Dodaj do ulubionych

Skwer Walentego Bala

IP: *.dyn.optonline.net 21.06.06, 18:03
bardzo zle wspominam tego ksiedza. od dawna czekal az bedzie mogl nas
wyrzucic ze swojej kamienicy do pokoju z kuchnia. Pamietam jak do moich
dziadkow powiedzial ze jego kamienica nie jest przytulkiem i ze nie ma gdzie
mieszkac a w tym czasie mieszkal w drugiej swojej kamienicy na Lisa Kuli
gdzie dawniej byla plebania sw. krzyza. Taki czlowiek moim zdaniem nie
zasluguje zeby jego imieniem nazywano plac w Rzeszowie, mimo ze walczyl z
komuna i odnowil kosciol na 3-go maja. Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: jojo Skwer Walentego Bala IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.06, 19:12
      A ja i wielu moich znajomych wspomina tego księdza jako wspaniałego katechętę,
      mądrego człowieka, zyczliwego ludziom, chrakterystyczną postać centrum rzeszowa,
      doskonalego mówcę...
      Mozliwe że kazdy człowiek ma kilka oblicz ?????
    • mister_showman Re: Skwer Walentego Bala 21.06.06, 19:20
      Ostatnio widzialem proboszcza jednej z najwiekszych parafii w Rz. (nazwiska nie
      podam) jak zwrócił się mniej więcej w taki sposób "wypie..j mi stad ty
      sku..synski narkomanie, spod kosciola, zebraku jeden" do goscia na wózku
      którego ja z kumplem kilka minut wczesniej wnosilem po schodach. A dzien
      pozniej piekne kazania itd. szkoda slow. To nawet taki pieprzony ateista jak ja
      zdobyl sie na wiecej czlowieczenstwa niz ten gosc.
      • Gość: Sexcelencja Re: Skwer Walentego Bala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 20:29
        A na Baranówce jest kościół z ciekawą wieżą. Jakby penis cyz skocznia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka