lm.dziagwa
18.07.07, 07:58
Jestem bardzo zadowolony, że w Rzeszowie ktoś poszedł po rozum do głowy i nie
uległ manii konserwatorów i nie wysypał wszystkich alejek parkowych żwirem.
Wybrano opcję 20 m testu. Zgodnie z moim przeświadczeniem, okazał się
zupełnym niewypałem (pisałem o tym przy okazji artykułów dot. odnowy parków
na Dąbrowskiego i w Słocinie). Zgodnie z przewidywaniami ludzie wybrali ...
trawnik jako chodnik!
Alejki w parkach muszą być wyłożone czymś stałym, twardym i równym. Jak dla
mnie dość dobrze w tej roli sprawdza się asfalt, który podobnie jak beton,
może być różnokolorowy. To tylko kwestia barwników i dodatków. Dlaczego by
nie poeksperymentować. Przypuwszczam że kamień będzie najdroższy, a kostka
brukowa może być porównywalna cenowo z asfaltem. Wybór należy już do
specjalistów. Byleby tylko to nie był żwir, ani inny materiał sypki.
Czekam na decyzję w sprawie parku przy ul.Dąbrowskiego.
PS. A czemu by nie ogrodzić placów zabaw dla dzieci (z kolczatką na górze) i
nie zamykać ich wieczorami? Uchroniłoby je to przed dewastacją chyba taniej
niż kamery monitoringu.