czarna.pati
21.05.09, 20:24
Oto treść listu jaki otrzymał w dniu dzisiejszym wspłpracownik biura
poselskiego PO oraz radomskie media.Oczywiście organ propagansowy PO
z listu Tyczyńskiego zrobił wielki szum medialny.O liście Sońty
nawet nie wspomnieli.Oto jego treść:
"...Bardzo się cieszę, że to właśnie Pan jako pierwszy zgłosił się
do publicznej debaty w sprawie korzyści i niewykorzystanych szans w
piątą rocznicę wejścia Polski do Unii Europejskiej. Proponuję, aby
nasze spotkanie rozszerzyć o udział innych i zorganizować debatę z
udziałem kandydatów Parlamentu Europejskiego z Radomia, tzn.
zamieszkujących w Radomiu, a nie przysłanych z nadania partyjnego
tak zwanych zrzutów na nasz okręg wyborczy. Ostateczny termin chęci
wzięcia udziału w debacie proponuję wyznaczyć na koniec maja.
Nadmienię jeszcze, że Pana zgłoszenie ma szczególny charakter wszak
podkreśla Pan, iż jest osobą prywatną. I dlatego właśnie myślę, że w
debacie skorzysta Pan z najlepszych wzorców publicznego dyskursu
takich jak swego czasu apolityczny dziennikarz Tomasz Tyczyński
(szkoda, że to już dawno minęło) – prywatnie Pana tata.
Nie mogę nie odnieść się do jeszcze jedno wątku
poruszonego na łamach Gazety Wyborczej, że chciałby Pan dyskutować
o „niezwykle niskiej kulturze politycznej”.
Ten wątek Pana listu wymaga szczególnego potraktowania,
gdyż pracuje Pan w biurze posła należącego do partii Platforma
Obywatelska. Nie sposób nie zauważyć, że standardy kultury
politycznej obecnie wyznacza poseł Janusz Palikot - nomen omen - z
PO. O ile starczy nam czasu w czasie debaty, to ten aspekt również
poruszymy. Mam jedynie nadzieję, że na naszą debatę żaden z
dyskutantów nie przyjdzie ani ze sztucznym penisem, ani z pistoletem.
O terminie i miejscu debaty zawiadomię Pana odrębnym
listem.
Z poważaniem
KAROL SOŃTA"