Dodaj do ulubionych

kamienie w domu

27.10.06, 09:11
Przywiozłam sobie z wakacji w Grecji trochę kamieni (duże małe średnie)ale
ktoś powiedział mi, że kamieni nie trzyma się w domu(podobno feng shui), czy
możecie mi coś na ten temat powiedzieć?
Obserwuj wątek
    • 7777777s Re: kamienie w domu 27.10.06, 11:48
      a to ciekawe, bo ja mam spory kamień w domu na kwietniku i jak była u mnie
      osoba sprawdzać promieniowanie żył wodnych to właściwie wszędzie było
      promieniowanie tylko wokół kwietnika nie. Odpromieniowany mam teraz cały dom i
      ogród za pomocą 4 kamieni.
      • anula52 Re: kamienie w domu 30.10.06, 14:16
        podciągam, bo temat mnie interesuje. Ja mam małe kamyki w domu ale też
        słyszałam,że nie powinno się ich trzymać. Może ktoś mi w końcu napisze
        dlaczego? ;)
        • nereus1 Re: kamienie w domu 20.11.06, 18:11
          W zasadzie kamienie maja dobra energie, ale niektore moga miec domieszki uranu.
          najlepiej sprawdz wahadlem czy sa dobre.
          • grzehuu Re: kamienie w domu 20.11.06, 18:40
            > W zasadzie kamienie maja dobra energie, ale niektore moga miec domieszki
            uranu.
            > najlepiej sprawdz wahadlem czy sa dobre.

            Szcególnie uważaj na ten uran , jeszcze się rozczepi i bedzię
            BBBBOOOOOOOOOOMMMMM :))))))))))
    • cov Re: kamienie w domu 20.11.06, 20:07
      kamienie z natury sa "pozytywne", lecz nie kazde powinno sie trzymac w domu.
      Idealne sa otoczaki, wielkosci od 10 do 30 cm. powinno sie uwazac skad je wziac,
      bo kamien ma pamiec, i dlatego nie kazdy sie nadaje. nie powinno sie miec
      kamieni z cmentarzy, miejsc zbrodni itd.

      Odnosnie ustawienia kamienia w domu. trzeba wyznaczyc polaryzacje kamienia, i
      ustawic go plusem do gory. Taki kamien zneutralizuje delikatne zyly wodne (tak
      do 3, 4 stopni). raz na jakis czas nalezy oczyscic go pod bierzaca woda, i nie
      wycierac a pozostawic do wyschniecie.

      ktos pisal wczesniej ze 4 kamienie odpromieniowaly dom. to dosc ciekawe, bo
      kazdy kto sie zajmuje radiestezja wie, ze jest to niemozliwe. chyba ze sa to
      kamienie bardzo ogromne, albo dom jest bardzo malutki. Samo promieniowanie
      kamieni, nie jest zbyt duze. Odsylam do literatury radiestezyjnej.
      • poporkonka Re: kamienie w domu 22.01.21, 15:06
        Bajki opowiadasz
    • zuzia_albo_nie Re: kamienie w domu 24.11.06, 14:13
      pracuje z kamieniami i moge kazdemu reczyc, ze kamienie jak rosliny maja
      pozytywna energie.feng shui zaleca rowniez wzmocnic dobra cyrkulacje Qi" w
      pomieszczeniu poprzez ulozenie garsci kamykow na jakims podstawku na stole w
      pokoju. Radiesteci to ludzie bardzo przewrazliwieni, bywa ze zyla wodna jest
      pod stolem na ktorym polozony jest kamien i juz krzycza, ze ten kamien jest
      szkodliwy i lepiej w ogole nie uzywac... ogromna przesada, bo stol sam w sobie
      przeciez nie jest szkodliwy -))). Uwazam, ze nie przez przypadek podobaja nam
      sie te a nie inne kamienie i to jest jedyne rozsadne kryterium aby kamien byl
      dla tej osoby uzyteczny i dobry.Aby oczyscic kamienie i naenergetyzowac je
      wystraczy wystawic je na dzialanie kazdej pelni ksiezyca, przez cala noc
      nabiora energii wystarczajacej spokojnie na miesiac.
      • victoria13 Re: kamienie w domu 25.11.06, 22:50
        Trafiłam tu , powiem szczerze przez przypadek !!
        Zaciekawił mnie ten watek , wiec postanowiłam napisać...
        Od zawsze zbierałam rózne kamienie, nie myślac czy to dobrze czy zle.
        Przywoziłam z róznych podrózy , o dziwnych kształtach, rozmiarazh i kolorach.
        Pamietam jak pare lat temu , wracając z Grecji celnik przygladał sie
        podejzliwie dwum kamieniom w idealnym kształcie serca.
        Obracał ich w dłoniach, próbował drapać, miałam wrażenie że za chwile zacznie
        ich gryśc.
        Idąc po ulicy, lesie czy parku, do tej chwili widząc jakiś "ładny" schylam się
        podnose i zabieram do domu.
        Mam duzo kwiatów , kaktusów ... obkładam kamykami doniczki ...
        A najciekawsze okazy- moim zdaniem oczywiści..mam w specjalnej szfladce.
        Nigdy tez nie słyszałam ze moga być szkodliwe.
        A może tylko mnie przynosza szczęście - do znalezione, wymyte , i z troską
        pielęgnowane jak talizmany.
      • cov Re: kamienie w domu 26.11.06, 02:15
        :Radiesteci to ludzie bardzo przewrazliwieni, bywa ze zyla wodna jest
        > pod stolem na ktorym polozony jest kamien i juz krzycza, ze ten kamien jest
        > szkodliwy i lepiej w ogole nie uzywac... ogromna przesada, bo stol sam w sobie
        > przeciez nie jest szkodliwy -)))

        Jest wlasnie zupelnie inaczej. Sam kamien nie promieniuje negatywnie, wrecz
        przeciwnie, uzywa sie wlasnie kamieni jako naturalnych odpromiennikow. Kamien
        nie wywola cieku wodnego, i nie ma znaczenia czy lezy on sobie gdzies pod
        stolem, czy na polce. Radiesteci sprawdzaja jedynie polaryzacje kamienia. Da sie
        to zrobic nawet nie bedac radiesteta, a jedynie wyczulonym na wibracje. Strona
        dodatnia kamienia jest cieplejsza, niz strona ujemna. Osoby ktora pracuja z
        energia kamieni wiedza o czym mowie. Polecam kazdemu pocwiczyc wyczuwanie
        wibracji kamieni. Tam gdzie bedzie on cieplejszy, to nalezy go polozyc ta strona
        do gory.

        PS. taki kamien ktory lezy na zyle wodnej, nalezy co jakis czas oczyscic
        energetycznie np. polozyc na kilka godzin na slonce, albo zrobic mu mocny, zimny
        prysznic.

        PSII. "ogromna przesada, bo stol sam w sobieprzeciez nie jest szkodliwy -)))."

        Stol nie, ale promieniowanie typu siatka szwajcarska, cieki wodne, siatka
        currego itp. sa szkodliwe. Kamien przejmie wtedy te negatywne wibracje i je
        skumuluje. Dlatego moze radiesteta kazal go zabrac z tamtad.
        • camaretto Re: kamienie w domu 10.12.17, 10:14
          Wiele kamieni to pozytywne związki chemiczne, i ich "siatka" jest często w stanie "rozbić" szkodliwe promieniowanie. Inne "kamienie" składają się ze związków chemicznych, których nie należy np. jeść. Ja mam w domu kamienie, korzenie i in. "dzieła sztuki"przyrody i mogę się założyć, że większość osób przytaknie, że związek z przyrodą wzmacnia naszą pozytywną energię.
          Kiedyś moja 'zainteresowana' rodzina zapłaciła 'radiestecie' za rzekomą "diagnozę" alergii. Sama jestem bioterapeutą, więc " odbiłam" niechcianą przysługę rodzinki. Dowiedziałam się za to, w ciągu następnych paru minut,k że "{jestem alergiczna" na: ulubione pomidory, sierść ukochanego psa, a kotów nie powinnam nie tylkotresować z psem, ale osd 30 lat trzymać w domu.
          Boże strzeż nas przed niektórymi ludźmi.
          Na szczęście, nie wszyscy z tego typu mają prawdziwy dyplom radiestety, ale zdarzają się również przypadki korupcji cechowej, niestety.
          • olek13 Re: kamienie w domu 10.12.17, 10:45
            Jakież to "promieniowanie" te "siatki" kamieni potrafią "rozbić"? Bo promieniowania głupoty, jak widać, nie rozbijają.
    • jesnapoziomka Re: kamienie w domu 13.05.20, 16:12
      Co za bzdury
    • degaudian Re: kamienie w domu 25.02.21, 21:11
      Ale zwykłe kamienie nie mają żadnej mocy.
    • antoniskalski123 Re: kamienie w domu 29.11.22, 20:28
      okok

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka