Dodaj do ulubionych

Wstyd Podkarpacia...

17.12.16, 23:31
"Kuchciński wstyd Podkarpacia". Demonstracja przed rzeszowskim biurem PiSKilkaset osób zebrało się dzisiaj przed rzeszowskim biurem Prawa i Sprawiedliwości. Wśród nich zwolennicy KOD-u, partii Razem, SLD, PO oraz mieszkańcy Rzeszowa. Skandowano m.in.: "wolność, równość, demokracja", albo "kto nie skacze ten za PiS-em". Jutro o godz. 12 zaplanowano kolejną demonstrację.
(...)
Kolejna demonstracja przed rzeszowskim biurem Prawa i Sprawiedliwości odbędzie się w niedzielę o godz. 12." :-))
Też tam będę! :-)
Obserwuj wątek
    • rz2014 Re: Wstyd Podkarpacia... 18.12.16, 08:48
      "kto nie skacze ten za PiS-em" - czyli przez jaki okres należy sobie podskakiwać ? Jakie są odgórne zalecenia?
      :)
      • chris1970 Re: Wstyd Podkarpacia... 19.12.16, 12:40
        Jak widziałem pierwszy raz filmik z podskoków KODu, jak skandowali 'hop, hop, hop", to wiedziałem od razu, że to dziecinada na zamówienie. Zebrani dokładnie nie bardzo wiedzą w jakiej intencji skaczą. Mówią, że nie ma demokracji, a wykonują demokratyczne podskoki, ale te wczorajsze to chyba z zimna, bo długo to się nie postało na obu nogach.
        • rz2014 Re: Wstyd Podkarpacia... 19.12.16, 15:59
          W takim razie jak idę normalnie (nie w podskokach) przez ulicę, plac to jestem za PiS. Dzisiaj nie widziałem nikogo skaczącego w Rzeszowie, czyli poparcie dla partii rządzącej oscyluje w granicach 100% (przynajmniej w Rz.).
          • chris1970 Re: Wstyd Podkarpacia... 19.12.16, 20:36
            Potem jak spotkasz kogoś z Kodu to się możesz zapytać, czy przeszli do PISu, bo nie skaczą.
            Ostatnio to w podskokach chadzała córka bohaterów serialu W labiryncie, taki staroć z lat wczesnych 80tych. Pierwszy tasiemiec w tvp. Dziecko bohaterów nigdy nie szło po mieszkaniu normalnie, tylko podskakiwało. Było to bardzo nienaturalne, ale takie były standardy. Dziecko nazywało się Ola Karpińska i było córeczką reżysera. Wiadomo, po znajomości, bez castingu, to i gra była kiepska. W aktorski talent Oli nie wierzyłem, jak w obecnie w dobre intencje KODu.
            • rz2014 Re: Wstyd Podkarpacia... 20.12.16, 08:35
              Pamiętam doskonale ten serial. On zawsze przyciągał przed ekrany TV masę telewidzów. A Olę Karpińską jak najbardziej pamiętam. To bym bodajże jeden z pierwszych polskich seriali na przełomie lat '80 i '90.
              • wislocki12 Starość nie radość... 21.12.16, 23:56
                No cóż, dziecię stanu wojennego... Myślałem, że jesteś młodszy... :-(
                • rz2014 Re: Starość nie radość... 22.12.16, 10:02
                  Chciałbym być młodszy ale jakoś, dziwnym trafem się starzeję :) Jak się ma te 35 lat to kondycja już nie ta sama, wiele rzeczy się "nie chce", co było nie do pomyślenia dosłownie kilka wcześniej. Może już "kapeć" ze mnie? To już około połowa egzystencji, choć tylko sam Bóg tylko wie ile każdemu pisane. A tam.... I tak jestem wierzący, niepraktykujący (co myślę, że nie ma większego znaczenia dla samego Boga. Nie mogę patrzyć na zakłamane mordy pseudokatolików w kościele i opasłych czarnych, prowadzących msze. I tak 99% tych sukienkowych będzie się smażyć w tłustej smole (bo od nich wymogi są większe niż od "zwykłego śmiertelnika").
                  Nie rozumiem dlaczego ludzie wierzący aż tak bardzo przejmują się życiem doczesnym (pęd do kariery, praca - aby jak najwięcej tylko zarobić, etc)? Prawdziwy katolik to odmawiający sobie przyjemności człowiek, żyjący w ubóstwie, pokutujący za swe złe uczynki, modlący się kilka razy dziennie do Stwórcy...Dla takiego najważniejsza jest miłość do Boga i Bliźniego. Takich teraz to tylko chyba w zakonach znajdziemy. Reszta to zakłamane istoty, podające się za katolików, swoimi czynami w żaden sposób tego nie potwierdzający, wręcz przeciwnie !!!
            • wislocki12 De gustibus? 22.12.16, 00:46
              Powiedz, jaki serial oglądasz, a powiem Ci kim jesteś... ;-))
              • rz2014 Re: De gustibus? 22.12.16, 10:06
                Jestem nikim.
          • wislocki12 Ziemkiewicz o Kuchcińskim 19.12.16, 20:52
            Proponuję powrót do meritum wątku:
            "(...) nie ma co żałować PiS, który dostaje nauczkę, jak kończy się kadrowa polityka na zasadzie „bmw”. „W jakiś sposób rozumiem, jakie to frustrujące być formalnie drugim człowiekiem w państwie, a naprawdę zupełnie nikim i niczego nie móc. Zrozumiałe, że tak sfrustrowany urzędnik szuka sobie kogoś, na kim mógłby się odegrać, dokopać, pokazać mu, że rządzi – tak, jak marszałek Kuchciński znalazł sobie dziennikarzy” – przekonuje Ziemkieiwcz."
            Nie wróżę najlepiej Kuchcińskiemu... :-((

            Czytaj oryginalny artykuł na:
            www.stefczyk.info/publicystyka/opinie/ziemkiewicz-blazenada-po-i-nowoczesnej,18821810460#ixzz4THNC1jzj
            • rz2014 Re: Ziemkiewicz o Kuchcińskim 22.12.16, 11:46
              Zauważyłem, że PiS zaczyna się ostatnio "czegoś obawiać".
              Kuchciński ma swoje 5 minut i niech to będzie jego ostatnie 5 minut. Duda na Prezydenta RP się nie nadaje - nie ma obycia politycznego. To, że przemawia "z głowy" to za mało by być politykiem wysokich lotów. Jak oni go tam uczą? Beata Szydło, że dość ładnie przemawiała (i przemawia) została Premierem.
              PiS-em rządzi (co żadnym odkryciem nie jest) Jarosław K., tyle, że w dużej mierze kieruje się "zemstą za Smoleńsk". I tu jest niebezpieczeństwo. Duże niebezpieczeństwo. PiS przecież po wejściu do UE był partią rządzącą (2005-07 w koalicji)i nic takiego złego się nie działo. Dopiero teraz, kiedy to zdominowała Jarosława chęć zemsty za brata - wszystko zostało temu podporządkowane.
        • wislocki12 Podskoki 19.12.16, 22:15
          Może i nawet masz rację, ale myślę, że np. unieszkodliwianie Trybunału Konstytucyjnego, organu przecież konstytucyjnego, który nawet jeżeli nie popiera demokratycznie wybranych władz RP, nie jest w najmniejszym nawet stopniu działaniem konstytucyjnym, niestety... :-(
          PS I naprawdę nie o podskoki tu chodzi... :-(
          • chris1970 Re: Podskoki 20.12.16, 10:01
            Oj, ty tak wszystko dosłownie bierzesz. Wiadomo, że nie o podskoki idzie. Czytaj między wierszami czy literami. Hrabia Dzieduszycki (nie ten od mąki wrocławskiej, a jego przodek) będąc na herbatce skarżył się młodej arystokratce na impotencję. Dziewczę spłonęło. Na co nieco starsza wiekiem obecna kobieta zwróciła się do hrabiego, że przy młodych damach należy owijać w bawełnę. Na co hrabia stwierdził, że owijał w bawełnę, ale nie pomogło.
            • wislocki12 Bawełna 20.12.16, 23:18
              Podobno już nie owijają... W bawełnę też! ;-))
    • ouimet Re: Wstyd Podkarpacia... 22.12.16, 16:01
      jako weszyciel???

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka