ani_k Re: znów ten sam sen... 23.05.06, 07:03 Przepraszam za szybko wcisnełam enter Jakiś czas temu dość często śniło mi się, że biję kogoś (mojego narzeczonego) po twarzy, w sposób dość okrutny, aż cała mu się wygina jakby była z plasteliny...zazwyczaj za jakies jego przewinienie i wiem o tym w śnie za co, sny mi się skończyły, aż do dziś, znowu śniło mi się to samo...powiem od razu, że przechodzimy kryzys i znów te sny...zawsze dokładnie wiem za co go biję i ten powód ma odzwierciedlenie w rzeczywistości...może ktoś wie o co w tym chodzi? zawsze b. dokładnie widzę jego twarz i swoje "ciosy" a jego twarz zmienia kształty i zawsze jest to twarz, te sny są okropne i budzę się cała w nerwach...nie wiem co to ma znaczyć...proszę o odpowiedz anka Odpowiedz Link Zgłoś