Dodaj do ulubionych

uczulenie na yorka

02.12.09, 11:31
witam
moja mala córeczka majac trzy latka miala robione z krwi badania
wziewne jedym z alergenów jaki jej wyszedl był pies, wiele osób
twierdzi i mysli (co jest błędne ze york nie uczula bo ma włos)
oczywiscie w tej materii tak jest ale uczulać mogą jego inne
skąłdniki takie jak, łza, odchody, skóra, pot, ślina.
Wiec myślenie ze york nie uczula jest błędne.
Sytuacja potiwerdzona, gdyż bedąc u rodziców godzie jest ten piesek
keidy córeczka sie z nim bawiła nagle zaczęła trzec oczy ktore jej
łzawiły, naczynka białka zaczeły pękac a córeczka zaczęła mieć
duszności, wiec szybko do lekarza po podaniu inhalacji sterydowych i
odstawieniu od pieska objaw znikł, jest potiwerdzone dwukrotnie ze
tak jest, wiec proszę nie odp. ze pewnie cos innego uczula.
I teraz moje pytanie czy ktos wie lub słyszał gdzie i jakei badania
specjalsityczne można zrobić aby sie upewnić który składnik uczula?
zanim się wyeliminuje maluszka zego mama by pewnie nei przeżyła. Bo
jesli jest to tylko np slina to wystarczy wyeliminowac kontakt
besposredni z nim a latac sobie moze. dziękuje za wszelkie
wskazówki, ewentualnei gdzie moge jeszcze szukać informacji, pozdr
Obserwuj wątek
    • rudy_kot1 Re: uczulenie na yorka 03.12.09, 07:53
      nie wiesz co masz zrobić ?? dziecka się pozbądż . Że też jeszcze nikt
      ci nie udzielił tej cudownej rady ......
    • s_mag_s Re: uczulenie na yorka 03.12.09, 11:46
      Są badania szczegółowe na konkretne rośliny, więc może są na
      konkretne enzymy zwierzęce (które chyba są najczęstszą przyczyną
      alergii), w mojej miejscowości badania te wykonuje Poradnia
      Alergologiczna, z tym że podstawowe badania są darmowe, za
      rozszerzone trzeba zapłacić w zależności od grupy alergenów, które
      się bada. Poszukaj takiej przychodni w swoim mieści/okolicy i
      najlepiej tam zapytaj.
      Mnie na szczęście york nie uczula, choć inne piesy/koty/świnki
      morskie/myszy itd. tak.
      Jest też szereg praktyk pozwalających na ograniczenie występowania
      reakcji alergicznych nawet posiadając psa, więc mam nadzieję, że nie
      będzie konieczności rezygnacji przez mamę z psiaka. Reakcja
      wystąpila po zabawie z psem, więc byc może wystarczy odseparować
      dziecko od bezpośredniego kontaktu z nim (bardzo trudne - wiem po
      sobie i psie z przed ery yorka).
    • a-ksie Re: uczulenie na yorka 03.12.09, 16:37
      Pierwsze słyszę, by alergenem był pies. Miałam kilka razy robione testy i zawsze
      jak wół było napisane "sierść" psa. Powiem jako ciekawostkę, że mimo iż w
      testach wychodzi mi alergia na sierść psa sama osobiście nic takiego nie
      zaobserwowałam. Za to moja mama reaguje alergicznie tylko na konkretnego psa.
      • beezle Re: uczulenie na yorka 08.12.09, 14:18
        Skoro pies nie jest alergenem, to dlaczego mama reaguje właśnie na
        psa:D?
        Czepianie się szczegółów gubi, jeżeli samemu nie jest się
        precyzyjnym.
        Przepraszam za trollowanie;), ale nie mogłam sie opanować.
    • aaaniula Re: uczulenie na yorka 04.12.09, 16:11
      to oczywiste, że nie uczula pies. Alergenem jest jego sierść czy
      naskórek. Pierwszy raz słyszę o uczuleniu na odchody lub ślinę. Pies
      się nie poci- więc na pot psa raczej uczulenia też nie ma.
      Córka ma alergię wziewną- a więc na coś co lata w powietrzu. Raczej
      nie są to odchody lub łzy...
      Kobieto ogarnij sie troche! Wiesz, że córka ma uczulenia na psa a
      pozwalasz by się z nim bawiła!! To raczej normalne, że jak po
      zabawie z psem alergik potrze oczy to bedą czerwone. Po co ci te
      testy.
      Zamknijcie psa w pokoju na czas wizyty. Jeśli wszystko bedzie ok no
      to nie ma co sie martwic. Jeśli nie to zastanów sie czy warto tego
      psa "usuwać", bo dla mnie to co piszesz zakrawa o paranoję. Może
      wyeliminuj swoje bzdurne zachowania, a potem zabierz się za
      likwidację nawet nie twojego psa
      • cafe_tee Re: uczulenie na yorka 06.12.09, 01:09
        pierwsze słyszę, że "sierść yorka nie uczula" i, że ludzie tak mówią. :|
        A dlaczego akurat sierść yorka ma nie uczulać? bo jest długa?
        Przecież to bzdura. To są jakieś kolejne wiejskie gadania i mity.
        Sierść to sierść - długa czy krótka. Pies jest psem - i nie ma znaczenia rasa.
        Na yorka nie ma się alergii, a na Shih tzu już tak? Na Charta rosyjskiego -
        alergii nie ma, bo ma długi włos, ale na Rottweilera już tak - bo ma krótki??
        Pfff...

        A najbardziej dobijające jest to, że wiedząc iż córka ma uczulenie na "yorki",
        pozwalasz jej się z nim bawić. Ale nie mnie oceniać.
        • etta2 Re: uczulenie na yorka 06.12.09, 10:33
          To zupełnie nie tak. Nie wszystkie psy mają sierść, niektóre mają
          włos i do nich właśnie należą yorki (również pudle). Taki pies nie
          gubi włosa, te włosy rosną i należy je obcinać/skracać, podobnie jak
          u ludzi. Psiak mający sierść zmienia ją ok. 2 razy do roku, psiak z
          włosem gubi bardzo mało, tak jak człowiek (chyba, że włos jest
          marnej kondycji, piesek chory i.t.d.). Twierdzenie, że "pies jest
          psem" świadczy o twojej dość skromnej wiedzy na ten temat, może
          lepiej najpierw się douczyć, a potem wypowiadać.
          Bardzo rzadkie są przypadki uczulenia na WŁOS psa, najczęściej
          chodzi o uczulenie na SIERŚĆ, dlatego się mówi, że yorki nie
          uczulają. Ale to też zależy od indywidualnych skłonności człowieka-
          alergika, któremu mogą szkodzić bardzo różne rzeczy: kurz, roztocza,
          sierść, pyłki roślin. No i - chyba to ważne - alergię należy
          leczyć...
          • aaaniula Re: uczulenie na yorka 06.12.09, 11:01
            Wszytskie psy mają sierść !! Polecam przeczytać fragment artykułu ze
            strony:www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/zwierzak-dla-
            alergika,567/
            "Pamiętając, że to nie sama sierść wywołuje uczulenie, można dojść
            do prostego wnisoku, że promowanie ras bezwłosych jako
            hipoalergicznych jest oczywistym nadużyciem hodowców. Z
            przeprowadzonych statystyk wynika, że długowłose rasy psów są mniej
            uczulające dla ludzi niż psy z krótką sierścią. Jest to związane, z
            tzw. podszerstkiem. Psy długowłose mają zazwyczaj mniej podszerstka
            lub nie mają go wcale, podczas gdy rasy krótkowłose częściej
            posiadają gęsty podszerstek (nie jest to oczywiście reguła). Za
            najlepsze dla alergików uważa się te psy, które mają mało
            podszerstka i rzadko gubią sierść.
            Są to przede wszystkim:

            •yorkshire teriery
            •pudle
            •grzywacz chiński bezwłosy
            •basenji
            • mist3 Re: uczulenie na yorka 06.12.09, 20:55
              wydaje mi się, że łatwiej odizolować psa, jak córeczka idzie do
              dziadków niż znaleźć psu nowy, dobry dom. Tym bardziej że zaraz
              pojawią się psy i koty do oddania - bo po Bożym Narodzeniu dużo się
              takich pojawia....
              Ale to moje zdanie.
              • claratrueba rady astmatyczki i alergologa 07.12.09, 06:57
                Alergia i astma w mojej rodzinie jest powszechna. Ja, Bogu dzięki, nie jestem
                uczulona na psa (i babkę lancetowatą- na resztę alergenów reaguję "na maxa").
                Większość, niestety, na psa również i dlatego mają yorki. Włos yorka z punktu
                widzenia alergologii jest zupełnie inny niż sierść. Co nie znaczy, że na 100%
                nie uczula, ale prawdopodobieństwo, że jest alergenem jest znikome. Natomiast i
                włos i sierść każdego zwierzęcia jest nosicielem innych alergenów- kurzu
                domowego, odchodów roztoczy, grzybów, pyłków, pleśni. Piesek przed Waszą wizytą
                powinien być wykąpany aby tego "dodatku" się pozbyć. Moje "rodzinne yorki"
                zażywają kąpieli min. raz w tygodniu. Jeśli z jakiegoś powodu pieska nie zdążą
                wykąpać, trzeba go przynajmniej starannie wytrzeć mokrym ręcznikiem. Mieszkanie
                musi być oczywiście dostosowane do alergika- gołe podłogi, regularnie zmywane,
                meble bez tapicerki z materiału, firany, zasłony, makatki usunięte. Wydaje mi
                się, że tu może leżeć problem Twojego dziecka- kontakt z pieskiem to kontakt z
                innymi niż psie alergenami. Ja na psa uczulona nie jestem, mam dwa, w sezonie
                pyłkowym jednak kontakt z psami wywołuje reakcję alergiczną. Wtedy je kapię lub
                wycieram i problem znika.
                O alergeny ze śliny, łez, wydzielin gruczołu odbytowego psa pytałam moją
                alergolożkę- gotowych preparatów nie ma. Można je sporządzić pobierając ślinę
                itp. od konkretnego psa ale jaka specjalistyczna placówka to robi nie wie,
                oczywiści nie jest to refundowane przez NFZ. P. doktor na początek radzi
                zastosować wskazówki dot. czystości psa i mieszkania, dopiero potem badać te
                alergeny.
                I na koniec moje pytanie jako astmatyczki- nie macie inhalatorów przerywających
                ataki duszności? Salbutamol, Berodual na pewno stosuje się u dzieci. Warto je
                miec by samemu szybko zareagowac na problem, wożenie dziecka do przychodni czy
                szpitala pogłębia stres, który potęguje duszność.
    • anasz czegos tu nie rozumiem.. 15.12.09, 22:03
      Piesek jest zdrów? Czy ma uczulenie? Bo jesli piesek jest zdrów, to chyba majac
      chore dziecko powinnas szukac pomocy na innym forum?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka