Gość: Tomaszek
IP: *.ruczaj.pl
20.11.02, 23:19
Odkąd pamiętam, trasy wylotowe z Rzeszowa na Kraków ( bo chyba tak na nie
mówicie )miały oznaczenie "Kraków". Co my krakowiacy zrobiliśmy Wam,
rzeszowiakom, że teraz stoi tam napisane "Tarnów"? Jak się wyjeżdża z
Krakowa na Rzeszów, stoją u nas, jak Bóg przykazał, znaki z
napisem "Rzeszów". Z całym szacunkiem dla Tarnowa, ale droga nr 4 omija to
piękne miasto szerokim łukiem. Piszę o tym na Waszym szanownym forum, bo
poczułem się jako krakowiak niedoceniony w Waszym dotąd zaprzyjaźnionym
mieście. Nawet we Wrocławiu, czyli przeniesionym na tzw ziemie odzyskane
Lwowie, stoją drogowskazy "Kraków" a nie jakieś na ten przykład Katowice.
Nawiasem mówiąc nie zdziwiłbym się gdyby w prawdziwym Lwowie były
drogowskazy pisane po ichniemu KPAKIB lub jakoś tak.