Dodaj do ulubionych

Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: Był...

09.06.09, 22:38
od kiedy z komórki można dzwonić na 997 ?

rotfl rotfl rotfl rotfl
Obserwuj wątek
    • rtd5rtd Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo pobi 09.06.09, 22:40
      Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo pobity. Bo jesli pobja cie odpowiedni ludzie to wladza niemachnie reka. Mozna im proces wytoczyc ale Sady tez podlegaja partii.


      /precz z komuna
      • business3 Najlepiej jak sam złapiesz bandytę i dasz policji! 09.06.09, 22:45
        Najlepiej jak sam złapiesz bandytę i dasz policji!


        rtd5rtd napisała:

        > Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo pobity. Bo jesli pobja cie odpowi
        > edni ludzie to wladza niemachnie reka. Mozna im proces wytoczyc ale Sady tez po
        > dlegaja partii.
        >
        >
        > /precz z komuna
        • uzman Policja kłamie! 09.06.09, 22:53
          Na początku mówili, że nie było zgłoszenia. Teraz się okazuje, e
          jednak było. Deprecjonowanie ataku na kobietę też nie najlepiej
          świadczy o Policji. Podobnie jak i o GW, która delikatnie sugeruje,
          że niby wszystko w porządku i tylko wariatka się burzy.

          I to tak naprawdę jest pańśtwo policyjne, a nie próba przywrócenia
          porządku z czym mieliśmy do czynienia za rządmi PiS-u i czemu urwały
          łeb media, mające widać nieciekawe powiązania.
          • business3 Rzecznik! To w końcu skopali tyłek czy kolano??? 09.06.09, 23:00
            Rzecznik! To w końcu skopali tyłek czy kolano???


            uzman napisał:

            > Na początku mówili, że nie było zgłoszenia. Teraz się okazuje, e
            > jednak było. Deprecjonowanie ataku na kobietę też nie najlepiej
            > świadczy o Policji. Podobnie jak i o GW, która delikatnie sugeruje,
            > że niby wszystko w porządku i tylko wariatka się burzy.
            >
            > I to tak naprawdę jest pańśtwo policyjne, a nie próba przywrócenia
            > porządku z czym mieliśmy do czynienia za rządmi PiS-u i czemu urwały
            > łeb media, mające widać nieciekawe powiązania.
            • refleksyjny Ale was pogięło - wymózdżone porąbane połamańce 09.06.09, 23:03
              hwwd
              • Gość: kosmosiki Ale wszystko jest jasne, że aż oczy bolą... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:35
                Panienka ściemnia jak głupia i gubi się w zeznaniach. W każdym z wywiadów dla
                różnych mediów opowiada tę historię nieco inaczej, raz zamaskowani, raz nie, raz
                jeden, raz trzech, raz ją pobili, a raz nie itd. Jakiś incydent wydaje mi się,
                że był. Ale całkiem możliwe, że nikt jej palcem nie ruszył tylko zbluzgał.

                Według "Rz" ta Pani została ciężko pobita w piątek wieczorem i pewnie leży na
                łożu śmierci czekając na amputację.

                Kurski i jarkacz wiedzą swoje.

                Do tego nie chce zeznawać przed policją bo za to grozi odpowiedzialność karna.
                Ale mimo to na, akurat w tej sytuacji, bogu ducha winną policję (spełnili swój
                obowiązek) PiSioczy.

                Jeszcze te komentarze, że wszyscy prywatni lekarze się od niej odwrócli - pewnie
                chodziło o to, że żaden lekarz nie chce wydać "odpowiedniej" dokumentacji (i
                słusznie) potwierdzającej nieprawdę.

                Motyw - oczywisty - kasa od PiS i perspektywy na spoty, może na jakieś
                stanowisko np. w TVP (no może nie dziś, ale w PiS pamiętają o swoich) itd.

                Do tego chore ego tej panienki (widać, że jej się miesza i w pewnych momentach
                gra po prostu).

                Pytanie tylko, czy to ona sobie sama wymyśliła, czy jakiś spin-doktor z PiS
                pomagał...
                • cz27 Re: Ale wszystko jest jasne, że aż oczy bolą... 09.06.09, 23:46
                  Gość portalu: kosmosiki napisał(a):

                  > Panienka ściemnia jak głupia i gubi się w zeznaniach. W każdym z
                  wywiadów dla
                  > różnych mediów opowiada tę historię nieco inaczej, raz
                  zamaskowani, raz nie, ra
                  > z
                  > jeden, raz trzech, raz ją pobili, a raz nie itd. Jakiś incydent
                  wydaje mi się,
                  > że był. Ale całkiem możliwe, że nikt jej palcem nie ruszył tylko
                  zbluzgał.
                  >
                  > Według "Rz" ta Pani została ciężko pobita w piątek wieczorem i
                  pewnie leży na
                  > łożu śmierci czekając na amputację.
                  >
                  > Kurski i jarkacz wiedzą swoje.
                  >
                  > Do tego nie chce zeznawać przed policją bo za to grozi
                  odpowiedzialność karna.
                  > Ale mimo to na, akurat w tej sytuacji, bogu ducha winną policję
                  (spełnili swój
                  > obowiązek) PiSioczy.
                  >
                  > Jeszcze te komentarze, że wszyscy prywatni lekarze się od niej
                  odwrócli - pewni
                  > e
                  > chodziło o to, że żaden lekarz nie chce wydać "odpowiedniej"
                  dokumentacji (i
                  > słusznie) potwierdzającej nieprawdę.
                  >
                  > Motyw - oczywisty - kasa od PiS i perspektywy na spoty, może na
                  jakieś
                  > stanowisko np. w TVP (no może nie dziś, ale w PiS pamiętają o
                  swoich) itd.
                  >
                  > Do tego chore ego tej panienki (widać, że jej się miesza i w
                  pewnych momentach
                  > gra po prostu).
                  >
                  > Pytanie tylko, czy to ona sobie sama wymyśliła, czy jakiś spin-
                  doktor z PiS
                  > pomagał...Oczywiscie że pomagali partacze z pisu,szkoda mi tej
                  niby aktorki,że dała się wpuśćić w takie szambo Kurskiego.Kociu
                  zaprzestań się błaznić za parę groszy.
                  • Gość: kosmosiki Wiesz niekoniecznie wcale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:56
                    > Oczywiscie że pomagali partacze z pisu,

                    Niekoniecznie właśnie. Może ktoś jej zasugerował tylko, że jakby jakieś ciekawe
                    prowokacje, czy jakieś pomysły aby "dokopać PO" miała to bardzo są
                    zainteresowani. A reszta inicjatywy wyszła od niej - przecież to się tak kupy
                    nie trzyma, że taka wersja jest całkiem prawdopodobna.

                    > szkoda mi tej niby aktorki

                    Mi tej kur.. nie szkoda - mam nadzieję, że ta zła sława przylegnie do niej do
                    końca życia i nikt poważny więcej z nią nie będzie współpracował.

                    Już motywuję: co innego jest grać w reklamie Coca-Coli i przejść do Pepsi. To ma
                    inny wymiar niż uczestniczyć w prowokacji (bo ja w jej żadne słowo nie wierzę),
                    która miała na celu wpłynięcie kłamstwem w ostatniej chwili na wynik
                    demokratycznych wyborów. Takie zachowanie jest dla mnie równoznaczne ze
                    kurest... bo jak napisałem nie chodzi o jakiś napój czy podpaski, ale o coś
                    znacznie ważniejszego.
                    • Gość: kosmosiki Zastanawia rola "Rz" w prowokacji... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 00:09
                      Bo zdaniem "Rz" (i to była pierwsza informacja o tym) ta Pani została "ciężko
                      pobita" i "trafiła do szpitala". Tyle, że w piątek wieczorem (a wersja
                      poszkodowanej jest, że w sobotę).

                      Widać w "Rz" zupełnie nie zweryfikiwali tych informacji (no sorry jak ktoś jest
                      ciężko pobity to po prostu to widać) tylko puścili je w ciemno. Coś jakby
                      Ku...ki do któregoś ze swoich w "Rz" i podyktował niusa od razu z własnym
                      komentarzem.

                      Oj trochę koordynacja zawiodła, w "Rz" chyba wymiękli i nie puścili przed
                      wyborami, Pani kotka wszystko pomerdała (miała leżeć obita i w piątek do
                      cholery! a nie wywiady dawać i do fryzjera łazić ciężko pobita)...

                      www.rp.pl/artykul/2,317325_Pobito_aktorke_ze_spotow_PiS.html
                      • Gość: kosmosiki Ergo uderz w stół a nożyce (Kurski) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 00:11
                        I wszystko jasne.
                        • mirmat1 Uderz w Okragly Stół a nożyce (bolszewia) sie odez 10.06.09, 01:38
                          ...odezwa
                          Gość portalu: kosmosiki napisał(a):

                          > Ergo uderz w stół a nożyce (Kurski) I wszystko jasne.
                          M: Jasne to jest. Elektorat kryminalny PO jest pod szczegolna ochrona.
                          Szczegolnie kiedy efektywnie teroryzuje werbalnie i fizycznie przeciwnikow
                          POstKomuny.
                          Przedstawiciele POlicji kpia sobie z faktow ale to zrozumiale. W czasie kryzysu
                          ciezko o taka prace jak w POlicji. Lgarstwa i kpinki lze-mediow to inna sprawa.
                          Czy jeszcze ktos wierzy w jakas etyke dziennikartswa takich szczekaczek jak
                          TVN-WSI czy GW?
                          • Gość: Zenio Re: Uderz w Okragly Stół a nożyce (bolszewia) sie IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 06:57
                            Czy kończyłes jakieś kursy pisania bełkotu czy masz wrodzony talent ?
                            • Gość: telefon Cukier-Suka szuka rozgłosu, jak głupia Jarucka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 07:32
                              • kronopio77 PiS nawet porządnej prowokacji nie potrafi zrobić 10.06.09, 08:29
                                grubymi nićmi to wszystko szyte, panie prezesie :))
                                • kronopio77 Tym razem PiS strzelił sobie nie w stopę, ale w br 10.06.09, 08:38
                                  w brzuch. Z tego może być grubsza afera :) Mam nadzieję, że policja i dziennikarze nie odpuszczą :)))
                                  • parazyd CukierDlaKotka to zwykła idiotka... 10.06.09, 09:31
                                    a wy ją niepotrzebnie lansujecie, skończcie już z ta bzdurą bo to
                                    się robi nudne!
                                    • Gość: fitz Po prostu jakaś niedojda. Nie wiedziałem, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 09:43
                                      że w teatrach są teraz potrzebne halabardniczki.
                      • dziczku Re: Zastanawia rola "Rz" w prowokacji... 10.06.09, 00:49
                        Szczerze mówiąc nie zwróciłem uwagi na tego "newsa", nie bardzo miałem czas -
                        ale czytając to co piszecie - po prostu zrywam boki. Albo za mało zapłacili,
                        albo ktoś po prostu stchórzył, choć to chyba złe słowo - raczej poczuł nosem
                        ewentualne konsekwencje. To chyba rzeczywiście miało być wiadomością dnia w
                        trakcie ciszy wyborczej. Spartolone na maksa.
                    • Gość: babia w berecie Re: Wiesz niekoniecznie wcale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 08:50
                      w te słowa koluniu - łże babsko aż z du..y się jej dymi CHWPiS
                    • Gość: kaka Re: Wiesz niekoniecznie wcale... IP: *.rev.stofanet.dk 11.06.09, 01:47
                      Zachowujesz się jak zranione wściekłe zwierzę. Wyzwiska, złego życzenie, to
                      przejaw polityki miłości Twojego idola???

                      A co do połączeń z policją to poszkodowana ma rację by tam ktoś podniósł
                      słuchawkę trzeba cierpliwie czekać ci najmniej pół godziny.
                • ssteffan Re: Ale wszystko jest jasne, że aż oczy bolą... 10.06.09, 21:15
                  jak można mieć wątpliwości, że została pobita???!!!!
                  Przecież pieprzy jak potłuczona!
              • kraq ==słabo się klei ta historia p. cukierek-kotek== 09.06.09, 23:35
                mniej więcej tak słabo jak mózg kaczynskiego. z kurskim mogli lepiej dopracować
                te bajeczkę. babka sku...ła się spotem dla szmaciarzy z pisuaru i już myślałem,
                że nie można niżej upaść. otóż można, bo można robić jeszcze u nich za
                męczennice. może u rydzyka zostanie błogosławioną cukierek-młotek czy kotek?:)
                • Gość: artus stek bzdur po to aby Kaczki miały o czym wrzeszcze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:56
                  ć... żałosne przedstawienie pisowskich spindoktorów...
            • jacob83 Re: Rzecznik! To w końcu skopali tyłek czy kolano 10.06.09, 09:09
              Ciekawe jest też to, że pani ta naliczyła ślady po dziesięcu kopnięciach, a jeśli ktoś chce komuś zrobić krzywdę to po dziesięciu jego kopnięciach w nogę czy kolano nie sądzę aby można było cięgle chodzić. Jeśli cos takiego miało miejsce i nie zrobiła sobie tego sama, to nie wierzę ze nie miałaby uszkodzonego przynajmniej kolana i w sposób uniemożliwiający chodzenie, w tym chodzenie do mediów. Zapewne ta Pani usłyszała na ulicy kilka gorzkich slów, do tego ktoś z kim się mijała pogardliwie nie zszedł jej z drogi i uderzył barkiem, a Pani ta oczywiście uznała że tak wygląda pobicie. Inna sprawa że ona nie zasługiwała przed tą aferą na taką pogardę bo to tylko aktorzyna grająca w spotkach i gra za to za co jej płacą. Jestem też ciekaw co by było z naszym krajem gdyby robiono taką aferę z każdego ataku mocherowego zwolennika PiS na zwolennika czy nawet polityka PO. Przykładów każdy zna mnóstwo, zna te przykłady nawet każdy popierający PiS, ale dla nich te ataki są słuszne mimo iż bywają często bardziej chamskie.
              • antykler12 Re: Rzecznik! To w końcu skopali tyłek czy kolano 10.06.09, 09:37
                Zgadzam się z kolegą jacob83. Tylko jestem jeszcze ciekaw z czyich
                pieniędzy dobroczyńca Jarosław opłaci ochronę dla tej symulantki?
                Pewnie nie ze swoich...
          • refleksyjny Pisdzieweczka łże 09.06.09, 23:04
            jak najęta
            • business3 A ty prorok jakiś, czy co? 09.06.09, 23:08
              A ty prorok jakiś, czy co?

              refleksyjny napisał:

              > Re: Pisdzieweczka łżejak najęta
              • Gość: tyle w temacie Re: A ty prorok jakiś, czy co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:28
                A ty inteligentny jakiś czy co?? A przepraszam ty z PiSu tam nie ma
                inteligentnych.
                • business3 Sam określasz POziom przeciętnego POpaprańca... 09.06.09, 23:32
                  Sam określasz POziom przeciętnego POpaprańca...


                  Gość portalu: tyle w temacie napisał(a):

                  > A ty inteligentny jakiś czy co?? A przepraszam ty z PiSu tam nie ma
                  > inteligentnych.
                  • jurasmysz Re: Sam określasz POziom przeciętnego POpaprańca. 10.06.09, 12:50
                    Kochane popaprance z POPIS-u, mnie tez ta sprawa cuchnie, przekretem.
                    Srajcie se dalej w papiery i bedzie wesolo.

                    "Petak pojmuje demokracje jako plucie na ludzi"
                    za A. Michnikiem
                  • ducks_arse Re: Sam określasz POziom przeciętnego POpaprańca. 10.06.09, 15:56
                    business3 napisał:

                    > Sam określasz POziom przeciętnego POpaprańca...
                    >
                    >
                    > Gość portalu: tyle w temacie napisał(a):
                    >
                    > > A ty inteligentny jakiś czy co?? A przepraszam ty z PiSu tam nie
                    ma
                    > > inteligentnych.
                    PiSiorku!!! Poziom przecietnego Popaprańca przytłacza (wyrasta
                    ponad) poziomy najwiekszych PiSuarowych autorytetów, nie mówię już o
                    takich przygłupach jak jarkacz , ku...ki, brudzio, ziemkiewicz czy
                    PiSdęt.
          • Gość: Małomłodymałodurny Re: Policja kłamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:04
            Policyjne polityczne państwo totalnego bezprawia.
            Nie da się nic zrobić.
            Bez rozwiązań rewolucyjnych i przetrzebienia sądowo politycznej bandy.
            Tylko czy to samo nie powstanie na nowym układzie?
            • business3 A wogóle to PO ma zawsze rację i RP ma cuda... 09.06.09, 23:24
              A wogóle to PO ma zawsze rację i RP ma cuda...


              Gość portalu: Małomłodymałodurny napisał(a):

              > Policyjne polityczne państwo totalnego bezprawia.
              > Nie da się nic zrobić.
              > Bez rozwiązań rewolucyjnych i przetrzebienia sądowo politycznej bandy.
              > Tylko czy to samo nie powstanie na nowym układzie?
              • Gość: tyle w temacie Re: A wogóle to PO ma zawsze rację i RP ma cuda.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:34
                Pewnie że są cuda. Cudem jest że PiC ma z wyborów na wybory coraz
                mniejsze poparcie i nawet skowyt watykańskiego podnóżka Dziadosława
                Kłamczyńskiego nic tu nie pomoże.
                • business3 [...] 09.06.09, 23:36
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: mkrs Re: Nie tylko POpapraniec, ale i POyebaniec. IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:38
                    Ale po co tak się pienisz, najpierw odpowiedz logicznie na zarzuty wobec kotki :D

                    swoją drogą, jak to jest, że w otoczeniu PiS jest tyle kociaków: najpierw kot Alik, potem Kotecka z TVP, teraz Cugler-Kotka... mraaauuuu ;D
                    • fly8171 Jakie zrzuty? Czy ona kogoś pobiła?? 09.06.09, 23:41
                      Naprawdę w kraju rządzonym przez PO są dziwne zasady.
                      • ducks_arse Re: Jakie zrzuty? Czy ona kogoś pobiła?? 10.06.09, 16:00
                        fly8171 napisał:

                        > Naprawdę w kraju rządzonym przez PO są dziwne zasady.
                        odwrtóćmy pytanie: A czy ją ktoś pobił??? Jeżeli tak to dlaczego nie
                        chce tego oficjalnie zgłosić i za każdym razem opowiada inną
                        historię????
                    • business3 To ona ma już zarzuty? POpaprana machina działa! 09.06.09, 23:41
                      To ona ma już zarzuty? POpaprana machina działa!


                      Gość portalu: mkrs napisał(a):

                      > Ale po co tak się pienisz, najpierw odpowiedz logicznie na zarzuty wobec kotki
                      > :D
                      >
                      > swoją drogą, jak to jest, że w otoczeniu PiS jest tyle kociaków: najpierw kot A
                      > lik, potem Kotecka z TVP, teraz Cugler-Kotka... mraaauuuu ;D
                      • Gość: mkrs Re: To ona ma już zarzuty? POpaprana machina dzia IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:48
                        zarzuty mediów i nasze, napisane na forum, manipulancie :)
                    • Gość: dude Re: Nie tylko POpapraniec, ale i POyebaniec. IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 10:16
                      Gość portalu: mkrs napisał(a):

                      > Ale po co tak się pienisz, najpierw odpowiedz logicznie na zarzuty
                      wobec kotki
                      > :D
                      >
                      > swoją drogą, jak to jest, że w otoczeniu PiS jest tyle kociaków:
                      najpierw kot A
                      > lik, potem Kotecka z TVP, teraz Cugler-Kotka... mraaauuuu ;D


                      właśnie miałem błysnąć tym spostrzeżeniem :)
                • Gość: kaka Re: A wogóle to PO ma zawsze rację i RP ma cuda.. IP: *.rev.stofanet.dk 11.06.09, 02:00
                  Widzę po postach jakie intelekty popierają PO.
                  A zmiany programów nauczania w szkole to gruntowne i dalekosiężne przygotowanie
                  ludzkiej, żywej materii na świetlaną przyszłość PO. To mistrzowskie posunięcie
                  by mieć niemyślący, gotowy pójść za sloganami elektorat.
                  Naród niedouczony i nie znający swojej historii to plastelina w rękach cwaniaków
                  przy władzy.
              • Gość: buuuuuuu Re: A wogóle to PO ma zawsze rację i RP ma cuda.. IP: *.c192.msk.pl 10.06.09, 00:30
                business3 napisał:

                > A wogóle to PO ma zawsze rację i RP ma cuda...

                misiu, co to do k... nedzy sa te wogóle ?
          • Gość: taka prawda Re: Policja kłamie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:30
            Za rządów PiSu mieliśmy powrót to UBeckich metod niejakiego ZIOBRY,
            ale powszechnie wiadomo że katokomuszkom to odpowiada.
            • business3 Jakoś 2 lata temu było bezpieczniej na ulicach... 09.06.09, 23:33
              Jakoś 2 lata temu było bezpieczniej na ulicach...


              Gość portalu: taka prawda napisał(a):

              > Za rządów PiSu mieliśmy powrót to UBeckich metod niejakiego ZIOBRY,
              > ale powszechnie wiadomo że katokomuszkom to odpowiada.
              • Gość: Deval Re: Jakoś 2 lata temu było bezpieczniej na ulicac IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 00:14
                Jeżeli fakty mówią inaczej to gorzej dla faktów? Sprawdź sobie dane komendy
                wojewódzkiej policji nt przestępczości. I jakie wrażenia? Wiem, wiem - policja
                jest w UKŁADZIE i kłamie...
                • business3 Wg. policji Śródmieście jest groźniejsze od Załęża 10.06.09, 07:55
                  Wg. policji Śródmieście jest groźniejsze od Załęża...


                  Gość portalu: Deval napisał(a):

                  > Jeżeli fakty mówią inaczej to gorzej dla faktów? Sprawdź sobie dane komendy
                  > wojewódzkiej policji nt przestępczości. I jakie wrażenia? Wiem, wiem - policja
                  > jest w UKŁADZIE i kłamie...
                • Gość: diakon Re: Jakoś 2 lata temu było bezpieczniej na ulicac IP: *.chello.pl 10.06.09, 08:17
                  Jeśli tak wygląda ofiara ciężkiego pobicia, to jak ktoś ma rozbity
                  nos to ofiara masakry:)
                  Od razu widać poprawę2 lata temu ofiara ciężkiego pobicia wychodziła
                  ze szpitala po paru tygodniach, teraz zdażył się cud i rany zniknęły
                  po 10 minutach.
                • Gość: hahaha Re: Jakoś 2 lata temu było bezpieczniej na ulicac IP: *.tvgawex.pl 10.06.09, 08:50
                  No, akurat biorąc pod uwagę, że policja zniechęca do składania zawiadomień _oraz_ np. przyjeżdża po godzinie od wezwania patrolu do osiedlowej burdy pijackiej (kiedy już żadnego uczestnika nie ma), to na pewno.

                  Policja w tym momencie nie zajmuje się łapaniem przestępców czy wręcz zapobieganiem im (zauważcie jak potrafią jechac kilka kilometrów za łamiącym prawo kierowcą by mu przywalić większy mandat zamiast zatrzymać go niezwłocznie po zauważeniu wykroczenia), a "robieniem" statystyk.
              • ducks_arse Re: Jakoś 2 lata temu było bezpieczniej na ulicac 10.06.09, 16:06
                business3 napisał:

                > Jakoś 2 lata temu było bezpieczniej na ulicach...

                Bzdury piszesz, ale jeśli nawet tak to teraz jest bezpieczniej we
                własnym mieszkaniu, nikt cie nie wyciaga z łóżka o 6 rano.
          • Gość: wilcham Re: Policja kłamie! IP: *.rev.pro-internet.pl 09.06.09, 23:31
            > Na początku mówili, że nie było zgłoszenia. Teraz się okazuje, e
            > jednak było.

            Trzeba odróżniać zawiadomienie o przestępstwie i telefoniczne zgłoszenie - to
            dwie różne rzeczy, a GW je miesza.

            > Deprecjonowanie ataku na kobietę też nie najlepiej
            > świadczy o Policji.

            A co mają biegać z wywieszonymi jęzorami za kolesiami, którzy naruszyli
            nietykalność cielesną tej pani, tylko dlatego bo się szum zrobił? Siniaki na
            nogach to jest przestępstwo prywatnoskargowe, niech sobie Cugier-Kotka sama
            łapie sprawców.

            > I to tak naprawdę jest pańśtwo policyjne, a nie próba przywrócenia
            > porządku z czym mieliśmy do czynienia za rządmi PiS-u i czemu urwały
            > łeb media, mające widać nieciekawe powiązania.

            W PiSlandzie to by zrobili pokazówkę, złapali jakichś pierwszych z brzegu
            chuliganów, sfilmowali jak ich glebią, a potem jak się uciszy to ich puścili.
            Wszystko byle by ciemny lud zobaczył jak sprawnie działają PiSiory.
            • Gość: chwilka bez przesady IP: *.tvgawex.pl 10.06.09, 08:52
              > Siniaki na
              > nogach to jest przestępstwo prywatnoskargowe, niech sobie
              > Cugier-Kotka sama łapie sprawców.

              Dobrze zrozumiałem, sugerujesz, że ofiara przestępstwa pobicia (jeśli było) powinna sama odnaleźć i ukarać sprawców?

              Twierdzisz, że pobicie ścigane jest tylko z oskarżenia cywilnego, nie z KK?
              • ducks_arse Re: bez przesady 10.06.09, 16:12
                Gość portalu: chwilka napisał(a):

                > > Siniaki na
                > > nogach to jest przestępstwo prywatnoskargowe, niech sobie
                > > Cugier-Kotka sama łapie sprawców.
                >
                > Dobrze zrozumiałem, sugerujesz, że ofiara przestępstwa pobicia
                (jeśli było) pow
                > inna sama odnaleźć i ukarać sprawców?
                >
                > Twierdzisz, że pobicie ścigane jest tylko z oskarżenia cywilnego,
                nie z KK?
                O jakim pobiciu mówisz??? Czy ktoś zgłosił oficjalnie że został
                pobity??? Poza konferencjami prasowymi nic takiego nie było.
          • kralik111 Re: Policja kłamie! 09.06.09, 23:37
            uzman napisał:

            > Na początku mówili, że nie było zgłoszenia. Teraz się okazuje, e
            > jednak było. Deprecjonowanie ataku na kobietę też nie najlepiej
            > świadczy o Policji. Podobnie jak i o GW, która delikatnie sugeruje,
            > że niby wszystko w porządku i tylko wariatka się burzy.
            >
            > I to tak naprawdę jest pańśtwo policyjne, a nie próba przywrócenia
            > porządku z czym mieliśmy do czynienia za rządmi PiS-u i czemu urwały
            > łeb media, mające widać nieciekawe powiązania.

            Naucz sie PiSioku czytac ze zrozumieniem, od samego poczatku do tej pory policja
            twierdzi, ze "pobicie" nie zostalo zgloszone na komendzie, ale nigdy i nigdzie
            policja nie twierdzila, ze nie bylo telefonu, bo przeciez telepatycznie nie
            odebrali zgloszenia...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
          • Gość: Jesss Re: Policja kłamie! IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 01:52
            Oglądałeś panią Kotkę na żywo? Klasyczna 16-sto planowa aktoreczka co chce
            swoich 5-ciu minut. Nie wpadła tylko na to, że już pewnie nigdzie nie zagra (ale
            może teraz wzięła wystarczająco dużo za całą farsę?).
            Cóż - jej to jest problem (i panów z PiSu co sprawę w niewiadomy sposób nagłośnili).

            A tak prywatnie... wypraszam sobie linkowania przez zwolennika władzy
            Kaczyńskiego Lecha (prezydenta Warszawy z d... wziętego co dla tego miasta nic
            nie zrobił oprócz psucia i niszczenia) do forum (niedziałającego co prawda
            akurat) o Warszawie. To jakaś kpina.
          • eszp Re: Policja kłamie! 10.06.09, 08:19
            uzman napisał:

            > Na początku mówili, że nie było zgłoszenia. Teraz się okazuje, e
            > jednak było.
            Od początku mówiono, że było zgłoszenie. Do tej pory nie ma
            zawiadomienia o popełnieniu przestepstwa. Kłamiesz więc, ale to
            normalne, bo tak w PiSie macie.

            Deprecjonowanie ataku na kobietę też nie najlepiej
            > świadczy o Policji. Podobnie jak i o GW, która delikatnie
            sugeruje,
            > że niby wszystko w porządku i tylko wariatka się burzy.

            Żadna sprawa, nawet zabójstwo, nie jest teraz prowadzona z taką
            uwagą, jak ta. Kłamiesz, ale to normalne, bo tak w PiSie macie.

            >
            > I to tak naprawdę jest pańśtwo policyjne, a nie próba przywrócenia
            > porządku z czym mieliśmy do czynienia za rządmi PiS-u i czemu
            urwały
            > łeb media, mające widać nieciekawe powiązania.

            Plujesz na własny kraj, wybory były demokratyczne i to Naród
            powiedział twojemu furerowi - spie...j. Więc znowu - kłamiesz, ale
            to normalne, bo tak w PiSie macie.

          • Gość: ja Re: Policja kłamie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 09:35
            Formalnego zgłoszenia nadal nie ma. Czytaj ze zrozumieniem tekst kolego.
          • Gość: Veni Re: Policja kłamie! IP: 83.238.100.* 10.06.09, 10:54
            Z tego co wiem, zawiadomienie było, a zgłoszenia nie ma nadal ...
        • bratprezydenta Ma parcie na szkło 09.06.09, 23:30
          Następny etap, taniec z gwiazdami, jak oni śpiewaja albo podobny
          gniot, w najgorszym wypadku zapisze się do ZBOWiDU, jako ofiara
          prześladowań P.O. z wypromowanym nazwiskiem zostanie kandydatem na
          posła PiS
          • aurumaga Re: AK na krótkiej liście. „Oczywistość, oczywiści 09.06.09, 23:39
            bratprezydenta napisał:

            > Następny etap, taniec z gwiazdami, jak oni śpiewaja albo podobny
            > gniot, w najgorszym wypadku zapisze się do ZBOWiDU, jako ofiara
            > prześladowań P.O. z wypromowanym nazwiskiem zostanie kandydatem na
            > posła PiS


            AK na krótkiej liście.
            „Oczywistość, oczywiście”!

            Kto im uwierzy?
            Gdy zamiast pacierzy.
            PełO, PełO, PełO.
            Beznadziejne dzieło.
            Żal Cugier Kotka.
            Mordka taka słodka.
            Niech najLeppiej zagra.
            By powstała zadra.
            Dla Jarka Luppera.
            Rolę PiSbombera.
            Lub z wehrmachtu dziadka.
            Ślązak zaszedł z zadka.
            I to wśród tłumu.
            Dał jej do rozumu.
            Miało pójść w sobotę.
            Spieprzyli spin robotę.
            Więc AK z podwórka.
            Anna Kotka powtórka.
            To już wtorek, pokory.
            Skończyły się wybory!

            Kręci jak red_empto_zyści!


            www.youtube.com/watch?v=raN5_2F5ZvU&feature=related
        • ducks_arse Re: Najlepiej jak sam złapiesz bandytę i dasz pol 10.06.09, 15:40
          business3 napisał:

          > Najlepiej jak sam złapiesz bandytę i dasz policji!
          > > /precz z komuna

          A co zrobił ci PiSuar że piszesz precz z komuną??? Sugerujesz że to
          ich sprawka???
      • nessie-jp Re: Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo 09.06.09, 22:45
        rtd5rtd napisała:

        > Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo pobity.

        Tak jak w każdym normalnym kraju. Taki dowód nazywa się "obdukcja lekarska".
        Polega na tym, że idziesz do lekarza, który opisuje twoje obrażenia.

        Oczywiście są zwolennicy takich krajów, w których można nasłać policję na
        przeciwników politycznych bez udowadniania czegokolwiek. Można na przykład
        stwierdzić, że się zostało brutalnie pociętym piłą na kawałeczki przez rywala
        politycznego, ale udowadniać absolutnie nie trzeba.
        • business3 Kiedyś dzwoniłem do straży miejskiej-8x! I nic! 09.06.09, 22:50
          Kiedyś dzwoniłem do straży miejskiej-8x! I nic! Automat tylko pierdo..., że "proszę czekać, wszystkie stanowiska są zajęte"...
          To już dawno babcia była okradziona, kibole skopali delikwenta, a sklep był obrabowany...


          nessie-jp napisała:

          > rtd5rtd napisała:
          >
          > > Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo pobity.
          >
          > Tak jak w każdym normalnym kraju. Taki dowód nazywa się "obdukcja lekarska".
          > Polega na tym, że idziesz do lekarza, który opisuje twoje obrażenia.
          >
          > Oczywiście są zwolennicy takich krajów, w których można nasłać policję na
          > przeciwników politycznych bez udowadniania czegokolwiek. Można na przykład
          > stwierdzić, że się zostało brutalnie pociętym piłą na kawałeczki przez rywala
          > politycznego, ale udowadniać absolutnie nie trzeba.
          >
          • funia81 Re: Kiedyś dzwoniłem do straży miejskiej-8x! I ni 09.06.09, 23:01
            I co z tego, ze dzwoniles do SM? My tu mowimy o policji...
            • business3 Fakt - SM ma gooowno robić... 09.06.09, 23:09
              Fakt - SM ma gooowno robić...


              funia81 napisał:

              > I co z tego, ze dzwoniles do SM? My tu mowimy o policji...
              • Gość: mrówa Re: Fakt - SM ma gooowno robić... IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 09:55
                Ja dzwoniłam na policję dwa razy. I zawsze się dodzwoniłam i zawsze
                przyjeżdżali. Owszem, trzeba było odczekać na początku jakies 30 sek. zanim ktoś
                odbierze. Jeśli ktos nie może odczekac tych 30 sek. tylko po pięciu rzuca
                słuchawką to niech sobie zatrudni prywatną ochroną na każde skinienie.
      • kralik111 Re: Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo 09.06.09, 23:35
        rtd5rtd napisała:

        > Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo pobity. Bo jesli pobja cie odpowi
        > edni ludzie to wladza niemachnie reka. Mozna im proces wytoczyc ale Sady tez po
        > dlegaja partii.
        >
        >
        > /precz z komuna

        Mnie dzisiaj pobili jazek kurski, zbigniew ziobro, jaroslaw kaczynski, lech
        kaczynski i bylo z nimi jeszcze kilkunastu osilkow w czarnych mundurach ze
        sfastyka na czapkach i przepaska na ramieniu ze znaczkiem PiS, oczywiscie
        zgodnie z twoja PiSia logiga nie musze tego udowadniac, wiec domagam sie
        zamkniecia tych obywateli w wiezieniu...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDD


        BUA HA HA H A H A H A H A H AH AH A H AH A H AH A H AH A H
      • anna22290 Re: Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo 10.06.09, 07:51
        -wiesz czlowieku Tobie sie czasy pomylily a psychopaci z PIS to
        kazdy ma jakies urojenia lub objawienia niech maja byleby ich swiat
        nieogladal bo potem my polonia swiecimy oczami a nastepne
        niedorozwoiki w Polsce sie ciesza jakich maja przyglupawych geniuszy
      • Gość: antypisiur Re: Teraz trzeba w PRL2 udowadniac ze sie zostalo IP: *.radom.vectranet.pl 11.06.09, 10:54
        Głupoty piszesz. Aktoreczka szuka rozgłosu i to wszystko...A w normalnym kraju
        wine trzeba udowodnić właśnie. A nie udowodnić ze sie jest niewinnym
    • 1zorro-bis Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: Był... 09.06.09, 22:41
      ta panienka, to taka aktoreczka " ze spalonego teatru"? Kiepsko gra....
      • business3 Najlepsze, że wcale nie gra :-( 09.06.09, 22:45
        Najlepsze, że wcale nie gra :-(


        1zorro-bis napisał:

        > ta panienka, to taka aktoreczka " ze spalonego teatru"? Kiepsko gra....
        • petrucchio No, fakt. Dla mitomanki... 10.06.09, 08:52
          business3 napisał:

          > Najlepsze, że wcale nie gra :-(

          ... granica między fantazją a rzeczywistością jest cienka. To gdzie
          ta obdukcja?

          Jeśli dla ratowania... hm... twarzy p. Cugier-Kotka potrzebuje pomocy
          w celu uzyskania dziesięciu siniaków na pokaz w miejscach dolno-
          tylnych, na pewno znajdą się uczynni ludzie, którzy wyświadczą jej tę
          drobną przysługę.
    • Gość: Mario Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: Był.. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.09, 22:41
      Jakoś wydaje mi się że Pani Cugier-Kotka kłamie i jest to druga część kontraktu z PiSem żeby zamaskować przegrane wybory.
      • uzman Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 22:54
        Jakoś mi się wydaje, że preferencje polityczne przesłoniły ci zwykłe
        poczucie przyzwoitości!
      • Gość: que? Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:30
        a mi się wydaje, że to miał być cios w PO w dniu wyborów, podczas ciszy
        wyborczej. tylko coś nie wyszło. a Pani płacze się w zeznaniach.
      • Gość: Jesss Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 01:46
        Ciekaw jestem kto zapłacił za to pobicie (albo pseudo-pobicie) albo kto je
        sprowokował.
        Sama aktorka była zdziwiona, że sprawa wypłynęła - więc ktoś musiał o tym
        wiedzieć i na dokładkę zależało mu na nagłośnieniu sprawy. I wcale bym się nie
        zdziwił gdyby był to zlecający co jednak przypękał ciut przed nagłaśnianiem tego
        przed wyborami a teraz uznał, że jednak trzeba.
        A że teraz nagle Kurski wyskoczył z tym tematem... to wiele mówi - zwłaszcza
        patrząc przez pryzmat innych "dokonań" tego pana co wielokrotnie mijał się z prawem.
    • manolek Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: Był... 09.06.09, 22:42
      Pani była w szoku i zbyt zmęczona na składanie zeznań. Sama jednak przyznała,
      że pan Sianecki spotkał ją wczoraj przez przypadek wczoraj, jak wychodziła od
      fryzjera. Czegoś nie rozumiem: szok i zmęczenie przeszkadza w składaniu zeznań
      ale wizyta u fryzjera w takim momencie konieczna? A może fryzjer po to, żeby
      dobrze wyglądać przed kamerami jako gwiazda newsów i programów informacyjnych?
      czyżby nowy sposób na zdobycie rozgłosu? "na pobicie"?
      • cillian1 Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 22:50
        śmieszniejsze było wcześniej. Powiedziała, że Sianecki chyba wracał do domu,
        albo jakoś tak...
        I że ona go lubi to zatrzymała się, tylko że koleś miał kamerę. Nie pamiętam
        dobrze, mogłem coś pokręcić, ale to wydało mi się dziwne, że kolo był z kamerą,
        a niby gdzieś wracał, bądź jechał :D
        • piekny_romanek Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 23:04
          kamere trzymal operator - byly ujecia jak Sianecki gada z ta nawiedzona niewiasta
          • cillian1 Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 23:17
            ja nie o tym, chodzi o to, że nie byli umówieni. ale mogłem źle zrozumieć
            wypowiedź pani aktorki ;)
            • ready4freddy Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 10.06.09, 07:51
              cillian1 napisał:

              > ja nie o tym, chodzi o to, że nie byli umówieni. ale mogłem źle zrozumieć
              > wypowiedź pani aktorki ;)


              przechodzilismy. z tragarzami. bardzo cie lubie, Rysiu!

              :)))
      • Gość: balbin Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.acn.waw.pl 09.06.09, 23:12
        Jeszce troche i okaze sie ze nie bylo zadnego pobicia..i coz to za pobicie..ojej
        w rozmowie telefonicznej rano na tvn mozna bylo wnioskowac ze ktos ja naprawde
        napadl i niezle poturbowal..(tak plakala) i biadolila

        a tu pokazuja material filmowy z tego samego dnia lub dnia wczesniej..pani
        usmiechnieta wygadana sobie spokojnie rozmawia..
        i jakos slowem nie wspomniala o zajsciu..

        Jak napisal przedmowca jeszce troche i okaze sie ze to nowy sposob na
        zaistnienie w tv..
        Nie klam babo mow jak bylo naprawde:>.

        a Policja powinna pokazac bilingi i pokazac publicznie kto klamie..
        w koncu 1 proba polaczenia to nie to samo co 5-6..
        Najpierw udowodnia jedno male klamstwko odnosnie liczby polaczen, a pozniejz e
        to wszystko to wielki pic na wode
      • Gość: buuuuuuu Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.c192.msk.pl 10.06.09, 01:07
        manolek napisał:

        > Pani była w szoku i zbyt zmęczona na składanie zeznań. Sama jednak przyznała,
        > że pan Sianecki spotkał ją wczoraj przez przypadek wczoraj, jak wychodziła od
        > fryzjera. Czegoś nie rozumiem: szok i zmęczenie przeszkadza w składaniu zeznań
        > ale wizyta u fryzjera w takim momencie konieczna

        po kolei :
        pani twierdzi ze pobili ja w sobote rano ok. 8-9 godz. - w jednej z gazet pisza
        ze w piatek wieczorem

        pani twierdzi ze do 14 w sobote dzwonila 5-6 razy - policja ze byl tylko jeden -
        odebrany - telefon, po ktorym pojechali do niej do domu
        policja stwierdza ze ma system rejestrujacy nawet polaczenia nieodebrane i
        pozwalajacy na lokalizacje dzwoniacego

        w pniedzialek spotyka przypadkowo na drodze reportera TVN24 i calkiem spokojnie
        a nawet z usmiechem na twarzy opowiada o szykanach jakie ja spotykaja (emaile,
        telefony, pogrozki) - ale co ciekawe nawet slowem nie wspomina podczas tych
        zalow o napadzie i pobiciu, ktore bylo dwa dni temu -S Z O K

        glosno o napadzie robi sie w poniedzialek wieczorem

        we wtorek rano pani rozmawia z TVN24 na wizji, na zywo - ledwo mowi, prawie caly
        czas placze, opowiada o skopaniu itd... ale - oczywiscie - zadnej obdukcji
        lekarskiej nie zrobila :-((

        po poludni we wtorek, pani zglasza sie - w asyscie moediow - wreszcie na
        policje, celem zawiadomienia o przestepstwie
        jednak z niewiadomych powodow, mimo ze po to przyszla nie sklada
        formalnego wniosku bo niby jest zmeczona !!!

        w miedzyczasie udziela kupe wywiadow dla roznych TV i gazet - za kazdym razem
        podajac troche inne wersje wydarzen - raz, ze byl 1 napastnik, raz ze trzech
        raz, ze nie jest w stanie nikogo rozpoznac, innym razem ze jeden z napastnikow
        wygladal z twarzy na ..... wyksztalconego osobnika
        raz ze ja szarpali innym razem ze skopali

        mija 4 dzien a pani nie potrafi wytlumaczyc dlaczego nie zrobila jeszcze
        obdukcji lekarskiej o co prosila ja policja i co nawet dla durnia, chociaz
        pobitego jest calkiem logiczne i konieczne do wykonania w takiej sytuacji
        ale w jednym z wywiadow (wtorek wieczor TVN24) stwierdza, ze badal ja lekarz,
        ale dokumentu nie wystawil, bo costam costam .... !!!

        wszystko to razem kupy sie nie trzyma, a pani aktorka mimo ze wydawaloby sie
        inteligentna, zachowuje sie w takiej sytuacji jak nie zachowalby sie nawet
        zwykly przyglup

        nawet przyglup robi tak
        - pobili mnie --> dzwonie na policje--> przyjezdza policja, opowiadam ---> kaza
        przyjsc na komende celem zgloszenia przestepstwa ( to konieczne by rozpoczac
        sledztwo) --> zglaszam sie na policji --> ide do lekarz --> dostarczam wynik
        badan ------> policja rozpoczyna sledztwo

        a pani aktorka co robi, ano jak to aktorka ....... gra gra gra
    • Gość: erth Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 09.06.09, 22:42
      od soboty
      • Gość: Kurskiemu kto wierzy Kotce ? to lafirynda pokazywala krocze IP: *.bredband.comhem.se 09.06.09, 23:09
        juz tej pani dziekujemy,...PiS wybral takie ku...swzcze?
        to ma byc MATKA POLKA?`

        HEHE
    • Gość: badyloż Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.chello.pl 09.06.09, 22:42
      od razu widać, ze pani "sprzedajna" nie dość ze kłamie to nieudolnie
      ale jaka partia taka i aktorka - jedno mierne i drugie mierne
      • Gość: szkoda gadac polska policja nie zna prawa. i to samo IP: *.pools.arcor-ip.net 09.06.09, 23:29
        robi z innymi. polska policja klamie
    • mo25 syndrom susan boyl 09.06.09, 22:43
      niezrownowazona emocjonalnie niespelniona aktorka po 5 minutach wywolanego
      szumu nie moze sobie poradzic ze kampania sie skonczyla i juz nikt nie
      potrzebuje jej wystepow....nie powinno sie zatrudniac osob niestabilnych
      psychicznie, histerycznych do takich zadan ta pani potrzebuje spokoju bo to
      inaczej sie skonczy w psychiatryku
    • kontik_71 Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 22:43
      Oj kreci kobitka, kreci... z obdukcja tez jakos jej nie wyszlo.. Niby
      byla na niej, ale nic na pismie nie ma.. podobno ma sie udac do
      specjalisty.. ciekawe..hmmm
      • Gość: buuuuuuu Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.c192.msk.pl 10.06.09, 01:20
        kontik_71 napisał:

        > Oj kreci kobitka, kreci... z obdukcja tez jakos jej nie wyszlo.. Niby
        > byla na niej, ale nic na pismie nie ma.. podobno ma sie udac do
        > specjalisty.. ciekawe..hmmm

        wlasnie
        cos jej sie pomylilo, albo ja zle .....poinstruowano
        co innego ewentualne dalsze badania, jezeli lekarz wykonujacy obdukcje nie jest
        specjalista
        jezeli faktycznie zglosilaby sie do lekarzea celem obdukcji - dla
        udokumentowania sladow pobicia - to po prostu lekarz dalby jej wynik takich
        ogledzin, w ktorym opisalby ewentualne sladu na ciele, niezaleznie od tego czy
        wymagalaby dalszych badan cz nie
        - jedno z drugim nie ma nic wspolnego
    • dan3iger PiS to partia łgarzy i kłamców 09.06.09, 22:43
      PiS to partia łgarzy i kłamców, z Kurskim na czele. Ile razy trzeba to
      udowadniać ?
      • business3 Wolisz POpapranych Cudaków ??? 09.06.09, 22:50
        Wolisz POpapranych Cudaków ???


        dan3iger napisał:

        > PiS to partia łgarzy i kłamców, z Kurskim na czele. Ile razy trzeba to
        > udowadniać ?
        • Gość: pytam sie Re: Wolisz POpapranych Cudaków ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:26
          Ile Ci teraz płaci za wpis klakierku Dziadosław Kłamczyński?? Czy po
          tym jak się skompromitowaliście coś wam obniżył??
          • business3 Kasuję za każdy POst 100zł, a ty ??? 09.06.09, 23:35
            Kasuję za każdy POst 100zł, a ty ???


            Gość portalu: pytam sie napisał(a):

            > Ile Ci teraz płaci za wpis klakierku Dziadosław Kłamczyński?? Czy po
            > tym jak się skompromitowaliście coś wam obniżył??
          • ducks_arse Re: Wolisz POpapranych Cudaków ??? 10.06.09, 16:44
            Gość portalu: pytam sie napisał(a):

            > Ile Ci teraz płaci za wpis klakierku Dziadosław Kłamczyński?? Czy
            po
            > tym jak się skompromitowaliście coś wam obniżył??
            Zwróć uwagę na jego nick - un robi biznes za 3 zł od posta.
        • pe1 Re: Wolisz POpapranych Cudaków ??? 09.06.09, 23:35
          Owszem, wolę popapranych cudaków niż sukin-kotkę kolaborującą ze zdrajcami Polski
          • business3 To sobie wul... 09.06.09, 23:39
            To sobie wul...


            pe1 napisał:

            > Owszem, wolę popapranych cudaków niż sukin-kotkę kolaborującą ze zdrajcami Pols
            > ki
            • ducks_arse Re: To sobie wul... 10.06.09, 16:46
              business3 napisał:

              > To sobie wul...
              >
              Nawet gdybyś nie napisał, wiadomo byłoby że jesteś PiSuarem. Tak dla
              ciekawości - co w waszym wolskim języku oznacza słowo WUL?????
      • Gość: artus przecież to każde dziecko nawet wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:57
      • Gość: Roland Re: PiS to partia łgarzy i kłamców IP: *.otp.pl 10.06.09, 07:30
        Nie popieram PiS-u (w większości spraw przynajmniej), ale co ty chciałeś
        powiedzieć zabierając głos nie na temat? Prawdopodobnie zostało popełnione
        przestępstwo i dla mnie, choćby to był nawet sam Kaczyński, jest to sprawa do
        rozwikłania i ukarania winnych. Z całą surowością - tym bardziej, że dokonano
        tego być może na podłożu politycznym.
        • ducks_arse Re: PiS to partia łgarzy i kłamców 10.06.09, 16:51
          Gość portalu: Roland napisał(a):

          > Nie popieram PiS-u (w większości spraw przynajmniej), ale co ty
          chciałeś
          > powiedzieć zabierając głos nie na temat? Prawdopodobnie zostało
          popełnione
          > przestępstwo i dla mnie, choćby to był nawet sam Kaczyński, jest
          to sprawa do
          > rozwikłania i ukarania winnych. Z całą surowością - tym bardziej,
          że dokonano
          > tego być może na podłożu politycznym.
          Szanowny obrońco uciśnionych!! Jeżeli zalezy ci na rozwikłaniu tej
          hecy, zgłoś po obywatelsku sprawę na policją bo pani AKTRISSA nie
          chce tego sama zrobić, a to jest konieczne dla wdrożenia
          dochodzenia, zrób jej także obdukcję bo to jest też niezbędne.
    • business3 Komu podlega MSWiA/policja? I wszystko jasne !!! 09.06.09, 22:43
      Komu podlega MSWiA/policja? I wszystko jasne !!!
      POpaprańcy !!!
      • Gość: jąkała Re: Komu podlega MSWiA/policja? I wszystko jasne IP: *.chello.pl 09.06.09, 22:50
        business3 napisał:

        > Komu podlega MSWiA/policja? I wszystko jasne !!!
        > POpaprańcy !!!

        nauka dla PiSd na przyszłość- jak sie chce robic wielką afere polityczną to
        trzeba do tego wynajmować aktorki o dużo lepszym warsztacie, bo z pani kotki
        wyszła dupa, histeryczka albo psychiczna ale na pewno nie wiarygodna ofiara
        • business3 POczekamy, zobaczymy. Chyba POpaprańcy brną! 09.06.09, 23:01
          POczekamy, zobaczymy. Chyba POpaprańcy brną!


          Gość portalu: jąkała napisał(a):

          > business3 napisał:
          >
          > > Komu podlega MSWiA/policja? I wszystko jasne !!!
          > > POpaprańcy !!!
          >
          > nauka dla PiSd na przyszłość- jak sie chce robic wielką afere polityczną to
          > trzeba do tego wynajmować aktorki o dużo lepszym warsztacie, bo z pani kotki
          > wyszła dupa, histeryczka albo psychiczna ale na pewno nie wiarygodna ofiara
          • piekny_romanek Re: POczekamy, zobaczymy. Chyba POpaprańcy brną! 09.06.09, 23:10
            jestes glupi czy udajesz? Jakim trzeba byc matolem, zeby uwierzyc w te brednie - poziom IQ zwolennikow pisiu jak zwykle na poziomie taboretu kuchennego ech...

            Kotka sie lansuje - dzisiaj udzielila chyba wiecej wywiadow, niz w calej dotychczasowej karierze. Zaiste wygladala na ofiare brutalnego napadu - az dziw, ze ma jeszcze sile rozmawiac z calym stadem pismakow.

            Ciekawe co bedzie nastepne - moze ja Jarek (ten z wyzszej polki) wychedorzy. To by dopiero byla sensacja - babka nie opedzilaby sie od dziennikarzyn i foto-reporterow. A pudelki, pomponiki i dupelki bylyby wniebowziete.
            • Gość: bębenekharolda jedna z większych wtop Pisuaru - kobita wyglądą św IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 00:04
              ietnie, gdzie dowód że została pobita? dlaczego nie zrobiła obdukcji? dlaczego
              miesza się i myli w okolicznościach zdarzenia? dlaczego robi się na gwiazdę przy
              okazji jakiegoś na wpół zmyślonego incydentu?...zaczepki zwykłych chuliganów to
              nie jest jeszcze akcja polityczna o znamionach spisku...PiS osiągnął poziom dna
              i to kompletnego...

              -----------------------

              Kaczyński powiedział w związku z tym, iż Polska w takiej sytuacji (tj pobicia
              tej aktorki) zmierza w kierunku Białorusi...
      • Gość: mkrs Re: Komu podlega MSWiA/policja? I wszystko jasne IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:07
        A co to ma do rzeczy? Baba wyraźnie kręci - sama zmienia własną wersję i jednocześnie sama rezygnuje z prawa do zgłoszenia przestępstwa. Po co? Ano wiele wskazuje na to, że po to, żeby nie zostać objęta obowiązkiem zeznawania prawdy pod groźbą kary. Bez tego może gadać, co się jej podoba. Teraz to ty się zastanów, kto tu kręci. Chociaż nie spodziewam się odpowiedzi, bo centrala PiSdzielców wyśle kolejną porcję zaleceń nt. dyskusji internetowych dopiero jutro :)
        • business3 Widziałeś wywiad z Rymanowskim? Zeznania będą 09.06.09, 23:13
          Widziałeś wywiad z Rymanowskim? Zeznania będą, i doniesienie o popełnieniu przestępstwa, ale póżniej. Też bym w sobotę po obiciu tego i owego nie siedział 4h na jakimś "luksusowym" komisariacie.
          Poza tym ciekawym jest czemu ta Pani nie chce ochrony od niebieskich, tylko od innej osoby? Żyjemy w kraju, teraz, gdzie nie można ufać władzom!


          Gość portalu: mkrs napisał(a):

          > A co to ma do rzeczy? Baba wyraźnie kręci - sama zmienia własną wersję i jednoc
          > ześnie sama rezygnuje z prawa do zgłoszenia przestępstwa. Po co? Ano wiele wska
          > zuje na to, że po to, żeby nie zostać objęta obowiązkiem zeznawania prawdy pod
          > groźbą kary. Bez tego może gadać, co się jej podoba. Teraz to ty się zastanów,
          > kto tu kręci. Chociaż nie spodziewam się odpowiedzi, bo centrala PiSdzielców wy
          > śle kolejną porcję zaleceń nt. dyskusji internetowych dopiero jutro :)
          • Gość: mkrs Re: Widziałeś wywiad z Rymanowskim? Zeznania będą IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:20
            > Zeznania będą

            Będą zeznania i będą dowody, to pogadamy. Póki co są tylko medialne zapowiedzi (znów: bez jakichkolwiek realnych konsekwencji ew. kłamstwa), więc zakładam, że ani ona, ani Ty nie macie najmniejszego dowodu na poparcie swoich słów.

            Zresztą, gdyby rzeczywiście chodziło o zmęczenie, złożyłaby zeznania na drugi dzień i udała się na obdukcję. A teraz co? Z obdukcji nie wyjdzie nic, a Jarek będzie twierdził, że to dlatego, że siniaki już zeszły. Będzie miał wtedy kolejny "dowód na to, że sprawa jest tuszowana". I znów ciemny lud spod znaku Rydzyka kupi wszystko :) Powodzenia :D
          • ducks_arse Re: Widziałeś wywiad z Rymanowskim? Zeznania będą 10.06.09, 16:57
            business3 napisał:

            > Widziałeś wywiad z Rymanowskim? Zeznania będą, i doniesienie o
            popełnieniu prze
            > stępstwa, ale póżniej. Też bym w sobotę po obiciu tego i owego nie
            siedział 4h
            > na jakimś "luksusowym" komisariacie.
            > Poza tym ciekawym jest czemu ta Pani nie chce ochrony od
            niebieskich, tylko od
            > innej osoby? Żyjemy w kraju, teraz, gdzie nie można ufać władzom!
            >
            >
            > Gość portalu: mkrs napisał(a):
            >
            > > A co to ma do rzeczy? Baba wyraźnie kręci - sama zmienia własną
            wersję i
            > jednoc
            > > ześnie sama rezygnuje z prawa do zgłoszenia przestępstwa. Po co?
            Ano wiel
            > e wska
            > > zuje na to, że po to, żeby nie zostać objęta obowiązkiem
            zeznawania prawd
            > y pod
            > > groźbą kary. Bez tego może gadać, co się jej podoba. Teraz to ty
            się zast
            > anów,
            > > kto tu kręci. Chociaż nie spodziewam się odpowiedzi, bo centrala
            PiSdziel
            > ców wy
            > > śle kolejną porcję zaleceń nt. dyskusji internetowych dopiero
            jutro :)
            Z tego co wiem wielce szanowny PiSdzielcu, tro zgłoszenia do tej
            pory nie ma i nie będzie. Nie ma także wyników obdukcji bo nie mogą
            do tej pory docucić Piechy po klęsce wyborczej, a nikt inny jej nie
            podpisze tak na damski ch.j.
    • Gość: kolat Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.police.vectranet.pl 09.06.09, 22:44
      @kotek1977

      Z komórki już od dawna można dzwonić na 997.

      Rotfl
      • bratprezydenta Ani chybi 09.06.09, 23:36
        będzie komisja śledcza, a nasza gwiazda dostanie medal za męstwo od
        naszego prezydenta
      • Gość: Krak Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.gemini.net.pl 10.06.09, 09:13
        Chyba z komórki w zagrodzie :D

    • Gość: pierdzacy od zawsze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 22:45
      nie boli sprobowac.
      • Gość: stefan Re: od zawsze? IP: *.radom.vectranet.pl 09.06.09, 22:49
        POlityczne POmioty nadają teraz ludzi?Co za frajerstwo.
    • taglinda Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. 09.06.09, 22:47
      z tego pierwszych pięć telefornów było do Jacka z Wehrmachtu, który powtarzał
      mi, co ja mam powtarzać. Ale z niego taki nauczyciel, jaka za mnie uczennica,
      no i musieliśmy to powtarzać d skutku.


      ps. swoją drogą niech przyjrzą się bilingom tej paniusi...
      • business3 Jeszcze się POpapranie zdziwicie! 09.06.09, 22:51
        Jeszcze się POpapranie zdziwicie!


        taglinda napisał:

        > z tego pierwszych pięć telefornów było do Jacka z Wehrmachtu, który powtarzał
        > mi, co ja mam powtarzać. Ale z niego taki nauczyciel, jaka za mnie uczennica,
        > no i musieliśmy to powtarzać d skutku.
        >
        >
        > ps. swoją drogą niech przyjrzą się bilingom tej paniusi...
    • skuti Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: Był... 09.06.09, 22:48
      kopali sr@li i h. wie co jeszcze nie ważne , ważne ze cel osiągnęła - JEST O NIEJ GŁOŚNO
    • Gość: luki Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.net.autocom.pl 09.06.09, 22:51
      No pewnie że można. W czym problem...? Sam dzwoniłem ze dwa razy na ten numer i
      łączy bez problemu.
      • Gość: Gregb Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.09, 09:52
        Myślę, że Pani Cugier-Kotka jest ok. Nie wiem kto teraz będzie
        jechał na placówkę przy ONZ. o Fotydze już nikt nie mówi a C-K ma
        podstawy na Ministra lub nawet Prezesa!
        • Gość: mrówa Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 10:01
          Myślę że ma nawet mocne szanse na "Taniec z gwiazdami" edycja 176! Oczywiście
          gdy juz wyleczy kolano, czy pośladki, czy co tam ma chore.
    • Gość: mordehaj Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: Był.. IP: *.chello.pl 09.06.09, 22:52
      nie ma świadków, nie ma obdukcji, nie ma zgłoszenia na policję, nie ma sprawców
      i nie ma ofiary
      ale jest afera
      tylko w kaczystanie
      • business3 No przecież ma być dopiero konsultacja ortopedy? 09.06.09, 23:02
        No przecież ma być dopiero konsultacja ortopedy?


        Gość portalu: mordehaj napisał(a):

        > nie ma świadków, nie ma obdukcji, nie ma zgłoszenia na policję, nie ma sprawców
        > i nie ma ofiary
        > ale jest afera
        > tylko w kaczystanie
        • Gość: mordehaj Re: No przecież ma być dopiero konsultacja ortope IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:11
          business3 napisał:

          > No przecież ma być dopiero konsultacja ortopedy?
          >
          >
          > Gość portalu: mordehaj napisał(a):
          >
          > > nie ma świadków, nie ma obdukcji, nie ma zgłoszenia na policję, nie ma sp
          > rawców
          > > i nie ma ofiary
          > > ale jest afera
          > > tylko w kaczystanie

          zapewne po tym jak już sobie tych siniaków ponabija, koledzy z PiSu będą ją całą
          noc walić młotkiem w kolano :lol2:

          nie wiem jak tam w stolicy ale żeby zrobić obdukcję to się u nas na śląsku idzie
          do lekarza, płaci (ubezpieczenie zdrowotne tego nie pokrywa) ten sporządza
          odpowiednią notatkę i ma się dokument na policję
          ewentualna pomoc medyczna i dalsze konsultacje to już inna sprawa i dodatkowa
          dokumentacja, którą można przedstawić organom ścigania

          skoro się pani nawet tyle od soboty zrobić nie chciało to dzisiaj jej
          wiarygodność jest mocno wątpliwa i spada z każdym dniem
    • silesiusmonachijski10bis Wierzyc polskiej policji??? chachacha 09.06.09, 22:53
      Koledze skradziono 4 lata temu samochod w Krakowie (Mercedesa na niemieckiej
      rejestracji); od razu probowal sie skontaktowac z policja; za 10-tym razem sie
      udalo; i co zrobili?? ano zawiezli na krakowski Kazimierz do komendy, gdzie
      skacowany gliniarz spisywal na maszynie dane goscia i tlumacza, a po
      zakonczeniu czynnosci (trwalo ok. 2 godzin) poinstruowal o karalnosci
      skladania falszywych zeznan: hehehe; baaaardzo wierze polskim gliniarzom
      • business3 A czy maszyna do pisania miała fioletową kalkę??? 09.06.09, 23:04
        A czy maszyna do pisania miała fioletową kalkę??? Mogli by już sobie kupić dyktafony...


        silesiusmonachijski10bis napisał:

        > Koledze skradziono 4 lata temu samochod w Krakowie (Mercedesa na niemieckiej
        > rejestracji); od razu probowal sie skontaktowac z policja; za 10-tym razem sie
        > udalo; i co zrobili?? ano zawiezli na krakowski Kazimierz do komendy, gdzie
        > skacowany gliniarz spisywal na maszynie dane goscia i tlumacza, a po
        > zakonczeniu czynnosci (trwalo ok. 2 godzin) poinstruowal o karalnosci
        > skladania falszywych zeznan: hehehe; baaaardzo wierze polskim gliniarzom
        • silesiusmonachijski10bis Re: A czy maszyna do pisania miała fioletową kalk 09.06.09, 23:23
          Miala, miala; jak to w polskiej policji; ja czuje sie w Polsce najbardziej
          bezpieczny, gdy policja jest jak najdalej ode mnie

          business3 napisał:

          > A czy maszyna do pisania miała fioletową kalkę??? Mogli by już sobie kupić dykt
          > afony...
          >
          >
          > silesiusmonachijski10bis napisał:
          >
          > > Koledze skradziono 4 lata temu samochod w Krakowie (Mercedesa na niemieck
          > iej
          > > rejestracji); od razu probowal sie skontaktowac z policja; za 10-tym raze
          > m sie
          > > udalo; i co zrobili?? ano zawiezli na krakowski Kazimierz do komendy, gdz
          > ie
          > > skacowany gliniarz spisywal na maszynie dane goscia i tlumacza, a po
          > > zakonczeniu czynnosci (trwalo ok. 2 godzin) poinstruowal o karalnosci
          > > skladania falszywych zeznan: hehehe; baaaardzo wierze polskim gliniarzom
          • business3 Szkoda tego samochodu kumpla z BRD... 09.06.09, 23:38
            Szkoda tego samochodu kumpla z BRD...
      • kralik111 Re: Wierzyc polskiej policji??? chachacha 09.06.09, 23:45
        silesiusmonachijski10bis napisał:

        > Koledze skradziono 4 lata temu samochod w Krakowie (Mercedesa na niemieckiej
        > rejestracji); od razu probowal sie skontaktowac z policja; za 10-tym razem sie
        > udalo; i co zrobili?? ano zawiezli na krakowski Kazimierz do komendy, gdzie
        > skacowany gliniarz spisywal na maszynie dane goscia i tlumacza, a po
        > zakonczeniu czynnosci (trwalo ok. 2 godzin) poinstruowal o karalnosci
        > skladania falszywych zeznan: hehehe; baaaardzo wierze polskim gliniarzom

        W zeszlym roku w Monachium skradziono mi Jaguara xfr, rowniez jak twoj kolega w
        Krakowie mialem wielkie problemy ze zgloszeniem tego policji, wkoncu podobnie
        jak twoj kolega zostalem zawieziony na posterunek, po okolo 7 godzinach
        doczekalem sie na tlumacza angielskiego bo zaden z policjantow nie mowil w tym
        jezyku, na koniec dowiedzialem sie, ze w okolicy grasuje szajka polskich
        zlodzieji aut, mysle, ze chodzilo im o ciebie...;DDDDDDDDDDDDD

        BUA HA H AH A H A HA H AH
        • silesiusmonachijski10bis Kralik i Jaguar??? Chyba hulajnoga glupcze 10.06.09, 00:46
          pucujac klozety w amerykanskich koszarach w Mannheim na wiecej Cie nie stac,
          popleczniku fuehrerka Thuske

          kralik111 napisał:


          > W zeszlym roku w Monachium skradziono mi Jaguara xfr, rowniez jak twoj kolega w
          > Krakowie mialem wielkie problemy ze zgloszeniem tego policji, wkoncu podobnie
          > jak twoj kolega zostalem zawieziony na posterunek, po okolo 7 godzinach
          > doczekalem sie na tlumacza angielskiego bo zaden z policjantow nie mowil w tym
          > jezyku, na koniec dowiedzialem sie, ze w okolicy grasuje szajka polskich
          > zlodzieji aut, mysle, ze chodzilo im o ciebie...;DDDDDDDDDDDDD
          >
          > BUA HA H AH A H A HA H AH
          • kralik111 Re: Kralik i Jaguar??? Chyba hulajnoga glupcze 10.06.09, 01:35
            silesiusmonachijski10bis napisał:

            > pucujac klozety w amerykanskich koszarach w Mannheim na wiecej Cie nie stac,
            > popleczniku fuehrerka Thuske
            >
            > kralik111 napisał:
            >
            >
            > > W zeszlym roku w Monachium skradziono mi Jaguara xfr, rowniez jak twoj ko
            > lega w
            > > Krakowie mialem wielkie problemy ze zgloszeniem tego policji, wkoncu podo
            > bnie
            > > jak twoj kolega zostalem zawieziony na posterunek, po okolo 7 godzinach
            > > doczekalem sie na tlumacza angielskiego bo zaden z policjantow nie mowil
            > w tym
            > > jezyku, na koniec dowiedzialem sie, ze w okolicy grasuje szajka polskich
            > > zlodzieji aut, mysle, ze chodzilo im o ciebie...;DDDDDDDDDDDDD
            > >
            > > BUA HA H AH A H A HA H AH

            Sil, glupku, gdybym nawet mial Jaruara, a nie mam i nie mialem, to nigdy bym ci
            o tym debilu nie powiedzial, bo to moja sparawa, a historyjke ta wymyslilem,
            tak, jak ty idioto wymysliles soja historyjke, po to, zeby ci pokazac, jak
            bardzo glupim prymitywem jestes...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd


            BUA HA H A H AH AH AH AH A HA H AH A H AH A H AH A H
    • Gość: lo Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.radom.vectranet.pl 09.06.09, 22:53
      A jak było z Majdanem?Wy kręcicie i każdy ma wierzyć wam bo
      jesteście... policjantami?stare esbeckie metody.
      • marekmarek44 Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 23:00
        Wyborcza też bierze udział w manipulacji i kłamstwie:sam tytuł artykułu jest
        zakłamany i wprowadza czytelnika w błąd,bo pani Anna powiedziała tylko,że 5,6
        razy dzwoniła,ale DODZWONIŁA się za szóstym razem,więc nie ma żadnej
        sprzeczności z wersją policji!
        • Gość: que? Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:38
          jakbyś umiał czytać ze zrozumieniem to byś zauważył, że sprzeczność jest.
        • kralik111 Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 10.06.09, 00:02
          marekmarek44 napisał:

          > Wyborcza też bierze udział w manipulacji i kłamstwie:sam tytuł artykułu jest
          > zakłamany i wprowadza czytelnika w błąd,bo pani Anna powiedziała tylko,że 5,6
          > razy dzwoniła,ale DODZWONIŁA się za szóstym razem,więc nie ma żadnej
          > sprzeczności z wersją policji!

          Jest PiSglowku, bo policja ma dowod na to, ze kotka dodzwaniala sie tylko raz i
          za tym jednym razem sie dodzwonila...;DDD

          Wroc sie smyku do podstawowki i wyucz sie umiejetnosci czytania tekstu ze
          zrozumieniem...;DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDd
      • business3 Ja myślę że M. i Ś. słusznie się sądzą... 09.06.09, 23:06
        Ja myślę że M. i Ś. słusznie się sądzą...
        Ten sam rzecznik lał wodę w tamtej sprawie...


        Gość portalu: lo napisał(a):

        > A jak było z Majdanem?Wy kręcicie i każdy ma wierzyć wam bo
        > jesteście... policjantami?stare esbeckie metody.
        • Gość: moher Re: Ja myślę że M. i Ś. słusznie się sądzą... IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:17
          business3 napisał:

          > Ja myślę że M. i Ś. słusznie się sądzą...
          > Ten sam rzecznik lał wodę w tamtej sprawie...


          oni się nie sądzą, oni są sądzeni
          • business3 Jeszcze nie wiesz kto będzie osądzony... 09.06.09, 23:22
            Jeszcze nie wiesz kto będzie osądzony...


            Gość portalu: moher napisał(a):

            > business3 napisał:
            >
            > > Ja myślę że M. i Ś. słusznie się sądzą...
            > > Ten sam rzecznik lał wodę w tamtej sprawie...
            >
            >
            > oni się nie sądzą, oni są sądzeni
    • Gość: JoDWr Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: Był.. IP: 79.139.97.* 09.06.09, 22:55
      Ale się dajecie podpuszczać wybiórczej!
      Pani sama w sobie co robiła dla której partii mnie nie interesuje, ale sposób w
      jaki wersja sprawy jest przedstawiana na Gazeta.pl jest tak stronniczy, że aż
      obrzydliwy.
      To, że ta pani dzwoniła wielokrotnie nie jest sprzeczne z tym, że dodzwoniła się
      raz. Sama byłam kilka razy w takiej sytuacji, że próbując się dodzwonić na
      RATUNKOWY numer (tfu!) 112 za n-tym razem musiałam zrezygnować.
      Poza tym, niezależnie od zmian upodobań politycznych tej pani, chamstwo jest
      chamstwem a bandytyzm bandytyzmem. Czy potraktowanie w ten sposób Waszych
      żon/dziewczyn/córek czy kogokolwiek bliskiego traktowalibyście z takim samym
      podejściem? Czy ton narzucony przez 'redaktorów' łykacie jak ostrygi?
      • cillian1 Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 23:01
        czytasz artykuł przed pisaniem. Gliniarz powiedział mamy sys., który rejestruje
        próby połączenia (pamiętasz akcję z blokowaniem linii na komisariacie, czyli to
        jest fakt) Jeśli policjant tak mówi, to na pewno się nie wystawia na odstrzał,
        on też ma rodzinę na utrzymaniu (chyba). Po drugie panna kręci jak najęta......
      • zbychuk Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 23:03
        Mylisz okreslenia. Ta pani nie powiedziala, ze nie telefon nie
        odbieral, tylko ze wlaczal sie automat, a to znaczy ze polaczyla sie.
        Poza tym przedstawiciel policji mowil, ze ich system rejestruje
        rowniez proby polaczenia, to znaczy ze jak uslyszysz jakikolwiek
        sygnal (zajety, nie odbiera, itp) to proba polaczenia jest
        zarejestrowana.
        • cillian1 Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 09.06.09, 23:15
          czyli można to udowodnić, więc nie wiem na co policja czeka. Udupić ją jak
          kłamie i po problemie i po jej reputacji.
      • Gość: mojsze Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:06
        Gość portalu: JoDWr napisał(a):

        > Ale się dajecie podpuszczać wybiórczej!
        > Pani sama w sobie co robiła dla której partii mnie nie interesuje, ale sposób w
        > jaki wersja sprawy jest przedstawiana na Gazeta.pl jest tak stronniczy, że aż
        > obrzydliwy.
        > To, że ta pani dzwoniła wielokrotnie nie jest sprzeczne z tym, że dodzwoniła si
        > ę
        > raz. Sama byłam kilka razy w takiej sytuacji, że próbując się dodzwonić na
        > RATUNKOWY numer (tfu!) 112 za n-tym razem musiałam zrezygnować.
        > Poza tym, niezależnie od zmian upodobań politycznych tej pani, chamstwo jest
        > chamstwem a bandytyzm bandytyzmem. Czy potraktowanie w ten sposób Waszych
        > żon/dziewczyn/córek czy kogokolwiek bliskiego traktowalibyście z takim samym
        > podejściem? Czy ton narzucony przez 'redaktorów' łykacie jak ostrygi?


        jakie są dowody na to, ze cokolwiek złego ją spotkało? żadne - zero obdukcji
        lekarskiej, zero świadków tylko jej mętne opowieści, w których kolejnych
        wersjach mało co się zgadza

        jakie są dowody na to, że pani została napadnięta przez wyborców Platformy? -
        "wyglądali na wykształconych" no tak, to musieli być z PO, bo ci co popierają
        PiS wyglądają na debili
      • business3 Najlepiej POpaprańcy by ją ubiczowali... 09.06.09, 23:07
        Najlepiej POpaprańcy by ją ubiczowali...


        Gość portalu: JoDWr napisał(a):

        > Ale się dajecie podpuszczać wybiórczej!
        > Pani sama w sobie co robiła dla której partii mnie nie interesuje, ale sposób w
        > jaki wersja sprawy jest przedstawiana na Gazeta.pl jest tak stronniczy, że aż
        > obrzydliwy.
        > To, że ta pani dzwoniła wielokrotnie nie jest sprzeczne z tym, że dodzwoniła si
        > ę
        > raz. Sama byłam kilka razy w takiej sytuacji, że próbując się dodzwonić na
        > RATUNKOWY numer (tfu!) 112 za n-tym razem musiałam zrezygnować.
        > Poza tym, niezależnie od zmian upodobań politycznych tej pani, chamstwo jest
        > chamstwem a bandytyzm bandytyzmem. Czy potraktowanie w ten sposób Waszych
        > żon/dziewczyn/córek czy kogokolwiek bliskiego traktowalibyście z takim samym
        > podejściem? Czy ton narzucony przez 'redaktorów' łykacie jak ostrygi?
        • Gość: dodo Re: Najlepiej POpaprańcy by ją ubiczowali... IP: *.cable.texel.com 09.06.09, 23:15
          Nikt tu nikogo nie chce biczować, ale czy mógłbyś się wypowiedzieć na temat
          rozbieżności między zeznaniami poszkododowanej (5-6 prób połączeń) a tym co
          twierdzi policja (nawet nieudane próby połączenia są rejestrowane - było jedno).
          Czy możesz sformułować wniosek? Bo albo policja kłamie, albo poszkodowana się
          myli (jest w szoku?) albo kłamie. A może zaproponujesz inną opcję?
          • business3 Że jest system to nie znaczy że działa poprawnie. 09.06.09, 23:21
            Że jest jakiś system to nie znaczy jeszcze wcale że działa poprawnie zawsze (z przyczyn niezależnych i zależnych). W sprawie Olewnika dowody też ginęły w dziwny sposób (cały samochód z dokumentacją) a nawet ginęli świadkowie. Czy wszyscy muszą być tak POpapranie naiwni???


            Gość portalu: dodo napisał(a):

            > Nikt tu nikogo nie chce biczować, ale czy mógłbyś się wypowiedzieć na temat
            > rozbieżności między zeznaniami poszkododowanej (5-6 prób połączeń) a tym co
            > twierdzi policja (nawet nieudane próby połączenia są rejestrowane - było jedno)
            > .
            > Czy możesz sformułować wniosek? Bo albo policja kłamie, albo poszkodowana się
            > myli (jest w szoku?) albo kłamie. A może zaproponujesz inną opcję?
            • cillian1 Re: Że jest system to nie znaczy że działa popraw 09.06.09, 23:23
              masz chore porównania!!!!

              Jeśli nic nie działa w Polsce, to telefon prezydenta też był zje..y i tusk
              dzwonił do niego w sprawie pożaru domu...

              Ładnie was uczą odwracania kota... dooooopą!
              • business3 Może nie "wszystko", ale wiele nie działa w RP :-( 09.06.09, 23:45
                Może nie "wszystko", ale wiele nie działa w RP :-( Nie będę ci listował przykładów, bo sam na pewno takie znasz. Choć dam ci jeden - jaka jest przeciętna długość sprawy w sądach od momentu jej rozpoczęcia do zakończenia? (i na tle UE?). Goodbye!


                cillian1 napisał:

                > masz chore porównania!!!!
                >
                > Jeśli nic nie działa w Polsce, to telefon prezydenta też był zje..y i tusk
                > dzwonił do niego w sprawie pożaru domu...
                >
                > Ładnie was uczą odwracania kota... dooooopą!
            • Gość: dodo Re: Że jest system to nie znaczy że działa popraw IP: *.cable.texel.com 09.06.09, 23:29
              Czy naprawdę uważasz, że ktoś będzie niszczył dowody w sprawie kilku siniaków?
              Albo ze system będzie selektywnie "nie-rejestrował" części nieudanych połączeń?
              System można sprawdzić. Co zyskało by PO, gdyby faktycznie jej wolennicy pobili
              Cugier-Kotkę, w ogóle po co to robić? Przecież na razie PiS nie stanowi dla nich
              zagrożenia, wybory to pokazały. No i jaki widzisz tu związek ze sprawą Olewnika,
              że to się także w Polsce wydarzyło? Oprzyj się w wypowiedzi bardziej na faktach,
              odłóż domysły na bok.
              • business3 Zadziwia mnie selektywność działań organów władzy/ 09.06.09, 23:49
                Zadziwia mnie selektywność działań organów władzy/prawa w podobnych przypadkach. Sprawa Olewnika pokazuje jakie systemy i procedury są niewydolne, archaiczne, nieefektywne, i niegodne zaufania publicznego - to tak tylko z gubsza mówiąc.


                Gość portalu: dodo napisał(a):

                > Czy naprawdę uważasz, że ktoś będzie niszczył dowody w sprawie kilku siniaków?
                > Albo ze system będzie selektywnie "nie-rejestrował" części nieudanych połączeń?
                > System można sprawdzić. Co zyskało by PO, gdyby faktycznie jej wolennicy pobili
                > Cugier-Kotkę, w ogóle po co to robić? Przecież na razie PiS nie stanowi dla nic
                > h
                > zagrożenia, wybory to pokazały. No i jaki widzisz tu związek ze sprawą Olewnika
                > ,
                > że to się także w Polsce wydarzyło? Oprzyj się w wypowiedzi bardziej na faktach
                > ,
                > odłóż domysły na bok.
            • Gość: mkrs Re: Że jest system to nie znaczy że działa popraw IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:29
              > Że jest jakiś system to nie znaczy jeszcze wcale że działa poprawnie

              Ależ oczywiście. Działa tylko tak, jak powiedzieli poplecznicy Jarkacza :D Tak właśnie tworzy się alternatywną rzeczywistość :D Sorry, ale bardziej idiotycznego argumentu wymyślić nie mogłeś. Teraz wyjdzie na to, że słowa jakiejś paniusi, która nawet nie zgłosiła się na policję i ciągle operuje w strefie bezkarnego gadania o czymkolwiek, są bardziej wiarygodne od zapisów w systemie komputerowym.
            • Gość: tyle w temacie Re: Że jest system to nie znaczy że działa popraw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:32
              Dziwne że te dowody w sprawie olewnika ginęły za Ziobry, a w sprawie
              afery węglowej Kaczyński dostał akta sprawy od Ziobry, aby mógł
              zobaczyć czy wszystko zostało dobrze zatuszowane w sprawie.
              • business3 Jak to dobrze, że Czuma teraz wszystko wyjaśni !!! 09.06.09, 23:51
                Jak to dobrze, że Czuma teraz wszystko wyjaśni !!!


                Gość portalu: tyle w temacie napisał(a):

                > Dziwne że te dowody w sprawie olewnika ginęły za Ziobry, a w sprawie
                > afery węglowej Kaczyński dostał akta sprawy od Ziobry, aby mógł
                > zobaczyć czy wszystko zostało dobrze zatuszowane w sprawie.
          • Gość: kdws;gla Re: Najlepiej POpaprańcy by ją ubiczowali... IP: *.chello.pl 09.06.09, 23:29
            Gość portalu: dodo napisał(a):

            > Nikt tu nikogo nie chce biczować, ale czy mógłbyś się wypowiedzieć na temat
            > rozbieżności między zeznaniami poszkododowanej (5-6 prób połączeń) a tym co
            > twierdzi policja


            ja bym sie w pierwszej chwili skupil na rozbieznosciach pomiedzy kolejnymi
            wersjami samej poszkodowanej bo najwyrazniej gwiazda sama sie w tym gubi
            pewnie ze zmeczenia
            • Gość: dodo Re: Najlepiej POpaprańcy by ją ubiczowali... IP: *.cable.texel.com 09.06.09, 23:33
              może w szoku była, bywa. ale to jednak kolos na glinianych nogach, fakt.
            • Gość: Gosc z Canady. Re: Najlepiej POpaprańcy by ją ubiczowali... IP: *.dsl.netrevolution.com 10.06.09, 03:18
              Ona jest jeszcze stale w szoku po sromotnej przegranej PIS-widocznie
              obiecali jej nagrode za jej klamstwa,ktore mialy wplynac ujemnie na
              wyniki wyborcze PO.
      • Gość: m Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:13
        Popieram. Bardzo daleko mi do PIS, ale podejście mediów i policji do sprawy
        pobicia tej aktorki jest bardzo stronnicze, czuć podskórną niechęć, pogardę itd.
        Wydaje mi się, że wynika to ogólnie z braku ucywilizowania Polaków - emocje
        biorą górę nad obiektywnym podejściem do sprawy - nawet w służbach państwowych -
        gdzie niechęć lub znieczulica czasem może powalić - szczególnie ofiarę
        przestępstwa. Głosowanie na taką albo inną partię nie ma tu znaczenia - burakiem
        się po prostu jest. Podejrzewam, że podobnymi burakami musieli być napastnicy -
        Polacy lubią grzebać się w cudzych sprawach, mówić wszystkim, co jest dobre, a
        co złe - a gdy się ma inne zdanie od rozmówcy, dochodzi do rękoczynów. Choć
        bardziej do takiej definicji działania pasuje zachowanie PIS, tutaj podobnie
        zadziałali ich przeciwnicy. Polska dresiarska wiocha.
        • Gość: mkrs Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:25
          No dobra, ale o co chodzi?

          Baba mówi, że dzwoniła sześć razy, policja mówi o jednym telefonie. Najpierw mówi o ciągnięciu za palec, potem o kopaniu. Na dodatek ani nie zeznaje, ani nie udaje się na obdukcję. Efekt jest taki, że może gadać ile się jej podoba, a dowodów żadnych nie ma. Czy tak zachowuje się osoba poszkodowana, której zależy na wyjaśnieniu sprawy? Przecież gdyby rzeczywiście była zastraszona i zmęczona, nie udzielałaby się w mediach na temat całego tego zajścia. Błagam, zejdź na ziemię i jeszcze raz popatrz na to!
          • Gość: m Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:42
            Kobiety, szczególnie ofiary przestępstw, zachowują się nielogicznie. I mają do
            tego święte prawo. Nie wiem, co się naprawdę stało, więc nie wydaję opinii, nie
            oceniam. Podobnie powinna zachować się policja, media - a nie sugerować
            kłamstwo, póki sprawa się nie wyjaśni. W tym wypadku nieprzychylne podejście do
            tej aktorki na 100% jest spowodowane tym, że ten kto ją ocenia, nie zgadza się z
            jej poglądami. Gdyby ta aktorka popierała PO i została pobita przez zwolenników
            PIS-u mogę się założyć, że oceny popierających PO byłyby zupełnie przeciwne. To
            jest właśnie buractwo - brak ucywilizowania - ludzie nie potrafią wyjść poza
            swoje przyziemne polityczne podziały i obiektywnie spojrzeć na sprawę. Mówią
            innym co jest dobre, a co złe, a jak ktoś ma inne poglądy, to się mu nie wierzy,
            pogardza, szykanuje. W cywilizowanym społeczeństwie każdy ma prawo popierać
            nawet najgłupszą partię i nikt nie może w związku z tym mu nakopać. Polacy nie
            są nauczeni demokracji - liznęli jej przed wojną 20 lat, teraz drugie 20 i to
            cała polska wolność. I to właśnie wychodzi w takich sytuacjach. Prawdziwa
            wolność polega na pozwoleniu innym na posiadanie poglądów, z którymi się nie
            zgadzamy - bez szykanowania, pogardy - szczególnie w instytucjach państwowych.
            • Gość: mkrs Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:47
              > Kobiety, szczególnie ofiary przestępstw, zachowują się nielogicznie.

              Załóżmy na chwilę, że właśnie taką mamy tutaj sytuację. W takim razie mam tylko jedną prośbę: wytłumacz mi, jak to jest, że ta sama kobieta, będąca w ciężkim szoku, występuje sobie w mediach zadowolona z siebie i z taką chęcią opowiada o tym, co ją spotkało?
              • Gość: m Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:51
                Nie mam wrażenia, żeby opowiadała to z chęcią. Nie jestem psychologiem - nie
                ocenię tego. A ty jesteś psychologiem? Nie wiem co się stało więc powinienem
                powstrzymać się od ocen. A ty wiesz co się stało?
                • Gość: mkrs Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:54
                  Wiem tyle, że kobieta opowiada w mediach o tym, co ją niby spotkało, ale ucieka przed opowiedzeniem tego samego pod groźbą kary za fałszywe zeznania. Według Ciebie to nie jest podejrzane, biorąc pod uwagę wcześniejsze zadymy medialne PiS, takie jak dziadek z Wehrmachtu czy afera billboardowa?
                  • Gość: m Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 23:56
                    Mówi, że złoży zeznania jutro. Nie mam powodu, żeby jej nie wierzyć.
                    • Gość: mkrs Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: 195.2.222.* 10.06.09, 00:00
                      A ja już wczesniej pisałem: jeżeli sąd potwierdzi jej wersję, wówczas pokornie pochylę głowę i powiem, że się myliłem. Zanim tak się jednak stanie, jej krętactwo w wyznaniach (nie mylić z zeznaniami) jest dla mnie solidną przesłanką, by twierdzić, że Cugler-Kotka zwyczajnie łże, na dodatek nieumiejętnie.
                      • Gość: m Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 00:06
                        Lubisz oceniać, choć nie masz dostatecznych przesłanek. Szczególnie lubisz
                        oceniać, kiedy możesz kogoś zmieszać z błotem?
                        • Gość: mkrs Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: 195.2.222.* 10.06.09, 00:16
                          Dla mnie dostateczną przesłanką jest wielokrotne mieszanie się w zeznaniach. Osoba, która wie, co się z nią stało, umie to powiedzieć. Poza tym osoba, która faktycznie chce wyjaśnienia sprawy, idzie ze swoim problemem na policję, a nie do mediów.
                        • Gość: mrówa Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 12:08
                          Jak ktos juz wcześniej zauważył nie trzeba byc geniuszem, żeby zachować logiczny
                          ciąg działań: pobicie - zgłoszenie - złożenie zeznań - obdukcja - dostarczenie
                          obdukcji na policję - wszczęcie postępowania. I tyle. Pani Kotka nie złożyła
                          zeznań, ociąga się z obdukcją. Raz ją pobito w piątek, raz w sobotę. Najpierw
                          miała znaleźć się w szpitalu, teraz ma tylko kilka siniaków. Jakie sa dowody że
                          stało się cokolwiek? Żadnych. Zwłaszcza że takie siniaki znikają po dwóch
                          dniach, więc jeśli nie opisano ich w sobotę to dzisiaj już pewnie nic tam nie
                          widać. Jej opowieści nie trzymają się kupy, dlatego oceniamy że kobieta kłamie.
                    • zgryzliwy1 Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B 10.06.09, 05:23
                      Gość portalu: m napisał(a):

                      > Mówi, że złoży zeznania jutro. Nie mam powodu, żeby jej nie wierzyć.

                      srata...tata, jutro zlozy zeznania
                      a niby po co dzisiaj poszla na policje i siedziala tam pol godziny ?
                      poszla zlozyc zawiadomienie, ale .... nie zlozyla
                      a moze tylko chciala "zagrac" przed mediami, ktore sie tam klebily - to jej
                      niezle wyszlo

                      to taka sama logika jak to twoje bekanie
                      wez sie puknij w czolo, moze cos to da ?
              • Gość: Gosc z Canady. Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.dsl.netrevolution.com 10.06.09, 03:26
                Swoja mysl jak mi sie wydaje powinienes zakonczyc CO JA NIE SPOTKALO.
            • Gość: wsiok Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.interblock.pl 10.06.09, 08:06
              Gość portalu: m napisał(a):

              > Kobiety, szczególnie ofiary przestępstw, zachowują się
              nielogicznie. I mają do
              > tego święte prawo. Nie wiem, co się naprawdę stało, więc nie
              wydaję opinii, nie
              > oceniam. Podobnie powinna zachować się policja, media - a nie
              sugerować
              > kłamstwo, póki sprawa się nie wyjaśni. W tym wypadku nieprzychylne
              podejście do
              > tej aktorki na 100% jest spowodowane tym, że ten kto ją ocenia,
              nie zgadza się
              > z
              > jej poglądami. Gdyby ta aktorka popierała PO i została pobita
              przez zwolenników
              > PIS-u mogę się założyć, że oceny popierających PO byłyby zupełnie
              przeciwne. To
              > jest właśnie buractwo - brak ucywilizowania - ludzie nie potrafią
              wyjść poza
              > swoje przyziemne polityczne podziały i obiektywnie spojrzeć na
              sprawę. Mówią
              > innym co jest dobre, a co złe, a jak ktoś ma inne poglądy, to się
              mu nie wierzy
              > ,
              Przeczytaj siebie jeszcze raz i zastanów się czy nie robisz tak
              samo .Z twojego tekstu wychodzi zwolennik PiS.
        • Gość: spalen Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 00:09
          Niestety,niestety. Pani Kotka kręci i ucieka od zeznań.
          Ona już wie,że sprawa leży a Ona musi zeznawać prawdę bo inaczej się
          wszystko sypie.
          Jarosław Kaczynski ogłosił ,że Kotka została pobita w piątek i widać
          takie właśnie były plany.
          Od rana w sobotę miał być szum ale nie wyszło.
          Zabalowali i pobili w sobotę i słabo a miało byc mocno i w piatek
          wieczór.
        • Gość: Gosc z Canady. Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.dsl.netrevolution.com 10.06.09, 03:22
          Powiedz co wplynelo na Ciebie,ze jej uwierzyles?
      • Gość: mkrs Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: 195.2.222.* 09.06.09, 23:14
        Gdyby Twojego mózgu nie przerastało przeczytanie artykułu ze zrozumieniem, doczytałbyś, że maszyny policji są w stanie zarejestrować nawet połączenia, które nie zakończyły się rozmową z policjantem (tzn. takie, które skończyły się rozłączeniem w czasie odtwarzania sygnału z automatu).

        Ale co tam, ważne, że ciemny naród znów kupił kolejną historyjkę Jarka :) Jakoś przestaje mnie dziwić, że PiS wygrał wśród ludzi z wykształceniem podstawowym :)
        • Gość: stan Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.elpos.net 09.06.09, 23:41
          Policjant powiedział z tego telefonu. Może próbowała z komórki, a
          potem ze stacjonarnego? A wszyscy zwolennicy PO wiedzą,że kobieta
          kłamie. Tylko po co? Wybory się skończyły. Następne będą za 2 lata.
          Poczekajmy na wyjaśnienie sprawy. Wcześniej aktorka zgłosiła pogróżki
          jakie miała na Naszej Klasie i SMSy.
          • Gość: ktosia Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 00:38
            Sa trzy mozliwosci:
            robi z siebie meczennice (szum w mediach to zawsze wieksza
            rozpoznawalnosc aktorki)
            sprawa miala wyjsc przed wyborami
            ew. kazda okazja aby dokopac PO jest dobra
            • Gość: Stary Qfwfq Re: Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: B IP: *.acn.waw.pl 10.06.09, 08:59
              Boi sie zglosic, bo nie wie czy przypadkiem jakichs kamer przemyslowych tam nie
              ma... a wtedy moze sie okazac jak to naprawde bylo, i czy w ogole cokolwiek bylo;)
    • szuszwol Jak ktoś z PiS daje wiarę tym bredniom... 09.06.09, 22:56
      to jest to oznaka choroby psychicznej. Zresztą cały PiS zdaje się być chory
      psychicznie.
    • carpaccio4 czy jest jakiś problem? 09.06.09, 22:57
      www.dziennik.pl/wydarzenia/article396224/Geje_chca_za_patrona_polskiego_krola.html
      • kralik111 Re: czy jest jakiś problem? 10.06.09, 00:18
        carpaccio4 napisał:

        > www.dziennik.pl/wydarzenia/article396224/Geje_chca_za_patrona_polskiego_krola.html

        Tutaj na tym forum carpaccio kochanka nie znajdziesz...;DDDDDDd
    • Gość: realista Cugier-Kotka: Dzwoniłam 5, 6 razy. Policja: Był.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.09, 22:58
      Ta babka ma nasr..e we łbie. Jeste sterowana jak samochodzik mojego
      dziecka. Tu musze się zgodzić z policją jeśli chodzi o rejestr i
      rozpoznawanie nr tel, z którego się dzwoni. Kiedyś zgłaszałem pewną
      sprawę z telefonu z zastrzeżonym numerem i..... po kilku minutach
      otrzymałem tel od policji z powierdzeniem przyjęcia zgłoszenia :D.
      Ta śmieszna aktoreczka spokojnie przegra sprawę w sądzie jeśli
      zajdzie taka potrzeba.
    • piekny_romanek prowokacja na miare LeChuJarka i Ku...kiego 09.06.09, 23:01
      Ci debile z pisiu nawet wlasnej prowokacji porzadnie nie potrafia przygotowac.

      Wg relacji niewiarygodnych (tzn. rownie wiarygodnych jak sama Kotka) swiadkow napastnikami byly 3 zmutowane gnomy przypominajace fizjonomia Perona Edgara Gosiewskiego, Richarda Henry'ego Francisa Czarneckiego oraz Meleksa Karskiego. Niestety jak to pisdziochy maja w zwyczaju - czego sie nie chwyca to spierd*, sa w stanie zepsuc nawet metalowa kulke. Nie inaczej bylo w przypadku tego "brutalnego pobicia" Koteczki.

      Jutro dalsza czesc tego niebywale skandalicznie zenujacego spektaklu w wykonaniu ludzi z gornej polki.
      • Gość: juju jebbliwa Kotka...i kot alik IP: *.bredband.comhem.se 09.06.09, 23:07
        co za glupia suka, boi sie teraz skladac falszywych zeznan...
    • ergo12 Kot Alik zadziałał 09.06.09, 23:04
      Oj kiciu kiciu!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka