Dodaj do ulubionych

Centrum "Graffica" - otwarcie jeszcze przed świ...

IP: *.gimsat.pl 20.12.02, 15:28
Wyjaśnijcie mi proszę, jakim cudem ten były MILICJANT doszedł do
takich pieniędzy?????????
Obserwuj wątek
    • Gość: Element Re: Centrum IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 18:03
      Panie Podkulski. Kto Panu projektuje wystrój Pana obiektów?
      Najpierw Europa, która jako żywo przypomina z wnętrza i
      otoczenia Azję, a konkretnie Indie - pawilon w którym
      zrezygnowano z ruchowych schodów, na jedynej klatce schodowej w
      potężnym jednak domu handlowym straszą obskórne grzejniki, a
      latem można się było udusić, bo brakowało wentylacji budynku.
      Gdyby wybuchł tam pożar, byłaby masakra! Jak Straż Pożarna
      odebrała ten budynek i pozwoliła na jego eksploatację? Może Pan
      odpowiedzieć?

      A co do dawnych graficznych: brawo za odwagę kupna i przebudowy,
      ale iluminacja czerwonymi pasami neonów, szczególnie tej
      szerokiej części na piętrze kompleksu mnie osobiście przypomina
      wesołe miasteczko. Kompletne bezguście.
      Proszę to poprawić, bo to naprawdę wstyd dla miasta tej co
      Rzeszów wielkości. Proszę wziąć pod uwagę, że to Rzeszów, a nie
      Jasło. Może nie metropolia, ale nie aż taka prowincja.
      • Gość: Jan Re: Centrum IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 22:07
        Element , nie wymagajmy gustu od "wicie rozumicie"
      • Gość: tomek Re: Centrum IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.02, 22:08
        A straż pożarną, przepisy, pozwolenia, i inne bezsensowne papierki to pan
        Podkulski ma w ... głębokim poważaniu (sic).
        Kto mu podskoczy ?
      • Gość: Dominiś Re: Centrum IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 10:07
        GDYBY nie miasta takie jak np. Jasło na które mówisz prowincja czy Dębica,
        Krosno, Mielec, Tarnobrzeg, Jarosław... to Rzeszów byłby nic nieznaczącą dziura
        gdzieś niedaleko Łańcuta!! Prosze o tym pamiętać bo wielkość Rzeszowa zależy od
        tego jak cały region się ma i czy istnieje !! a przy takim podejściu
        Rzeszowiaków niedziwi niechęć wielu mieszkańców Podkarpacia do stolicy regionu!!

        Dominik Rzeszów-Debica
        • Gość: Element Re: Centrum IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.02, 17:04
          Gość portalu: Dominiś napisał(a):

          > GDYBY nie miasta takie jak np. Jasło na które mówisz prowincja czy Dębica,
          > Krosno, Mielec, Tarnobrzeg, Jarosław... to Rzeszów byłby nic nieznaczącą
          dziura
          >
          > gdzieś niedaleko Łańcuta!! Prosze o tym pamiętać bo wielkość Rzeszowa zależy
          od
          >
          > tego jak cały region się ma i czy istnieje !! a przy takim podejściu
          > Rzeszowiaków niedziwi niechęć wielu mieszkańców Podkarpacia do stolicy
          regionu!
          > !
          >
          > Dominik Rzeszów-Debica

          Dominiku. Rzeszów nie byłby "dziurą niedaleko Łańcuta", bo Łańcut też nie
          metropolia i od niepamiętnych czasów był od Rzeszowa dużo mniejszy. Wystarczy
          powiedzieć że dzisiejszy Łańcut jest mniejszy niż Rzeszów przełomu XIX i XX
          wieku. Poza tym ja naprawdę życzę Jasłu i Dębicy żeby nie były prowincją i wiem
          że mieszka tam wiele osób o nieprowincjonalnych umysłach, podobnie jak w
          Rzeszowie niestety wiele - i to czasem na wysokich stołkach - o umysłach
          makabrycznie prowincjonalnych. Jeżeli jednak Jasło czy Dębica to 40-tysięczne
          powiaty, a Rzeszów to 160-tysięczna stolica i wizytówka województwa, to chyba
          zgodzisz się ze mną, że to co jeszcze "ujdzie" w Jaśle czy Dębicy jako
          mniejszych miastach, nie powinno się pojawić w Rzeszowie. Tylko o to mi
          chodziło, a nie o urażanie dębiczan, jaślan czy jeszcze innych mieszkańców
          Podkarpacia. Pozdrowienia.
          • Gość: Dominiś Re: Centrum IP: *.debica.sdi.tpnet.pl 27.12.02, 17:37
            Gość portalu: Element napisał(a):


            > Dominiku. Rzeszów nie byłby "dziurą niedaleko Łańcuta", bo Łańcut też nie
            > metropolia i od niepamiętnych czasów był od Rzeszowa dużo mniejszy.
            Wystarczy
            > powiedzieć że dzisiejszy Łańcut jest mniejszy niż Rzeszów przełomu XIX i XX
            > wieku. Poza tym ja naprawdę życzę Jasłu i Dębicy żeby nie były prowincją i
            wiem
            >
            > że mieszka tam wiele osób o nieprowincjonalnych umysłach, podobnie jak w
            > Rzeszowie niestety wiele - i to czasem na wysokich stołkach - o umysłach
            > makabrycznie prowincjonalnych. Jeżeli jednak Jasło czy Dębica to 40-tysięczne
            > powiaty, a Rzeszów to 160-tysięczna stolica i wizytówka województwa, to
            chyba
            > zgodzisz się ze mną, że to co jeszcze "ujdzie" w Jaśle czy Dębicy jako
            > mniejszych miastach, nie powinno się pojawić w Rzeszowie. Tylko o to mi
            > chodziło, a nie o urażanie dębiczan, jaślan czy jeszcze innych mieszkańców
            > Podkarpacia. Pozdrowienia.

            Mówiąc o Łancucie miałem na myśli to, że byłby bardziej słynny niż Rzeszów gdby
            nie stołeczność regionalna Rzeszowa.
            Osobiście niemam nic do Rzeszowa i Rzeszowiaków wrecz przeciwnie mam do tego
            miasta i ludzi w nim mieszkający wielki szcunek, gdzyż już troche świata
            zwiedziłem oraz kawał Polski i uważam, że Rzeszów to jedno z przyjaźniejszych
            miast Polski. Jako Jaślanin z urodzenia i Dębiczanin z wyboru jestem dumny z
            tego, że moją regionalną stolicą jest Rzeszów !!

            Dominik Rzeszów-Dębica
            • Gość: Element Re: Centrum IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.02, 18:07
              No to wszystkiego dobrego na nowy rok! :)
      • Gość: werner Re: Centrum IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:04
        Gość portalu: Element napisał(a):

        > Panie Podkulski. Kto Panu projektuje wystrój Pana obiektów?
        > Najpierw Europa, która jako żywo przypomina z wnętrza i
        > otoczenia Azję, a konkretnie Indie - pawilon w którym
        > zrezygnowano z ruchowych schodów, na jedynej klatce schodowej w
        > potężnym jednak domu handlowym straszą obskórne grzejniki, a
        > latem można się było udusić, bo brakowało wentylacji budynku.
        > Gdyby wybuchł tam pożar, byłaby masakra! Jak Straż Pożarna
        > odebrała ten budynek i pozwoliła na jego eksploatację? Może Pan
        > odpowiedzieć?
        >
        > A co do dawnych graficznych: brawo za odwagę kupna i przebudowy,
        > ale iluminacja czerwonymi pasami neonów, szczególnie tej
        > szerokiej części na piętrze kompleksu mnie osobiście przypomina
        > wesołe miasteczko. Kompletne bezguście.
        > Proszę to poprawić, bo to naprawdę wstyd dla miasta tej co
        > Rzeszów wielkości. Proszę wziąć pod uwagę, że to Rzeszów, a nie
        > Jasło. Może nie metropolia, ale nie aż taka prowincja.


        Gość sobie sam projektuje, a niektórzy architekci godzą się to firmować.
        MAmy w mieśćie trzy "potwory":
        - pomnik (ten duży) w centrum,
        - EUROPA II,
        - i przybyło nowe straszydło - byłe Zakłady Graficzne.
        podziękujmy własćicielowi za upiększanie miasta- jaki ten budynek jest piekny i
        kolorowy. ( szkoda Zakładów Graficznych: może były brudne i zniszczone, ale był
        to kawełek dobrego modernizmu).

        Następny budynek w kolejce ( do przbudowy na "stodołe" to: Conres.

        A Europa podobno funkcjonowała dłuższy czas bez odpowiednich odbiorów, a
        urzędnicy władni to sprawdzić przechodzili obok odwracają głowę - ciekawe
        dlaczego?
        • Gość: werner Re: Centrum IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 21.12.02, 21:44
          Większość "WESOŁYCH MIASTECZEK" wygląda lepiej. Niezłym gustem jest gość
          obdarzony - to chyba kara boska - tylko dlaczego nas mieszkańców takie
          szkaradzctwo dotyka?!
      • Gość: klient Re: Centrum IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 27.12.02, 16:09
        Mnie bardziej ciekawi, czyj podpis widnieje pod zezwoleniami na otwarcie i
        prowadzenie np. Europy,czy Akademii sic!(oraz ile ten co podpisał wziął za
        swój podpis?)
        • Gość: Tom Re: Centrum IP: 213.77.14.* 02.01.03, 09:56
          Gość portalu: klient napisał(a):

          > Mnie bardziej ciekawi, czyj podpis widnieje pod zezwoleniami
          na otwarcie i
          > prowadzenie np. Europy,czy Akademii sic!(oraz ile ten co
          podpisał wziął za
          > swój podpis?)

          ..."dziadki" wszystko podpiszą jest tylko kwestia ceny (nie tyle
          chodzi o podpis a o pieczątkę - niekoniecznie musi być aktalna -
          do przepchnięcia przez urząd trzeba jeszcze nakarmić
          odpowiedniego urzędnika)... i gra gitara.
          • fazi Re: Centrum 03.01.03, 08:55
            Gość portalu: Tom napisał(a):

            > Gość portalu: klient napisał(a):
            >
            > > Mnie bardziej ciekawi, czyj podpis widnieje pod zezwoleniami
            > na otwarcie i
            > > prowadzenie np. Europy,czy Akademii sic!(oraz ile ten co
            > podpisał wziął za
            > > swój podpis?)
            >
            > ..."dziadki" wszystko podpiszą jest tylko kwestia ceny (nie tyle
            > chodzi o podpis a o pieczątkę - niekoniecznie musi być aktalna -
            > do przepchnięcia przez urząd trzeba jeszcze nakarmić
            > odpowiedniego urzędnika)... i gra gitara.


            Czytam z coraz większym zaciekawieniem. Tom, klient i werner - coś wiecie na
            ten temat? Dlaczego tak enigmatycznie i przez zęby?
            Czy werner nie jest przypadkiem urzędnikiem? Jego (jej?) wiedza pasuje
            odpowiednio ... Zobaczymy czy do tej grającej gitary dołączą na stole jakieś
            nożyce ...

            PS Co to za ksywka "dziadki"? I o co chodzi z tą aktalna (?) pieczątką?
            • Gość: Tom Re: Centrum IP: 213.77.14.* 03.01.03, 11:26
              fazi^ napisał:

              "...Co to za ksywka "dziadki"? ".- jakiś wolny emeryt który nie ma nic do
              stracenia - "dziadki" obstawiły np. izby - próchna od budowania z cegły pełnej
              i betonu klasy max B15 (mieszanego z pospóły z piaskiem leśnym i odrobiną
              cementu).."..I o co chodzi z tą aktalna (?) pieczątką?..." - oczywiście chodzi
              o aktualną pieczątkę - pamiętam pewnego "dziadka" który pięczętował się
              pieczątką pochodzącą z lat panowania premiera Cyrankiewicza (a robił to w końcu
              lat 90-dziesiątych) - było na niej napisane "rzeczoznawca ministra
              budownictwa .." ;). ostatnio w urzędach sprawdzają uprawnienia ale jak się
              ma "wejścia" albo odpowiedni garniec miodu to wszystko przejdzie (vide: Europa
              II - tu nawet kupino inspekcję pracy - sprzedaż w przejściach ewakuacyjnych i
              na spocznikach schodów, składy materiałów łatwopalnych {nafta} przy wyjściach
              na zewnątrz).
              • fazi Re: Centrum 03.01.03, 11:47
                Gość portalu: Tom napisał(a):

                > fazi^ napisał:
                >
                > "...Co to za ksywka "dziadki"? ".- jakiś wolny emeryt który nie ma nic do
                > stracenia - "dziadki" obstawiły np. izby - próchna od budowania z cegły
                pełnej
                > i betonu klasy max B15 (mieszanego z pospóły z piaskiem leśnym i odrobiną
                > cementu).."..I o co chodzi z tą aktalna (?) pieczątką?..." - oczywiście
                chodzi
                > o aktualną pieczątkę - pamiętam pewnego "dziadka" który pięczętował się
                > pieczątką pochodzącą z lat panowania premiera Cyrankiewicza (a robił to w
                końcu
                >
                > lat 90-dziesiątych) - było na niej napisane "rzeczoznawca ministra
                > budownictwa .." ;). ostatnio w urzędach sprawdzają uprawnienia ale jak się
                > ma "wejścia" albo odpowiedni garniec miodu to wszystko przejdzie (vide:
                Europa
                > II - tu nawet kupino inspekcję pracy - sprzedaż w przejściach ewakuacyjnych i
                > na spocznikach schodów, składy materiałów łatwopalnych {nafta} przy wyjściach
                > na zewnątrz).

                Wprawdzie posylwestrowa zaćma już mi mineła, ale dalej nie bardzo rozumiem:
                >"dziadki" obstawiły np. izby - próchna od budowania z cegły pełnej i betonu
                klasy max B15< - o co tu chodzi? To z czego te izby niby mają być budowane?
                A z tą pieczątką - to chyba jak ktoś został rzeczoznawcą ministra, to jakąś
                wiedzą się wykazał. A likwidacja ministerstwa chyba nie powoduje automatycznego
                skasowania tej wiedzy?!
                • Gość: Tom Re: Centrum IP: 213.77.14.* 03.01.03, 12:16
                  fazi^ napisał:

                  > "A z tą pieczątką - to chyba jak ktoś został rzeczoznawcą ministra, to jakąś
                  > wiedzą się wykazał. A likwidacja ministerstwa chyba nie powoduje
                  automatycznego skasowania tej wiedzy?!"

                  pieczątki zachowują ważność do momentu kiedy się jest na aktualnej liście
                  rzeczoznawców - są one weryfikowane okresowo - ze względu na to że zmieniają
                  się przepisy prawa, normy itd. , co jakiś czas są kursy i egzaminy i znowu
                  garnce miodu żeby się znaleźć na w/w liście. "Dziadek" może był dobry ale stał
                  się "niaktualny" (zresztą śp.). To sytuacja podobna do tej jakby Cyrankiwiecz
                  (gdyby żył) podbijał dokumenty za Millera jako premier. Jeszcze wyjaśnienie dla
                  młodzieży - Cyrankiewicz był premierem ostatnio w latach 60dziesiątych (jest
                  chyba rekordzistą Polski w długości sprawowania tego urzędu - chyba ze 20lat).

            • Gość: werner Re: Centrum IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 00:34
              fazi^ napisał:

              > Czytam z coraz większym zaciekawieniem. Tom, klient i werner - coś wiecie na
              > ten temat? Dlaczego tak enigmatycznie i przez zęby?
              > Czy werner nie jest przypadkiem urzędnikiem? Jego (jej?) wiedza pasuje
              > odpowiednio ... Zobaczymy czy do tej grającej gitary dołączą na stole jakieś
              > nożyce ...

              Mam nadzieję, że do końca swoich dni nie zostane urzędnikiem ( byłaby to chyba
              kara boska). Urzędy staram sie omijać z daleka.

              Pozdrawiam
              • Gość: werner Re: Centrum IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 04.01.03, 00:43
                Gość portalu: werner napisał(a):


                > Mam nadzieję, że do końca swoich dni nie zostane urzędnikiem ( byłaby to
                chyba
                > kara boska). Urzędy staram sie omijać z daleka.
                >
                > Pozdrawiam

                Ah te pyszne kanapki z kiełbasą wśród skoroszytów - smakowite - w Zusie
                widziałem- polecam.
    • Gość: Tom Re: Centrum 'Graffica' - wybudowane przez... IP: 213.77.14.* 03.01.03, 07:34
      rzemieślników z Ukrainy - bynajmniej nie w darze (jak swego czasu pałac kult. w
      Wa-wie). Jakość ukraińskich "spracowanych" rąk widać na każdym kroku. Jakość
      materiałów wykończeniowych też nawet nie z średniej półki - czuć drżącą
      (alzhaimerowską) rękę tego samego "architekta" twórcy Europy II - te za wąskie
      przejscia między stoiskami (gdzie pomieszczą się sprzedawcy kebabów, pizzy,
      cukierków na wagę itp. - chyba na zakrętach.
      Powalające wprost są wzorki z żółtych polerowanych płytek na podłodze -
      chyba "chłopy" z właścicielem (Panem P.) wymyślały te wzory ;))
    • Gość: Tomek Re: Centrum 'Graffica' - otwarcie jeszcze przed ś IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 21:39
      Pan milicjant i tak ma wszystki w d... , a raczej w kieszeni.
      Prasa mu nie podskoczy (tzw. wolna prasa) bo drukuje.
      Urzędy nie podskoczą, bo "smaruje".
      A ludzie (w tym pracownicy) mu nie podskoczą, bo zchujuje (czytaj zjebie).
      I to by było na tyle
      • Gość: Element Re: Centrum 'Graffica' - otwarcie jeszcze przed ś IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 03.01.03, 21:58
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > Pan milicjant i tak ma wszystki w d... , a raczej w kieszeni.
        > Prasa mu nie podskoczy (tzw. wolna prasa) bo drukuje.
        > Urzędy nie podskoczą, bo "smaruje".
        > A ludzie (w tym pracownicy) mu nie podskoczą, bo zchujuje (czytaj zjebie).
        > I to by było na tyle

        Oj, coś mi w gardle zasycha...
        • Gość: Tomek Re: Centrum 'Graffica' - otwarcie jeszcze przed ś IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 01:18
          Element, taka jest niestety nasza smutna zaściankowa rzeczywistosć.
          Rączka, rączke, kumpel kupmlowi,...
          Oczywiście na zewnątrz : prawica, lewica, centrum,...
          a w rzeczywistości rządzi KASA.
          Smutne te nasze czasy.
          • Gość: Element Re: Centrum 'Graffica' - otwarcie jeszcze przed ś IP: *.rzeszow.cvx.ppp.tpnet.pl 05.01.03, 12:40
            Gość portalu: Tomek napisał(a):

            > Element, taka jest niestety nasza smutna zaściankowa rzeczywistosć.
            > Rączka, rączke, kumpel kupmlowi,...
            > Oczywiście na zewnątrz : prawica, lewica, centrum,...
            > a w rzeczywistości rządzi KASA.
            > Smutne te nasze czasy.

            Oj smutne, smutne. Ale w gardle to mi zaschło z całkiem innych powodów.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka