Dodaj do ulubionych

Urząd Wojewódzki

IP: 83.19.253.* 11.03.07, 15:05
Ciekaw jestem czy w Urzędzie Wojewódzkim pracują wysoko wykształceni
urzędnicy, czy poprostu "załatwili" sobie dobre posadki. Wiecie coś o tym,
może macie własne doświadczenia
Obserwuj wątek
    • Gość: ola Re: Urząd Wojewódzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.03.07, 10:22
      czy cieple to nie wiem :) bo jaki to facet który przynosi do domu wypłatę w
      gracicach 1000 złotych eh
      • des4 Re: ROTFL 12.03.07, 10:51
        Dobre posadki w UW??? A co to znaczy dobra posadka???? Taka za 1500 brutto co
        jest normą w UW???

        A tak swoją drogą czy wszscy pracownicy UW mają być doktorami z habilitacją? Bo
        do obsługi sekretarskiej czy wydawania paszportów dyplomu wyższych studiów
        chyba nie potrzeba....
    • misio_zbysio Re: Urząd Wojewódzki 14.03.07, 07:38
      Ciepłe posadki...
      Wymagania: język obcy (koniecznie certyfikat), studia wyższe, studia
      podyplomowe, zakaz dorabiania poza PUW.
      Płaca: 1000-1500 brutto
      Fajnie jest? To startujcie w konkursach do PUW!
      • Gość: Prześmiewca Re: Urząd Wojewódzki IP: *.centertel.pl 14.03.07, 16:19
        Jaka praca taka płaca.
        • Gość: prac_urzed Re: Urząd Wojewódzki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.03.07, 17:12
          W urzedzie wojewódzkim zarabiamy po 1000 zł netto a 200 m dalej w urzedzie
          marszałkowskim 2000 zł. Gdzie tu jakaś logika ? A praca taka jak wszedzie czy w
          prywatnym czy państowywm. Za leżenie nikt nie płaci a jeszcze nie wolna dorobić
          w innej firmie. pozdrawiam
          • Gość: Stary Re: Urząd Wojewódzki IP: *.nat.rsk.pl 14.03.07, 20:52
            Kto zrabia 1000 zł to zarabia, doradca wojewodziny zarabia 3000 zł jak czytałem
            w gazecie. Mniej doradów, więcej pieniedzy dla urzedników.
            • Gość: Prześmiewca Re: Urząd Wojewódzki IP: *.centertel.pl 14.03.07, 21:26
              A nie widzicie państwo jak pracownikom z UM pot kapie z czoła? dlatego zarabiają
              śr.100% więcej jak w UW, wróć chciałem napisać przejadają i to jest właściwe
              określenie stosowne do doniesień prasowych.
              • Gość: Stary Re: Urząd Wojewódzki IP: *.nat.rsk.pl 15.03.07, 11:07
                prac_urzędu powinien wiedzieć, że na jego pensje ma wpływ tzw. wysokość etatu
                kalkulacyjnego, a marszałek sam się rządzi pieniędzmi na pensje, bo to samorząd.
                Pula pieniędzy w Urzędzie Wojewódzkim jest określona ustawowo, jak się z tego
                weźmie na wysokie pobory dyrektorów i doradców wojewodziny, to dla urzędników
                zostają marne złotówki.
                • misio_zbysio Re: Urząd Wojewódzki 19.03.07, 11:15
                  Gdyby bieda pracowników UW wynikała jedynie z braków w funduszu wynagrodzeń nie
                  byłoby tak fatalnie. Większe środki w budżecie inteligentny DG zawsze może
                  wywalczyć - szkoda że obecny DG oprócz pozy "swojego chłopa" ma jaja tylko gdy
                  trzeba przyp... pracownikowi a o kasę boi się poprosić.
                  Ale w UW oprócz mizernych środków jest jeszcze nędza intelektualna "managerów",
                  którzy widzą tylko własny interes a jakość pracy, jakość usług świadczonych na
                  rzecz klientów nic ich nie obchodzi. Skutki są takie że różni "swoi" są
                  przyjmowani za 2-krotnie wyższe pieniądze niż ludzie z ulicy i referent bez
                  stażu ma większą pensję niż pracownicy z 10-lenim stażem (to samo zresztą było
                  też przed 2006, wtedy doceniano zwłaszcza "dziewczynki"). Nie trzeba doktoratu
                  by pojąć jak to wpływa na "morale załogi".
                  Napisałbym o jeszcze innych patologiach w "zarządzaniu zasobami ludzkimi" w PUW
                  a szkoda czasu i ambarasu. Coraz więcej osób odchodzi, i dobrze bo w tym
                  chlewie nic nigdy się nie zmieni.
                  • Gość: tomcio Re: Urząd Wojewódzki IP: 83.19.253.* 19.03.07, 20:03
                    Dzięki Zbysio za informacje zaspokoiłeś moją ciekawość, choć z przyjemnością
                    jeszcze coś więcej bym poczytał.
                    Pozdrawiam.
                    • misio_zbysio Re: Urząd Wojewódzki 21.03.07, 07:33
                      Daj sobie spokój z UW. Jeśli już koniecznie chcesz pracować w syfie jakim jest
                      administracja spróbuj w UMa - taka sama beznadzieja ale pensje średnio 2 razy
                      wyższe niż w UW.
                      • Gość: revenant Re: Urząd Wojewódzki IP: 82.177.97.* 21.03.07, 07:46
                        Znam takich co pracują w UW za 1001 zł brutto i pracują już kilka lat bez nagany
                        złej opini itp i co? to dopiero zniechęca do życia!!!
                        • misio_zbysio Re: Urząd Wojewódzki 21.03.07, 08:43
                          Toż właśnie to miałem na myśli. Ja też tak mam.
                          Lekarstwem na taką sytuację jest jedynie jasno wytyczony cel zawodowy
                          i "motywacja wewnętrzna". Jak inni cię nie doceniają doceń sam siebie i idź do
                          przodu. Trochę to bogo-ojczyźniane ale to jedyny sposób żeby w tym gó..nie nie
                          utknąć do emerytury.
                          Pozdrawiam wszystkich pracowników UW :)
                          • Gość: Emeryt Re: Urząd Wojewódzki IP: *.nat.rsk.pl 21.03.07, 08:52
                            Czy wy aby nie manipulujecie tymi pensjami? A dodajecie do nich premie i
                            nagrody? A dodajecie dopłaty do wczasów? A dodajecie trzynastki?
                            Nie słyszałem żeby urzednicy masowo opuszczali UW. Nerwówka jest raz na cztery
                            lata, gdy przychodzi nowy wojewoda, a potem spokój.
                            • Gość: puw Re: Urząd Wojewódzki IP: *.nat.rsk.pl 21.03.07, 10:52
                              Jakie premie człowieku. Czy 200 zł brutto na kwartał mozna nazwać premią?
                              • Gość: revenant Re: Urząd Wojewódzki IP: 82.177.97.* 21.03.07, 15:02
                                Emeryt jest biedny dosłownie i w przenośni..., biedaczysko nie wie o czym pisze.
                                • Gość: Emeryt Re: Urząd Wojewódzki IP: *.nat.rsk.pl 21.03.07, 15:07
                                  Jeśli wam tak źle, dlaczego nie zmienicie pracy? Boicie się nowych wyzwań?
                                  • Gość: revenant Re: Urząd Wojewódzki IP: 82.177.97.* 21.03.07, 15:35
                                    Bo praca przez duże P skończyła się 17 lat temu...
    • Gość: realista Re: Urząd Wojewódzki IP: *.160.unknown.vectranet.pl 21.03.07, 18:22
      Staż pracy - ponad 7 lat.
      Powód,dla którego nie ma możliwości szukania innej pracy - ok. 1200 zł z Urzędu
      to stały wpływ gwarantujący opłatę mediów, czynszu etc.

      Trzynasta pensja - raz w roku 800 zł - podzielone na 12 daje 65 zł ekstra
      miesięcznie.
      Do tego premie kwartalne - średnio 150 - 300 zł ( za kolejne kwartały)
      czyli ok. 1000 zł rocznie. Około 85 zł za miesiąc.
      Dopłata do wczasów to fundusz socjalny, który obowiązuje też w prywatnych
      firmach. Raz na trzy lata 300 zł. Zawrotna kwota 8,3 zł miesięcznie.
      Brawo Emerycie - wytropiłeś 150 zł miesięcznie ekstra. To faktycznie zmienia
      postać rzeczy. ;-(

      Co do masowych ucieczek - uciekają ci, którzy mogą. Jak ktoś mieszka z
      rodzicami, ewentualnie ma partnera, który pracuje, można zaryzykować brak
      dochodu przez dwa, trzy miesiące.
      Na to miejsce są konkursy - co ciekawe dwa, trzy lata temu na konkurs waliło
      po 100 osób, obecnie jak jest 10 kandydatur, to już super. Ci nowi przychodzą,
      dostają parę pensji i po zobaczeniu tego syfu odchodzą.
      A kierownictwo urzędu dalej wierzy, że pod bramami tabuny chętnych stoją...

      Dobra rada - daruj sobie kolego tę fuchę. W Urzędzie Marszałkowskim, Urzędzie
      Miasta i satelitach zarobisz dwa razy tyle.
      • Gość: 1944 Re: Urząd Wojewódzki IP: *.nat.rsk.pl 21.03.07, 23:10
        w Urzędzie Marszałkowskim polityka kadrowa wyglada tak samo jak w całym
        kraju.Pracę dostają sami swoi i tylko oni.Ci swoi musząbyć szalenie zasłużeni
        dla przewodniej siły siły narodu i IV Rp. Dlatego ostatnio wtym Urzędzie było
        istne trzęsienie ziemi. Aż dziw bierze, że utrzymał się w Urzędzie / nie na
        stanowisku/ Konrad Fijołek . Ale przyjęli nowych "kombatantów": Kazia
        Kędzierskiego / przed laty tow. majora- naczelnika Wydziału Technik
        Operacyjnych KWMO w Rzeszowie, po "wyzwoleniu", pana inspektora - komendanta
        Wojewódzkiego Policji, który już w Policji dostawał białej gorączki na sam
        widok koloru czerwonego. Co nie przeszkadzało mu pózniej już jako emerytowi
        pracować w Urzędzie Miasta pod"czerwonym" prezydentem Ferencem, teraz jako
        milicyjno/policyjny emeryt z pełną wysługą dorabia do biednej emerytury na
        etacie dyrektora Urzędu Marszałkowskiego i w gruncie rzeczy ma więcej kasy niż
        jego pryncypał.Takich kwiatków kadrowych jest w obydwu Urzędach co niemiara.
        Dlatego nie trzeba się dziwić, że dla przeciętnego urzędnika brakuje i etatu i
        godziwego wynagrodzenia.Niech nam żyje tanie państwo!
        • misio_zbysio Re: Urząd Wojewódzki 03.04.07, 08:32
          Pracę bez pleców w UW można było dostać tak mniej więcej do 2003. Potem nastały
          czasy panienek, synusiów / curuś i wszelkich innych pociotków rządzących UW.
          Dzięki Bogu i dynamice rynku pracy teraz to się zaczyna zmieniać. Wiele osób
          odchodzi, osoby aplikujące o pracę coraz częściej rezygnują gdy słyszą ile mogą
          zarobić. I bardzo dobrze! Za kilka lat w PUW zostanie szanowne dyrektorstwo +
          osoby w wieku przedemerytalnym + ludzie po gimnazjum. Czego im (i sobie!)
          serdecznie życzę.
          PS. Ktoś mógłby powiedzieć, że przecież władza w UW może się ocknąć i zacząć
          szanować dobrych pracowników. Każdy jednak kto w tym przybytku pracuje ponad
          pół roku wie, że jest to science-fiction.
          • Gość: Prześmiewca Re: Urząd Wojewódzki IP: *.centertel.pl 03.04.07, 09:02
            "misio zbysio", zapomniałeś że UW idzie do likwidacji.
            • misio_zbysio Re: Urząd Wojewódzki 03.04.07, 12:20
              Dałby Bóg :)) Ale czy to pewne? I od kiedy?
              • Gość: Stary Re: Urząd Wojewódzki IP: *.nat.rsk.pl 04.04.07, 12:57
                W 2003 roku odszedł Siewierski a nastał Kurp. Dlaczego wtedy zaczęło sie
                kumoterskie przyjmowanie do pracy w UW?
                • misio_zbysio Re: Urząd Wojewódzki 04.04.07, 15:02
                  Nie chodzi ani o osobę ani o opcję. "W tym temacie" wszystkich rządzących łączy
                  wspólny byt i świadomość klasowa ("mierny, bierny ale swój"). Napisałem o 2003
                  (mniej więcej) bo wtedy skończyły się luzy kadrowe. Póki były luzy do UW mógł
                  się dostać "byle kto z ulicy". Gdy zlikwidowano większość vacat'ów skończyły
                  się przypadkowe rekrutacje. I to by było na tyle.
          • Gość: biuralista Re: Urząd Wojewódzki IP: *.nat.rsk.pl 15.04.07, 13:38
            Czytałem ogłoszenia o naborze, płace sa faktycznie marne.
    • Gość: obserwatorka Re: Urząd Wojewódzki IP: 212.2.101.* 14.04.07, 17:59
      wracam do tematu pracy w uw.Jeszcze tak zle nie było jak teraz. Z roku na rok
      coraz gorzej.Jak powiesz co myślisz to podpadasz.Płaca ani drgnie.Na dyrektorow
      przyjeli swoich i od urzednikow wymwgaja by bron Boze nie bylo jakiegos problemu
      bo nie chca sie narazic wojewodzinie. Biurka ich sa puste, zajmują sie nie tym
      co powinni.Tej ostatniej to prawie nie widac, nie wiadomo za co ona bierze kase
      i po co jej tylu doradcow.urzednicy czekaja na jakies zmiany moze bedzie
      cokolwiek normalniej.
      • Gość: Prześmiewca Re: Urząd Wojewódzki IP: *.centertel.pl 15.04.07, 00:07
        Zapowiadana manifestacja powinna zakończyć się usunięciem aktualnie urzędującej
        wojewodziny. Figurantów należy pozbywać się w trybie natychmiastowym.
        • Gość: Stary Re: Strach wojewodziny IP: *.nat.rsk.pl 15.04.07, 11:42
          Kiedy się nic nie robi, to się nikomu nie narazi. Stąd strach wojewodziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka