Gość: K Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.warszawa.mm.pl 29.10.09, 09:51 Czy nikomu nie przyszło na myśl, że to jest dziecko z ADHD i trzeba mu po prostu pomóc (nawet farmaceutycznie). Błędy wychowawcze mogą być tylko małym dodatkiem ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wrr A co ma ADHD do jego chamskich odzywek do dorosłyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 09:52 i bicia kolegów? On nie tylko sie wierci i biega ale po prostu traktuje innych po chamsku. To nie ADHD a brak wychowania! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adhd Re: A co ma ADHD do jego chamskich odzywek do dor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.09, 09:59 tak? a ty tak dobrze znasz się na objawach adhd, tak? widać że nic na ten temat nie wiesz, i myslisz że rodzice niektórych dzieci to tak się tułają od szkoły do szkoły bo zewsząd ich dziecko wyrzucają, że latają po psychiatrach, że szpikują swoje dziecko psychotropami, bo je rozpieszczają? Tak? Wy nie wiecie o czym mówicie, a jak ktoś decyduje sie być nauczycielem to musi być gotowy na to ze spotka sie tez z dziecmi z psychicznymi problemami a jesli nie to niech sobie wybiera inny zawód. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robercik Pieprzysz głupoty IP: *.globalconnect.pl 29.10.09, 10:06 Pieprzysz głupoty. Nauczycielem nie zostaje się z chęci i nikt nie decyduje się by zostać nauczycielem dla idei i świetlanej kariery pedagogicznej. Obecnie na tą karierę decydują się Ci którzy są za słabi na rynku pracy, a praca nauczyciela do dla nich często ostatnia szansa na zarobienie jakichś pieniędzy. I ty wymagasz od takich ludzi zaangażowania? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: A co ma ADHD do jego chamskich odzywek do dor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:09 Czyli zgodnie z Twoim tokiem rozumowania rodzice nie mają nic do roboty w kwestii wychowania dziecka. To nauczyciel powinien wychowywać. Tatuś klnie jak szewc, dziecko powtarza - winny jest nauczyciel. Mamusia cały dzień ogląda TV, dziecko przesiąka telewizyjna fikcją - winny jest nauczyciel. Znam kilku nauczycieli, opowiadali mi jak to jest trudny zawód. Zauważ, że nauczyciele tak mało zarabiają że kto tylko może odchodzi do innej pracy, do tego ta grupa zawodowa jest non-stop szykanowana przez wszystkich od zwykłych obywateli po polityków. Dodaj do tego roszczeniowa postawę rodziców a zrozumiesz dlaczego nauczycielom ręce opadają. Oczywiście można powiedzieć - to niech zmienią zawód. Można. Tylko że już dzisiaj nauczycieli jest zbyt mało. nauczyciel ma uczyć, lekarz leczyć a wychowywać rodzic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adhd Re: A co ma ADHD do jego chamskich odzywek do dor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:53 Kretynie kiedy do twojej zakutej pały dotrze wreszcie ze to nie ma NIC wspolnego z wychowaniem tylko z psychiatria! Proponuje aby jak twoje dziecko zlamie noge to lekarz niech powie sam mu pomoz to twoje dziecko. Moze wtedy cos głąbie zrozumiesz ze psychiatria jest taka sama nauka jak ortopedia a choroby psychiczne to tez choroby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: A co ma ADHD do jego chamskich odzywek do dor IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.09, 12:08 O widzę że Ci brakuje argumentów. Zniżasz się do wyzwisk to źle o Tobie świadczy. Człowiek inteligentny używa w dyskusji argumentów a nie inwektyw. Oczywiście że gdy złamię nogę to pójdę do lekarza, bo lekarz ma leczyć. Gdy będę się chciał czegoś nauczyć to pójdę do nauczyciela, bo nauczyciel ma uczyć. Ale od wychowywania jest rodzic. To dziecko było już badane przez lekarzy, jest o tym mowa w artykule. Tylko nie wiadomo dlaczego rodzice wyniki trzymają w tajemnicy. Skąd nauczyciele mają wiedzieć jak postępować skoro nie wiedzą co jest przyczyną agresji młodego. Jak lekarz miałby wystawić diagnozę gdybyś nie powiedział mu o objawach choroby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mozart Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.iwv.kfa-juelich.de 29.10.09, 09:56 Tez taki bylem, ale 25 lat temu...Wtedy nie leczono ADHD, metody behawioralne byly koszmarem i tylko byl lek matki o to, co mi jeszcze wpadnie do glowy. Pewnego razu omal nie podpalilem szkoly... Ale z tego sie wyrasta. Skonczylem inzynierie chemiczna i pracuje jako inzynier w duzym osrodku naukowym. Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Mama na lekcji 29.10.09, 09:57 Mama Michałka powinna udać się z synem do szkoły na lekcje. Może usiąść w ostatniej ławce i przez cały dzień osobiście obserwować swoje dziecko na tle grupy. W razie potrzeby interweniować. Potem w domu należy omówić z dzieckiem jego problemy, wskazując, co zrobiło źle a co dobrze. Gdyby synek dalej nie wiedział, o co chodzi, mama - za zgodą rodziców pozostałych uczniów - mogłaby nagrać kamerą zachowanie swojego dziecka na tle klasy, aby jeszcze bardziej zrozumiale objaśnić dziecku problem Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski To się nie uda. 29.10.09, 10:11 Przy matce dziecko się inaczej zachowuje. Chyba ze będzie ukryta, ale ktoś zarejestruje to kamerą i mamusi odtworzy. Zakładam się jednak ze mamusi zobaczy to co chce zobaczy i takie wnioski wyciągnie. Tu rodziców trzeba leczyć nie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
computerro Re: To się nie uda. 29.10.09, 10:34 Zależy, jak długo mama będzie na tej lekcji. Mam na myśli wizytowanie przez co najmniej tydzień, w końcu powody są. Wygląda na to, że Michał w ogóle nie zna prawidłowego zachowania w szkole, więc można się spodziewać, że pierwsze objawy złego zachowania jego mama zobaczy bardzo szybko, już na pierwszych zajęciach. Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski Widziałem już takich rodziców. 29.10.09, 11:07 Bo to jest tak: jeżeli w domu zachowujesz się w określony sposób to to się staje twoim stylem życia. Staje się normalne do Ciebie. W takim środowisku wzrasta dziecko. Potem taki rodzic widzi zachowanie swojego dziecka i nie wychwytuje nic niewłaściwego bo: przecież w domu zachowuje się tak samo :) Tu jest kwesta tego ze ci rodzice sami mają problemy i tak wychowują dziecko. Oni nie widzą tej subtelnej różnicy jak sadzę. To dziecko dobrze prowadzone zostanie dobrze ułożonym chłopcem i ponadprzeciętnym uczniem(jest inteligentny). Da sobie radę posługując się inteligencja, ale jak to wykorzysta to zależny od jego emocji. Jago życie emocjonalne będzie ruiną. Rosnie kolejny Hannibal Lecter ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świetny pomys! kam Re: To się nie uda. IP: *.chello.pl 29.10.09, 14:04 dlaczego w Londynie moze byc milion kamer CCTV na kazdym rogu? W PL w duzych miastach ludzie nauczyli sie piwo przelewac do innych butelek lub dolewac wódke do soku ,,Kubus" pijac na ulicy, jako reakcja na nachalna inwigilacje! Dlaczego w kazdej szkole, sądzie, kazdej celi wieziennej, kazdej knajpie niema kamer? a tylko sa w tych prywatnych osrodkach np. wypoczynkowych w ktorych wlasciciele uznaja to za stosowne a ty mozesz sobie ogladac obraz w sieci. gdyby ustawowo narzucic takie rozwiazanie by we wszystkich miejscach gdzie pracuja urzednicy placeni z budzetu, wszelkie urzedy, kazde pomieszczenie na policji nawet toalety, byly 24/h monitorowane, ile moznaby uratowac ludzkich istnien przed sadystyczna agresja tych zwyrodnialców w mundurach? Skoro prywatnosc od dawna nie istnieje, skoro jestes w kamerze pobierajac kase ze sciany, skoro autor komentarza, meila i innych aktywnosci w sieci moze byc beztrudu zdemaskowny, (oczym przekonalo sie pewne dziecko w pewnym kraju nazywajac pewnego prezydenta ch...em) to dlaczego nie isc na calosc i nie zaintalowac tych kamer gdzie sie tylko da? Googiel na terenie miast USA, zaglada wrecz ludziom do okieni. wypatrzy na ulicy paczke wielkosci pudelka do butów. Zloczynca wyrzucajacy tony toxycznych smieci do lasu zrobilby to tylko raz, podobnie jak mlody osiedlowy bandyta. Wyobraz sobie ze bedziesz mógl nie wpuscic naklatke chuligana ktorem za pomoca szkodliwych technik maniulacji odmieniano mózg tak iz uwaza on ze rozrzacanie smieci pod twoje drzwi z srele pizzy jest ,,pracą". zasmiecici tylko skrzynke, co latwo uzsniesz. porzadna matka nie odda swego malucha do przedszkola czy zlobka za które placi porzadne pieniadze jesli swej pociechy nie bedzie mogla zobaczyc kilka razy dziennie, a przecież sluzy ku temu zwykly głupi Skype! Wyobraz sobie te miliony miejsc pracy dla prostych ludzi, ktorzy cierpia z powodu jej braku, wszak nie kazdy moze byc artysta, handlarzem z Allegro, czy uprawiajacym grzyby lub konopę. Wyobraz sobie jak bardzo wzmocnimy ekonomie CHRL placac im za setki milionow calych systemów wideokamer! TYm dobroczynnym zachowaniem przyczymimy sie do szybszego upadku zbrodniczego psychopatycznego imperium jakim jest USA, co powinno byc obowiązkiem kazdego odpowiedzialnego mieszkańca globu - jak niegdys walka z faszyzmem. Dosc z bezmyslna iluzja prywatnosci skoro, twoja wyłaczona komórka z naladowana bateria moze zarejestrowac twe miejsca pobytu przez ostanie 10 lat to moze juz pora przestac oszukiwac siebie i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
mikewodzowski kamera ma być dla mamusi 29.10.09, 14:13 a nie do kontroli ... ja tam jestem przeciwnikiem faszystowskich kamer w US i UK ponieważ władza używa ich do własnych celów ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dip 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: 195.20.110.* 29.10.09, 10:00 Witam, spotkałem się z taką sytuacją w szkole moje Syna. Dziecko zostało skierowane na badania, otrzymało OPINIE (a nie orzeczenie) i nikt, poza ludźmi dobrej woli chcących mu jeszcze pomóc poza wszelkimi przeciwnościami, nie może wyrzucić go ze szkoły. Dodam, że w naszym przypadku rodzice, dodatkowo, nie wyrazili zgody na indywidualny tryb nauczania. Ostatecznie dziecko przez 3 lata troszkę "wyhamowało", my przenieśliśmy Syna do innej szkoły, a gdyby mnie ktoś zapytał o zdanie to powiem - wina leży po stronie rodziców. Kropka. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
janek344 Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny 29.10.09, 11:34 Zgadzam się z tą opinią. Dziecko staje się takie jakimi są rodzice. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka poprawna polszczyzna IP: *.rzeszow.mm.pl 29.10.09, 10:01 Pani Agato Kulczycka! Proponuję sprawdzić dokładnie jak nazywa się kuratorium. Podpowiem: Kuratorium Oświaty w Rzeszowie - oto pełna i prawidłowa nazwa. Nie rozumiem dlaczego pisze Pani podkarpackie kuratorium oświaty. Jest Podkarpacki Kurator Oświaty, ale kuratorium nazywa się Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. Następną sprawą jest pisownia nazwisk. Nazwisko pani Małgorzaty Nowińskiej-Zgurskiej pisze się przez "u". A w tekście pisze Pani raz "u", raz "ó". Wystarczy wejść na stronę Bipu KO. Życzę powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: 83.238.116.* 29.10.09, 10:03 "- Chłopak przedobrzył, więc zgłosiłem sprawę na policję i nie żałuję. Gdyby stało się coś poważniejszego, usłyszałbym zarzut: gdzie byliście do tej pory. Gdyby w oko włożył koledze cyrkiel, ojciec powiedziałby po co oko pchał? - mówi dyrektor." O ADHD nie słyszał? Zamiast iść w tym kierunku i podjąć wszelkie działania, by rodzice podjęli terapię- to idiota wezwał policję. Procedury się liczą, a nie dziecko. Rodzice prawdopodobnie nie mogą się pogodzić z chorobą a powinni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.rzeszow.mm.pl 29.10.09, 10:25 Zamiast Aniu wyzywać ludzi od idiotów, sprawdź kto ma prawo/powinien zaprowadzić dziecko do poradni. Podpowiadam: nie jest to na pewno dyrektor. Są to rodzice. Kiedy wy się ludzie nauczycie odpowiadać za swoje czyny? Mają dziecko, to muszą je WYCHOWAĆ. Szkoła jest od UCZENIA i od POMOCY W WYCHOWYWANIU, cwaniaczkom (podobnym do tych rodziców) mówię, iż nigdy szkoła nie zastąpi rodziców. Nie twierdzę, że szkoła zachowała się do końca OK, ale winni są rodzice. To oni mają pełnię władzy nad swoim dzieckiem (przynajmniej w teorii). A coraz częściej przychodzą do szkoły i płaczą, że nie radzą sobie z 9-latkami. Odpowiedz Link Zgłoś
everettdasherbreed Autentyczna historia: 29.10.09, 10:54 Znajomy nauczał w przyzakładowej zawodówce (miał tam godziny przedmiotów technicznych). Był tam pewien mocno nadpobudliwy a w dodatku bezwzględny i agresywny uczeń. Wezwano ojca do szkoły i się zaczęło: Przyszedł ojciec w mundurze pułkownika MO (lata osiemdziesiąte) i powiedział: - Biłem go ręką, nie pomogło. Biłem pasem, nie pomogło. Biłem kablem elektrycznym (szkoła przyzakładowa zakładu energetycznego), nie pomogło. Biłem zwykłą pałką milicyjną, nie pomogło. No to załatwię pałę od ZOMO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: 83.238.116.* 29.10.09, 13:47 Wyzywam od idiotów i mam rację. Byli w poradni i nie chcą mówić o wynikach: dlaczego? Bo mają problem z pogodzeniem się z rzeczywistością. Dlaczego:- bo kochają swoje dziecko i dla nich jest naj... Nawet prawdopodobnie w domu wielu rzeczy nie robi, bo mają z nim dobry kontakt. Czy słusznie- pewnie nie, ale otacza ich banda bezdusznych idiotów, która myśli tylko o procedurach. A człowiek, to taka złożona "struktura", która oprócz rozumu ma też uczucia. I teraz trzeba się w tym wszystkim znaleźć, tak, żeby było ok. Nie jest łatwo, bo teraz jest tak, że zaczyna się traktować ludzi jak "roboty" z masowej produkcji- stąd ten przerost procedur. A każdy przypadek jest inny i nie wolno wszystkiego wrzucać do jednego wora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.rzeszow.mm.pl 29.10.09, 17:03 Aniu, większej głupoty już dawno nie czytałem. Czy Ty wiesz, co zawiera opinia z poradni? M.in. są tam wskazówki dla szkoły i rodziców, jak postępować, aby naprawić zaistniałą sytuację. I to jest miłość do dziecka? Gdy idziesz do lekarza z chorym dzieckiem to też zatajasz diagnozę, nie kupujesz lekarstw, bo akurat nie jest to po twojej myśli? Procedury (zasady) były, są i będą - nie można ich łamać w imię jakiejś pseudo-wyjątkowości. Dziecko wyjątkowe prędzej, czy później się przebije. Ale musi umieć żyć w grupie i w społeczeństwie. Idąc Twoim tokiem myślenia należałoby pewnie ułaskawić 90% bandziorów za ich pseudo-indywidualizm, za to, że odważyli się złamać "system". Też mam dzieci, też jak każdy rodzic myślę, że są wyjątkowe, ale bez przesady. Tutaj akurat ujawnienie tej opinii może być pomocne w staraniach o indywidualny tok nauki i podjęciu innych środków. Choć tok indywidualny nie jest do końca dobrym pomysłem - ma też swoje minusy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: 83.238.116.* 29.10.09, 17:52 A czy ty umiesz czytać ze zrozumieniem? Wątpię. Gdzie ja napisałam, że dobrze robią. Ale wielu rodziców tak robi- w ich mniemaniu dobrze. Pogadaj z nauczycielami. Owszem inaczej wygląda problem w dużych miastach, a inaczej w małych czy wsiach. Tu wykazujesz się brakiem znajomości problemu, tzn. wiesz, co robić (i z tym się nie spieram), ale nie masz pojęcia jak reagują na takie tematy różni ludzie. Wiem, jak wygląda opinia z poradni (państwowej i prywatnej). Razem mam w domu trzy i wierz mi- z samej poradni wiem, że całkiem spora rodziców reaguje tak, jak rodzice tego chłopca. Nieraz pomóc takiemu dziecku nie można. Wina jest w braku wiedzy rodziców na ten temat, może zaufania. I jeszcze jedno- dlaczego pokusiłam się o słowo "idiota". Wkurz mnie, że w przeważającej części Polacy, zamiast zrozumieć problem i przeciwdziałać, wolą wieszać na innych psy- to zrobił dyrektor. Wykpił się policją, zamiast doprowadzić do tego, aby chłopca zdiagnozować i poddać terapii, albo leczeniu. I przede wszystkim zadbać o szkołę, która ma wykwalifikowaną kadrę do pracy z dziećmi z problemami, np. klasy integracyjne- małe klasy, gdzie jest dwóch nauczycieli, terapeuci, psycholog, pedagog w jednym miejscu. Na drugi raz, zanim napiszesz, że piszę głupstwa, to pomyśl chwilkę. Nie każda szkoła jest w stanie sprostać trudnym wyzwaniom, ale zawsze można pomyśleć. Ta się tanio procedurami wykpiła- najlepiej, jakby zmienili placówkę. Tam i tak jest spalony i nie tylko u nauczycieli, ale także u rodziców innych dzieci. Taka zmiana często daje pozytywny efekt. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.rzeszow.mm.pl 29.10.09, 18:40 Aniu, niestety nie masz pojęcia o zasadach obowiązujących w szkole. Dyrektor nie ma prawa "doprowadzać do tego, aby zdiagnozować ...itd", może tylko pomóc, udzielić informacji. Od tego są rodzice. Natomiast ma obowiązek poinformować sąd o takiej sytuacji, co właśnie zrobił. Nie jest to wymigiwanie się od pracy, aczkolwiek wywołuje szok, - szkoły wzbraniają się przed czymś takim. Piłka jest i była po stronie rodziców. Poradnia/lekarz -> opinia/orzeczenie-> działanie rodziców w porozumieniu ze szkołą, i jeśli szkoła nie ma np. klas integracyjnych - trzeba dziecko przenosić. Masz zbyt duże oczekiwania/roszczenia co do szkoły, niestety rzeczywistość/prawo są inne. Co do reakcji rodziców - zawsze wydawało mi się, że do rodzicielstwa trzeba dorosnąć/dojrzeć, w takim razie jeśli rodzice nie wykazują właściwych zachowań, tak jak ich wymagać od dzieci. Z reguły zachowania dzieci są wierną kopią zachowań rodziców, sytuacji domowej. A ci z artykułu najprawdopodobniej nieźle dali dyrkowi do wiwatu (podobnie jak i dziecko) i mamy "aferę". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: 83.238.116.* 29.10.09, 20:19 Idąc twoim tokiem rozumowania- ok. 70% ludzi nie nadaje się na rodziców. Ciągle uważasz, że człowiek, to raczej zaprogramowana maszyna. Twierdzisz, że nie znam realiów szkoły- otóż znam. Mojemu zmieniałam, bo w tamtej były "realia" przez ciebie opisywane. Nie zgodziłam się z nimi, przeciwstawiłam. Potem zmieniłam placówkę już wykorzystując dotychczasowe doświadczenie i po kilku tygodniach w nowej szkole jest o niebo lepiej. Tam kultura odzywania się do uczniów nawet szwankowała- sama byłam świadkiem. Z tej szkoły mały ma co opowiadać itd. Wszelkie znaki mówiły (i to nie tylko moje wrażenie), że jeżeli dam im świeżą opinię- będzie ona pretekstem do nie uczenia go. Też szkoła, która rodziców lubi straszyć policją itp. Dobra placówka tego nie robi, tylko ewentualnie w szczególnych przypadkach. I to są realia, a nie bezmyślne upraszczanie spraw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lajla po prostu zrzucił teraz wszystko na policje IP: *.zamosc.mm.pl 29.10.09, 10:25 po prostu zrzucił teraz wszystko na policje i sąd :P wrazie czego nie on bedzie winny bo przeciez zrobil co w jego mocy :P taka teraz jest szkoła , wymaga od ucznia i od rodzica za to od siebie zupełnie nic a przeciez dzieci spedzają w niej 6-8 godzin dziennie wiec oprócz edukacji szkoła rowniez powinna wychowywać ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mika 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:04 Niestety w Wielkiej Brytanii już prawie wszystkie dzieci są takie, jak opisany 7-latek. Dorosły człowiek w metrze czy autobusie nie zwróciłby uwagi bandzie rozwrzeszczanych małolatów słuchających muzyki na cały regulator. Na zachodzie dorośli boją się takich dzieci. Do czego ten świat zmierza...??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: apokaliptyk Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.chello.pl 29.10.09, 16:54 do konca zmierza wedlug ,,przepisu" jaki jaks zyd w takiej dosc popularnej jeszcze w niektorychśrodowiskach ksiażce napisal pod wpływem srodków zmieniajacych swiadomosc. Nie byloby w tym nic budzacego niepokój, gdyby nie to ze ludzie pokroju pojeBusza te mity proroctwa zydowskie biorą smiertelnie powaznie uzasadnija tym swe wojny bo wyczytali ze ten ich pan ma przyjsc ponownie a wczesniej trzeba zniszczyc ,,szatana" zagrazajacego narodowi wybranemu, ze ma byc zburzona i odbudowana jaks ,,druga swiatynia" ten horror rozpetany na bliskim wschodzie moze podpalic caly swiat. Tragedia Ziemian polega na tym ze nikt nie chce ratowac świata przed zbrodniami psychopatycznego imperium, tak jak niegdys przed faszyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mayao15 niech mama uczy go w domu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:09 ma takie prawo...i powoli wyciszy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz ADHD - albo inne probleny neurolgiczne. IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.09, 10:21 Opisane objawy pasują jak ulał. W normalnej szkole mu nie pomogą, zniszczą dzieciaka. Proponuję zdiagnozowanie, lecznie i przeniesienie do szkoły prywatnej lub społecznej. Gdzie będą dziecko odpowiednio traktować i pomogą mu rozwiązać jego problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
lew_konia Re: ADHD - albo inne probleny neurolgiczne. 29.10.09, 14:58 Ale z opisanej w artykule sytuacji jasno wynika, ze dziecko nie zostało zdiagnozowane. Matka mówi, że byli w poradni, ale tego nie pamięta. A przecież zdiagnozowanie problemu tego chłopca jest podstawą do tego by mu pomóc. Aby pomóc, trzeba wiedzieć jak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: benio Re: ADHD - albo inne probleny neurolgiczne. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 17:20 Proponuję zdiagnozowanie, lecznie i > przeniesienie do szkoły prywatnej lub społecznej. Od kiedy to prywatne szkoły są ściekiem dla takich rzygowin?Ja płacę m.in. za to , aby moje dziecko było bezpieczne podczas pobytu w szkole.Jakby ten gó...arz tknął moją córkę , to szybko bym "wychował" jego i tych półgłówków , którzy go spłodzili.A dyrektor postąpił słusznie , odpowiada przeciez za inne dzieci i nie będzie bawił sie w niańkę , czy raczej worek treningowy dla rozwydrzonego bachora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max_heiliger sam taki byłem IP: *.range86-150.btcentralplus.com 29.10.09, 10:24 sądzę że jest to bardzo, bardzo inteligentny dzieciak z dużym poczuciem humoru ( ten tekst o wampirze mnie po prostu rozłożył śmiechem ). Wyraźnie jest napisanie, że zadania wykonuje bardzo szybko i pilnie - on po prostu nie pasuje do normalnej szkoły, która jest z założenia kuźnią młotków. Myślę że problem sam minie z czasem, mam tylko nadzieję że mu nie zaszkodzą. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
plynny Re: sam taki byłem 29.10.09, 10:58 sam jesteś młotkiem. czy jest inteligentny? szybko rozwiązuje zadania, ale jeśli chodzi o emocje to ostro upośledzony. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wlad 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:33 7-latek dwa miesiące w szkole i za zachowanie obwinia się szkołę a zadajmy pytanie kto przez te 7-lat wychowywał to dziecko Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nel Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: 89.234.192.* 29.10.09, 15:31 Nie wychowywał, tylko hodował Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.icpnet.pl 29.10.09, 10:34 normalni rodzice przynajmniej ubolewają nad sytuacją która powstała a Ci mają jeszcze pretensje kim oni są może by tak przez tydzien chodzili do szkoły i sam temperowali synalka i prosze degenerata nie nazywać niegrzecznym Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: omennomen 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.za.digi.pl 29.10.09, 10:35 Czyżby to sam Damien Thorn ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beata Re: 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:42 Drodzy Rodzice, dzieci wychowujecie dla siebie. Szkoła ma je tylko przez kilka lat, pomęczy się i odda, Wy, jeżeli źle wychowacie będziecie się męczyć do końca życia. Komu powinno bardziej zależeć na wychowaniu młodego człowieka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jesień 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.mofnet.gov.pl 29.10.09, 10:39 Znam sprawę bo mój dzieciak chodził do przedszkola z tym Michałkiem. Z dzieckiem były już problemy w przedszkolu. Na każdą próbę zwrócenia uwagi przez panie przedszkolanki dziecku, rodzice reagowali bardzo impulsywnie. Składali skargi do dyrektorki lub po prostu kazali paniom uczyć małpy w zoo. Już w przedszkolu bił dzieci i dziwnie się zachowywał.Dla rodziców zawsze winny był inny dzieciak(pobity) albo panie się uwzięły. O badaniach psychologicznych też nie chcieli słyszeć. To prawda,że rodzice innych dzieci nie chcieli żeby razem chodziły do klasy z Michalem, bo on rozbija klasę , przeszkadza w prowadzeniu lekcji. Więc po co ten rozgłos w mediach? Pomóżcie sobie i Michałowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: perdito 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.chello.pl 29.10.09, 10:39 Ojciec kiedyś przyszedł w momencie kiedy Michał kopał nauczycielkę. - Pogłaskał syna, wycałował, Znaczy się dał mu jawne przyzwolenie na takie zachowanie. Super. Biedny dzieciaczek, niedoceniany w szkole - prawdopodobnie z winy rodziców, którzy zapewne nie mają dla niego czasu i chcieliby, żeby inni go za nich wychowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xyz Na pierwszą komunię dostanie neostradę , w wieku IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.10.09, 10:39 11 lat zadusi psa , a w wieku 17 lat już być może będzie chwastem w celi z 25 letnim wyrokiem za gwał i zabójstwo . To noob. Odpowiedz Link Zgłoś
kireta21 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny 29.10.09, 10:44 Pomijając dwie oczywiste rzeczy: to, że dzieciak jest ogólnie niewychowany (czyli nieposłuszny) i to że używają sądu, żeby poradzić sobie z 7-latkiem. > Janusz Haftek, dyrektor Szkoły Podstawowej w Lesku: - 28 lat pracuję w szkole i po raz pierwszy spotykam się z takim zachowaniem 7-letniego dziecka. Słyszy się, że 16-latki terroryzują szkołę, my nie chcemy dopuścić do tego by rządził u nas 12-latek. Czyli pan dyrektor robi pod siebie bo widział straszne rzeczy w telewizji. Stąd zapewne jego przesadna reakcja. > do nauczycieli zwraca się na ty, na ich uwagi odpowiada: ble, ble, ble Ja też tak odpowiadałem słysząc po raz setny dokładnie to samo kazanie > Mówi, że Kiepski jest jego idolem, na rysunku rodziny bohatera z bajki stawia na równi z sobą - słyszymy w szkole. > ugryzł kolegę. Na pytanie dlaczego to zrobił wyjaśnił, że bawił się w wampira, a wampiry gryzą. Przyznam, że jestem zaskoczony, że taki malec posługuje się sarkazmem. > Nikt nas ani razu nie wezwał do szkoły, ani dyrektor, ani pedagog. Jeśli to jest prawda, to jest to dowód, na niekompetencję dyrektora. > chciałem go uspokoić, a on do mnie: Co ty myślisz, że ja się ciebie boję? Ciekawe jakimi słowami chciał go uspokoić, że mały z takim tekstem wyskoczył? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hm Takie Rzeczypospolite będą, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.09, 10:45 jak ich młodzieży chowanie. Dedykuję to w równych częściach rodzicom, szkole, pedagogom, miinisterstwom i społeczeństwu... I, że sobie pozwolę zażartować "CZARNO TO WIDZĘ". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dominik 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.bb.sky.com 29.10.09, 10:46 ja osobiscie jak mialem 7 i wiecej lat, zawsze jak byla jakas skarga od nauczycieli nie moglem sie wytlumaczyc dla mamy ani dla taty bo rodzice wiedzieli ze nauczyciel ma racje.. gdy kogos pobilem, grozilem, przeklinalem, badz tez zlekcewazylem nauczyciela, sprawa dochodzila do pokoju nauczycielskiego moja mama dostawala w tym momecie telefon od dyrekcji a ja po szkole dostawalem LANIE bez zadnego ale... nie mowie wcale ze bicie dziecka jest dobre, ale to pomoglo. Dlaczego rodzice tego niewiniatka sa zaslepieni miloscia nie potrafia sobie tego wyobrazic ze ich dziecko jest zle, ze zle postepuje i dla tego obwiniaja nauczycieli dyrekcje i pedagogow bo tak na prawde sami sobie z tym problemem nie radza, nie potrafia sobie powiedziec moze my zrobilismy blad z wychowaniem naszego ''Aniolka'' pozwalajac mu na wszystko za nic go nie obwiniajac, a moze to dziecko widzac nas po prostu nas nasladuje... mam nadzieje ze takie pytania kiedys sobie postawia Ci rodzice... niech sie nie boja uzywac pasa ''d... nie szklanka, nie pobije sie'' to zawsze mawial moj dziadek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarosław K. 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: 193.111.166.* 29.10.09, 10:47 Ciekawe jaki będzie dalszy ciąg tej sprawy? Co wymyśli Sąd? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pz3e 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: 78.133.203.* 29.10.09, 10:51 Jakby gnojek rozbił kiedyś głowę waszemu dziecku, myślę, że skończyłoby się gadanie o prawach dziecka, węża i żółwia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.sbs.sk 29.10.09, 10:52 "Problem z rodzicami polega na tym, że pozornie deklarują współpracę, a dziecko uczą, że gdy ktoś cię bije należy mu oddać, nie pozwalać sobie na uwagi nauczycieli - słyszymy w szkole". Ta szkoła ma problem. Nauczyciele grubą się mylą myśląc, że dziecko nie ma prawa "odpyskować". A pranie po dupsku to techniki rodem z szeregów poborowych - najpierw poniżyć i złamać, a potem psychikę zbudować na nowo. Wszystkim, a głównie nauczycielom polecam zapoznać się z opinią experta: www.przekroj.pl/cywilizacja_nauka_artykul,1119.html Odpowiedz Link Zgłoś
bopin 7-latek 29.10.09, 10:55 Chodzenie z takim osobnikiem do jednej klasy to stres, wiem z własnego doświadczenia. Prawdopodobnie wyrośnie z niego bandyta, co wnioskuję z zachowania rodziców. Dobrze, że potem idzie się do szkoły średniej, a ten tam już nie trafi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gazda 7-latek do sądu bo jest niegrzeczny IP: *.aster.pl 29.10.09, 10:55 Szkoła nie jest od wychowywania dzieci, od wychowywania dzieci są rodzice. Ale dzisiaj rodzice maja to głęboko w d...liczy się tylko kariera zawodowa, a dzieci wyrastają na kretynów. Odpowiedz Link Zgłoś