to że domagamy sie tyle podwyżki nie znaczy że tyle dostaniemy, spłeczeństwo nas
            biczuje,od 30 lat jak pamietam nasz zawód jest dalej marnie wynagradzany,
            pielegniarki podnoszą swoje kwalifikacje, kończą kursy, studia, specjalizacje,
            nikt nie chgce tego docenić, co jeszcze mamy zrobić?- może stanie na rzęsach?
    • m098 Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 25.03.09, 20:06
      a wyobrażasz sobie alf125 jaki wtedy wybuchł by protest wśród pielęgniarek?
      przecież to oznaczało by wzięcie się za porządną pracę, żaden prywatny
      pracodawca nie pozwoliłby na takie zachowania wna oddziałach jak są teraz,
      masakra! ale pomysł bardzo dobry
      • Gość: Remigio Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.radom.vectranet.pl 25.03.09, 20:59
        Szpitale chyba nie są "państwowe" ?
    • Gość: ...szkoda gadać. Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.cable.smsnet.pl 25.03.09, 20:16
      Ze swoich obserwacji wiem, że często jest tak; pełna jakiegoś jedzenia szafka
      chorego przy łóżku oznacza (wg. rodziny), że się chorym zajmuje - a to nie prawda.
      Tak samo, jak są pielęgniarki i "pielęgniarki", tak samo są rodziny i "rodziny".
      Wina NIGDY nie leży po jednej ze stron. Zamiast się gryźć zacznijmy
      współpracować, a nie wrzucać wszystkich do jednego worka.
      • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 25.03.09, 20:19
        ważna sprawa współpraca, rodzina tez angażuje sie w opiekę, a jest to wazne
        chociazby po to żeby po powrocie do domu wiedziec co robic i jak sie opiekować
        chorym, dlatego korzystajcie z wiedzy pielehgniarek, proscie je o pomoc i wskazówki
    • Gość: cudolog Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 80.249.5.* 26.03.09, 11:21
      a co wyprawiały pod kancelarią premiera Kaczyńskiego,zresztą
      podjudzane przez obecną minister Kopacz. niech biorą butelki z
      grochem i garnaki i niech jadą do słońca kaszub i robią białe
      miasteczko! przecież ten rząd to specjaliści o cudów
      • Gość: kasia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.09, 13:34
        Ja w 90% spotykam się ze wspaniałymi pielęgniarkami, a w ostatnim
        czasie często bywałam w szpitalach z moimi rodzicami.
        Najbardziej awanturują się ludzie , którzy sami nie potrafią zbyt
        wiele a wymagają od innych.Przyjrzyjcie się swojej pracy ,czy jest
        taka solidna, zanim zaczniecie oceniać trudną pracę pielęgniarek.
        Jeżeli piszecie ,że dostają czekoladki to właśnie świadczy o tym ,że
        pacjenci są wdzięczni za dobrą i fachową opiekę.Wiecznie
        niezadowoleni nie dają czekoladek.Może to jest problem w Was -
        wiecznie niezadowolonych???
        • Gość: wiki Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.net.euron.pl 26.03.09, 15:09
          wiadomość dla : kasia

          dziękuję za miłe słowa w imieniu swoim i moich koleżanek pielęgniarek.
    • m098 Pielęgniarki i położne chcą podwyżek 26.03.09, 15:53
      pielęgniarkom daje się czekoladki nie dlatego, że jest się zadowolonym z ich
      pracy,ale tylko dlatego że rodzina ma nadzieje że wtedy właśnie zaopiekują się
      chorym, a np. położnej po co daje się łapówkę za wdzięczność? nie, po to żeby
      pomogła łaskawie urodzić.
      • Gość: monia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 26.03.09, 20:44
        No to nie daj. A urodzić ma ciężarna a nie położna.Położna ma czuwać
        nad tym aby poród przebiegł bezpiecznie.A tak naprawdę to ludzie
        przestańcie być tacy zjadliwi. Przecież nie ma ograniczeń wiekowych
        dotyczących kształcenia na poziomie wyższym. Kończcie studia,
        wysyłajcie na nie swoje dzieci i wykonujcie zawód pielęgniarki czy
        nauczyciela.Przecież tak dużo o nich wiecie, to napewno będziecie
        wiedzieli jak wykonać tą pracę żeby ktoś was kiedyś nie opluwał na
        forum internetowym.Życzę powodzenia i wysokich zarobków.
        • Gość: gosia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.broker.com.pl 26.03.09, 21:03
          niektórzy sa jak pies ogrodnika sami nie maja i innym nie dadza
      • Gość: ANULETKA38 Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 09:32
        Proponuję zostać polożną i zbierac te wszystkie czekoladki i łapówki.POŁOZNA
      • Gość: kasia Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.adsl.inetia.pl 27.03.09, 12:40
        Ja czekoladki dałam jak się rozstawaliśmy ,więc już nie liczyłam
        na "lepszą" opiekę.To ja byłam osobą ,która najwięcej czasu spędzała
        przy łóżku chorego taty,dlatego ,że był dla mnie ważny ,kochany.To
        ja pod okiem pięlęgniarek nauczyłam się opieki i nawet wykonywania
        niektórych zabiegów,Pielęgniarki chociaż wspaniałe, to jednak były
        to obce osoby.Zdecydowanie jednak otrzymałam tyle pomocy ile
        potrzebowałam,i myślę ,że nawet więcej.
    • Gość: mgr pielęgniarka Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 21:30
      wstyd nawet czytać to co piszecie o pielęgniarkach,nie dawajcie tych kaw z
      Biedronek itp bo tego gówna wcale nie piję,nie jadam słodyczy,bo to niezdrowe.A
      pielęgniarki mają wyższe wykształcenie,kursy kwalifikacyjne,specjalistyczne oraz
      czytają nowości medyczne i nie tylko medyczne,przepraszam pracowałam w Medycynie
      szkolnej,bdb poznałam nauczycieli,prezentują depresyjny poziom wiedzy,metody
      nauczania,niszczą psychicznie dzieci i młodzież,to w 80%psycho-socjopaci,precz
      od pilęgniarek.
      • Gość: Sokrates Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 22:01
        No właśnie, zacznijcie dawać im konkretne upominki a nie "cekolade".Zobaczcie
        jak "pracują" na izbie przyjęć na Józefowie......ppppielęgniarki.
    • Gość: mgr pielęgniarka Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 21:59
      uff,dotarłam prawie do ostatniej wypowiedzi,jesteście bardzo
      zdesperowani,złośliwi,zieje od Was nienawiścią,chyba jutro nie pójdę do pracy,te
      wypowiedzi mnie przerażają,chyba pójdę do psychitry,mam lęk,ja także jestem
      człowiekiem,pacjentką,mam rodzinę.Zastanówcie się co tutaj piszecie,nie
      widząc nas bezpośrednio w białych fartuchach nie oznacza,że należy wyżywać się
      na pielęgniarkach i lekarzach,nie znacie pracy w służbie zdrowia,żyjemy ciągle w
      czasie reform,które nas nie opuszczają,ludzie są nerwowi,jacyś zakręceni,leczcie
      się,idźcie do psychiatry i psychologa,nie zmyślajcie głupot,nie obrażajcie
      lekarzy i pielęgniarek.Obowiązkiem każdego jest kulturalne zachowanie sie w
      każdym miejscu i sytuacji.
      • Gość: odplatformiacz Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: 80.249.5.* 27.03.09, 08:33
        przeczytaj co napisał cudolog. sama esencja. adresat waszych żądań
        to rząd słońca peru.
        • Gość: Ja Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.09, 09:42
          Jestem za prywatyzacją nie tylko szpitali, ale całej służby zdrowia, która przecież tak naprawdę została sprywatyzowana przez personel medyczny. Czasy socjalizmu się skończyły. Wszyscy pacjenci nie maogą być leczeni w tych samych warunkach, bo państwa po prostu na to nie stać. Co miesiąc zabiera się ludziom kasę na ubezpieczenia zdrowotne, a jak przyjdzie co do czego, to czy jest to kilkaset złotych, czy kilkadziesiąt, wszyscy są traktowani jednakowo. Byłbym uradowany, gdybym mógł moje, przeznaczone na ten cel pieniądze przeznaczyć tylko dla siebie i moich najbliższych a nie żeby rząd wrzucał je do jednego worka i dzielił na wszystkich. Co do meritum. Pielęgniarki rzeczywiście zarabiają nieadekwatnie do rangi tego zawodu, ale nie są jedyną grupą zawodową w Polsce, która ma niskie zarobki, nieodpowiadajace randze zawodu. Jednak domaganie się podwyżek w obecnej sytuacji, gdy wszędzie szuka się oszczędności to zwyczajny rozbój. Chyba wychodzicie z założenia, że jaka płaca, taka praca, a przecież mamy wolny rynek i jak jesteście niezadowolone, to można poszukać lepszych zarobków gdzie indziej. Tylko proszę bez argumentów, że przecież kształciłyście się w swoim kierunku, macie studia i takie tam różne. Czy podczas, gdy pobierałyście nauki pielęgniarki miały płace na poziomie ministra ? Poza tym większośc wpisów na tym forum dobitnie wskazuje, jak postrzegana jest pielęgniarka. Nieczuła cwaniaczka, robiąca łaskę, że pomorze pacjentowi, wyciągająca łapę po pieniądze. To nie jest żaden spisek, ludzie widzą co się dzieje i dają temu wyraz. Nie można oczywiście uogólniać, ale tak właśnie drogie panie jesteście postrzegane. Prestiżu i poważania nie zdobywa się poprzez kasę, trzeba na to zasłużyć, czyli po prostu zapracować. Ja, niestety miałem złe doświadczenia z pielęgniarkami i stąd może nie potrafię być obiektywny w pełni. Ale jak byście zareagowali, gdyby pielęgniarka podczas waszej obecności u dziadka leżacego w szpitalu, w którym nota bene zmarł za dwa tygodnie powiedziała, przed zmianą prześcieradła cytuje : no, staruszku wyskakuj z łóżka... ?
      • Gość: Kama Re: Pielęgniarki i położne chcą podwyżek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.09, 12:11
        Popieram.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka