Dodaj do ulubionych

Pasażerowie "Radomiaka" mają dość

06.06.09, 16:11
Nie rozumiem co to w ogóle jest za nazwa dla pociągu? Czy inne pociągi też
mają tak nie gramatyczne nazwy? O ile się orientuję nie jeździ po Polsce żaden
np "wrocławiak", "łodziak" czy też "gdańszczak", także i w tym przypadku
powinna raczej obowiązywać nazwa "radomianin".
Obserwuj wątek
    • Gość: WARSZAWIAK Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: 217.153.99.* 06.06.09, 17:58
      ZAJMIJ SIĘ RADOMIANIN CZYMS POWAZNIEJSZYM
    • Gość: . Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.radom.vectranet.pl 06.06.09, 18:58
      Może najlepiej wykreślić Radom z map/planów kolejowych?
      WARSZAWIAK - a ciebie co ogryzło? Jego sprawa czym się zajmuje.
      • Gość: sdfghjk Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.radom.vectranet.pl 06.06.09, 19:59
        Radomiak - od legendarnego i zasłużonego w Radomiu klubu głąby!
        • Gość: obiektywny Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.evo.ams.nl.leaseweb.com 06.06.09, 22:33
          Gość portalu: sdfghjk napisał(a):

          > Radomiak - od legendarnego i zasłużonego w Radomiu klubu głąby!

          Ale błysnąłeś głąbie! Wielce zasłużony dla IV ligowych kartoflisk bez trybun i
          tak legendarny że w całej Europie nie ma drugiego takiego. Co ma PKP do piłki
          nożnej i jej upadłych klubików? Puknij się w głowę... albo lepiej nie bo cię
          echo zabije!
    • Gość: jajakobyłyradomiak Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.acn.waw.pl 06.06.09, 20:27
      Ja to w ogóle nie rozumiem tego wyjeżdżania z Radzia przed szóstą rano, kiedy ja się na drugi bok w twardym śnie przewracam. I powroty z pracy o 22! Ludzie, weźcie mnie powiedzcie, jak wam się w ogóle takilajf kalkuluje??? Finansowo i w ogóle tak, ogólnie. Żyjecie, żeby tłuc się zatłoczonymi pociągami i wściekać się raz po razie na odwołane kursy i spóźnienia? Ochłońcie, ceny mieszkań w Warszawie bardzo spadły przez ten rok i nie sądzę, aby dołek się jeszcze pogłębiał. Potem już będzie tylko drożej i drożej, czym bliżej E2012. Weźcie połóżcie laskę na te pociągi i na życie w Radku. Nie darmo pisiory zakończyły kampianię właśnie tu i teraz. Radom i dalej jeszcze Szydłowiec. Może być jeszcze gorzej? Jaki start będą kiedyś miały Wasze dzieci w mieście, gdzie nie ma żadnego liceum o renomie przekraczającej granice miasta o studiach nie mówię, bo polibuda to dno, to właśnie tam jarek wczoraj straszył. Weźcie ruszcie głowami, bo ja nie miałem ochoty dłużej mieszkać na paskudnym Ustroniu wespół z pijakiem, złodziejem i emerytkami w jednej klatce. Nie miałem też ochoty, aby moje dzieci na codzień w szkole jadły socjalne obiady, siedziały na rurach i jarały szlugi z dzieciakami marginesu. Dziękuję za taki lajf i dziękuję za wstawanie o czwartej nocą na jakiś p... pociąg.
      • Gość: durny naród Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.09, 21:01
        ależ Ci zazdrościmy, ja na wakacjach w Egipcie nie byłem już ze dwadzieścia lat,
        ser brie to sobie tylko oglądam na wystawie, ogólnie to źle tu i ciężko.
        Co innego w Warszaaawie, tam musi być życie.
        Ale po co mam mieszkać w jakiejś zapyziałej i nadętej Warszawie skoro mogę
        mieszkać np. w normalnym Londynie i moje dzieciaki już nie musiały by mieszkać
        w jakichś zamkniętych gettach w jednej klatce z zadufanymi w sobie ludźmi z
        głowami pond chmurami zagonionymi i będącymi bardzo treeendy...
        A w ogóle to ponoć na Marsie jest jeszcze lepiej, bo tam nie ma sąsiadów i
        wszędzie blisko. Możesz tam w kolejnym życiu się udać. By.
    • Gość: tomusP Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.radom.vectranet.pl 06.06.09, 20:38
      Cytuję: "Podróżnym zamiana się nie podobała, pociąg jest mniej wygodny, trudno w nim się zdrzemnąć czy pracować, bo przedziały nie są dzielone jak w pociągach pospiesznych." ..

      Dla mnie to nie jest żaden argument. Według mnie pociąg jest bardzo wygodny, łatwo się w nim zdrzemnąć czy pracować! Siedzenia są wygodne, wnętrze jest doskonale wyciszone i klimatyzowane. Pudło (czyli ten metalowy kontener w którym siedzą pasażerowie) osadzone jest na poduszce pneumatycznej dzięki czemu drgania wózka (czyli to co jeździ po szynach: koła, amortyzatory itd.. ) w bardzo małym stopniu są przenoszone na resztę konstrukcji.

      Zdarzało mi się wsiadać do dawnego 'Staszica' na stacji Wa-wa Służewiec. Oczywiście stałem na korytarzu do samego Radomia. W przedziałach różna ilość osób. Nawet gdy było miejsce nie wsiadałem ze względu na: puszki piwa w dłoniach pasażerów, zadymioną atmosferę w przedziale. Często było tak, że przedział zajęty przez samych znajomych, np. 6 osób.. otwierasz drzwi i wielkie zdumienie tambylców, jak śmiesz tu zaglądać, to nasz przedział, spadaj intruzie.. A jak już się zmusiłem wejść do takiego przedziału (np. w zimie, kiedy na korytarzach jest dosyć zimno) musiałem znosić to co rzuciło się w oczy już na korytarzu a dodatkowo mało wyrafinowane ich rozmowy, opowieści, historie jak to dzisiaj było w robocie upstrzone wieloma niewyszukiwanymi przekleństwami.
      W takich warunkach zdrzemnąć to się nie da :) Rano to może oni i spali, nie wiem, nie jeździłem rano.
      Podsumowując: wg mnie im chodzi tylko o to żeby móc posiedzieć sobie w ośmioosobowym przedziale we cztery osoby, bezkarnie napić się piwa czy zapalić fajkę po pracy. To jest ten ich wyższy komfort.
      A konduktor do niektórych przedziałów nawet nie zaglądał lub wycofywał się na hasło "wszyscy miesięczny".

      PS. od 1.12.2008 'Staszic' należy do PKP IC a nie PR jak stoi w artykule.
    • axel-1033 Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość 06.06.09, 22:59
      >Jak go zwał tak go zwał tylko aby dobrze i w czasie kursował .
    • Gość: szalli Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.09, 13:00
      Dopiero co niedawno też były historie o ciągle spóźniającym się STASZICU, a jeszcze narzekacie na złe warunki podróżowania, jeśli ktoś chce może jechać wagonem towarowym, bądź innym środkiem transportu (porównanie tych starych, o dziwnym zapachu wagonów z ciągłym brakiem wody i zaszczanym kiblu toalet z nowymi wagonami prosto z fabryki to chyba jakieś nieporozumienie!) i tam sobie pić i palić do woli. Za 30 lat jeśli wszędzie będą nowe wagony, u nas dalej będą jeździć stare bo te są wygodniejsze. Niedługo będzie jak w Indiach, tam ludzie jeżdżą nawet na dachu pociągu, tylko że jeszcze będzie trzeba zdjąć ten drut co wisi, żeby to było możliwe a i może nie będzie tak często kradziona, przez co pociągi się spóźniają.

      Pomijając te fakty dopóki linia nie będzie zmodernizowana jesteśmy skazani na codzienne opóźnienia, ludzie co piszą te listy nie sądzę, żeby mieli jakiekolwiek pojęcie na ten temat, no ale co kogo to obchodzi, że linia ma jeden tor, a pociąg nie jeździ tylko jeden(!).

      Życzę trochę więcej cierpliwości (zawsze przecież można jechać PKS).
      • Gość: karibuuu Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.radom.vectranet.pl 08.06.09, 10:45
        chyba szalli nie dojeżdzasz do warszawy z radomia bo bzdury piszesz!!
        przesunięcia rozkładujazdy są takie, że trzeba coraz wcześniej wyjśc z domu i wraca się coraz później.
        Najpierw był staszic. odjeżdżał kilka minut później ale z pracy można bylo nim wrócic na ok 18.00. kilka minut po staszicu odjeżdżała osobówka w nowej szacie wagonowej, więc był wybór.
        potem likwidacja staszica. zamiast tego zostaje radomiak osobówka w nowej szacie wagonowej, która odjeżdza kilka minut wcześniej niz staszic - brak korekty rozkładu jazdy mpk, skutkiem czego trzeba wsta wcześniej i powrót do domu (przy założeniu że Pobrzeże się nie spóźni) na ok 19.00.
        kolejna zmiana - wydłużenie porannej jazdy radomiaka - skutkiem czego są codzienne spóźnienia do pracy i przesunięcie powrotnego kursu radomiaka -skutkiem czego powót do domu (oczywiście o czasie_) wypada na godzinę 20.00!!!
        i tu leży pies pogrzebany!!!!!!!
        a co do wyglądu wagonów. Wybacz ale ja wolę miękkie siedzenia pociągu pospiesznego, wolę miec mozliwośc zgaszenia światła gdy chcę podrzemac, wolę nie słyszec cholernego dzwonka przy każdym otwarciu drzwi i głośnych rozmów z drugiego końca wagonu i nie dusic się we wszechobecnym smrodzie dymu papierosowego, bo zakaz palenia to piękna teoria.
    • Gość: A Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: 195.93.162.* 07.06.09, 19:09
      Powinni przesunąć Staszica który odjeżdża z W-wy centralnej o 14.55. Powinien odjeżdżać po 16.00, wtedy wraca wiekszość dojeżdżających. Teraz jest to pociąg dla kolejarzy emerytowanych. Jedna "jedynka" i 2 albo 3 wagony 2 klasy. czemu nikt nie bierze tego pod uwagę?
      • Gość: JJK Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.internet.radom.pl 07.06.09, 22:24
        Nikt nie bierze tego pod uwagę, bo tak naprawdę to nikogo to nie
        obchodzi, by Radom miał możliwie najlepszą komunikację z Warszawą.
        Nawet teraz pociąg mogłby jechać ok. 1:40 bo na wielu odcinkach
        jedzie ponad 80 km/h i odpowiednie ustawienie rozkładu by na to
        pozwoliło. Ale to trzeba chcieć to zrobić, pomyśleć, zastanowić się
        gdzie się pociągi mają mijać i jaki ustawić priorytet. Nie wierzę,
        że nie moożna tak tego zorganizować by jeden pociąg jechał w takim
        czasie rano i jeden po południu. Trzeba chcieć to zrobić.
        Dlaczego na nowym odcinku pomiędzy Zachodnią a Okęciem jedzie tak
        wolno często na tym odcinku jedzie ponad 20 minut.
        To samo jak z szumnymi zapowiedzimi budowy parkingu koło dworca dla
        dojeżdzajacych do pracy pociągiem, pisze się o tym od ponad 2 lat i
        co i nic.
        • ewemeralda Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość 08.06.09, 10:20
          kiedy pojedziemy szybciej na trasie Radom-Warszawa-Radom??????
    • Gość: sleo Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: 193.227.131.* 08.06.09, 11:21
      Płacimy po prawie 400 zł na miesiąc za bilety miesieczne i nikt sie
      z Nami nie liczy.
      Czy Koleje są dla pasażerów, czy pasażerowie dla kolei i kolejarzy?.
      Co z tego, że "Radomiak" jest nowoczesny, ładny, cichy,
      klimatyzowany jak jedzie tyle samo co zwykły bydlak i sie spóźnia, a
      pozatym to rano jest chyba troche za mało wagonów, - poranna walka o
      miejsce - ti chyba darmowa atrakcja naszej kolei.
    • Gość: adasq Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.idf51.nettete.pl 08.06.09, 13:45
      radomiak również później dociera do warszawy. od 1 czerwca wlecze
      się za osobowym z góry kalwarii co jest równie wq-jące bo wypada 20
      minut. uciekają dogodne przesiadki na inne pociągi i autobusy (a
      warszawa w godzinach porannego szczytu i ciągłych remontów jest
      masakrycznie zakorkowana)
      rozkłady jazdy ułada jakiś kretyn bo inaczej nie sposób tego nazwać.

      i bardzo się cieszę ze w korei północnej mają bombę atomową - może
      kiedyś komuś się palec omskinie i raz na zawsze rozwiąże problem
      radomia
      • Gość: obiektywny Re: Pasażerowie "Radomiaka" mają dość IP: *.31.radom.pilicka.pl 08.06.09, 22:01
        Gość portalu: adasq napisał(a):
        bardzo się cieszę ze w korei północnej mają bombę atomową - może
        > kiedyś komuś się palec omskinie i raz na zawsze rozwiąże problem
        > radomia

        Z takim nastawieniem to kup sobie 1,5 m mocnej liny i zakończ nędzny żywot, po
        co czekać na bombę!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka