nathalie6
06.01.08, 11:53
No właśnie,tyle się mówi i pisze i ostrzega a narciarze i
snowbordziści i tak są niesostrożni i szaleją jak "krolowie szos".
W czasie przerwy świąteczno-noworocznej zanotowano około 150
rannych,którym zostala udzielona pomoc(zlamania,wpadki itp.),a
rekord padł 30 grudnia na Palenicy Białczańskiej ,gdzie aż 32 ray
interweniowała pomoc.
Trasy łatwe są zatłoczone i o wypadek nietrudno,dlatego jescze raz
Uważajcie na INNYCH I NA SIEBIE!
więcej na stronie tygodnika podhalańskiego.
HEJ!