Gość: von Klotz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.07.11, 15:07
Czytam to i oczom nie wierzę?!
"Rząd nie zgodził się na Matysówkę w Rzeszowie 1 stycznia 2012 r. nasze miasto nie zmieni swoich granic. Pomysł przyłączenia Matysówki nie zyskał akceptacji Rady Ministrów. - Jesteśmy rozczarowani tą decyzją - mówi prezydent Tadeusz Ferenc.
- Podjęliśmy wiele starań, rozmawialiśmy z urzędnikami w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, była przychylność. Szkoda, że taka jest decyzja, bo my chcieliśmy poprawić warunki życia mieszkańców Matysówki. Rzeszów ma pieniądze. Chcieliśmy je wydać m.in. na drogi, budowę domu kultury - dodaje prezydent. -(...)"
Czy ja coś przespałem, czy w między czasie Ferenc został prezydentem... Matysówki?
"Rzeszów ma pieniądze" - To skąd te ciągłe problemy z każdą inwestycją rzeszowską, która jedna w drugą robiona jest jak najtaniej, byle jak, tandetnie i z "gwarancją" szybkiego remontu?