piasia 10.02.03, 12:57 Mój pies pogardził wczoraj świeżutkim surowym sercem wieprzowym. Za to z upodobaniem wyjadał mi spod ręki... obierki kartoflane. Zanim się spostrzegłam, zeżarł pół surowego ziemniaka. I nic mu nie było! Co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aw100 Re: dziwne smakołyki 10.02.03, 14:04 brakuje mu skrobi? moze jakies witaminki? Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: dziwne smakołyki 11.02.03, 12:30 piasia napisała: > Mój pies pogardził wczoraj świeżutkim surowym sercem wieprzowym. Dajesz psu wieprzowe mięso??? Odpowiedz Link Zgłoś
asiekok_28 Re: dziwne smakołyki 11.02.03, 13:01 Pies sasiadki tez jadl surowe ziemniaki, marchewke i inne warzywa. Moj to nawet jablka nie ruszyl. A z ta surowa wieprzowina to chyba nie za dobrze. Surowa wolowina jest ok, ale wieprzowine raczej trzeba gotowac. Pies moze sie nabawic jakiejs choroby, robaki i inne Odpowiedz Link Zgłoś
piasia Re: dziwne smakołyki 12.02.03, 13:20 ugotowałam, zjadł. Z reguły karmię go kurczakami, a to serce to w braku czegoś innego - jednorazowy akt desperacji ;) Tylko te obierki mnie zastanowiły. Przecież on nie krówka! Ale widzę, że nie jest odosobniony w swoich smakach. pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
adam.pietron Re: dziwne smakołyki 14.02.03, 19:10 Nie popadajmy w panikę z wieprzowiną – mięso dobre jak każde inne tylko trochę tłustsze , pamiętacie aferę z BSE i wołowiną ? , podobnie kiedyś było z wieprzowiną i włośnicą – bo to o nią najbardziej tu chodzi ale także o inne choroby pasożytnicze , które niestety nadal się zdarzają ale dzięki wnikliwej kontroli mięsa są bardzo silnie ograniczone. Moje psy uwielbiają surową wieprzowinkę , wołowinkę, drób o innych rzeczach także kartofelkach nie wspominając – choć ze surowymi radziłbym uważać – solanina czyli alkaloid w nich zawarty w większych ilościach może spowodować poważne zatrucie ale gotowane jak najbardziej – za wiele nie dadzą dla psiego apetytu – pies bardzo słabo radzi sobie ze skrobią ale jakie smaczne. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
daria.1 Re: dziwne smakołyki 17.02.03, 20:03 Mój psiak uwielbia surową marchewkę. Bierze w łapki i chrupie jak królik. Często wykrada mi z siatki, gdy wracam z zakupów. Odpowiedz Link Zgłoś
ania.ok Re: dziwne smakołyki 18.02.03, 10:36 Mój pies natomiast uwielbia bułki - najlepiej mięciutkie kajzerki; jak jest głodny to zjada je sam natomiast jak ma się ochotę pobawić to przynosi domownikom bułkę i prosi żeby go pokarmić - ciamka przy tym ze smakiem. Odpowiedz Link Zgłoś
default Re: dziwne smakołyki 18.02.03, 12:19 Wiem, że włośnica teraz zdarza się rzadko, niemniej nie mam przekonania do karmienia psów wieprzowiną - wszak i ludziom tego mięsa się nie poleca, właśnie ze względu na jego tłustość i ciężkostrawność. A co do wegetariańskich upodobań to dla moich "dziewczyn" przebojem jest surowa kalarepka, po prostu dałyby się za nią posiekać. Zaraz potem marchewka, głąby z kapusty, kalafiora - ziemniaki surowe też by zjadły, ale nie daję - ze względów wymienionych przez Pana Doktora. Ponadto wszystkie rąbią orzechy jak wiewiórki, nawet nie potrzeba im łupać, radzą sobie doskonale same z wyłuskiwaniem ze skorupek (wszystkie - fistaszki, laskowe, włoskie...) Natomiast latem uwielbiają grube korzenie jakiegoś chwasta, co nie wiem jak się nazywa, ale one wyczuwają go nieomylnie, wygrzebują korzonek, otrzepują z ziemi i chrupią, aż miło. W zeszłym roku "przeorały" w ten sposób kawał łąki. Odpowiedz Link Zgłoś