wislocki12
15.03.17, 22:53
"Wywodzący się z Przemyśla marszałek Sejmu Marek Kuchciński słynie z małomówności. Od dziennikarzy stroni. Nawet politycy PiS z regionu mają z nim utrudniony kontakt. Tymczasem okazuje się, że za stałe doradztwo w zakresie komunikacji medialnej marszałka i jego współpracowników Sejm zapłacił 60 tys. zł."
Podejrzewam, ze owe 60 tys. to kropla w morzu potrzeb marszałka i jego zauszników... :-((
rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,21498793,60-tys-zlotych-za-szkolenie-medialne-dla-marszalka-marka-kuchcinskiego.html