Dodaj do ulubionych

"Scarlet" i "Miriam" na Witolda.

IP: 195.93.162.* 02.05.09, 15:40
Czy któraś z Was kupowała tam suknię?
Obserwuj wątek
    • Gość: myfka84 Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 09:07
      ja zamówiłam swoją w miriam na witolda, z tym, że jeszcze sie
      szyje:) mogę polecić obsługę sklepu - na wysokim poziomie, ale co do
      efektu końcowego z opinią poczekam do odbioru sukni w połowie
      sierpnia:)
      • Gość: gość Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.09, 09:45
        W salonie Scarlet widziałam sukienkę za 1900 zł i taką samą
        znalazłam w salonie w Opocznie za 1500 zł (?) dlaczego w Radomiu
        jest tak drogo?
        • Gość: ermyrcha Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.vectranet.pl 24.07.09, 22:34
          Ja nie polecam salonu Skarlet, bardzo niemiła pani tam sprzedaje.
          najlepiej zeby nie przymierzać sukni tylko brać tą która Ci sie
          spodoba. Ja jak chciałam przymierzyć to się mnie zapytała czy
          jestem przygotowana. Bo suknie śię brudzą. Odradzam
          • Gość: karolina Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.vectranet.pl 24.07.09, 23:49
            To samo jest w Miriam. Starsza pani siedzi i łaske robi że Ci
            pomoże. A sukienkę żeby przymierzyć to z wielką łaską bo trzeba
            kupić jak przymierzysz. Odradzam.
            • Gość: ala Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.09, 09:57
              nie polecam, okropna obsluga... zeby przymierzyc to trzeba przyjsc bez makijazu,
              prosto po kapieli, miec swoje buty i zabrac ze soba max 3 osoby, i najlepiej sie
              umowic. paranoja... wiekszosc radomskich salonow odwiedzilam tego dnia, i tylko
              tam mnie tak potraktowali. ekspedientka powinna zachecac, a nie zniechecac.
              Podobalo mi sie tam trzy sukienki, z czego na jedna bylam prawie zdecydowana,
              ale drugi raz juz tam nie poszlam. W innych salonach nawet makijaz nie byl
              przeszkoda, bo zakladaja chuste na glowe i po problemie.wszedzie daja buty i
              nawet w niektorych to i welony przymierzaja zeby panna mloda mogla to wszystko
              zobaczyc jak mniej wiecej w calosci to wyglada. Odradzam obydwa salony, w jednym
              mloda i baaardzo niemila pani, a w drugim chyba szefowa, starsza kobitka i
              bardzo olewcza i rowniez nie mila. Zero profesjonalizmu!!!
              • Gość: ala Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.09, 09:59
                dodam jeszcze ze jesli zdecyduje sie przymierzac w ich salonie to musze
                zdecydowac sie na kupno jedej z sukni, tak mi powiedzialy obydwie panie. Ze jak
                juz przymierzam to musze jakas wybrac.... nie polecam
                • Gość: ania Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.adsl.inetia.pl 08.08.09, 09:50
                  również niepolecam, obsługa bardzo nie miła. To powoduje że dużo kolezanek
                  zrezygnowalo na kupno sukni w tym salonie. A szkoda bo mają bardzo ładne suknie,
                  ale obsługa powoduje ze niestety nie chce sie tam wracac. W koncu kupuje sie
                  suknie na najwazniejszy dzien w zyciu. Ogólnie nie polecam!
                  • Gość: k Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.09, 14:45
                    a ja sie nie zgadzam z opiniami. sama wybralam suknie z tego salonu. a bylam w
                    wielu w radomiu. Jesli chodzi o obsluge to najlepsza moim zdaniem jest w gali.
                    zanim zdecydowalam sie na zakup przymierzalam tam suknie 3 razy z innymi osobami
                    i nie bylo problemow. zanim zdjeły mi miare tez kazala mi pani przymierzyc. wiec
                    nie podzielam opinii. a jesli chodzi o ceny w tym salonie to sa niewysokie,
                    czesto w innych salonach mozna suknie wypozyczyc w tych granicach cenowych.
                    pozdrawiam
                    • Gość: flower Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.adsl.inetia.pl 12.08.09, 12:13
                      nie polecam, pani bardzo nie miła, szczególnie ta młoda, bo szefowa to czasem
                      potrafi być w porządku(jak trafi sie na jej dobry humor). Ale ogólnie to nie
                      była za fajna atmosfera, co do cen to z tego co pytalam to w granicach od 2000
                      do nawet 4000, zalezy od materiału sukienki. Gala rzeczywiscie ma najlepsza
                      obsługe, tam tez zamowilam swoja suknie, nowa bardzo ładna i w sumie tez nie tak
                      drogo bo 2200. Ale ogólnie "scarlet" i "miriam" najgorsze wrazenie zostawiają,
                      porównując większośc salonów w Radomiu.
    • Gość: maleńka milenka Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: 195.93.162.* 09.09.09, 15:06
      Ta starsza babka jest straszna. Sama wiem, że nie jestem
      najszczuplejsza (168cm wzrostu, rozmiar 42), ale jeszcze nigdy nikt
      mnie tak nie potraktował. Popatrzyła na mnie i stwierdziła, że ja w
      ogóle sukni na siebie nie dostanę, bo w takim rozmiarze nie
      produkuja. Powiedziała jeszcze, że powinnam się odchudzić. Przecież
      ja do tego sklepu poszłam po sukienke, a nie po "dobre" rady. I to
      kto daje takie rady? osoba, po której nie widać, żeby sama kiedyś
      była zgrabna. Szłam ulicą, a łzy same mi kapały.
      • Gość: pati Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.vectranet.pl 03.10.09, 11:26
        nie przejmuj sie milenka, takie zachowanie tej pani to norma. Byłam z siostrą
        przymierzyc tam sukienkę, co prawda do jej figury nic nie miała, ale do innych
        rzeczy sie przyczepiła. Narzekała ze jak ma przymierzyc sukienke to po co się
        malowała (a dodam że siostra sie nie maluje, delikatnie tylko oczka), że powinna
        przyjść jeszcze z jedną osobą, bo nie można u nich kilka razy przychodzic i
        przymierzac tej samej sukienki codziennie z kimś innym. Aha, dodam jeszcze
        jedno, dla mnie to juz wtedy przesadziła, zbulwersowala się ze butów jeszcze nie
        mamy kupionych... jak to usłyszałysmy to wyszłysmy i juz tam nie wróciłysmy. W
        koncu wybór sukni powinien przebiegac w miłej atmosferze, a nie ciągłym
        narzekaniu pani szefowej. W koncu to ma być nasz najpiękniejszy dzien i chcemy
        pieknie wyglądac i miło wszystko wspominac. Szczerze nie polecam.
        • Gość: wera Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.vectranet.pl 20.10.09, 17:31
          też nie polecam. Podpisuje sie pod tym wszystkim co zostało napisane, bardzo
          negatywna opinie mam o tych salonach. Niestety nie polecam... Niektóre suknie
          sa calkiem fajne, ale nie mialam okazji przymierzyc (ze względu na obsluge pań
          ekspedientek w stosunku do klientek). Pozdrawiam i odradzam ten salon!
          • Gość: zuzka Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.mofnet.gov.pl 21.10.09, 14:25
            Ja też uciekłam gdzie pieprz rośnie od tych salonów, bo w
            pierwszym "Miriam" starsza Pani nawet ze stołka się nie podniosła
            aby doradzić, a w drugim - "Scarlet" nie było nawet jednego małego
            rozmiaru, bo jestem bardzo szczupła. Ekspedientka powiedziała, że
            będę mogła przymierzyć,zepnie mnie szpilkami, ale dopiero jak
            przyjde następnego dnia bez makijażu:(
            • Gość: Mona Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: 79.110.207.* 16.01.10, 14:16
              dziewczyny, dziwi mnie to, że nie wiedziałyście, że do salonów ślubnych, by
              przymierzyć suknię idzie się bez makijażu... to chyba logiczne, no chyba, że nie
              przeszkadza wam,że na sukni którą kupicie będzie fluid...
              • Gość: sfdgd Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.vectranet.pl 16.01.10, 23:25
                no tak tylko ze w innych salonach nie robią wielkiego problemu, w zasadzie
                wogole go nie ma... zakladaja chuste a po zalozeniu sukni zdejmuja zeby zobaczyc
                sie w sukni... normalnie tragedia w tych salonach... nie polecam!!!
                • Gość: ala Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.vectranet.pl 16.01.10, 23:27
                  w radomiu jest taki wybor salonów, że nie ma o czym mówić... tych dwóch
                  stanowczo nie polecam, obsługa okropna, i wogóle tylko problemy widzą. Nie
                  polecam nikomu!!!!
                  • Gość: ana Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.vectranet.pl 15.02.10, 12:16
                    to prawda...salon chyba najgorszy w mieście.... nie polecam. Obsługa okropna,
                    tak niemiłych pań to jeszcze nie spotkałam. Przecież oni tylko klientów przez to
                    tracą, bo sukienki to całkiem niezłe. Ale jak się raz tam wejdzie, to
                    gwarantuje, ze drugi raz już ominiecie szerokim łukiem te salony. A przecież
                    kupno sukni powinno wiązać się z miłymi wspomnieniami. Szczerze odradzam te
                    salony!!!
                    • Gość: skrzyneczka2 Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.pilicka.pl 22.02.10, 11:20
                      a ja odniosłam bardzo miłe wrażenie po mierzeniu sukni w Scarlet.
                      Pani była bardzo miła. Owszem jak już mierzyłam sukienkę to zapytała czy się
                      malowałam, ale dziewczyny przecież to zrozumiałe. Gdybyście sprzedawały skunie
                      białe i codziennie ktoś by wam je paprał fluidem i trzeba by je było prać 2 razy
                      w tygodniu to też byście prosiły o zmycie makijażu. W końcu prościej jest zmyć
                      makijaż niż uprać skunie.Poza tym Pani nie zapytała mnie chamsko tylko
                      delikatnie dała do zrozumienia. Może dla innych była inna nie wiem. ja wyniosłam
                      pozytywne wrażenia i właśnie tam zamówie swoją suknię.
                      • ancyk_89 Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. 22.02.10, 21:11
                        Witam...Kolezanko mozesz napisac jaki jest tak ogolnie koszt sukienek w tym
                        salonie..no i jak wypozyczenie
                  • Gość: Ewe Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.xdsl.centertel.pl 02.03.10, 13:54
                    salonu mIriam nie polecam, ta satara babka jest strasznie nie przyjemna!!!
                    chcialam przymierzyc suknie ktora mi sie spodobala,a ta na to ze skoro nie
                    jestem na nia zdecydowana to mi nie da jej przymierzyc. Wychodzi na to ze babsko
                    by chcialo zeby wejsc i odrazu kupic nie iwedzac jak sie w danym modelu wyglada.
                    Podkresle to ze to byl salon od ktorego zaczelam poszukiwania sukni.
                    Jesli chodzi o Scarlett szczerze polecam, Pani w dlugich ciemnych wlosach bez
                    problemu i z usmiechem na twarzy dala suknie do przymiarki:) Pozdrawiam
                    • Gość: lis Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.radom.vectranet.pl 05.03.10, 14:53
                      Zgadzam się z poprzedniczka, tyle tylko ze ja podobną sytuacje miałam także w
                      salonie "scarlet". Ja rozumiem ze nie powinno się malować idąc na przymiarkę,
                      ale jakoś w innych salonach to nie przeszkadza. Zakładają chustę na głowę, a po
                      założeniu sukienki zdejmują i wszystko jest czyściutkie. To jedyny salon w
                      Radomiu gdzie spotkałam się z takim wymogiem. Poza tym rzeczywiście jeśli się
                      nie jest zdecydowanym na kupno to nie dają przymierzyć. Szkoda, bo tracą przez
                      to wszystko wiele klientek. Ale w końcu to do was wybór należy, ja nie polecam!!
    • Gość: monik_87 Re: "Scarlet" i "Miriam" na Witolda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.10, 16:54
      Witam,15.07.2010roku zamówiłam suknie salonie Scarlett w Radomiu na Witolda. Był
      to pierwszy salon do którego weszłam, spodobała mi się suknia i bez
      jakichkolwiek problemów ją przymierzyłam. następnie udałam się dalej, ale i tak
      powróciłam do Scarlett.Gdy wróciłam poza sprzedawczynią była również szefowa.
      Obydwie Panie bardzo mile, bez problemu ponownie przymierzyłam suknie i
      zdecydowałam się ją zamówić. Panie chętnie odpowiadały na pytania, same
      doradzały jaki biustonosz, buty, welon pasują do sukni.Nawet jedno zdanie nie
      padło, że jeśli przymierzam to powinnam zamówić suknie. Natomiast w innych
      salonach potraktowano mnie zdecydowanie gorzej, nie pamiętam nazwy ale na
      Żeromskiego jest salon w którym po prawej stronie są suknie ślubne a po lewej
      garnitury do ślubu, tam była bardzo nie mila pani, nawet nie zdecydowałam się
      cokolwiek przymierzać.Cieszę się, ze trafiam do Scarlett cena sukni bardzo
      przystępna, obsługa bardzo profesjonalna i mila. Teraz czekam na pierwszą
      przymiarkę, myślę, że będzie równie milo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka