Dodaj do ulubionych

BOKS ZAWODOWY

IP: *.osk.enformatic.pl 22.01.06, 21:32
Takiego żywca, jak przeciwnik Kosteckiego, to jeszcze na ringu nie widziałem.
Próbował walić cepami weselnymi, a poruszał się jak skrzyżowanie paralityka z
niedźwiedziem. Walki na poziomie niskiego parteru nie mają najmniejszego
sensu. No chyba, że chodziło o uciechę dla gawiedzi.
Obserwuj wątek
    • Gość: obserwator Re: BOKS ZAWODOWY IP: 213.77.14.* 23.01.06, 13:32
      no nie był taki zły.
      gorszy był ten białorusin z drugiej walki, zamykał oczy przy zadawaniu ciosów i
      miał jakąś dziwna postawę bokserską - jakiś taki wyprostowany był
      • Gość: ds16 Re: BOKS ZAWODOWY IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 14:26
        hehe kabaret nie z tej ziemi ,a jak Wam się podoba galaktyczny wodzirej
        Kulej ? :DDDDDDDDDDDDDDDDDDD

        Sensu nijakiego w tym nie ma, sportu również ,wiocha ma radochę i chyba o to
        chodzi (zerknijcie jaka kompania na te gale chodzi :D)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka