Gość: der IP: *.res.pl 02.06.12, 09:03 popieram w 100 % Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: wykształciuch Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.rzeszow.hypnet.pl 02.06.12, 10:38 Zgadzam się z Panem, ale musi Pan przyznać, że potęga prezydenta Ferenca i jego popleczników wynika z tego, że nie mają poważnej konkurencji. Ludzie, którym zależy na wizerunku Rzeszowa dyskutują na forach anonimowo, mało jest zresztą konstruktywnej krytyki, najczęściej inwektywy i niezadowolenie tych, dla których miasto jest metropolią wciąż za małą. Jak przyjdzie do wyborów, startują partie, którym zależy tylko na zdobyciu władzy i upokorzeniu przeciwnika, a nie konkretnych zmianach. A na ich czele postacie całkowicie niecharyzmatyczne. Dlatego Ferenc wygrywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mats Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.12, 10:57 Brawo Panie Wojtku ! Zastanawiam sie tylko czy w wiekszości tych decyzji Ferenca główną rolę odgrywa jego, znacznie niższy od urzędu Prezydenta próg niekompetencji czy też wysoka kompetencja w organizowaniu i podejmowaniu działań "umotywowanych". Zostawiam do rozmyślań co miałem na myśli. Często trudno zwalić na niekompetencję, brak wyobraźni czy ludzką głupotę to co się wyprawia w naszym mieście. Stare powiedzenie... jak nie wiadomo o co chodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 02.06.12, 13:24 Gdyby w tym mieście były chociaż media z prawdziwego zdarzenia, to w tym tonie od lat byłyby nie tylko listy od sensownie myślących ludzi, ale codzienne materiały dziennikarskie. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 02.06.12, 14:02 Droga Jael. Kiedyś pewien dziennikarz tłumaczył mi to tak: "Słuchaj ja nie mogę temu (piiiip) zadawać zbyt kłopotliwych pytań, bo następnym razem przestanie w ogóle słyszeć moje pytania." Odpowiedz Link Zgłoś
passazer Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 23:57 No dobra, no i co by się stało gdyby do tego doszło? Woda w Wisłoku popłynęłaby w drugą stronę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nip Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.acc.glowbackbone.net 02.06.12, 14:58 Pierwszy artykul dotyczacy tego zapyzialego miasta Rzeszowa, z ktorego Ferenc 'zrobil' najpierw metropolie, teraz miasto innowacji (podpoba mi sie to okreslenie imitacji) z ktorym identyfikuje sie calkowicie. Rzeszow powinien przestac udawac duze miasto. Nikt na to sie nie da nabrac w Polsce. Ale jak przetlumaczyc takiemu komuchowi jak Ferenc? To, ze nasadzil troszke drzewek i wybudowal kilka sciezek rowerowych (inni tez by to zrobili) nie znaczy ze miasto nabralo charakteru metropolii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łukasz Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.rzeszow.vectranet.pl 02.06.12, 15:03 Popieram, wreszcie rozsądny trzeźwy głos w sprawie rozwoju i ułatwienia ludziom życia w tym mieście - pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowiak Zalezy jak dla kogo IP: *.sbr801.nsw.optusnet.com.au 02.06.12, 15:07 Dla niektorych Rzeszow jest pepkiem swiata a dla innych dupna dziura !! Odpowiedz Link Zgłoś
meg83 Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] 02.06.12, 18:33 Pacjent powinien przyjąć do wiadomości, że mamy problem, i dopiero wtedy można z chorobą walczyć. W przeciwnym razie będzie tylko gorzej, a przebudzenie bardziej bolesne. (....) Skończmy z ośmieszaniem się na każdym kroku. Przyjmijmy do wiadomości, że jesteśmy małym miastem z nędzą, jeżeli chodzi o kulturę, architekturę, atrakcje turystyczne. dobrze powiedziane! bez uświadomienia sobie tego zawsze będziemy skazani na coś pseudo bo po co się starać skoro wszystko jest super Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scpt grafomania i walenie kotka IP: *.171.13.114.static.cdpnetia.pl 02.06.12, 19:11 autor zapomina , że jest coś takiego jak wybory samorządowe, demokracja, wolność słowa i indywidualizm jednostki. Ferenc nie spadł z księżyca, nie został przywieziony w teczce - został po raz kolejny WYBRANY. I moim zdaniem robi co do niego należy. Kampanie promocyjne są prowadzone fatalnie - równie fatalnie jak ich fasadowe hasełka - to prawda. Ale z drugiej strony w Rzeszowie dużo się dzieje - przynajmniej w "zagospodarowaniu przestrzeni". To , że jest pustynią kulturalną - to nie wina samorządu ani Ferenca. Jest chociażby taka placówka jak WDK obsadzona niereformowanym betonem - ale to sprawa urzędu marszałkowskiego , jest nędznie wegetująca galeria tzw "dom sztuki" w synagodze, jest równie wegetujący teatr - ale to nie wina Ferenca i jego stylu zarządzania. Dla mnie Rzeszów jest małym rajem - z racji samowystarczalności i stylowi życia - ale mniejsza z tym. A ów list ? Uważam go za napisanego w stylu zgodnym z powiedzeniem "walenie kotka za pomocą młotka" :) Odpowiedz Link Zgłoś
jael53 Re: grafomania i walenie kotka 02.06.12, 20:35 Gość portalu: scpt napisał(a): > Kampanie promocyjne są prowadzone fatalnie - równie fatalnie jak ich fasadowe h > asełka - to prawda. > (... jest pustynią kulturalną - to nie wina samorządu ani > Ferenca. ... jest nędznie wegetująca galeria t > zw "dom sztuki" w synagodze, jest równie wegetujący teatr - ale to nie wina Fe > renca i jego stylu zarządzania. Mogę się mocno mylić, ale czy aby to nie władze ratuszowe mają coś do powiedzenia o wymienionych instytucjach? Dom sztuki jest sporym skandalem - przydałaby się zdecydowana interwencja tych, którzy tę instytucję dotują. Ale... ale najpierw trzeba by jakąś, za przeproszeniem, koncepcję kultury w mieście. Można zaś odnieść wrażenie, że ta koncepcja sprowadza się do starannego omijania wszystkiego (i wszystkich), co mogłoby być bodaj nieco powyżej z dawien dawna uznanych lokalnych świetności. Te zaś lokalne świetności "twórczo" tkwią nadal w złotych czasach socrealizmu. Z domieszka - jak to Maestro Penderecki mawia - socsakralizmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec Re: grafomania i walenie kotka - ale też i racja IP: *.rzeszow.vectranet.pl 09.06.12, 14:34 Ferenc został niestety wybrany z tych samych powodów co Tusk i Komorowski. Czyli głosowano nie na niego, a przeciw jego konkurentom, którzy przedstawili się w sposób co najmniej żałosny, a największą przysługę Ferencowi oddały SuperNowości. Poza tym smutna prawda jest taka, że Rzeszów jest nie tylko prowincją w sensie geograficznym, ale i w sensie mentalności jego obywateli. Co stwierdzam jako osoba, która mieszka tu już ładnych parę lat, ale przybyła, jako dorosły człowiek z odległej części kraju (dolnośląskie). I tu jest prawdziwy problem, to najtrudniej zmienić. Jak to mówią, chłop ze wsi wyjdzie, wieś z chłopa nie. I tę proweniencję rzeszowian bardzo widać niestety. Dlatego nie ma co tu budować metropolii. Trzeba się skupić na pracy u podstaw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emil Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.189.223.138.skyware.pl 02.06.12, 20:30 Panie Wojciechu, ależ jest Pan sfrustrowany... Miś Uszatek z pewnością wszystko Panu wytłumaczy, w stosownym czasie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Władek Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.rzeszow.vectranet.pl 02.06.12, 22:33 W tym mieście jest więcej takich sfrustrowanych - takiej megalomanii i nieudolności w zarządzaniu miastem nie da się przemilczeć i stąd frustracja u ludzi, którym jeszcze nie jest wszystko jedno w jakim miejscu żyje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franek Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.rz.izeto.pl 02.06.12, 22:33 gdzie można przejść się chodnikiem, który jest chodnikiem, a nie parkingiem, gdzie można przespacerować się deptakiem bez zagrożenia rozjechaniem przez śmigające samochody można pomarzyć...Panie Wojtku nie wiem czy Pan uwierzy ale kiedyś można było iść spokojnie 3 Maja i nic nie jeździło, ale to za kadencji poprzednich prezydentów - z bólem to przyznaję choć ich fanem nie byłem ani ich partii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Sondej Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: 46.115.36.* 02.06.12, 23:02 Ten list mnie troche zaskoczyl. Nie znam motywu - takiej nienawisci do Pana Dr Tadeusza Ferenca. Ja osobiscie mam zdanie i mysle ze Prezydent ma - bogata wyobraznie - jak budowac piekny i durzy Rzeszow na pokolenia. Jestem mlodym czlowiekiem i w tym miescie wiele widzialem i slyszalem oraz robilem. A propos przestrzeni miejskiej to ktos ladnie podkradl mi pomysl na organizacje jaka pojawila sie w tym czasie. Sam zaczalem wychodzic ze Sztuka na Miasto w Pociagu do Sztuki. Fakt nikt mi nie pomogl ale mam przynajmniej satysfakcje z tego ze bylem pierwszy, jak pamietam z wykladu Rektora WSIiZ Tadeusza Pomianka cyt.. ten lepszy kto jest pierwszy..nie spalem na wykladzie. Mysle ze te wszystkie inwestycje w Rzeszowie maja dobry cel i kierunek. Mysle ze Pani Galuszka tesz mysli o takim liscie.. Podkresle ze Pan Ferenc - jako Wielki Prezydent powojennego Rzeszowa jak jego poprzednicy przed II wona, mysleli o Rzeszowie jako Miescie Metropoli. Moze jeszcze ludzie niedorosli do tego ze Rzeszow to Miasto lezace na styku wielu laczacych sie Kultur i Religi. Jedna jaskolka wiosny nie czyni, zycze Panu Ferencowi zdrowia i sily bo jak napisalem Rzeszow jest piekny a Prezydent bogaty w wyobraznie dodam gospodarcza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytający Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.12, 23:42 Rany Julek!!! Jaka tuba! Uważaj chłopie bo się zatchniesz. Od kiedy to Ferenc ma tytuł DOKTORA???? I jeszcze coś: Ja osobiscie mam zdanie i mysle ze Prezydent ma - bogata wyobraznie - jak budowac piekny i durzy Rzeszow na pokolenia. Dokładnie. Właśnie taki DURZY Rzeszów. Co widać i czuć. Na pokolenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: japierdu Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.rz.izeto.pl 02.06.12, 23:57 ja pierduuuu jaki ortograf: durzy Rzeszow - hehehehhee Wielki Prezydent powojennego Rzeszowa ja pierduuu kolego sam takie teksty wymyślasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :-) Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 10:03 > ja pierduuuu jaki ortograf: durzy Rzeszow - hehehehhee co sie dziwisz? gość się wsizem podpiera - jaki pan taki kram Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: joozek Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: 91.235.230.* 03.06.12, 01:12 No dobrze, krytyka prezydenta jest, kilka komentarzy, które zgadzają się z Panem Jamą są i co dalej? Wszyscy wiemy że Panowie zbytnio się nie lubią więc domyslam się, że stąd taki a nie inny ton wypowiedzi. Czy nie szkoda czasu na taką pisaninę? List dosyć długi, ale jakichś konkretów co zrobić nie znalazłem. Nie przemawia do mnie hasło typu "Ferenc odejdzie będzie lepiej". Proszę zaproponować cos co można zrobić w obecnych warunkach i co przysłuży się miastu ( nie pisać, nic sie nie da zrobić bo jest Ferenc". Jaki jest nasz Prezydent, taki jest, ale szczerze mówiąc w obecnej opozycji godnego przeciwnkia nie widzę. Tak też myśli zdecydowana większość mieszkańców Rzeszowa i to pokazują kolejne wybory". Póki co, ten list nic nowego nie wnosi. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 08:45 Gość portalu: joozek napisał(a): > Czy nie szkoda czasu na taką pisaninę? Rejs - krytyka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Olek Re: Nie chcę krytykować ale... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.06.12, 09:30 Kiedyś były nocne autobusy i koło o 4.25 a teraz muszę na Dworzec zapier...ć na butach bo zlikwidowano autobus linii 101 jadący przez Hetmańska o 4.30. Jest jakieś N o 4.50 tyle że po pierwsze jedzie przez Dąbrowskiego, a po drugie, o 4.50 to odjeżdża mój pociąg, a koło jest 4.57 czyli można rzec jadą dwa na raz. Taka to Stol(N)ica innowacji? Raczej niemocy,głupoty i miernoty. Co by tu jeszcze spieprzyć Panowie ? Co by tu jeszcze spieprzyć ? Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 09:37 "Wszyscy wiemy że Panowie zbytnio się nie lubią więc domyslam się, że stąd taki a nie inny ton wypowiedzi." Jasno, otwarcie i pod nazwiskiem, zaprezentowałem bardzo skrótową, negatywną ocenę działań obecnej władzy. Subiektywnie (jest to trudne do uniknięcia) oceniam że zrobiłem to w sposób rzeczowy i poparty argumentami. Mogę się domyślać iż Pan Ferenc nie lubi mnie gdyż... "bezczelnie" ośmieliłem się skrytykować pewne działania władz, będąc zatrudniony na miejskim etacie. A jak wiadomo prezydent nie toleruje takich krytycznych ocen, reaguje na nie wręcz alergicznie. Dla mnie skończyło się to prezydenckim "dywanikiem", postępowaniem dyscyplinarnym, karą i dochodzeniem swoich praw przed sądem pracy, dodam że zakończonym sukcesem. Ta przykra sprawa nie o mnie źle świadczy. Pisały o tym media, więc nie jest to żadna tajemnica. Dodając do tego bardzo krytyczną ocenę obecnej władzy, raczej trudno, żebym twierdził iż przeogromnie lubię i szanuję podobną osobę. Na szacunek należy sobie zasłużyć, nie kupuje się go na wyprzedaży w supermarkecie. I nie należy szacunku. mylić z lizusostwem osób, których być albo nie być uzależnione jest od... szefa. Tym niemniej w tym co napisałem, odnosiłem się do faktów i starałem się je opisać w sposób obiektywny. Podkreślam iż jest to zaledwie zasygnalizowanie bardzo obszernego tematu. Niestety...masz rację pisząc: "w obecnej opozycji godnego przeciwnkia nie widzę. Tak też myśli zdecydowana większość mieszkańców Rzeszowa i to pokazują kolejne wybory". I dlatego najwyższa pora zacząć... myśleć, myśleć samodzielnie. Ściągnąć te serwowane wszystkim, ratuszowe "różowe okulary" i zacząć postrzegać otaczającą nas rzeczywistość. Jeżeli urzędnicy twierdzą że ulica 3 Maja jest najbardziej reprezentacyjną ulicą miasta to ja się pytam dlaczego poza drobnymi wyjątkami króluje tam kicz i "fajans" godny ogrodowych krasnali z gipsu? Te żenujące przechwałki że gdzieniegdzie jest czysto, są równe drogi, i jest zieleń, można porównać do chwalenia się iż przed udaniem się na spoczynek wykąpałem się i umyłem zęby. To powinna być... norma, a nie powód do przechwałek. "(...) i co dalej?" Ja nie twierdzę iż mam gotową receptę. Jako punkt startowy proponuję skończyć z samooszukiwaniem się. Bez tego, już za niedługo obudzimy się "z ręką w nocniku". Pieniądze z UE kiedyś się skończą, długi zaciągane obecnie, zostaną. Zostaną też nie załatwione problemy, które się nawarstwiają. Następnie należy zdiagnozować obecną sytuację miasta, należy zacząć uczciwie, otwarcie dyskutować o problemach miasta. Starczy tego bajania o nieomylności, genialności obecnej władzy. Należy skończyć z praktyką szukania natchnienia w... Chinach. Dobre wzorce można czerpać od sąsiadów zza "miedzy" i będzie to szybsze i co najważniejsze... tańsze. To miasto potrzebuje GOSPODARZA, a nie... dyktatora-ekonoma (nie mylić z ekonomistą). Stąd też moja propozycja: "Może warto by zorganizować podobną konferencję, będącą próbą przebicia tego betonowego muru arogancji władzy, obiektywnego zdiagnozowania problemów miasta i zastanowienia się, co należy robić, abyśmy na tej naszej prowincji zrobili sobie... raj" I jedno jeszcze dodam, jest to praca do wykonania liczona na pokolenia. Tego, obecnego bajzlu, nie uprzątnie się w rok-dwa. Im szybciej to sobie uświadomimy i podejmiemy pracę tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miastowy ale wczorajszy dzień odkrywców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 10:06 pokazał że chyba nie wszystko jest takie beeee? można zrobić i w Rzeszowie imprezę na wysokim poziomie! Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama Re: ale wczorajszy dzień odkrywców 03.06.12, 10:16 Ogromnie kibicuję od samego początku tej imprezie, cieszę się z jej sukcesów i gratuluję wszystkim zaangażowanym w ten projekt :) Wbrew pozorom, ten niezaprzeczalny fakt o którym piszesz potwierdza moje obserwacje. Ale na ten temat być może zechce się wypowiedzieć ktoś ze strony osób zaangażowanych w Piknik... Odpowiedz Link Zgłoś
shepard102 Re: ale wczorajszy dzień odkrywców 03.06.12, 10:41 A pokazał. Już trzeci raz z rzędu pokazał, że WARTO wymyślać i organizować tego typu imprezy. I to nie ZA COŚ ale - POMIMO WSZYSTKO... :-) Podpisuję się w całości pod manifestem Wojtka. Chciałbym - na niewielkim poletku jakie uprawiamy z Tomkiem Michalskim i innymi pasjonatami nauki - wpisać się w idee wyjścia z bylejakości, znalezienia recepty na "(...) i co dalej?" ... "Może warto by zorganizować podobną konferencję, będącą próbą przebicia tego betonowego muru arogancji władzy, obiektywnego zdiagnozowania problemów miasta i zastanowienia się, co należy robić, abyśmy na tej naszej prowincji zrobili sobie... raj" Trzy razy TAK. :-) Zatem, bez zbytniego bicia piany: KIEDY i GDZIE? :-) Paweł Pasterz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pa Re: ale wczorajszy dzień odkrywców IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 03.06.12, 13:00 No tak jak jest źle to należy konferencję zorganizować... Pytanie tylko po co, aby ileś tam osób wynudziło się, pojadło, popiło i wybawiło się na bankiecie? Przykro mi, ale organizowanie konferencji jak się nie ma pomysłu co zrobić to jest tylko wyrzucanie pieniędzy w błoto. Tak naprawdę aby coś zmienić w Rzeszowie potrzebny by był prezydent z wizją rozwoju miasta, a nie tylko chęcią polepszenia doli kierowców. Niestety takiego nie ma na horyzoncie, a obecny to tylko najlepszy z najgorszych... Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: ale wczorajszy dzień odkrywców 04.06.12, 14:02 O tym jak bardzo się mylisz dowiesz się za kilka, kilkanascie lat :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pepe Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.rzeszow.vectranet.pl 03.06.12, 10:30 popieram w całej rozciągłości jakbym to ja pisał teraz przejść od slów do czynów i pokazać panu Ferencowi gdzie jego miejsce czyli .... na emeryturze (zresztą niezłej) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scpt pobożne życzenia IP: *.171.13.114.static.cdpnetia.pl 03.06.12, 10:52 Nie było i nie ma nigdzie czegoś takiego jak raj - nawet tam gdzie niby są raje dla turystów - przychodzi od czasu do czasu tsunami i "po raju" :) Uważam że zarówno hurra pesymizm jak i hurra optymizm nie ma jakiegokolwiek sensu w Rzeszowie. Po prostu trzeba robić swoje - a jak się chce robić coś konkretnego na rzecz "raju" - to startować na radnego i próbować :) Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama Re: pobożne życzenia 03.06.12, 11:09 Zapewniam że nie jestem pobożny ;) a ten "raj" proszę traktować umownie, a nie dosłownie :) Myślenie iż robić Coś, powinni wyłącznie radni i ludzie władzy konserwuje obecny stan rzeczy, jest na rękę władzy i nie sprzyja obywatelskiej aktywności. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: scpt Re: pobożne życzenia IP: *.171.13.114.static.cdpnetia.pl 03.06.12, 11:21 No cóż - obalenie władzy i zmiany "antykonserwacyjne" - to właśnie wybory a nie jakieś zamachy stanu czy "listy- nie wiedzieć czemu- otwarte" :) Obywatelska aktywność - na to trzeba kasy i aktywności - do tej aktywności trza miec jakiś "support' :) Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama Re: pobożne życzenia 03.06.12, 11:38 Ja nie mówię o obalaniu władzy, ja mówię o wymuszeniu zmiany stylu tych rządów. O rozprawieniu się mitem "przeprezydenta" i uświadomieniu władzy, że obywatele miasta to nie "stado baranów" potrzebne tylko i wyłącznie... w dniu wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Darek Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.205.1.195.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.06.12, 11:58 kompletnie się nie zgadzam, co do kwestii dotyczącej znaczenia Rzeszowa, miasto się rozwija, ma ambicję i prawo by być jedną z polskich metropolii - a ten list powyższy kipi kompleksami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Felicjan Dulski Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.19.165.33.osk.enformatic.pl 03.06.12, 12:38 Ilość się liczy. Wskaźniki ilościowe i tylko te. Wody przepłynęło, studentów przyjechało, asfaltu wylało, przedszkolaków przyszło i etc. a Jakość? Kogo to obchodzi. Liczby mają grać i z ulotek ziać! Szczęście i radość bije z ulotek. Głównie z ulotek. Tak jak 11 przykazanie Donalda. A PO EURO się zobaczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pa Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 03.06.12, 12:48 Panie Jama konkrety bo na razie jest to nic nie wnoszący bełkot. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 12:51 Panie Anonimowy Łosiu! Konkrety, bo na razie to nic nie wnoszący bełkot! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pa Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 03.06.12, 14:07 Ależ panie anonimowy komandorze, to ja chce zmian czy Jama? Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 14:18 Ale Drogi Anonimowy Łosiu, pan Wojciech podpisał się imieniem i nazwiskiem w odróżnieniu od Ciebie. Chcesz poznać moje nazwisko? Zarejestruj się i napisz na PW. Odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pa Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 03.06.12, 14:32 Drogi anonimowy trollu, podpisz się sam imieniem i nazwiskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 15:30 Drogi Anonimowy Łosiu, napisałem Ci, w jaki sposób możesz poznać moje naziwsko. Masz kłopty ze zrozumieniem słowa pisanego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pa Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 03.06.12, 15:47 Drogi anonimowy trollu, ja nie chce poznać Twojego nazwiska, ja tylko Ci sugeruję, abyś podawanie swoich danych osobowych wszystkim na forum, zaczął od siebie. Czyli cytując przysłowie: "Lekarzu lecz się sam". Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 16:40 Drogi Anonimowy Łosiu! Przeczytaj wątek jeszcze raz. Spójrz, kto wyskoczył z pretensjami do pana Wojtka, samemu ie wnosząc nic merytorycznego do dysjkusji, poza bełkociekiem pozbwionym zaczenia. Wytknąłem Ci to, a Ty zamiast argumentować, przyczepiłeś się do mojej anonimowości. Gdy pokazałam, jak możesz poznać moje nazwisko, dalej udajesz idiotę. Mam szacunek do pana Wojtka, że napisął swoje uwagi pod własnym nawziskiem. Uważam, że czyniąc mu takie zarzuty jakie przedstawiasz onimowo - nie stajesz do równego pojedynku, tylko zachowujesz się jak tchórz. CBDO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pa Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 03.06.12, 21:25 Drogi anonimowy trollu. To nie ja chce robić rewolucję tylko Jama i to on powinien przedstawić konkrety, a nie ja. On powinien mnie do tego przekonać, a nie bawić się w propagandę przy pomocy pustosłowia. PS. Zobacz kto się pierwszy przyczepił do czyjej anonimowości. Przypomnę Ty do mojej, a teraz odwracasz Alika ogonem. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 04.06.12, 11:57 W którym miejscu, drogi ASnonimowy Łosiu wyczytałeś, że pan Wojtek chce robić rewolucję? Napisał, co mu (i mnie też) sie nie podoba. Nie on i nie ja bierzemy za dbanie o rozwój miasta pieniądze. A Twojej pokrzykiwanie zza nic nie mówiącego nicka, ktory możesz w kazdej chwili zmienić - to po prostu poziom piaskownicy. Sam nie masz żadnych argumentów przeciwko tezom pana Wojtka. To Wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzeszowianka Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 12:54 oho! zaczynają się anonimowi krzykacze. Autor listu podpisał się imieniem i nazwiskiem i jak dotąd tyulko dwóch innych rónierz się odwarzyło. szacunek. a konkretów chyba piszący nie dostrzega. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pa Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.19.165.83.osk.enformatic.pl 03.06.12, 14:10 Oho, anonimowi, oskarżają innych anonimowych, że są anonimowi. Kuriozum. A co do listu to można go streścić w skrócie - zróbmy coś. To nie jest alternatywa dla obecnej sytuacji. To jest tylko chciejstwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seco Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.183.224.146.dsl.dynamic.t-mobile.pl 03.06.12, 12:51 Sflustrowany urzędnik potrafiący tylko narzekać. Przynajmniej tak to brzmi. Ciąg dalszy jazdy na prezydenta jaki to on jest zły, nic nie robi itp. Widzę że niektórym marzy się powrót prezydenta sumowego (to taki który pokazuje się mieszkańcom tylko co niedzielę o jedenastej) a takich przedtem mieliśmy, pamiętacie. Atrakcje? Przecież to opozycja blokuję wszystkie pomysły: kolejki, fontanny itd. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 13:09 Drogi Seco! Jeśli uważasz, że obecny prezydent nie podlega krytyce, to może zmień kraj, w którym mieszkasz? W Korei Pólnocnej nikt nie ośmiela sie krytykować Wodza, bo Japończycy byli gorsi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spacerowicz Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 13:21 Jak następnym razem zobaczę Ferenca na deptaku w samochodzie to mu wygarnę. Was drodzy forumowicze też o to proszę. Buractwo i arogancja samorządowców mnie strasznie w....a. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.lazarz Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 03.06.12, 15:37 Szanowny Państwo, W zasadzie nie chce się odnosić do argumentacji przedmiotowego listu w sposób bardzo szczegółowy, jednak to co widzę to rozwijający się Rzeszów - nowe inwestycję drogowe, mieszkaniowe, nowe centra handlowe, nowe firmy (np. obok lotniska), autostrada… Owszem niektóre inwestycje można uznać za kontrowersyjne, można również zapytać się Pana Prezydenta - kiedy nie będziemy w końcu wstydzić się dworca PKP i PKS oraz jego okolic. Jednak bilans zmian w mieście Rzeszowie i okolicach w ostatnich latach jest bez wątpienia pozytywny. Zupełnie nie zgodzę się również z tym, że Rzeszów nie powinien aspirować do roli miasta metropolitarnego. Pamiętam jak przed nową reformą administracyjną kraju, były wyrażane poglądy, że Rzeszów może nie powinien być stolicą regionu, dziś już nikt tak nawet nie myśli, dziś jesteśmy o krok dalej, dziś chcemy aby to miasto i jego otoczenie uznać za obszar metropolitarny. Przecież obszar metropolitarny to nie tylko ilość mieszkańców w granicach miasta, a tak niestety wiele osób pojmuje metropolie. Metropolia to obszar miasta i funkcjonalnie zintegrowanych terenów wokół. Nie chce się rozpisywać w tym temacie, polecam za to bardzo ciekawy i rzetelny artykuł Pana Pawła Adamowicza pt. „Metropolie w polaryzacyjno-dyfuzyjnym modelu rozwoju Polski i Europy”, który znajduje się pod adresem: www.selfgov.gov.pl/materialy/pdf/adamowicz-polaryzacja-dyfuzja.pdf Ponadto polecam wizję 12 polskich obszarów metropolitarnych (w tym rzeszowskiego) jaką przedstawia Unia Metropolii Polskich: www.selfgov.gov.pl/om-pl-map-tab.html Z wyrazami szacunku; Dominik Łazarz Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.lazarz Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 03.06.12, 15:42 dominik.lazarz napisał(a): > Szanowny Państwo, przepraszam za pomyłkę na wstępie wypowiedzi, oczywiście zwrot miał brzmieć Szanowni Państwo Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 03.06.12, 16:51 dominik.lazarz napisał(a): Szanowny Państwo, jednak to co widzę to rozwijający się Rzeszów - nowe inwesty > cję drogowe, mieszkaniowe, nowe centra handlowe, nowe firmy (np. obok lotniska) > , autostrada… Bardzo przepraszam, ktore z wymienionych inwestycji są zasługą miasta i jego urzędnikow? Autostrada, czy firmy obok lotniska? I jakie inwestycje drogowe Szanowny Pan miał na myśli? Zapowiadaną od lat "Wisłokostradę", czy może dokończenie "Obwodnicy" na przedłużeniu Okulickiego? Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.lazarz Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 03.06.12, 17:34 Szanowny Panie, Ilość inwestycji miasta Rzeszowa można zwłaszcza ocenić poprzez projekty, które są wspierane lub były wspierane z programów współfinansowanych przez Unię Europejską. Wystarczy wejść na stronę miasta Rzeszowa aby zobaczyć, że do tej pory zrealizowano lub się realizuje ok. 100 projektów, m.in. wspierających infrastrukturę drogową ale również edukacyjną. Załączam link do spisu w/w projektów: www.rzeszow.pl/miasto-rzeszow/projekty Z wyrazami szacunku; Dominik Łazarz kmdr_rohan napisał: > dominik.lazarz napisał(a): > > Szanowny Państwo, > jednak to co widzę to rozwijający się Rzeszów - nowe inwesty > > cję drogowe, mieszkaniowe, nowe centra handlowe, nowe firmy (np. obok lot > niska) > > , autostrada… > > Bardzo przepraszam, ktore z wymienionych inwestycji są zasługą miasta i jego ur > zędnikow? Autostrada, czy firmy obok lotniska? I jakie inwestycje drogowe Szano > wny Pan miał na myśli? Zapowiadaną od lat "Wisłokostradę", czy może dokończenie > "Obwodnicy" na przedłużeniu Okulickiego? Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 03.06.12, 17:54 Szanowny panie Dominiku! Nie bez kozery pytałem o inwestycje dorogowe. Dziękuję za link, ale: 1. Wymienił Pan wśród sukcesów obecnej władzy miejskie - firmy przy lotnisku i autostradę. Zapytam ponownie, bo odpowiedzi nie uzyskalem. Jaka w tym zasługa ratusza? 2. Pytałem o inwestycje drogowe. Pan uraczyl mnie linkiem do spisu inwestycji zawierających np. projekt pn. "Szczęśliwe przedszkolaki – program wyrównywania szans w rzeszowskich przedszkolach". To jest inwestycja drogowa? Pan wybaczy, traktujmy sie poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
dominik.lazarz Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 03.06.12, 18:32 Szanowny Panie, Na podanej przeze mnie stronie, zamieszczone są wszystkie inwestycję w ramach współfinansowania ze środków Unii Europejskiej. Na tejże liście inwestycje drogowe to (nazwa projektu, wraz z kwotami dofinansowania w PLN i terminami realizacji) m.in.: - Przebudowa ul. Sikorskiego w Rzeszowie w celu poprawy dostępu do drogi krajowej nr 4, kwota inwestycji to ponad 27 mln (z czego ponad 19 mln z UE), termin 02.2007-06.2008 - Przebudowa ulic powiatowych w centrum miasta Rzeszowa – poprawa dostępu do sieci dróg krajowych, kwota inwestycji to ponad 25 mln (z czego ponad 16 mln z UE), termin 06.2004-11.2006 - Przebudowa ulic Rzeszowa w ciągu drogi krajowej nr 4 - dostosowanie do wymogów Unii Europejskiej, kwota inwestycji to blisko 90 mln (z czego ponad 61 mln z UE), termin 03.2004-06.2008 - Przebudowa ul. Wieniawskiego w Rzeszowie – etap I, kwota inwestycji to blisko 4 mln (z czego ok. 2,5 mln z UE), termin zakładany realizacji 02.2011- 12.2012 - Budowa drogi krajowej łączącej obwodnicę północną miasta Rzeszowa z drogą ekspresową S-19 i autostradą A-4, kwota inwestycji to blisko 80 mln (z czego ok. 60 mln z UE), termin zakładany realizacji 03.2007- 03.2012 - Budowa drogi łączącej drogę krajową S-19 (węzeł Kielanówka) z drogą krajową Nr 9 w ciągu ul. Podkarpackiej w Rzeszowie – etap II, kwota inwestycji to blisko 5 mln (z czego ok. 3,5 mln z UE), termin 03.2010- 08.2011 - Budowa drogi wojewódzkiej łączącej drogę krajową S-19 (Węzęł Kielanówka) z drogą krajową nr 9 w ciągu ul. Podkarpackiej w Rzeszowie - Etap I, kwota inwestycji to ponad 30 mln (z czego ok. 10 mln z UE), termin 04.2009- 08.2011 - Budowa ul. GT na odcinku od ul. ZO do ul. Lubelskiej wraz z uzbrojeniem, kwota inwestycji to ponad 3,5 mln (z czego ok. 2,5 mln z UE), termin 10.2008- 06.2010 I największy projekt, który jest obecnie realizowany w Rzeszowie to „Budowa systemu integrującego transport publiczny Miasta Rzeszowa i okolic” , gdzie założono wiele inwestycji drogowych, które się albo rozpoczęły albo są w fazie przetargowej, więcej informacji o tym projekcie wartym ponad 415 mln (z czego ok. 3/4 pochodzi z UE) znajduje się na stronie: www.rzeszow.pl/miasto-rzeszow/projekty/projekty-umieszczone-na-listach-indykatywnych-poszczegolnych-programow-operacyjnych-2007-2013/budowa-systemu-integrujacego-transport-publiczny-miasta-rzeszowa-i-okolic W kwestii lotniska i firm tam funkcjonujących to Miasto Rzeszów, jest i było zaangażowane w promocję również tych terenów, a inwestorzy są zainteresowani potencjałem zwłaszcza w zakresie rozwoju Doliny Lotniczej ale również potencjałem ludzkim Rzeszowa i jego okolic. W zakresie autostrady to już decyzje zapadły wiele lat temu odnośnie jej przebiegu, tutaj Miasto nie miało bezpośredniego oddziaływania, jednak jest kilka inwestycji, które mają poprawić infrastrukturę drogową Rzeszowa związaną z dotarciem do tego kluczowego dla rozwoju Podkarpacia szlaku drogowego. Z wyrazami szacunku; Dominik Łazarz kmdr_rohan napisał: > Szanowny panie Dominiku! > Nie bez kozery pytałem o inwestycje dorogowe. Dziękuję za link, ale: > 1. Wymienił Pan wśród sukcesów obecnej władzy miejskie - firmy przy lotnisku i > autostradę. Zapytam ponownie, bo odpowiedzi nie uzyskalem. Jaka w tym zasługa r > atusza? > 2. Pytałem o inwestycje drogowe. Pan uraczyl mnie linkiem do spisu inwestycji z > awierających np. projekt pn. "Szczęśliwe przedszkolaki – program wyrównyw > ania szans w rzeszowskich przedszkolach". > To jest inwestycja drogowa? > Pan wybaczy, traktujmy sie poważnie. Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 03.06.12, 19:05 Szanowny Panie Dominku! Dziękuję za odpowiedź, ale , Pan wybaczy, czuję się po niej jak za dawnych (nie)dobrych czasów propagandy sukcesu, czyli w epoce edwarda Gierka. Zadałem Panu pytanie o inwestycje drogowe. pan zastrzelił mnie liczbą stu inwestycji. Miło, że wycofał się Pan z tego. Teraz wylicza Pan te inwestycje i ze stu zostaje dziesięć. No, może nie dużo, ale smacznie? Przyjrzyjmy się im okiem prostego kierowcy. - Przebudowa ul. Sikorskiego w Rzeszowie w celu poprawy dostępu do drogi krajow > ej nr 4, kwota inwestycji to ponad 27 mln (z czego ponad 19 mln z UE), termin 0 > 2.2007-06.2008 Zrealizowana cztery lata temu. Moja ulubiona ulica, bo wbrew wszelkiej logice, namalowano na niej "buc-pas", tworząc problem tam, gdzie do do tej pory nie było. > - Przebudowa ulic powiatowych w centrum miasta Rzeszowa – poprawa dostępu > do sieci dróg krajowych, kwota inwestycji to ponad 25 mln (z czego ponad 16 ml > n z UE), termin 06.2004-11.2006 Świetnie. Przebudowano Okulickiego. I ruch z tej przebudowanej Okulickiego wpuszczono w niedrożny odcinek Wyzwolenia łączący tzw. obwodnicę z Warszawską. Widział Pan kiedyś korki jakie tworzą się tam o dowolnej porze dnia i nocy? > - Przebudowa ulic Rzeszowa w ciągu drogi krajowej nr 4 - dostosowanie do wymogó > w Unii Europejskiej, kwota inwestycji to blisko 90 mln (z czego ponad 61 mln z > UE), termin 03.2004-06.2008 Tak. Dołożono do istniejącej ulicy ekrany. Podobno z tej inwestycji najbardziej ucieszyli się miejscowi bandyci. Czy powstało choćby 100 metrw nowej drogi? Nie. > - Przebudowa ul. Wieniawskiego w Rzeszowie – etap I, kwota inwestycji to > blisko 4 mln (z czego ok. 2,5 mln z UE), termin zakładany realizacji 02.2011- 1 > 2.2012 Zapytam, co w układzie komunikacyjnym Rzeszowa poprawiło przebudowanie tej ulicy? Tak z punktu widzenia kierowcy nie mieszkającego na tym osiedlu? Mam piać z zachwytu, że ktoś położyl kawałek asfaltu, zebym mógł dojechać w pobliże domu? > - Budowa drogi krajowej łączącej obwodnicę północną miasta Rzeszowa z drogą eks > presową S-19 i autostradą A-4, kwota inwestycji to blisko 80 mln (z czego ok. 6 > 0 mln z UE), termin zakładany realizacji 03.2007- 03.2012 Świetnie, że podał pan ten przykład. Droga rozumiem została wykonana w terminie i jest dzisiaj przejezdna? > - Budowa drogi łączącej drogę krajową S-19 (węzeł Kielanówka) z drogą krajową N > r 9 w ciągu ul. Podkarpackiej w Rzeszowie – etap II, kwota inwestycji to > blisko 5 mln (z czego ok. 3,5 mln z UE), termin 03.2010- 08.2011 Świetne. I co z tą drogą? Łączy tą S-19 z DK9? A jeśli nie, to czemu? > - Budowa drogi wojewódzkiej łączącej drogę krajową S-19 (Węzęł Kielanówka) z dr > ogą krajową nr 9 w ciągu ul. Podkarpackiej w Rzeszowie - Etap I, kwota inwestyc > ji to ponad 30 mln (z czego ok. 10 mln z UE), termin 04.2009- 08.2011 Jak wyżej. Czemu jedna inwestycja jest wymienona dwa razy? Już nie dziesięć tylko dziewięć inwestycji? > - Budowa ul. GT na odcinku od ul. ZO do ul. Lubelskiej wraz z uzbrojeniem, kwot > a inwestycji to ponad 3,5 mln (z czego ok. 2,5 mln z UE), termin 10.2008- 06.20 > 10 Jaki wpływ ma ta osiedlowa uliczka na system komunikacyjny miasta jako całości? Kreślę się z poważaniem. KR Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 20:28 tak tak najlepiej to szukać dziury w całym, w pełni zgadzam się z wywodami p. Dominika, że Rzeszów się rozwija, a Panu proponuje wnikliwe przeanalizowanie wcześniejszych postów... Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 07.06.12, 08:24 Cudowne. "A właśnie że tak!" I tupnięcie nóżką, jak argumentów brakuje. Słodkie. Odpowiedz Link Zgłoś
jasioplo odn. Okulickiego 05.06.12, 21:32 >>> - Przebudowa ulic powiatowych w centrum miasta Rzeszowa – poprawa dostępu do sieci dróg krajowych, kwota inwestycji to ponad 25 mln (z czego ponad 16 mln z UE), termin 06.2004-11.2006 - Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan PS. 03.06.12, 19:34 Przepraszam, zapmniałbym o sztandarowym projekcie Ratusza, czyli „Budowa systemu integrującego transport publiczny Miasta Rzeszowa i okolic”. Może Pan przypomnieć cóż takiego zakładał ten "system" i co do tej pory w jego ramach wykonano oprócz namalowania linii ciągłej tam, gdzie nie jest ona w ogóle potrzebna? Zakupino może automaty biletowe, czy może zmieniono funkcjonujący od czasów Gomułki układ linii MPK? Bo obietnic słyszałem wiele. Np. o stu nowych autobusach. Z których zrobiło się czterdzieści. Które i tak na razie nie zostaną zakupione, bo ktoś spartolił robotę. Stolnica ino Waci! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... IP: *.205.25.58.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.06.12, 17:19 cyt. z wypowiedzi powyżej "można również zapytać się Pana Prezydenta - kiedy nie będziemy w końcu wstydzić się dworca PKP i PKS oraz jego okolic. Jednak bilans zmian w mieście Rzeszowie i okolicach w ostatnich latach jest bez wątpienia pozytywny." - Prezydent Rzeszowa i władza wojewódzka zwłszcza Marszałek i jego urzędnicy powinni zadbać o to by główne centrum komunikacyjne Rzeszowa i regionu w końcu zostało zmodernizowane, tyle kasy unijnej ma Urząd Marszałkowski - to powinien wspierać właśnie tą inwestycję ...ale jak widze ważniejsze są np. ogrody bernardyńskie ??? Odpowiedz Link Zgłoś
dar.net Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... 03.06.12, 20:15 ale pytanie! przecież nasi Włodarze raczej rzadko poruszają się koleją a tym bardziej PKS, więc standard prowincji będziemy w tym miejscu jeszcze mieli długo... - niestety, a najgorsze jest to, że w mniejszych podkarpackich miastach remontuje się dworce, perony (np. Dębica, Przeworsk czy Przemyśl), a w stolicy regionu w ramach modernizacji zliftingowano lekko dworzec i teraz odmalowywują ochydną kładkę nad torami i pewnie to ma wystrczyć mieszkańcom - śmiech !!! Gość portalu: Anna napisał(a): > cyt. z wypowiedzi powyżej "można również zapytać się Pana Prezydenta - kiedy ni > e będziemy w końcu wstydzić się dworca PKP i PKS oraz jego okolic. Jednak bilan > s zmian w mieście Rzeszowie i okolicach w ostatnich latach jest bez wątpienia p > ozytywny." > > - Prezydent Rzeszowa i władza wojewódzka zwłszcza Marszałek i jego urzędnicy po > winni zadbać o to by główne centrum komunikacyjne Rzeszowa i regionu w końcu zo > stało zmodernizowane, tyle kasy unijnej ma Urząd Marszałkowski - to powinien ws > pierać właśnie tą inwestycję ...ale jak widze ważniejsze są np. ogrody bernardy > ńskie ??? > Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama Mentalnie jesteśmy w latach 50-60 tych 03.06.12, 18:15 Proszę popatrzeć na obecną katastrofę komunikacyjno - parkingową i zestawić to z treścią ciekawego wywiadu - Jan Gehl (ur. 1936), architekt i urbanista, profesor Królewskiej Duńskiej Akademii Sztuk Pięknych w Kopenhadze. Pracował dla kilkudziesięciu miast na wszystkich kontynentach. "Na przełomie lat 50. i 60. XX wieku w Europie Zachodniej i Ameryce zapanował boom motoryzacyjny, który dodatkowo zniszczył przestrzeń publiczną. Urbaniści myśleli wtedy o zmieszczeniu samochodów, a zapomnieli o potrzebach ludzi.(...)Myślę, że polskie miasta są podobne do Brukseli. Tam też jest dużo samochodów. Ludzie chcą nimi jeździć, także po to, by pokazać swój status społeczny. Takie same zjawisko mieliśmy w Skandynawii, ale potem zauważyliśmy, że umożliwianie dojazdu w każdy punkt miasta samochodem jest szkodliwe dla środowiska, klimatu, naszego zdrowia - i coraz mniej opłacalne.(...)To głupie, by tak organizować społeczeństwo. W społeczeństwach, gdzie ruch jest naturalny, wszystko wygląda dużo lepiej. Ludzie, którzy jeżdżą rowerem przez godzinę dziennie, żyją ok. siedmiu lat dłużej, mniej chorują, a państwo mniej wydaje na ich opiekę medyczną. To jest udowodnione naukowo. Widać, że w Polsce jeszcze tego nie dostrzegacie. Liczba samochodów w mieście zawsze jest proporcjonalna do liczby ulic. Dróg i parkingów nigdy nie będzie dość, można je budować w nieskończoność. Chcecie mieć więcej korków i większe natężenie ruchu? Budujcie więcej dróg! Czas na mądre pomysły - tworzenie szerokich chodników i dróg rowerowych. Stanie w korku ulicznym zajmuje więcej czasu niż ruch pieszy czy rowerowy. To tanie i przyjazne dla otoczenia formy poruszania się. Powinniście już teraz zapoczątkować takie myślenie i zmiany. One mają też uzasadnienie ekonomiczne. Więcej ludzi przyciąga dobre miasto niż wielki parking." [url=Gazeta Wyborcza w Poznaniu - całość artykułu - wyborcza.pl/1,75515,7676126,Miasta_sa_dla_ludzi__nie_dla_sloni.html]Miasta są dla ludzi, nie dla słoni[/url] Zestawiając poglądy miejskich rządców z poglądami profesjonalisty, architekta – urbanisty o międzynarodowym autorytecie wychodzi mi, że wszystkie te rojenia o „Stolicy Innowacji” możemy spokojnie odstawić na półkę z bajkami. My obecnie mając 2012 rok, mentalnie jesteśmy w latach 50-60 tych. Może nie wszyscy, ale ratusz na pewno. Dodam do tego "Aureolę Ferenca" uporczywie przedstawianą jak... innowacyjną. To Coś spaskudziło kawał przestrzeni miasta, i w dodatku chyba dla "śmiechu" w związku z imitacją Festiwalu Przestrzeni Miejskiej prezentowano w Filharmonii wystawę pokazującą paryskie La Defense, czyli rozwiązanie urbanistyczne przenoszące komunikację pod ziemią, a przestrzeń pomiędzy budynkami oddające ludziom. Ta "innowacyjna" kładka, prezydencki kaprys jest zaprzeczeniem głównego założenia La Defense i cofa nas do lat plus minus 70. Co do tych inwestycji drogowych, to przykład ostatniego forsowania projektu mostu nad Wisłokiem bez równorzędnego uwzględnienia ruchu samochodowego, pieszego i rowerowego, dobitnie świadczy, nie o innowacyjności, tylko wstecznictwie. Standard miejskich inwestycji też jest mocno dyskusyjny. Przykład trasy nad Wisłokiem, które zaczęła się sypać zaraz po oddaniu i jedynie jeden uszkodzony fragment jako tako połatano, też pokazuje że liczy się byle udał się huczny pokropek, zdjęcie i pozytywna relacja w mediach, a potem niech użytkownicy lamią kółka. Wydaje się miejskie pieniądze na urządzanie kościelnego ogródka, a od lat nie wykonuje się napraw uszkodzeń na trasach rowerowych. Ogromnie mnie cieszy fakt że powstają autostrady, że powstają nowe nitki torów, a stacje kolejowe w małych miejscowościach pod Rzeszowem budowane są w standardzie którego nie musimy się wstydzić, że rozbudowuje się lotnisko w Jasionce pod Rzeszowem. Niewątpliwie jest to budujące i daje powód do dumy. Ale mam prośbę o nie podnoszenie tego kiedy dyskutujemy o "dokonaniach" obecnych władz miasta Rzeszowa. To chyba nie jest ich zasługa. Doceniam Pana otwarte wystąpienie, zazdroszczę optymistycznego widzenia wszystkiego co dotyczy miasta, ale niestety, nie podzielam tego optymizmu. Cieszę się że tego potrzebnego tematu nie opanowali wyłącznie trolle i traktuję jako wstęp do głębszej dyskusji nad problemami miasta. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama Re: Mentalnie jesteśmy w latach 50-60 tych 03.06.12, 18:19 Przepraszam za błąd w linku, teraz powinien działać: Miasta są dla ludzi, nie dla słoni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ola Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.12, 20:26 Panie Dominiku w pełni się zgadzam w kwestii obszaru metropolitarnego Rzeszowa, dobrze, że ktoś to podkreśla od strony naukowych wywodów i przeczy tym wszystkim krytykantom Rzeszowa jako metropolii !! Panie Dominiku proszę walczyć, bo widzę, że ma Pan wiedzę, pasje i zapał! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Rzeszów się rozwija i może być metropolią... IP: *.30.81.160.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.06.12, 10:18 Ola i co z tego, jak widzisz malkontentów jest pełno, wypowiedź o którym piszesz jest poparta faktami ale niestety jest wyjątkiem w tym temacie, ten cały list jest poniżej krytyki jest moim zdaniem tzw. "sraniem ze własne gniazdo" - tyle w tym temacie Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama tzw. "lokalny ptriotyzm" 07.06.12, 13:55 Cyt. "jest (...) tzw. "sraniem ze własne gniazdo"(...)" Przed rokiem 1939 mieliśmy całe stada "patriotów" mlaskających z zachwytu jak to jesteśmy "silni, zwarci, gotowi". Ten ich "patriotyzm" czyli magiczne zaklinanie rzeczywistości nie na wiele się zdało, kiedy dostaliśmy zwyczajnie w "D". Pewnie nielicznych nawołujących do zdjęcia "różowych okularów" też nazywano "srającymi we własne gniazdo". "Patriotyzm" podobnej "różowej" próby nie jest patriotyzmem, ale zwyczajną, uczciwą... głupotą. Odpowiedz Link Zgłoś
dar.net Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 03.06.12, 20:28 nie trudno się zgodzić z częścią cytatów z tego listu, zwłaszcza z nieudanym moim zdaniem hasłem promocyjnym "miasto innowacj"... Jednak nie cierpie jak ciągle ludziska zamiast myśleć pozytywnie, to się "prowincjują", Rzeszów obecnie ma ponad 180 tys. mieszkańców ale jak do tego doliczymy powiat ziemski rzeszowski (ok. 170 tys.) oraz powiat łańcucki (ok. 70 tys.), gdzie większość osób na tych terenach jest niezapszeczalnie silnie związana z Rzeszowem to liczba ludności zamieszkała w rzeszowie i jego najbliższej okolicy wyniesie ponad 400 tys. ! Nierozumiem tego piana, że jesteśmy prowincją, byliśmy (choć niektórzy mentalnei są nadal...) teraz miasto i dobrze chce się rozwijać, chce aby Rzeszów i jego terany oddziaływania uznano za obszar metropolitarny. Ktoś powyżej dał ciekawy link do mapki z obszarami i artykułem o metropoliach gdzie uwzględniono Rzeszów - dla mnie te argumenty są totalnie oczywiste ! Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji 03.06.12, 21:30 Ciągle słyszymy, a często czytamy jak to inne miasta mogą zazdrościć nam porządku na mieście, jak to wszyscy przyjezdni cmokają nad czystością i porządkiem. Przykład pierwszy z brzegu: Krakowski "nieporządek" i nasz: "porządek" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kim Ir Ferenc Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.play-internet.pl 03.06.12, 22:46 Milczeć sabaki!!! klaskać i chwalić wszelkie działania władzy bo w przeciwnym razie koryto zabiere! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: praktyczny Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.06.12, 22:56 > Milczeć sabaki!!! klaskać i chwalić wszelkie działania władzy bo w przeciwnym r > azie koryto zabiere! a bierz śmiało. i zamień na nocnik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadek niejadek Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.12, 08:59 "Panie Jama konkrety bo na razie jest to nic nie wnoszący bełkot." Gdzie jest ten od konkretów :) Zatkało jak zobaczył zdjęcia z przykładami zamieszczone powyżej? Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 04.06.12, 14:32 Przydupas chce konkretów? Bardzo proszę/ Nawiązując do zdjęć zamieszczonych przez Wojciecha Jamę - (moim zdaniem ten człowiek, wchodząc prosto z ulicy do ratusza i zasiadając w fotelu prezydenta, podniósłby poziom prezydentury w Stolicy Innowacji, o jakieś 1000 %), chciałbym przytoczyć pewną historyjkę. Będąc zmuszonym skorzystać z usług MPK (dokładniej linii nr. 25), wstąpiłem na przystanek przy Wyzwolenia, by rzucić okiem na rozkład jazdy. Kursy co godzinę, są w Stolicy Innowacji normą, ale rundka co dwie, zrobiła na mnie wrażenie. W dzień powszedni, po 9.15, dwudziestkapiątka myka dopiero o 11.15 :) Panie Wojciechu, podpisuję się pod listem. Mam tylko uzasadnione wątpliwości, czy w mieście powszechnego analfabetyzmu, uprawianie tego typu korespondencji, napotka na jakikolwiek szerszy odzew. Rzeszów jako miasto nie istnieje. Miasto tworzą ludzie. A ci u nas lichej kondycji. Tak na ulicach, jak na urzędzie. Jednakże warto i trzeba próbować. Inicjatywa zwołania konferencji, jest warta poparcia. Obowiązkowo przy udziale mediów i lokalnych organizacji, mających na uwadze rzeczywisty rozwój miasta, jak też społeczników i fachowców, w rodzaju niezależnych architektów, urbanistów, ekonomistów, animatorów kultury itd. No i mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławomir Nosal Poparcia dla prawdy,nie dla takiej kultury języka. IP: *.tktelekom.pl 04.06.12, 15:22 Treść prawdziwa; opinia o FPM być może też. Użyte są jednak kolokwialnie frazy: "pic na wodę fotomontaż". Dalej, na nic nie wskazujące hasło '... jesteśmy małym miastem z nędzą' (jaką nędzą?). Sprawia to, że artykuł śmierdzi populizmem. Ja napisałem "śmierdzi" bo jestem osobą fizyczną tutaj i na własną odpowiedzialność coś wulgaryzuję. W artykułach prasowych, tym bardziej anonimowych, takich kolokwializmów używać się nie powinno bo przykuwają uwagę względem rzetelnych faktów. Cała reszta jest godna poparcia, ale nie ta kultura języka. Miesza Pan z błotem politykę i działaczy kultury, którzy w tym systemie politycznym potrafią się jakoś odnaleźć i zorganizować coś dobrego dla ludzi. Rzeszów 'zmienił się' dzięki dosłownie kilku osobom. Zasługują zatem na szacunek. Z miasta płyną tylko (...zarazem aż) pieniądze publiczne. Festiwale jako wydarzenia to niezależna twórczo robota. Odpowiedz Link Zgłoś
dr_psychol Re: Poparcia dla prawdy,nie dla takiej kultury ję 04.06.12, 15:39 ...z nędzą, jeśli chodzi o kulturę ... Jest napisane, chociaż samo zdanie można by lepiej zbudować, pod względem stylistycznym. "Z miasta płyną tylko (...zarazem aż) pieniądze publiczne. Festiwale jako wydarzenia to niezależna twórczo robota. " No właśnie, tylko płyną... :) A robota się robi niezależnie... od wyników :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lelum Polelum Re: Poparcia dla prawdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.12, 18:18 "(...)W artykułach prasowych, tym bardziej anonimowych, takich kolokwializmów używać się nie powinno(...)Miesza Pan z błotem politykę i działaczy kultury(....)" Przecież to nie jest artykuł prasowy, tylko list do redakcji, wraz obywatelskiego wku...rzenia, w dodatku nie jest "anonimowy" tylko podpisany imieniem i nazwiskiem autora. I nie odbieram tego jako mieszania z błotem działaczy kultury, tylko raczej wytykanie politykom "buraczanej" polityki kulturalnej i blokowanie działaczom kultury możliwości pracy w normalnych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś
wojciech-jama Re: Poparcia dla prawdy,nie dla takiej kultury ję 07.06.12, 13:21 Mój list podpisałem imieniem i nazwiskiem, więc zakładam iż nazwanie go "anonimowym" jest wynikiem pomyłki. Co do tej naszej kultury to (znowu podpadnę) tzw. "gul mi skoczył" kiedy przeczytałem w niedawno wydanym albumie prezentującym nasze miasto, iż Rzeszów jest cytuję... "Stolicą kultury". I nie było to napisane w kategorii "dowcip" tylko na... poważnie. Większą bezczelnością byłoby chyba wnioskowanie o wpisanie ul. 3 Maja (szczególnie po ostatnim "remoncie kapitalnym") na listę cudów świata. Wg. oceny niektórych lokalnych patriotów jest to przykład okazywania miłości do naszego miasta. W mojej ocenie podobne zadęcie, jest przykładem... ośmieszania miasta, krystalicznym przykładem propagandy sukcesu (tam gdzie go nie ma) i ośmieszania miasta. Jakoś tak się "dziwnie" dzieje, że poza drobnymi wyjątkami, jeżeli spotkamy się w ogólnopolskich mediach z doniesieniami na temat wydarzeń kulturalnych z regionu to nad wyraz często dotyczą one... Stalowej Woli i Łańcuta, a ściślej Zamku w Łańcucie. Pamiętam jak kilka lat temu na spotkaniu z Ministrem Kultury w ramach programu "Mapa Kultury" miejscy urzędnicy prezentowali kulturę Rzeszowa. Najpierw była prezentacja położenia geograficznego miasta, liczby mieszkańców i powierzchni. Potem można było się dowiedzieć że remontowane są domy kultury. Ta część została szybciutko zakończona i nastąpiła dłuższa prezentacja naszych dokonań w sferze kultury... fizycznej. Była to żenada i kompromitacja. Był tam obecny również dyrektor Zamku Łańcuckiego Pan Wit i kiedy on zaczął opowiadać, to mówił długo, na temat tak, że przyjemnie i z zainteresowaniem słuchało się jego opowieści. Podsumowując, jeżeli tak rzeszowską kulturę zaprezentował Urząd Miasta, to moje określenie jest adekwatne i w pełni uzasadnione. U nas cotygodniowym wydarzeniem jest Teatr jednego aktora, który odbywa się w godzinach porannych w każdy poniedziałek w... ratuszu. Na wszelkich wydarzeniach typu wernisaż wystawy prezydenta miasta się nie uświadczy. Nie będę się już rozwodził nad ostatnimi hecami z wyborem dyrektora Teatru Maska, powiem tylko że trudno w kilku zdaniach omówić całokształt problemu, jest to materiał na szerszą dyskusję. Być może, niezbyt jasno naświetliłem sprawę odpowiedzialności za ten przykry stan rzeczy, ale jak czytam powyżej, prawidłowo odczytano moje intencje :) "I nie odbieram tego jako mieszania z błotem działaczy kultury, tylko raczej wytykanie politykom "buraczanej" polityki kulturalnej i blokowanie działaczom kultury możliwości pracy w normalnych warunkach." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyta Re: Poparcia dla prawdy,nie dla takiej kultury ję IP: *.rz.izeto.pl 07.06.12, 21:35 jeszcze jeden co tylko ble ble ble potrafi. gadanie, gadanie... malo z tego pożytku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: atyz Re: Poparcia dla prawdy,nie dla takiej kultury ję IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 22:27 > jeszcze jeden co tylko ble ble ble potrafi. > gadanie, gadanie... > malo z tego pożytku a ty co potrafisz? opowiesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławomir Nosal Re: Poparcia dla prawdy,nie dla takiej kultury ję IP: *.tktelekom.pl 08.06.12, 09:46 A skąd Ty wiesz co ja potrafię, skoro mnie nie znasz. To ja Ci Zyta odpowiem, że Ty potrafisz być tylko wredna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sławomir Nosal Re: Poparcia dla prawdy,nie dla takiej kultury ję IP: *.tktelekom.pl 08.06.12, 09:41 "STOP niszczeniu przestrzeni miejskiej Rzeszowa" Na Facebooku i "stopniszczeniu_rzeszowa" na forum "Gazety Wyborczej" Może to być list do redakcji, ale w efekcie staje się artykułem prasowym. Ten oto powyższy podpis mnie zmylił i dlatego uznałem, że to anonimowy list. Zwracam honor Panie Wojciechu. Uznałem fakt mieszania polityków i działaczy z błotem w tym artykule ze względu na zestawienie krytyki tych pierwszych oraz festiwalu FPM na łamach jednego artykułu prasowego. Ewaluacja zewnętrzna wydarzenia publicznego, a krytyka iluzji politycznej "Stolicy kutlury" to dwa odrębne elementy. Festiwal odbędzie się za rok i można go wesprzeć. Opcja polityczna z założenia może odejść:) To podstawowa różnica. Chyba, że byłyby uzasadnione przyczyny, że opcja polityczna macza palce w festiwalu to trzeba byłoby to opisać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 07:25 W pelni zgadzam sie z tym co napisał Wojciech Jama. Tak na prawde Ci którzy popieraja p. Ferenca nie są świadomi tego ze Rzeszów może byc inaczej zarzadzany, kompetentnie, zgodnie ze sztuka zabudowy ,, przestrzeni miejskiej", z szacunkiem dla zabytków a przede wszystkim ludzi! Nikogo,zgodnie ze swoim przekonaniem o nieomylności p Ferenc nie słucha, niczego nie uczy sie i nie czerpie doświadczen choćby od miast partnerskich lepiej rozwinietych gospodarczo i cywilizacyjnie np Bielefeldu. Wiele inwestycji w Rzeszowie jest wynikiem widzimisie( kładka okrągła),kompleksu prowincji(wieżowce Podkulskiego nad Wisłokiem będące zbrodnią na ładzie architektonicznym miasta!),braku udanego dziecinstwa(ilośc , jakość i czas świecenia światełek bozonarodzeniowych), chyba szaleństwa(kolejka naziemna) ,robienia prezentów p. Podkulskiemu(nikomu poza nim niepotrzebnej drogi łaczacej wieżowce z ulica Wierzbową niszczącą spokój mieszkańców osiedla nad Wisłokiem). Przykładów marnotrwstwa pieniędzy miejskich i niewykorzystanej szansy tez mamy wiele np stadion miejski. Za sume prawie równa wybudowaniu nowoczesnego stadionu w Kielcach wybudowano jedna trybune na stadionie pozbawionym dojazdu, parkingu i bez perspektyw na logiczny rozwoj a nie reanimacje. Kolejne trybuny i tak nie zrobia z tego stadionu nowoczesnego a jedynie pochłona kolejne wielkie sumy pieniedzy, które zainwestowane wcześniej logicznie przyniosłyby efekt w postaci nowoczesnego kompleksu sportowo- rekreacyjnego z dojazdami, parkingami na jakimś terenie siłą wydartym sąsiedniej gminie, powodując konflikty z wójtami i zaprzepaszczając szanse na pokojowe rozszerzanie Rzeszowa. Przykładem braku kompetencji sa także baseny miejskie. Zaden nie nadaje sie do nauki pływania bez specjalnych podestów bo sa dla dzieci za głębokie...a zbudowano je przy szkolach . Jak widze nowoczesne kompleksy wraz ze strefami relaksu w Mielcu , Strzyżowie, Kolbuszowej Sokołowie, Głogowie to jest mi żal straconych pieniedzy i szansy na nowoczesne pływalnie. Oczywiście nie wszystko p Ferenc robi źle. Zasługa jego jest wyremontowanie dróg ,chodników, remonty i rozbudowa szkół i pogonienie urzędasów do pracy ale to predysponuje go najwyzej do bycia dyrektorem jakiegos wydziału ew ...wiceprezydentem. Z tego co jest obowiazkiem miasta robi sie misje i sprzedaje mieszkańcom jako ich zbawienie a tak na prawde niczego twórczego poza szaleńczymi pomyslami ta władza nie jest nam w stanie już zaoferować więc trzeba ja wreszcie zmienić. Zarządzanie miejska kultura tez pozostawia wiele do zyczenia. Ale to osobny rozdział... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mieszkaniec Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.30.16.115.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 07.06.12, 10:13 tak najlepiej to tylko narzekać, biadolić, krytykować... Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 07.06.12, 10:18 Jak widzę przekonanie, że "każda władza pochodzi od Boga" ma się u części elektoratu świetnie. Odpowiedz Link Zgłoś
jakmutam Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 07.06.12, 10:42 :)))) Rejs - krytyka! Odpowiedz Link Zgłoś
kmdr_rohan Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 07.06.12, 11:30 Tak mi się jakoś... King Bruno The Questionable Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lelum Polelum Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.12, 13:35 No to pochwal coś, byle rzeczowo i w kontakcie z rzeczywistością! Odpowiedz Link Zgłoś
mata_kari Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS 07.06.12, 13:00 Brawo Obserwator. Tym, którzy wytykają błędy nie chodzi o samą krytykę, mam nadzieję, ale o to, żeby w Rzeszów był lepiej zarządzany a jego rozwój polegał na czyms więcej, niż wybudowaniu nowej fontanny. pS. Tak samo, ja zadowolonym nie chodzi chyba o to, żeby z automatu, bezkrytycznie podziwiać wszystko, co wymyśli Ratusz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kultura Re: Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.12, 22:36 > Zarządzanie miejska kultura tez pozostawia wiele do zyczenia. Ale to osobny rozdział... zwłaszcza, że na czele miejskiej kultury stoi niekompetentna nauczycielka aerobiku, zielona w temacie jak jej kumple z psl. takie czasy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Zróbmy sobie raj na tej naszej prowincji [LIST] IP: *.213-81-135.telecom.sk 07.06.12, 20:51 Krytyka moze byc zrodlem natchnienia dla wladzy ale nie w tym przypadku... Pan Ferenc niestety jest juz niereformowalny i jego decyzje sa dla miasta niebezpieczne. Pisze to, aby uswiadomic jego poplecznikom ze sa w bledzie i tak na prawde przykladaja reke do degrengolady miasta, marnowania szansy na lepszy i peŁny rozwj Rzeszowa. To o czym pisalem mozna przeczytac w ksiazkach...a kto nie odrobil zadania domowego jest winny marnowania szansy dla Rzeszowa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ika Kolejna wioska w granicach metropolii. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 07:03 Pan Ferenc jest prawdziwym azymutem dla zarządców innych miast i miasteczek naszego regionu,które nie wstydzą się,ze są prowincją a nie żadną imitacją. Na czym polega zasługa Pana Ferenca. Otóż należy robić dokładnie odwrotnie to co robi włodarz Rzeszowa.I wtedy jest naprawdę dobrze dla miasta czy też miasteczka. Przykłady W Rzeszowie powstaje park papieskim zwany w którym zamiast drzew płyty kamienne stoją. W innych miastach też używają kamienia ale na remont ścieżek parkowych by ludzie mieli gdzie pospacerować. W Rzeszowie po raz kolejny poszerza się ulice o pół metra,maluje dziwne pasy które owszem istnieją w prawdziwych dużych metropoliach a później układa się strukturę podziemną. W innych miastach ulic się nie poszerza lecz gruntownie remontuje od podziemni zaczynając. W rzeszowie stefa piesza to autostrada dla znajomych królika. W innych miastach niech samochód wjedzie w stefę pieszą to co najmniej dwa patrole kontroluje go co najmniej pół godziny i nawet jak ma pozwolenie to korzysta z niego w wyjatkowych przypadkach. Imprezy kulturalne w Rzeszowie to raczej imprezy kultury fizycznej. Wspólnie z Lublinem organizowana Noc kultury gdzie w Lublinie 10 scen estradowych każda w innym stylu,muzea,teatry,koscioły uczelnie biorą aktywny udział a w Rzeszowie jakś mało wyrazista kapela ale grająca zdecydowanie za głośno. Turyści. A kto takiego widział w Rzeszowie,chyba,że przez przypadek zabłądził. Miejscz wypoczynku syntetyczny rynek z napraną młodzieżą w ogródkach dla przyszłych alkoholików,jadące moczem zaułki rynku. Romantyczne wieczory to ci dopiero rozrywka.Można zostac obity przez nieznanych sprawców a pomocy z odpoczywającej straży miejskiej nie uświadczysz. Owszem jest teatr,filharmonia,domy kultury a nawet kina.Zapełnione gdy pada deszcz i nie ma się gdzie schronić lub widzami i słuchaczami jest okoliczna prowincja metropoli rzeszowskiej. Wszystko co było w miarę przyzwoite w Rzeszowie i stało na jako takim poziomie zostało zlikwidowane lub się całkowicie wyniosło z tego"uroczego" miasta zwanego przez mieszkańcówa. Wielowieś znana przez mieszkańców miasteczek prowicjonalnych. A właśnie -kiedy kolejna wioska w granicach metropolii. Odpowiedz Link Zgłoś