wislocki12
14.03.14, 23:48
Nasz Dziennik
""Jak wynika z danych Centralnego Urzędu Ścigania Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu, 90-latka z Hamburga jest 30. osobą mieszkającą w Niemczech, która w ostatnich latach, jako były strażnik dawnych niemieckich obozów zagłady, została oskarżona o współudział w zamordowaniu więźniów. Do oskarżeń mogło dojść dzięki uznanemu za precedens wyrokowi skazującemu przeciwko byłemu strażnikowi z niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze Johnowi Demjaniukowi. W 2011 r. sąd w Monachium uznał go pomimo braku ewidentnych dowodów na popełnienie zbrodni za winnego współuczestnictwa mordu. Wyrok ten stał się precedensem prawnym, umożliwiającym ściganie innych obozowych strażników. Wcześniej sędziowie niemieckich sądów żądali przedstawienia niezbitych dowodów indywidualnej winy, których oczywiście po tylu latach zawsze brakowało."
Może dzięki casusowi Demianiuka uda się powiesićc Jazuzelskiego? Tak po chrześcijańsku!