Dodaj do ulubionych

9 LO RANKING NAUCZYCIELI

    • danielc22 Pamięć o Panu Bogusiu Krzanowskim z IX LO w Rz-wie 20.08.13, 22:30
      A kto pamięta Pana Bogusia Krzanowskiego ,uczącego w IX LO w Rzeszowie przy ZSO nr1 przy ul Ofiar Katynia 1,Jego wychowanków z klasy, wówczas II B .Uczył On języka angielskiego w/w Szkole tylko w roku szkolnym 1996-97.Przez ok. pół roku zastępował wychowawstwo Ireny Kaszałowicz .Nigdy nie zapomnę elegancji Pana Bogusia,uprzejmości do uczniów.Zależy też wspomnieć wycieczkę klasową z Panem Bogusiem pod koniec maja lub na początku czerwca 1997.r.Daty dokładnie nie przypomnę sobie.Wycieczka miała miejsce na Tarnicę. Wtedy miało miejsce historyczne niesienie Daniela Ć na Tarnicę, a w zasadzie z części drogi z Tarnicy.Niosącymi wtedy byli Tomek Nowak ,Adam Radliński i Sebek Grys. Zarządzenie o pomocy Danielowi wydał wówczas Pan Boguś Krzanowski jako Wychowawca.Z sentymentem wspominam tamte licealne chwile,Kolegów z liceum,no i oczywiście Pana Bogusia.Szkoda tylko,że nie zrobiono mi wtedy fotki z wycieczki na Tarnicę.Ponadto bardzo miło wspominam Pana H. Klimka.M.Dworaka,Panią E.Świdrak,Księdza A.Progorowicza i ŚP+ Pana D.Ślusarza .

      • Gość: daniel c Re: Pamięć o Panu Bogusiu Krzanowskim z IX LO w Rz IP: *.play-internet.pl 22.08.13, 09:40
        A pros wycieczki na Tarnicę w roku 97 roku.Niesienie Daniela Ć miało miejsce na kiju za czasów nauczenia Pana Bogusia Kzanowskiego w IX w Rzeszowie w roku szk.96/97
        Daniel Ć
    • Gość: Daniel C Re: 9 LO -ranking nauczycieli IP: *.play-internet.pl 21.08.13, 15:14
      A kto pamięta tę niezwyklą uprzejmość Pana Bogusia Krzanowskiego,ten codziennie noszony przez Niego do pracy (szkoły) garnitur,to doskonałe zarządzanie czasem z Jego strony(wszystko miał zaplanowane niemal do sekundy, ten codziennie używany na lekcjach zwrot ;Proszę Państwa,( za to m.in trzeba Go cenić ) te kolejki przed Jego salą tuż przed klasyfikacją.Wtedy mieli zostać przepytani Ci co jeszcze nie mieli ocen.Należy też przywołać wyjście do kina z Panem Bogusiem w ostatniej chwili i łapanie autobusu nr 13 na pętli przy ulicy Mikołajczyka.Wydarzenie to miało miejsce w roku 1996 lub 1997
      Daniel C- uczeń IX LO w Rzeszowie w latach 1995-99
      PS. Niezwyle szanuję Pana Bogdana
      • Gość: dfdfdf Re: 9 LO -ranking nauczycieli IP: *.play-internet.pl 25.09.22, 15:44
        pozdrawiam wszystkich z rosznka 1980, podstawówke nr 5 kończyłem w 1995 klasa 8A :P
        Wychowawczynia była Batbara Machnicka i przy okazji uczyła nas matematyki...nic dobego o niej nie powiem, taka wieska cfaniara zaraz po studiach...w porównaniu do matematyczek typu Pipała czy Plizga to nie ma o czym m ówić. Straszyła mnie zawsze wezwaniem matki albo uwagą, dzisiaj to byłby mobbing chyba. Irena Kaszałowicz była na pewną najlepsza polonistką w tej szkole/liceum i wogóle jaka mnie uczyła...ale to była psychopatka terrorystka nauczyciel wybitny ale człowiek beznadziejny. Juchniewicz od niemca ok ale też jako człowiek bardzo średnia, Slusarz śp ok ale nie przesadzajcie, pamiętam akcje jak wychowawczyni pipała miała wypadek i zastapiła ją pedagog Pani Plizga i chciała mi dac zachowanie wzorowe na koniec 4 albo 5 klasy a ten gość powiedział, że w życiu...i dostałem poprawne. Zwykły hujek mnie skrzywdził. Swieć Panie nad jego duszą. Drapała od WF ok, tam była miła kobietka Pani Żabińśka i tez Tamara Ulak.. Ulak to była kosa i dziewczęta miały u niej pod górkę ale nie pozwoliła na olewkę i wszystkie musiały ćwiczyć jak jedna. Ulak chyba zmarła jesli się nie mylę. Dworak, Klimek byli wicedyrektorami wtedy konkretne chłopy...ich żony tez uczyły :P Ewa Świdrak od biologi lagodna miła Pani która chciała nas nauczyć. Elżbieta Szarek...ja jej dobrze nie wspominam, uczyła tej geografii bez żadnego polotu ale była mściwa, jako żywe energiczne dziecko dobrze się uczyłem ale czepiała się mnie niemiłosierne za szeptanie na lekcji i pod koniec lekcji przepytywała i wstawiała 1...słabe to było jak nie wiem...bo byłęm naprawde dobrym uczniem i nie chwaląc się daleko zaszedłem w licznych ministerstwach w Warszawie..ale ona do tego nie przyłożyła nawet kamyczka. Pani Dworak od historii była ok, piszecie ze nie wymagała...ale wszyscy byliśmy jakimś cudem dobrzy z tej histroii i to jej zasługa. Miałem 6 i siedziałem w 1 ławce :P. Babka z chemii była miła ale nie potrafiłą wytłumaczyć o co chodzi z ta chemią...z fizyki dało się to ogranąć ale chemia na kiepskim poziomie. Kobietki od muzyki były fajne zwłaszcza starsza Pani od muzyki która zawsze na pianinie z nami grała i śpiewała...wszyscy śpiewali solo na akademiach :P Picasso od plastyki zakręcony gość na maksa. Bardzo dobrze wspominam szkołę podstawową, spędziłem w niej 8 lat i ukształtowałem się własnie w niej, II LO do którego chodziłem nie dało mi nic jeśli chodzi o rozwój osobowościowy, wszystko zawdzięczam podstawówce. Sporo osób z klasy zostało w IX LO i dobrze sobie radziło, trochę załowałem że nie zostałem ale chciałem coś zmienić rozwijać się a to był pierwszy rok tego liceum i bałem się o poziom takiej przedłużonej podstawówki, więc poszedłem do klasycznego ogólnika z tradycjami ale nie było tam cudów...kto poszedł do IV lub I LO był bardziej zadowolony bo tam był lepszy klimat. W II LO było dużo dzieci ze wsi to było widac na każdym kroku. Pozdrawiam wszystkich bo to był najlepszy okres mojego życia, kóry mi dał dużo w rozwoju i to kim jestem zawdzięczam tylko tej szkole. Pozdrawiam wszytkich: Faję, Kokosza, Dojka, Kikana, Sagan, Pączka/sponsora :P. Kreta, Rogalę, Herrflika, Drapacza, Siwego, Marudę :P Wszystkie dziewczęta, super koleżanki,
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka