Gość: ALEK
IP: 195.205.38.*
06.06.03, 10:13
To jest bardzo ciekawa inicjatywa. Kilka lat temu policjanci
potrafili bez stacji diagnostycznej stwierdzić stan techniczny
samochodu. Jak wynika z tej informacji potrafią to nadal bo
miejscem spotkania jest parking przed urzędem wojewódzkim. Po co
w takim razie stacje kontroli pojazdów ?. Jeden policjant
potrafi robić za całą stacje i to jest powód żeby wejść do unii
europyjskiej. Chyba, że pod okiem urzędu widać wszystko lepiej.