Gość: Mieszkaniec
IP: *.19.165.6.osk.enformatic.pl
20.01.07, 00:02
Oceńcie obiektywnie - czy mieszkamy w bezpiecznym mieście? To co stało się w
Trygonie jest okropne i bardzo współczuję temu chłopakowi, ale nie wiem czy
niektórzy nie piszą zbyt emocjonalnie, że u nas nie ma miejsc w których można
się normalnie bawić itd. Statystyki wskazują że to bardzo bezpieczne miasto -
liczba czynów karalnych popełnionych na 100 tys. osób to 1620, średnia dla
kraju to ponad 2400, a to w końcu dość duże miasto. W wielu dużych miastach
ten wskaźnik przekracza 3000. Z drugiej strony to w dużym stopniu miasto
blokowisk i to się teraz mści. Mieszkańcy slumsowatych blokowisk degenerują
się coraz bardziej, w mieście widać podziały na dobre, spokojne osiedla i
takie na które lepiej nie zaglądać. Pytanie czy tych drugich nie jest za dużo
i za blisko śródmieścia. Co gorsze ich mieszkańcy mają dziwne zapędy w stylu
że jak oni kogoś pobiją to będą rządzić miastem. Czy to może być prawda że
Rzeszów jest niebezpieczny bo policja nie reaguje na zgłoszenia? Bo takie
pytanie nasuwa mi się po aferze z Trygonem.