Dodaj do ulubionych

Uniwersytet

26.09.02, 18:16
Uniwersytet Rzeszowski zyskuje coraz czerwieńsze barwy. Do rektora -
Sekretarza KW PZPR dołączają koledzy (towarzysze): prorektor I - sekretarz z
WSP Kraków, prorektor II - sekretarz z Rzeszowa, prorektor III - członek,
przez jakiś czas ostatnio Akcja Katolicka, dyrektor administracyjny -
sekretarz w KW, dziekan matematyki - ostatni sekretarz w WSP, dziekan od
pedagogów też umoczony w tamte czasy w Przemyślu. Kto następny? I po co było
wyprowadzać matkę-partię, która w Rzeszowie wielu wykarmiła, z polskich
uczelni w 89 roku. Jest i ma się dobrze. Daje na chleb i kwaśne mleko swoim.
Ponoć bitwa się toczy o 75-letniego profesora fizyki, nieczynnego naukowo od
dziesięcioleci, który co 15 minut wychodzi siusiu i na papierosa. Partia chce
zatrudnić, fizyce sobie go nie życzą. Chyba robią mu krzywdę,zmuszając do
pracy starca. Miało być nowe - wróciło stare. Dokąd to jeszcze... Aż
przeminie to pokolenie.
Obserwuj wątek
    • Gość: Tom Re: Uniwersytet IP: 213.77.14.* 27.09.02, 11:41
      slownik napisała:

      > Uniwersytet Rzeszowski zyskuje coraz czerwieńsze barwy. Do rektora -
      > Sekretarza KW PZPR dołączają koledzy (towarzysze): prorektor I - sekretarz z
      > WSP Kraków, prorektor II - sekretarz z Rzeszowa, prorektor III - członek,
      > przez jakiś czas ostatnio Akcja Katolicka, dyrektor administracyjny -
      > sekretarz w KW, dziekan matematyki - ostatni sekretarz w WSP, dziekan od
      > pedagogów też umoczony w tamte czasy w Przemyślu. Kto następny? I po co było
      > wyprowadzać matkę-partię, która w Rzeszowie wielu wykarmiła, z polskich
      > uczelni w 89 roku. Jest i ma się dobrze. Daje na chleb i kwaśne mleko swoim.
      > Ponoć bitwa się toczy o 75-letniego profesora fizyki, nieczynnego naukowo od
      > dziesięcioleci, który co 15 minut wychodzi siusiu i na papierosa. Partia chce
      > zatrudnić, fizyce sobie go nie życzą. Chyba robią mu krzywdę,zmuszając do
      > pracy starca. Miało być nowe - wróciło stare. Dokąd to jeszcze... Aż
      > przeminie to pokolenie.

      Będą dzieci i wnuki ...
      • Gość: kolega Re: Uniwersytet IP: *.pp.rzeszow.pl 27.09.02, 12:17
        Skoro czarni dobrzy są tylko w teologii i obłudzie???
    • Gość: be Re: Uniwersytet IP: *.zetorz.com.pl 29.09.02, 22:09
      kolega (towarzysz) chybaś się urwał z choinki. Oni o niebie, z a ty o chlebie!!!
    • Gość: Green Re: Uniwersytet IP: *.smlw.pl 08.10.02, 20:55
      Jeżeli już podaje Pan/Pani jakieś wiadomości to staraj się by były one
      prawdziwe. Tym bardziej,że jesteś pracownikiem naukowym tej szacownej z samego
      faktu istnienia instytuacji jaką jest Uniwersytet.
      Co do szczegółow zapraszam na rozmowę. A na dziś proponuję zamiast plotkowania
      zająć się promowaniem nowych doktorów, także na Wydziale na którym się pracuje,
      bo to jest dla niego ważne; pozbieranie wszystkich zagubionych i rozproszonych
      dokumentow i wreszcie złożenie wniosku o prawa habilitownaia dla macierzystego
      Wydziału. To ważniejsze niż zaglądanie komuś przez dziurkę od klucza do jego
      teczki osobowej. Można się tylko najeść wstydu, gdy okaże się że podajemy w
      swoich listach nieprawdę.
      • Gość: słownik Re: Uniwersytet IP: *.zetorz.com.pl 09.10.02, 23:46
        Trafiłeś, jak kulą w płot. Czy mam podać definicję kuli i płotu. Posłuchaj, co
        mówią na korytarzach studenci i pracownicy. A ponieważ zapraszasz na dyskusję,
        to będziesz ją miał w odcinkach. O kim chcesz najpierw pogadać: o
        rektorze,który za PRL liczył komunistów w gminach i powiatach, a po 89 zabrał
        się za liczenie AKowców, prorektorze z Akcji Katolickiej, który najlepszym
        przyjacielem czerwonych jest, o dziekanach,którzy nie radzą sobie umysłowo ze
        swoją funkcją, dyrektorach i profesorach romansujących z sekretarkami, p...cych
        naukę i dydaktykę, kwestor,która nie zna się na finansach, habilitacjach
        kupowanych na Ukrainie, o redaktorze gazety "uniwersyteckiej", który podaje się
        za filozofa, a doktorat zrobił w ZSRR z naukowego ateizmu, o dyrektorze
        administracyjnym, którego osoba nawet byłych pezetpeerowców przyprawia o
        womitowanie, o cichych etatach dla emerytów... O czym chcesz pogadać?
        • Gość: Green Re: Uniwersytet IP: *.smlw.pl 13.10.02, 19:22
          Zaproszenie pryzjmuję, pod jednym warunkiem. Bez wulgazryzmów i klamstw.
          Zachęcam - po raz drugi - do rozmowy o prawa habilitowania w Uniwersytecie.
          Co do kupowania habilitacji na Wschodzie proponuję przenieść to do Prokuratury.
          Każde przestępstwo powinno tę instutucję interesować. Nie mam na ten temat
          żadnych doświadczeń ani faktów.
          • Gość: obserwator Re: Uniwersytet IP: *.smlw.pl 13.10.02, 19:41
            NIe bardzo rozumiem kolegę słownika no bo kto przez ostatnią kadencję tj. do 1
            października sprawował władzę na Uniwersytecie czy aby nie rektor Lulek, a
            jeżeli tak to o ile wiem nie była to opcja lewicowa a jak najbardziej
            prawicowa.A więc kto przez ostanie lata sprawował władzę i doprowadził do
            sytuacji o której opisujesz. Przecież w trzy tygodnie nie można do takich
            sytuacji doprowadzić. Chyba sie pośpieszyłeś z oskarżeniami może trzeba było
            poczekać przynajmniej do semestru. Chyba że chodziło Ci by dołożyc komuś przed
            wyborami samorządowymi ale to wtedy jest kampania wyborcza i nikt się na ten
            numer nie nabierze.
            • Gość: slowik Re: Uniwersytet IP: *.zetorz.com.pl 14.10.02, 23:11
              Sytuacja, w której znajduje się Uniwersytet, to sprawa nie ostatnich 3 tygodni,
              ale wielu lat, w tym podwójnej kadencji tow. Bonusiaka (1996-2001). A co do
              wyborczej kampanii, którą mi zarzucasz "obserwatorze" to polecam ostatni numer
              Gazety Uniwersyteckiej. Otwierasz 6 stronę i - jak zajączek z kapelusza - p.
              Ferenc, kandydat na prezydenta Rzeszowa przedstawia swój program wyborczy. I
              nie ma człowiek się wkurzać. Przecież na uczelni bieda, a tu za pieniądze UR
              pręży się na fotce prezes spódzielni Nowe Miasto, który ni z gruszki ni z
              pietruszki obiecuje tańsze bilety. Pan redaktor K. (przypomnę: doktorat z
              ateizmu naukowego w Leningradzie) nie się stuknie w głowę i zastanowi się, czy
              temu ma służyć GU. I jeszcze parę uwag na marginesie lektury GU; ma się
              wrażenie, że najważniejszą sprawą są w tej chwili nowe togi, które rektor
              zakupił (za ile?)- zdjęcia z przymiarek; zero informacji w biogramach rektora,
              prorektorów i dyrektora administracyjnego o działalności w PZPR (widocznie się
              wstydzą swojej biografii, skoro o niej nie mówią, lub też redaktor K.
              (przypomnę doktorat z ateizmu naukowego w Leningradzie) bez wazeliny, itd.;
              jeden profesor-psycholog pisze o "viagrze dla mózgu", inny znowu, tym razem
              anglista przekonuje, że najlepiej pracuje się naukowo na huśtawce (a ponieważ
              napisał ten atrykuł z tajemniczym (ą) M>N>D, to chyba ważna jest sugestia,że
              najlepiej to się robi we dwoje). Kabaret!!! I na koniec pewna pani "machnęła" 2
              artykułu o rzeszowskich mistrzach malarstwa (tu najlepsze są kolorowe
              reprodukcje). Ile to wydawnictwo kosztowało? Lekko licząc, po kosztach - ok.
              6000zł. I mówi się, że bieda na UR. Więc panie "obserwatorze" obserwuje dalej i
              zastanawiaj się nad możliwą dyskusją. Czekam i zapraszam.
              • Gość: XYZ Re: Uniwersytet IP: proxy / 143.26.82.* 15.10.02, 03:45
                qwerty
                • Gość: obserwator Re: Uniwersytet IP: *.smlw.pl 15.10.02, 16:18
                  Ja niczego nie zarzucam ale byś był wiarygodny a widzę że masz dokładne dane
                  pisz daty tych prac i artykułów a wówczas jednoznacznie będziemy wiedzieli za
                  czyjego to rektorowania i jakiej opcji sprawującej władzę należy do
                  zawdzięczać. Co do kampani p. Ferenca to to co piszesz jest pryszczem w
                  porównaniu z tym co czyni p.Szlachta a do lewicy go nie zaliczysz. I czyni to w
                  imię wartości chrześcijańskich co podkreśla na każdym kroku, czemu nikt z
                  ambony nie zaprzecza.
                  • Gość: slowik Re: Uniwersytet IP: *.zetorz.com.pl 15.10.02, 21:43
                    Chodzi zapewne o to, że z okazji Dnia Papieskiego odbyło się w Rzeszowie kilka
                    imprez na które zapraszał Szlachta. I to niby wygląda sprytnie, że ten Dzień
                    wypadł przed wyborami, że stoi za tym spisek Szlachty. Otóż pomysł Dnia powstał
                    rok temu i wymyślił go nieżyjący biskup Chrapek; termin wówczas wyznaczony
                    został na niedzielę przed rocznicą wyboru Jana Pawła II (jutro rocznica).
                    Natomiast termin wyborów samorządowych 27. X. to decyzja premiera Millera, to
                    on wyznaczył termin wyborów. Więc nie kombinujmy,że Szlachta posługuje się
                    papieżem dla swojej kampanii. Natomiast faktem jest, że biedniejszy od miasta
                    uniwersytet funduje kampanię wyborczą p. Ferencowi. I to wkurza. Rozumiałbym od
                    biedy wsparcie dla tow. Tockiego, bo też zdaje się, startuje (to byłoby trochę
                    przyzwoitsze). O tow. Tockim przy okazji opowiem kiedyś.
                    A przy okazji, po spacerku małym w kilku blokach na Nowym Mieście, jak p.
                    Ferenc wykorzystuje swoją władzę na Nowym Mieście: na klatkach zatrzęsienie
                    ulotek, za gablotami w klatkach - SLD-UP, ulotki są także w skrzynkach
                    pocztowych - i myślę, że znajdzie się ktoś kto wytoczy proces poczcie, za
                    wykorzystanie skrzynek pocztowych niezgodnie z przeznaczeniem; chyba że to
                    akwizytorzy p. prezesa to robią osobiście.Zachęcam młodych prawników do roboty.
                    Pozdrawiam
    • Gość: obserwator Re: Uniwersytet IP: *.smlw.pl 15.10.02, 22:01
      A nakład Głosu z 5 tysięcy do 50 tysięcy to przypadek, a pyskówka z Ligą
      Polskich Rodzin o plakaty to oczywiście podnosi prestiż prezydentowi? a to
      opluwanie p.Walata ostatecznie kolegi z dawnego AWS to przykład postawy godnej
      prezydenta itp. itd. Czyżby chodziło o tzw mentalność Kalego ?. Chcę
      podkreslić, że p.Ferenc jest mi obojętny ale nie znoszę obłudy. Jeżeli ktoś
      stosuje metody rodem z PRL równocześnie twierdząc, że jest prawicowcem to
      chluby i wiarygodności ugrupowaniom prawicowym nie przynosi.
      • Gość: slowik Re: Uniwersytet IP: *.zetorz.com.pl 18.10.02, 00:24
        Jeśli chodzi o Głos Rzeszowa, to przynajmniej jak narazie jest sprzedawany, a
        Gazeta Uniwersytecka jest rozdawana darmo! Co do p. Walata - przypomnieć
        należy, że z AWS-u to on nie był. Przy jakichś wenętrznych przetargach w Radzie
        Miasta znalazł się p. Walat jako kandydat "niezależny". Używam cudzysłowu
        ironicznie, bo tak naprawdę zadziałało lobby ks. proboszcza W. z parafii na
        Pobitnem, macierzystej parafii p. Walata, który miał pomóc ... w wiadomych
        sprawach. Szlachta w sprawie plakatow zareagował tak, jak powiniem każdy to
        zrobić. A LPR-owcom, po tym jak gonili po ławach sejmowych wczoraj w nocy,
        naprawdę nie wierzę, że są to poważni ludzie. A propos p. Ferenc -
        mój "ulubiony" kandydat o zmroku wysyła swoje służby, które likwidują tablice z
        plakatami wyborczymi (właśnie LPR-u). Widziałem na własne oczy. Wart Pac
        pałaca... Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka