04.05.09, 20:48
hej dziewczyny. wiecie może czy gdzieś nie ma do wynajęcia lokalu ok 20-30
metrów. szukam w anonsach i na necie ale bieda straszna...
Obserwuj wątek
    • lukrecja34 Re: lokal 04.05.09, 21:11
      a do jakiego celu ci potrzebny? masz zasobny portfel? pytam bo codziennie mijam
      taki lokal do wynajęcia (nie wiem jaka jest powierzchnia ale chyba nie za duża)
      naprzeciwko katedry,koło tego nowego salonu sukni ślubnych
      • asia_mierz Re: lokal 04.05.09, 21:58
        :) chyba myślisz o jakimś biznesie?:) super! trzymam kciuki!
        od jutra bede miec oczy SZEROKO OTWARTE i jak coś znajde to dam ci znac:)
        a lokalizacja ma znaczenie? czy obojętnie czy to bedzie centrum czy inna częśc
        radomia??
        • marysia.piekos Re: lokal 04.05.09, 22:50
          niedziałkowskiego 13 (albo 11)
          fajny kawałek lokalu po sklepie spożywczym iskra
          jak chcesz mogę Ci spisać numer tel
          i też będę trzymać kciuki za biznes :)
          • kamar26 Re: lokal 05.05.09, 09:14
            właśnie coś trzeba zacząć robić...jakiś mały handelek chodzi mi po głowie,
            lokalizacja...im więcej ludzi przechodzi obok tym lepiej, no i dojazd musi być
            łatwy(autobusy, miejsca parkingowe) co do ceny to lokal po prostu musi być jej
            wart ale oczywiście nie za duża bo fundusze raczej skromne mamy. Poproszę
            wszystkie namiary i trzymajcie mocno kciuki -biznes o którym myślę przyda się
            każdej z nas:-))na razie nie zdradzam nie zapeszam...
            • asia_mierz Re: lokal 05.05.09, 16:46
              też miałam ci powiedzieć że na niedziałkowskiego jest lokal do wynajecia po
              sklepie Iskra, ale nie wiem za ile, jaki metraz itd.:(ale lokalizacja całkiem ok
              -bo urzad miesjki blisko wiec sporo ludzi sie przewija:) i no parking też
              niedaleko, szkoda tylko że w strefie płatnej:/

              jesteś tajemnicza, przypuszczam co to może być za biznes,ale nie chce wybiegać
              przed szereg;)
              a myślisz może o dofinansowaniu z urzędu pracy? czy własnymi środkami tylko
              chcesz sie podeprzec?

              no i trzymam Kamila kciuki:)
    • kamar26 Re: lokal 08.05.09, 09:30
      hej byłam w urzędzie -dostałam wniosek mam wypełnić i złożyć ...i tyle wiem!!
      wniosek cholernie niezrozumiały jak dla mnie
      ale powalczyć trzeba
      • i.w.o.n.k.a Re: lokal 08.05.09, 13:34
        Mój znajomy właśnie wczoraj był po decyzję, pomysł moim zdaniem
        dobry, poza tym robi to już od paru lat tylko nie ma zatrudnienia na
        papierze-pomaga w rodzinnej firmie, i chciał 'iśc na swoje'. Wniosek
        odrzucili bo 'nie ma doswiadczenia, i nie ma popytu na takie usługi'.
        Cięzko jest z tymi dotacjami, długo się czeka na decyzje a później
        na kasę, trzeba miec zabezpieczenie finansowe... A pieniądze wcale
        nie takie duże żeby zacząc.
        Też o tym myślałam, ale dałam sobie spokój, tym bardziej ze mieliśmy
        juz z M działalnośc dwa razy i wiem ile jest przy tym
        latania.Urzędnicy potrafią zarżnąc nawet największy zapał...

        Tym niemniej, życzę powodzenia i trzymam za Ciebie kciuki z całej
        siły :)
      • asia_mierz Re: lokal 08.05.09, 18:15
        taaaak, wnioski są baaardzo wnikliwe i niektóre pytania są podchytliwe:/ mój M
        tez jest na etapie rozkręcania własnego biznesu, lokal ma juz wynajęty,
        pozostaje mu tylko sie zarejestrowac, złozyc wniosek i czekac na decyzje...
        najbardziej wkurzające w tych dotacjach jest to że od złożenia wniosku czeka sie
        do 30 dni na decyzje:/ ech.... biurokracja:/

        powodzenia życzę!
        • palisanderka Re: lokal 08.05.09, 19:53
          Bo z tymi urzędami to tak właśnie jest, wszystko trwa i trwa, a do tego jeszcze
          w tak przyjaznej atmosferze , że wcale się nie chce tam wracać.
          Życzę wytrwałości i wyłącznie kompetentnych urzędników na Twojej drodze.
            • palisanderka Re: lokal 09.05.09, 12:49
              I chwała Ci za to lukrecjo ;) , ja niedawno byłam świadkiem rozmowy w urzędzie
              gdzie pani w okienku obserwowała, jak idzie szukanie dokumentów jej koleżance.
              Interesant mówi : Przepraszam chciałabym tylko zapytać.
              Chwileczkę jestem zajęta - odpowiada szorstkim głosem pani w okienku.
              I dalej siedzi z nosem u koleżanki, nic nie robiąc.
              Ja tylko jedno zdanie - interesant.
              No, ale czy Pan nie widzi , że jestem zajęta. prawie krzyczała oburzona.
              Interesant czeka, ja stoję zaraz za nim obserwuję sytuację, nie odzywam się.
              Pani zabiera nos od koleżanki, poprawia papierki na swoim biureczku i mówi ;
              słucham.
              Chciałbym się dowiedzieć jakie dokumenty są potrzebne żeby się zarejestrować?
              NA co milutka pani odpowiada : Informacja jest na parterze.
              W tym samym urzędzie rozmawiała z dwoma innymi urzędnikami miłymi , pomocnymi,
              aż miło usiąść przy biurku, ale to tych niemiłych, wyniosłych, czasem wręcz
              niekulturalnych dłużej się pamięta.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka