Dodaj do ulubionych

Rzeszowscy single

    • magda1051 A propos środy 13.08.07, 18:54
      Mam nadzieję, że szczegóły dotarły do wszystkich zainteresowanych.
      Środa, godzina 17-sta, miejsce wiadome :))
      Na spóźnialskich czekamy studencki....e tam...10 minut ;)
      Jeśli ktoś jeszcze reflektuje proszę pisać :))
      • katrinczi Re: A propos środy 13.08.07, 20:45
        Dobrze, że tu zajrzałam ;-).. nie wiem dlaczego zakodowało mi się, że
        spotykamy się o 19.00... ale bym się załatwiła hihi
        • magda1051 Re: A propos środy 13.08.07, 21:35
          Kresko do 19-tej to się może przydarzyć cała masa ciekawych rzeczy:)
          Przegapiłabyś najlepszą porę:)
          • Gość: ala Re: A propos środy IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 14.08.07, 08:37
            Magdzie naleza sie gratulacje za sprawne zorganizowanie!
            • magda1051 Re: A propos środy 14.08.07, 09:34
              Obudzily mnie dzisiaj szczypiace uszy i pomyslalam, ze jak nic,
              znowu ktos pisze, ze wszystko co tutaj sie dzieje to szpan albo
              ucisk cnoty na mozg (pamietasz Przesmiewco!!).
              A tu mila niespodzianka. Dzieki Alu, ale ja naprawde nic takiego nie
              zrobilam.
              Informuje wszystkich, ze na jutro zglosilo sie 7 osob (w porywach do
              9-ciu).
              Milego dnia
            • justification Re: A propos środy 14.08.07, 11:26
              o właśnie, gratulacje dla Magdy za kierowanie Centrum Dowodzenia:)
              pozdr i do zob
      • Gość: kreska Dzieńdoberek wszystkim ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 14.08.07, 10:17
        Środa już jutro, więc ci, którzy się jeszcze nie zdecydowali na spotkanie z
        nami, mają jeszcze trochę czasu ;).
        Magdo, Tobie naprawdę należą się wielkie brawa za rozruszanie towarzystwa ;-) i
        "czuwanie" nad pocztą.
        Alu, a Ty dzielnie pomagałaś Magdzie, więc i dla Ciebie brawa! Napisałam C w
        mailu wskazówki, mam nadzieję, że trafisz ;)))
        Pozdrawiam sympatyków i sceptyków ;)
        • magda1051 Re: Dzieńdoberek wszystkim ;) 14.08.07, 18:16
          Kreseczko dzieki bardzo. Juz wystarczy :)
          W zwiazku ze zmiana pracy nawiedzilam dzisiaj miejsce, gdzie
          zaczynalam moja kariere lat temu...yy...no jakis czas temu. Dziwne
          uczucie, ale odwiedzilam sobie Lublin przy okazji. Swoja droga,
          dobrze, ze nie potrzebuje dokumentow ze wszystkich miejsc, w ktorych
          pracowałam, bo spedzilabym w samochodzie caly tydzien.

          Widze, ze wszyscy w pelnej gotowosci przed jutrzejszym dniem :)
          Bardzo sie ciesze :)
    • magda1051 Do sirm1- wazne 13.08.07, 20:42
      W zaden sposob nie moge wyslac do Ciebie wiadomosci.
      Moglbys podac inny adres?
    • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.07, 00:21
      No i gdzie się wszyscy podziewacie, a?
      • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 15.08.07, 00:23
        ojejej, dopiero teraz zauważyłam, że pora późna i pewnie wszyscy już śpicie...
        za kilkanaście godzin i tak się spotkamy ( przynajmniej niektórzy z nas)... a
        może jeszcze tu zaglądnę dziś w ramach śniadania? Kolorowych snów singielki ;-))))
        • magda1051 Re: Rzeszowscy single 15.08.07, 01:01
          Na "dobranoc" jeszcze ja:))
          Śniadaniowo też mogę, ale to będzie w godzinach południowych.

          Do jutra..yyy...tzn do popołudnia :))
          • boy73 Re: Rzeszowscy single 15.08.07, 01:51
            Hej, hej cóż to za spotkanko ma się odbyć, uchylicie rąbka tajemnicy? Może
            wtajemniczycie miłego singla ::)) I
            • magda1051 Re: Rzeszowscy single 15.08.07, 09:39
              Spotkanie singli w Rzeszowie :))
              Dzisiaj o 17-tej.
              Chetnie wtajemniczymy kazdego singla...a co dopiero milego :))
              Jesli interesuja Cie szczegoly czekam na maila.
              • boy73 Re: Rzeszowscy single 15.08.07, 10:07
                ??? Byłbym wdzięczny za adres maila, bo niestety nie jestem w temacie ::))
                • magda1051 Re: Rzeszowscy single 15.08.07, 10:13
                  Adres gazetowy
                  magda1051@gazeta.pl
    • magda1051 Macie psy? 15.08.07, 09:42
      Orientuje sie ktos moze gdzie w Rzeszowie moge zrobic USG psu? Cala
      noc wyl. Wezwana o swicie kolezanka - weterynarz orzekla, ze tak "na
      oko" to nic nie poradzi.
      • magda1051 Juz znalazalam :) 15.08.07, 10:18
    • magda1051 Po spotkaniu :)) 15.08.07, 21:58
      Donosze, ze Pierwsze Spotkanie Singli w Rzeszowie odbylo sie !!! (a
      moze jeszcze trwa :))
      Kto nie byl niech zaluje!!

      Do zorientowanych: psinka ma sie lepiej chociaz jakos dziwnie na
      mnie reaguje ;) Aga dziekuje za zaproszenie, ale twierdzi, ze nie
      spelnia podstawowego warunku :)) A brat i owszem byl zywo
      zainteresowany mimo, ze tez tego warunku nie spelnia ;)
      • Gość: ala Re: Po spotkaniu :)) IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 15.08.07, 22:11
        spotkanie super , a wszystkie dziewczyny zyciowe i usmiechniete ,
        zdecydowanie trzeba powtorzyc było miło ,nastepnym razem dłuzesz
        spotkanko takie do rana z zabawa ;-)
      • Gość: kreska Łoj, tera to sie dopiero bedzie dzialo ;)))) IP: *.rzeszow.mm.pl 16.08.07, 02:40
        Nareszcie coś sie ruszyło hihi. Dziewczyny, dzięki za miły wieczór i proszę o
        jeszcze :). Już mi po głowie chodzą jakieś pomysły na raz następny, choć
        szczerze mówiąc bardzo podobało mi się i tam, gdzie dziś siedziałyśmy ;). A Ty
        Magdo pozdrów Agę i brata za dobre chęci, a pieska za darmo .. No a teraz już
        chyba nic więcej z siebie nie wykrzeszę, bo padam na twarz..
        Miłego przebudzenia wszystkim.. pa pa ...
      • bonia300 Re: Po spotkaniu :)) 16.08.07, 19:23
        Dziewczyny i ja przyłączam sie z pochwałami dla Was :) Jesteście
        fajne, sympatyczne i uśmiechnięte babeczki i miło było sie z wami
        spotkać. Oczywiście mam nadzieję na więcej :)
        Pozdrawiam z wieczorka :)
        • magda1051 Re: Po spotkaniu :)) 16.08.07, 20:20
          Asiu, a ja dla Ciebie :))
          Tez mam nadzieje na wiecej...., a co tam nadzieje. Jestem pewna, ze
          sie spotkamy i to wkrotce. Juz ja sie o to postaram :)))
      • justification Re: Po spotkaniu :)) 16.08.07, 23:03
        Hej hej babeczki:)
        Widze że ostatnia jestem, to w takim razie zamykam wątek pochwalno-
        dziękczynny::))
        Potwierdzam, że I Rzeszowski Meeting odbył się bez przeszkód, dobry
        humor nas nie opuszczał a i towarzystwo wyborowe:)
        Pozdr i do nastepnego razu!
        • magda1051 Re: Po spotkaniu :)) 17.08.07, 12:14
          O nie!! Ja otworzylam , ja zamykam :)))
          Justyna pisz jak tam Twoje sprawy. Nieustajaco trzymam kciuki...tak
          na zapas :))
        • Gość: Kreska Re: Po spotkaniu :)) IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.07, 00:38
          Justi, jak tam ostatnie przygotowania do imprezy? Na pewno będziesz
          oszałamiająco wyglądać.. no to baw się dobrze i pokaż wszystkim jak kapitalnie
          single potrafią imprezować ;)..a jakby Ci się tak przydarzył jakiś drugi singiel
          ino odwrotny, to go potem przytargaj na nasze kolejne spotkanko, dobrze? HeJ!
          • justification Re: Po spotkaniu :)) 18.08.07, 12:05
            hej hej:)
            A właśnie przygotowania trwają...mocze nogi ;)) chyba o niczym nie
            zapomniałam hehe... W sumie obrączki to są u mnie czyli wszystko w
            moich rękach :)
            No i oczywiście porozglądam się za jakimiś ten tego;), zaczne już w
            kościele, może jaki ministrant tudzież lektor sie trafi hehe
            odezwe się,papa
    • magda1051 Pobudka!! 16.08.07, 12:19
      Kresko, nocny marku, wstawaj!!!
      Piekna pogoda. W sam raz na uzupelnianie opalenizny w ten bardziej
      zdrowy sposob ;))
      Ja mam zamiar zaraz rozlozyc lezak w ogrodku. Jestem
      troche "uziemiona", bo pojechalam do mechanika wymienic olej, a
      okazalo sie, ze troche cieknie mi benzyna z baku ;) Cud, ze wczoraj
      od Was wrocilam :))
      • Gość: Magda Gratulacje!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 10:31
        Witajcie drogie Kobietki:) Pomimo że mieszkam ponad 200 km od
        Rzeszowa przeczytałam cały post:)
        Gratuluję Wam poczucia humoru, dystansu do niepowodzeń i
        determinacji w działaniu!! Jesteście świetne!! Trzymam kciuk za
        Wasze następne spotkania... a może jakieś ogólnopolskie?;)
        • magda1051 Re: Gratulacje!! 17.08.07, 12:12
          Magdo znalazlam Twoj poprzedni wpis u gory tej strony.
          Jeszcze raz dziekuje za unanie w imieniu kolezanek (ktore gdzies
          przepadly) i swoim.
          Ogolnopolskie?? Hehe. Trzeba to omowic przy piwie :))

          Ja sie pozegnam na weekend. Zalatwilam opiekuna do "mojego"
          zwierzynca i jade w Tatry "cieszyc sie zyciem". Mam nadzieje, ze nie
          braknie mi kondycji, bo towarzystwo zdecydowanie gorskie, a i plany
          wyjsc powazne.

          Bawcie sie dobrze i wyciagajcie nas na powierzchnie...from time to
          tmie...przynajmniej :))
          • Gość: Magda Re: Gratulacje!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 12:26
            Gdyby było ciut bliżej z chęcią zaopiekowałabym się Twoim
            zwierzyńcem, pod warunkiem że to nie są węże;))
            Dużo słońca i pogody ducha na tatrzańskich szlakach:) No i
            oczywiście wytrwałości:)
            Pozdrowionka :)
          • Gość: bonia300 Re: Gratulacje!! IP: 217.153.105.* 17.08.07, 13:26
            Madzia alez ja Ci zazdroszcze tych Tater :) Ciesz sie towarzystwem
            i górami, nie dawaj sie na szlaku tym ludziom gór :)) Czekamy na
            relacje po.
            Dziewczyny Wam tez oczywiście miłego weekendu :) Bawcie sie dobrze
            gdziekolwiek będziecie :)
            A nad tym ogólnopolskim spędem trzeba pomyślec, wszak ostatnio tak
            dobrze nam poszło :)
            Uściski :)
            • Gość: ala Re: Gratulacje!! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 17.08.07, 15:08
              dokładnie ,potwierdzam słowa beni ,pozdrowka
              • lled Re: Gratulacje!! 17.08.07, 15:53
                Mialy byc jakies sprawozdania po spotkaniu a tu nic.
                To moze ktos napisze jak bylo - z zakazem uzywania slowa 'fajnie'.

                :)
                • Gość: gosc Re: Gratulacje!! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 17.08.07, 20:59
                  lled,a wyzej to co niby pisze ...? załuj ze nie byłes
                  • Gość: kreska Re: Gratulacje!! IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.07, 21:09
                    a co Ty tak piszesz jakbyś sam/a był/a na tym naszym spotkaniu, a? ;)
                    • Gość: ala Re: Gratulacje!! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 17.08.07, 22:07
                      hej Kreska! to ja pisałam tylko zapmniałam sie wpisac ;-)
                      sorrki.pozdrawiam,miłego weekendu
                  • Gość: ala Re: Gratulacje!! IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 17.08.07, 22:08
                    i wracaj szybko do nas...
                    • Gość: kreska Re: Gratulacje!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.07, 00:19
                      Alutka, no to przepraszam, żem na Ciebie naskoczyła, alem sobie pomyślała: co
                      nam się tu jakiś obcy gość podszywać będzie, hihi..
                      wracam niedługo, za tydzień w niedzielę już z własnego pececika do Was tu
                      zastukam.. a teraz dobranocka i milusich snów ... do jutra...
                • Gość: kreska Sprawozdanie ;).. especialy for Iled IP: *.adsl.inetia.pl 17.08.07, 21:01
                  W środowe święto o godzinie 17.00 spotkałyśmy się na ławeczce na skwerku koło
                  kościoła farnego. Wszystkie dziewczyny uśmiechnięte i od razu rozpoznawalne ;).
                  Dodam, że nie miałyśmy żadnych kłopotów z rozpoznaniem się. Od razu zaczęłyśmy
                  sobie gwarzyć na różne ciekawe tematy. Odczekałyśmy obiecane 10 minut ( nawet z
                  duuuużym hakiem) i udałyśmy się w Miasto ( hehe) w poszukiwaniu godnego nas
                  miejsca. I znalazłyśmy. Sympatyczny stolik na patio w Norze Aktora ( przy
                  ul.Króla Kazimierza). Zamówiłyśmy sobie po piwie z sokiem lub bez, ale
                  koniecznie z rurką ( sic!), tylko Magda, jako driver, poprzestała na kawie i
                  wodzie zmineralizowanej. No i zaczęło sie ;). Najpierw poopowiadałyśmy troszkę o
                  sobie, a potem to już było tyle różnistych tematów, że mogłybyśmy tak razem do
                  samego rana siedzieć ;). Było naprawdę przesympatycznie, swobodnie i wesoło,
                  jakbyśmy się znały od dawna. A potem po kolei odprowadzałyśmy sie na przystanki
                  i przed rozstaniem jeszcze nawijałyśmy hihi. Obgadywałyśmy kolejne takie
                  spotkania. Bardzo się cieszę, że spotkanie doszło do skutku i poznałam takie
                  normalne, fajne dziewczyny ( sorry Iled za słowo "fajne", ale nie miałam pod
                  ręka innego równie odpowiedniego :)). I jak widać wcale się nie zraziłam tym, że
                  wtedy pod Zorzą wysiedziałam ławkę bez efektu ;). Oczywiście wymieniłyśmy się
                  kontaktami, coby w przyszłości sprawniej organizować nasze singleparty. Było nas
                  pięć, ale myślę, że następnym razem będzie nas więcej. I to by było tyle w
                  kwestii PSRS ( pierwszego spotkania rzeszowskich singli) ;).

                  Pozdrawiam wszystkie sympatyczne osoby na forum z najstarszego miasta w Polsce
                  czyli z Kalisza, gdzie od dzisiaj przebywam. Uśmiechu i pogody na jutro życzę.
                  Wasz sprawozdawca czyli Kreska
                  • magda1051 Re: Sprawozdanie ;).. especialy for Iled 19.08.07, 22:14
                    Kresko jak nic zostaniesz etatowym sprawozdawca naszych spotkan :)
                    • lled Re: Sprawozdanie ;).. especialy for Iled 21.08.07, 02:05
                      Kreska, zgubilas el :)
                      • Gość: kreska Re: Sprawozdanie ;).. especialy for Iled IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 23:02
                        Przenajbardziej wielce i mocno przepraszam za to zagubione "el".. ale dopiero
                        teraz zajarzyłam, że Ty jestes lled a nie Iled .. no cóż starość nie radość,
                        młodość nie wieczność:)chyba muszę nowe, mocniejsze okulary sobie dać zrobić, a
                        niech to.. Będzie mi wybaczone? Plizzzzzzz
            • Gość: kreska Re: Gratulacje!! IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.07, 00:11
              te! Laska! najpierw to pomyśl o naszym następnym piwkowaniu.. a może kolejnym
              razem raczej zawinimy albo przewinimy? Pozdrawiam Cię boniu z Kalisza .. i nie
              złość się za tą laskę dobrze?
              • Gość: bonia300 Re: Gratulacje!! IP: 217.153.105.* 22.08.07, 18:50
                Kreseczko ja i złoszczenie sie?:) Rzadko mi sie to zdarza :)
          • Gość: kreska Hej Gorol ja se Gorol, hej spod samiućkich Tater.. IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.07, 00:48
            hej descyk mie (obmyje?) , hej ukołyse wiater! heeeeeeeej!!!!!!!!!

            Magdziołku, kajsi to w te Taterki se jedzies? hej! Po góreckach se chodzić
            bedzies, hej! Dyć tak piknie w tyk nasyk góreckach, ze sie wracac do domecku nie
            kce, hej! Ale wracaj, cobyk se pocytać mogła syćkie te psygody Twoje z Tatr-(
            ą)ami.Hej!
            Heeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeej!!!!
            • lled Wkoncu jakies detale :) 18.08.07, 02:54
              Dzieki kreska za 'fajne' sprawozdanie :) Chcialem byc ale niestety
              nie moglem. Niech sie wszystkie szykuja na 15go wrzesnia - a
              samochod zostawie w domu zebym mogl sie napic browarku. Magda Ty
              lepiej tez tak zrob :)
            • Gość: Magda from 200km;) Re: Hej Gorol ja se Gorol, hej spod samiućkich Ta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 09:51
              Hej hej:) Spadliśmy strasznie nisko:( Nie można zawieść Magdy jak
              wróci z Taterek musi nas zobaczyć wysoko:)
              Dziewczyny trzymam kciuki żeby następnym razem i mężczyźni zjawili
              się na wspólnym piwku:) Widzę że wstępne deklaracje są!! Bądźcie
              dzielni Panowie:)
            • Gość: ala Re: Hej Gorol ja se Gorol, hej spod samiućkich Ta IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 19.08.07, 17:11
              mistrzowskie wykonanie Kreski po goralsku, superr;-) , druga Magda
              nam pomaga byc wysoko ,dzieki.Justi pewnie odsypia wesele albo
              porawia ,Magda jeszcze pewnie na szlaku czekamy na relacje, a gdzie
              nasza Bonia...?
    • magda1051 Melduje sie po powrocie :) 19.08.07, 22:12
      • magda1051 Re: Melduje sie po powrocie :) 19.08.07, 22:43
        Mialam na przypomnieniu sie zakonczyc, ale moze wykrzesze z siebie
        troche sil na krotkie sprawozdanie ;) bo i wyjazd krotki, ale za to
        jaki tresciwy. Tak wiec w piatek noca z calym dobytkiem na plecach,
        po niesmiertelnych gofrach na Krupowkach dotarlismy do Murowanca,
        tak dla treningu...i padlismy spac. Proba kondycyjna wypadla niezle
        i bladym switem ambitnie wyruszylismy w strone Zawratu. Panowie
        staneli na wysokosci zadania pozostawiajac nam do dzwigania, jak to
        sami okreslili, jedynie tusz do rzes :)Na Orlej Perci jak zwykle
        przepasciscie, wietrznie i pieknie :)Potem juz Krzyzne i w dol do
        Pieciu Stawow, na herbatke z pradem i nocne spiewogranie...a i
        jeszcze nocleg. Po tym wszystkim jakos rano nikt nie zapalal
        entuzjazmem do planowanej wycieczki na Rysy wiec posnulismy sie
        przez Szpiglasowa do Morskiego Oka na obiad, a potem jak typowe
        cepry, profanujac wszystkie zasady "ludzi gor" zjechalismy sobie
        bryczka do Palenicy. Stad busikiem do pozostawionego w Zakopanem
        samochodu, a potem to juz tylko kirunek Rzeszow - Mielec i kto nie
        wyciagnal zlamanego patyczka mogl sobie odplynac w niebyt :)

        Zaraz, wzorem Kreski, zasne na klawiaturze.
        Na wszystkie maile odpisze jutro.
        A co ze spotkaniem 15 wrzesnia? Bo ludzie sie tlumnie dopytuja.
        Musimy cos pewnego ustalic.
        • Gość: kreska Dzieńdoberek IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.07, 08:59
          Nowy tydzień nam nastał, co prawda "u nas" w Kaliszu burza od rana i pada, ale
          co tam.. ja mam dziś trochę ciężką głowę ( za dużo gorzko-żołądkowo-miętowego
          szaleństwa wczoraj ;)), więc nie popiszę się żadną dziś elokwencja, przynajmniej
          nie teraz .. dobrze, że Magda wróciła to przejmie pałeczkę ;)..

          Specjalne podziękowanio-pozdrowienia dla 200kilometrowej Magdy , no i oczywiście
          Alu dla Ciebie, cieszę się, że spodobała Ci się moja radosna twórczość
          góralskopodobna hihi
          • justification Re: Dzieńdoberek 20.08.07, 13:03
            Dobry Dzień wszystkim:)
            Żyje żyje, sobotnia impreza udana, godnie reprezentowałam singli;)
            Za to dziś nie mam weny, poniedziałki chyba powinny być ustawowo
            wolne;) Papiery mnie zawaliły ale chyba sie trochę poobijam...

            Kreska-sprawozdanie super, widać profesjonalne podejście do sprawy:)
            Udanego tygodnia for all:)
            • Gość: bonia300 Re: Dzieńdoberek IP: 217.153.105.* 20.08.07, 14:27
              Hej wszystkim Wam!:)
              Nadrobiłam zaległosci "czytaniowe" :) Jeszcze póki co mam "goscinny"
              dostęp do netu , ale w czwartek Was zaspamuję :)
              Obiecuję :)
              Kresko Ty sobie nawet nie wyobrażasz jak ja lubie góralska gware,
              czekam na popis "na żywo" :) Po Twojej relacji to pewnie tłumy juz
              będa przybywać zewsząd :) Baw sie dobrze w Kaliszu i przybywaj
              szybko do nas :)
              Madzia nie masz zakwasów?:) Jakiego "góralicka" śwarnego nam
              spętałaś?:)
              Justyna tez sie dobrze spisała w tak doniosłej roli :)
              Alu jestem :) Juz niedługo będę cześciej :)
              Pozdrawiam Was raz jeszcze i miłego poniedziałku. Ja jeszcze
              leniuchuje.... :)
              No i specjalne pozdrowienia dla Madzi (zapraszamy do Rzeszowa :)
              • magda1051 Re: Dzieńdoberek 20.08.07, 19:21
                To i ja sie przywitam wieczorowo...wreszcie troche spokoju.
                Boniu pewnie, ze mam zakwasy, ale dzisiaj troche je rozbiegalam :)
                Gorali nie sptkalam zadnych, same cepry :))
                Justi, ja mam funkcyjne wesele za niecale 3 tygodnie. Dzisiaj 2
                godziny asystowalam przy przymiarce sukni. Musze tez cos pomyslec o
                jakims fatalaszku dla siebie ;))
                Ech Alusia, zebys Ty troche inna branze miala juz bym goscila u
                Ciebie :))
                Magda, zagladaj tu do nas. Zobaczysz, ze Cie namowimy na przyjazd do
                Rzeszowa :))
    • magda1051 "Co to jest gasnica"? 20.08.07, 17:39
      "Gasnica to takie czerwone cos, co stoi w kacie i czego lepiej nie
      dotykac, bo i tak panie nie uruchomia, a tylko polamia
      paznokcie" ...cytat ze szkolenia BHP, na ktore stracilam dzisiaj pol
      dnia, a za ktore moj pracodawca zaplacil jakies tam pieniadze.
      • Gość: kreska Re: "Co to jest gasnica"? IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.07, 22:18
        no niezłe to szkolenie hehehe
        • lled Re: 15go wrzesnia 21.08.07, 02:07
          To gdzie bedzie spotkanie 15go? Sa juz jakies wstepne pomysly?
          • Gość: kreska Re: 15go wrzesnia IP: *.adsl.inetia.pl 21.08.07, 10:41
            Wszystko zależy od tego, jaka będzie pogoda.. ale naprawdę nasze ostatnie
            miejsce było super i myślę, że spokojnie da się tam zorganizować jakiś większy
            stolik ( bo teraz to już chyba tłumy się pojawią hehe)... no tak, tylko
            bezpieczniej dla "Nowych" będzie umówić się w takim miejscu, które nie będzie
            sprawiało wątpliwości co do celu przebywania w nim ( w tym miejscu oczywiście)..
            oj coś mi dzisiaj to pisanie z rana nie idzie hihi.. jeszcze pomyślimy nad
            odpowiednim miejscem, z którego będzie blisko wszędzie .. Pozdrawiam słonecznie
            z najstarszego miasta w Polsce.. kreska
            • magda1051 Re: 15go wrzesnia 21.08.07, 13:39
              Moze byc tam gdzie ostatnio, ale z pewnoscia w srodku.
              Pewnie kazdy ma jakis swoj pomysl.
              Zbieramy propozycje. Prosze wpisywac::
              • lled Re: 15go wrzesnia 21.08.07, 16:22
                Ale gdzie bylo ostatnim razem???? Nikt nie napisal gdzie to sie
                odbylo.
                • magda1051 Re: 15go wrzesnia 21.08.07, 16:57
                  No nie! Toz Kreska pisze sprawozdanie specjalnie dla Ciebie,
                  szczegolowo krok po kroku, a Ty sie pytasz gdzie bylo? Ladnie ;)
                  • lled Re: 15go wrzesnia 21.08.07, 19:02
                    Przegapilem ta Nore Aktora :) Tam tez bedzie nastepne spotkanie?
                    • magda1051 Re: 15go wrzesnia 21.08.07, 19:58
                      Zbieramy propozycje.
    • magda1051 Gdzie jestescie? Mam pytanie... 22.08.07, 18:17
      Rozumiem, piekna pogoda, nikt nie siedzi przed komputrem.
      Zadano mi w mailu pytanie, na ktore nijak nie umiem odpowiedziec.
      Czy na nasze spotaknie wybiera sie ktos w wieku +/- 24 lata? Mozna
      odpowiedziec (zawlaszcza kobiety) anonimowo :))
      Dodam jeszcze, ze duchem to my wszystkie mam nie wiecej niz 24
      lata :))
      • Gość: magda from 200 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 18:41
        Cześć cześć singielki no i single oczywiście:) Dziękuję za
        pozdrowienia i zaproszenie:) Wcale się nie zarzekam że nie przyjadę
        do Rzeszowa, wkońcu mamy XXI wiek więc odległości nie są nam
        straszne:) Cieszę się że macie tyle pozytywnyh wrażeń po weekendzie.
        Podziwiam Cię Madziu za zdobywanie takich szczytów! I gratuluję
        wytrwałości. Niestety u mnie pogoda "bardzo dynamiczna" (J. Kret Ipr
        TVP)i wątpliwą atrakcją staje się oglądanie piorunów na niebie:( a i
        jakoś tak sennie jest:( Ach i zdołowała mnie wczorajsza sytuacja na
        Mazurach, sama trochę żegluję i uwielbiam Mazury a tu takie smutne
        wydarzenia!:( Miłego wieczoru dziewczyny:)MOże jutro będzie lepiej:)
        • magda1051 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... 22.08.07, 19:21
          Magda trzymam za slowo :) Rozlozymy czerwony dywan na Twoje
          powitanie :)Ja tez troche zeglowalam, ale towarzystwo zeglarskie w
          rozsypce, w przeciwienstwie do gorskiego. Wiadomo "braterstwo liny"
          zobowiazuje, chociaz nie wspinamy sie juz, a tylko wedrujemy
          normalnymi szlakami. Tak w gorach jak i na jeziorach liczy sie
          wyobraznia. Jesli jej brak ludzie gina. Smutne.
          A z nowosci...bylam dzisiaj u fryzjera :)) Troche nas ponioslo (tzn
          mnie i fryzjerke) i teraz mi dziwnie kiedy patrze w lustro :))
      • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: 217.153.105.* 22.08.07, 19:38
        Potwierdzam, duchem jesteśmy jak młode dzierlatki, a i wieku naszego
        po nas nie widac :) Pocieszam sie, bo mi już niedługo stuknie.....:)
        Pozdrowienia z wieczora:)
        • magda1051 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... 22.08.07, 19:44
          Hehe, mnie tam stuknie dopiero w pazdzierniku...i to pod koniec ;))
          Boniu ktos tu obiecywal zasypywac nas wpisami...i co??
          • Gość: ala Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 22.08.07, 19:52
            hej ,hej ! no ja tez cos ostatnio zaniedbałam z wpisami ale juz
            nadrabiam. Wiek nie ma znaczenia ,niech wszyscy chetnie sie do nas
            dołacza , juz raz Kreska pisała cos na ten temat ze mozna miec
            znajomych w kazdym wieku , wiec nie ma sie nad czym zastanawiac im
            nas bedzie wiecej tym weselej i ciekawiej.Pozdrowka ;-)
            • Gość: kreska Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 20:26
              Alutka, Ty jak zawsze w temacie i z ręką na pulsie :).. wiek jest tylko
              dodatkiem do nas, że się powtórzę :) i nie metryka jest ważna tylko .. no
              właśnie? co jest najważniejsze? hihi... A teraz zmykam , bo "u nas" w
              Wielkopolsce piorunami wali i żabami rzuca, łyska się i nie wiem, czy pececik to
              wytrzyma .. pozdrawiam wieczornie i dobrej nocki życzę ;)
            • Gość: kreska Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 20:33
              A niech to, narażę się i napiszę jeszcze raz, bo właśnie mi posta wykasowało
              błeeee...
              Alutka, do Ciebie pisałam, że Ty to zawsze w temacie i z ręką na pulsie, bo, że
              się powtórzę, wiek jest tylko dodatkiem do nas i nie metryka się liczy, tylko...
              no właśnie, co się tak naprawdę liczy? ;) A teraz zmykam , bo tu "u nas w
              Wielkopolsce" strasznie się łyska, piorunami wali i żabami rzuca i aż się boję o
              pececika staruszka hihi.. No to dobrej nocki życzę i niech Was aniołki strzegą (
              ino te bezróżkowe ;) )
              • Gość: kreska Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 20:36
                ale mi numery robi ta burza i kompik i forum chyba też,że się tak powtarzam.. a
                może ja już ze sklerozą się zaczynam bratać? hihi
              • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.07, 13:29
                > Alutka, do Ciebie pisałam, że Ty to zawsze w temacie i z ręką na pulsie, bo, że
                > się powtórzę, wiek jest tylko dodatkiem do nas i nie metryka się liczy, tylko..
                > .
                > no właśnie, co się tak naprawdę liczy? ;)

                rozmiar biustu ;)
                • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 14:07
                  W konkursie na "miss mokrego podkoszulka" to i owszem :)
                  • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.07, 14:15
                    > W konkursie na "miss mokrego podkoszulka" to i owszem :)

                    nie tylko. Mozna sie oszukiwac, ze tak nie jest, ale coz, ludzmi kieruja
                    niespomplikowane instynkty.
                    • Gość: kreska Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 16:19
                      Hmmmmmm, dla niektórych facetów to może i tylko rozmiar biustu się liczy.. żal
                      mi tych nieszczęśników hihi..
                      • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.08.07, 16:53
                        > Hmmmmmm, dla niektórych facetów to może i tylko rozmiar biustu się liczy.. żal
                        > mi tych nieszczęśników hihi..

                        w takim razie zal Ci wiekszosci meskiej czesci populacji.
                        Oczywiscie rozmiar biustu, to tylko uproszczenie, ale chyba wiadomo o co chodzi.
                        • Gość: kreska Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 17:10
                          a może to Ty tylko biedaku wśród takich się obracasz? większość facetów, których
                          znam docenia oczywiście walory wizualne kobiet, ale nie stanowią one dla nich
                          ostatecznego wyznacznika ich wartości.. na szczęście;)... wygląd jest bardzo
                          istotny, ale nie zawsze idzie w parze z rozumem i .... umiejętnościami..;)
                          • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 21:28
                            Moje panie (do kreska i bonia300). Mozecie sobie tak to tlumaczyc. Mnie to nie
                            przeszkadza. Rzeczywistosc jest jaka jest. Nie trzeba daleko szukac - wystarczy
                            chocby wlaczyc TV.
                            Mozna tez poczytac cos z antropologii zeby przekonac sie co czlowiekiem
                            powoduje. Od zawsze.

                            • magda1051 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... 26.08.07, 21:39
                              Ja TV praktycznie nie ogladam wiec nie wiem, a antropologii uczylam
                              sie na studiach. Nauczono mnie, ze ewolucja trwa, a czlowiek juz
                              jakis czas temu zszedl z drzewa.
                              • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.proosto.com 27.08.07, 13:35
                                > Ja TV praktycznie nie ogladam wiec nie wiem, a antropologii uczylam
                                > sie na studiach. Nauczono mnie, ze ewolucja trwa, a czlowiek juz
                                > jakis czas temu zszedl z drzewa.

                                gratuluje. Wartalo bylo studiowac ;)
                            • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 14:40
                              Droga Lysy, Twoimi Paniami nie jesteśmy i pozostaje w nadziei, ze
                              nie bedziemy :) Mamy swoje zdanie i jego sie trzymamy.
                              Człowieka natomiast od zwierząt to odróżnia ,ze przebiegaja u niego
                              jeszcze procesy myślenia (prócz tych instyktów o ktoych wspominasz).
                              Chyba ze mężczyzn uważasz za jakis odmienny gatunek :)
                              Poza tym miło byloby gdybyś zmienila ten lekko szyderczy ton.
                              Pozdrawiam
                              • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.proosto.com 27.08.07, 15:55
                                > Droga Lysy,

                                dlaczego droga, a nie drogi? (uwaga: pisanie do kogos drogi/droga jest raczej
                                mile, a to chyba kompletnie nie zamierzone ;))

                                > Twoimi Paniami nie jesteśmy i pozostaje w nadziei, ze
                                > nie bedziemy :)

                                trudno, bedę musiał z tym jakoś żyć :(

                                > Mamy swoje zdanie i jego sie trzymamy.

                                Ok. Ja nie jestem wyznawcą teorii, że tylko krowa nie zmienia poglądów. W
                                przeciwnym przypadku musiałbym stwierdzić coś mało pochlebnego ;)

                                > Człowieka natomiast od zwierząt to odróżnia ,ze przebiegaja u niego
                                > jeszcze procesy myślenia (prócz tych instyktów o ktoych wspominasz).

                                Czasem może i tak. Ale jeśli chodzi o wybór np. partnerki to raczej rzadko (nad
                                czym i ja boleję). Większość kobiet zapewne powie, że "zakochać się od
                                pierwszego wejrzenia", to takie romantyczne, prawda?
                                Oczywiście jak się ktoś zakocha od "pierwszego wejrzenia" to za pomocą tego
                                jednego "wejrzenia" rozpozna intelekt i duszę tej drugiej osoby ;)
                                "Procesy myślenia" są dla wiekszości ludzi tak fascynujące, że TV (która jest
                                dla mas) pokazuje non-stop wybitnych myslicieli, ambitne programy itp. Natomiast
                                wszelki chłam, puste ale ładne lale mozna zobaczyc wylacznie gdzies w jakims
                                zupelnie niszowym programie.
                                Nikt ladnego ciala nie wykorzysta np. w reklamie bo i po co, przeciez to na
                                nikogo nie dziala.

                                > Chyba ze mężczyzn uważasz za jakis odmienny gatunek :)

                                ależ skąd!

                                > Poza tym miło byloby gdybyś zmienila ten lekko szyderczy ton.

                                Nigdy! ;)
                                • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 09:02
                                  Otóż i wszystko jasne pod "Lysy" kryje się facet :) Stąd powitanie
                                  droga (i to było zamierzone, lecz z nutą lekkiego ...:)
                                  Wobec tego przedstawiłeś kryterium wyboru swojej partnerki, lecz nie
                                  uogólniaj prosze...
                                  Reklamy z założenia oddziaływuja na instynkty i podświadomośc, lecz
                                  jeśli wybór partnerki traktujesz jednakowoż konsumpcyjnie...
                                  • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.proosto.com 28.08.07, 09:11
                                    > Wobec tego przedstawiłeś kryterium wyboru swojej partnerki, lecz nie
                                    > uogólniaj prosze...

                                    Ja przedstawilem kryterium wyboru swojej partnerki???
                                    Masz problemy z rozumieniem prostego tekstu :(
                                    • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 12:08
                                      > Masz problemy z rozumieniem prostego tekstu :( To TY tak to
                                      widzisz...
                                      Kazdy ma swój punkt widzenia..... Ucinam ta nader interesujacą
                                      dyskusję typu : "wyższości masła nad margaryną"
                                      • Gość: kreska Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.rzeszow.mm.pl 28.08.07, 20:46
                                        Szczerze mówiąc z lekkim rozbawieniem poczytałam sobie tę prawie polemikę ;)))..
                                        tylko mam takie dziwne wrażenie , że Lysy, próbując wszystko w życiu sprowadzać
                                        do pierwotnych instynktów, robi się uszczypliwy i nie docierają do niego żadne
                                        inne argumenty... no cóż...
                                        a TV i owszem ogladam, ale nie jest dla mnie wiarygodnym argumentem... to
                                        rozrywka skierowana głównie na robienie wody z mózgu masom. Kropka.
                                        • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.proosto.com 29.08.07, 09:31
                                          > Szczerze mówiąc z lekkim rozbawieniem poczytałam sobie tę prawie polemikę ;))).

                                          ja rowniez :)

                                          > .
                                          > tylko mam takie dziwne wrażenie , że Lysy, próbując wszystko w życiu sprowadzać
                                          > do pierwotnych instynktów, robi się uszczypliwy i nie docierają do niego żadne
                                          > inne argumenty... no cóż...

                                          no coz, agrumenty to tutaj tylko ja probowalem przedstawic.
                                          To mile (nie moje!) Panie ograniczyly sie do uszczypliwosci oraz bardzo
                                          odkrywczych swierdzien typu "czlowiek zszedl juz z drzewa" ;)

                                          > a TV i owszem ogladam, ale nie jest dla mnie wiarygodnym argumentem... to
                                          > rozrywka skierowana głównie na robienie wody z mózgu masom. Kropka.

                                          to tylko jeden przyklad. Ale wlasnie o to chodzi: MASOM. Masy wlasnie na to
                                          reaguja.
                                          Inne przyklady sobie odpuszcze, bo zaraz ktoras z milych Pan stosujac sobie
                                          tylko wiadoma metode wnioskowania przypisze mi cos, czego w zyciu bym sie nie
                                          spodziewal ;)

                                          • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 09:39
                                            Czy mógłbyś podać naukowe źródła swoich pogladów? (autor, tyłuł
                                            książki) Chętnie uzupełnie swoje braki edukacyjne.
                                            • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.proosto.com 29.08.07, 11:35
                                              > Czy mógłbyś podać naukowe źródła swoich pogladów? (autor, tyłuł
                                              > książki)

                                              oczekujesz listy ksiazek, ktore przeczytalem? czy to jest zart?
                                              domyslam sie, ze w Twoim mniemaniu jest to bardzo krótka lista, ale jednak ;)
                                              A Ty możesz podać źródła swoich poglądów? ;)
                                              • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 11:52
                                                Pytałam bez żartu i nie doczekałam się żadnej sensownej odpowiedzi.
                                                We wczesniejszych postach pisałeś, iż wystarczy siegnąć po ksiażki
                                                z dziedziny antropologii (ja na studiach jej nie miałam, wobec tego
                                                prosiłam o podanie jakiejś konkretnej).

                                                domyslam sie, ze w Twoim mniemaniu jest to bardzo krótka lista, ale
                                                jednak ;)
                                                Nie wiem skąd wysnuwasz takie domysły???? Zadałam tylko proste
                                                pytanie

                                                Pytałam bez żartu i nie doczekałam się żadnej konkretnej odpowiedzi.
                                                We wczesniejszych postach pisałeś, ze wystarczy siegnąć po ksiażki z
                                                antropologii (ja na studiach jej nie mialam, wobec tego prosiłam o
                                                podanie jakiejś konkretnej)

                                                domyslam sie, ze w Twoim mniemaniu jest to bardzo krótka lista, ale
                                                jednak ;)
                                                Nie wiem skąd wysnuwasz takie domysły???? Zadałam tylko proste
                                                pytanie

                                                A Ty możesz podać źródła swoich poglądów? ;)
                                                Których? Jedyny jaki tu przedstawiłam to ten, iż człowieka od
                                                zwierząt odrózniaja procesy myślenia ( tego ucza juz dzieci w
                                                szkole, albo wystarczy siegnąć po jakąkolwiek książke z podstaw
                                                psychologii)
                                                Reszta dotycząca Twej wspaniałej (jak mniemam) osoby, to moje
                                                osobiste - tylko i wyłącznie domysły (nie wykluczam tego, iż mogę
                                                być w błędzie...)
                                                • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.proosto.com 29.08.07, 12:26
                                                  bonia3000 proponuję taki układ, Ty wykażesz którąś ze swoich tez dotyczączych
                                                  mojej osoby a jeśli Ci się to uda, to ja postaram się o jakiś przykład "źródeł".
                                                  ok?

                                                  Weźmy pierwszą lepszą:

                                                  "Wobec tego przedstawiłeś kryterium wyboru swojej partnerki, lecz nie
                                                  uogólniaj prosze... "

                                                  dobra, pokaż mi gdzie przedstawiłem te "moje" kryteria.
                                                  Zmierzam do tego, ze watpię czy ta dyskusja ma sens. Ze "źródłami" czy bez. Ale
                                                  zabawnie jest, wiec mozemy kontynuować ;)

                                                  > A Ty możesz podać źródła swoich poglądów? ;)
                                                  > Których? Jedyny jaki tu przedstawiłam to ten, iż człowieka od
                                                  > zwierząt odrózniaja procesy myślenia ( tego ucza juz dzieci w
                                                  > szkole, albo wystarczy siegnąć po jakąkolwiek książke z podstaw
                                                  > psychologii)

                                                  no wlasnie ;)

                                                  > Reszta dotycząca Twej wspaniałej (jak mniemam) osoby

                                                  No, ale to ja sie ograniczam do uszczypliwosci. Prawda?
                                                  • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 13:21
                                                    Ha ha mnie tez już bawi ta "polemika". I wciągnęła, ale ja już
                                                    pasuje, bo inaczej to będzie niekończąca sie opowieść ..:)

                                                    A co do układu to nie idę na to...

                                                    Weźmy pierwszą lepszą:
                                                    >
                                                    > "Wobec tego przedstawiłeś kryterium wyboru swojej partnerki, lecz
                                                    nie
                                                    > uogólniaj prosze... "

                                                    To nie była teza!! I nie pierwsza jedna, bo to był moj jeden jedyny
                                                    domysł!

                                                    A Ty możesz podać źródła swoich poglądów? ;)
                                                    > > Których? Jedyny jaki tu przedstawiłam to ten, iż człowieka od
                                                    > > zwierząt odrózniaja procesy myślenia ( tego ucza juz dzieci w
                                                    > > szkole, albo wystarczy siegnąć po jakąkolwiek książke z podstaw
                                                    > > psychologii)
                                                    >
                                                    > no wlasnie ;)
                                                    I nie wiadomo , co autor miał na myśli... Coś potwierdził??

                                                    Reszta dotycząca Twej wspaniałej (jak mniemam) osoby
                                                    >
                                                    > No, ale to ja sie ograniczam do uszczypliwosci. Prawda?
                                                    Dostosowałam język do rozmówcy (mniemajac , że nie będzie Ci to
                                                    przeszkadzało, bowiem ja na uszczypliwość nie narzekałam...
                                                  • Gość: Lysy Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.proosto.com 29.08.07, 13:41

                                                    bonia3000: zanim przeczytałem ten Twój post odpisałem jeszcze w poście pod
                                                    tytułem 'zrodlo'. Mam nadzieję, że to chociaż trochę Cię usatysfakcjonuje.

                                                    Uszczypliwosc mi nie przeszkadza (wrecz przeciwnie!), ale te sądy na temat tego
                                                    czym JA sie niby kieruje (kreska tez takowy wyrazila) i do ktorych nie macie
                                                    ŻADNYCH podstaw niezbyt mi przypasowały. Ale mniejsza o to :)
                                                  • Gość: kreska Lysy IP: *.rzeszow.mm.pl 29.08.07, 23:25
                                                    Ja tylko wyraziłam swój pogląd i wcale nie zamierzałam Cię obrazić.... Z Twoich
                                                    wypowiedzi wnioskuję, że się lekko zeźliłeś i teraz bijesz w nas ( kobiety) z
                                                    grubej rury ( tylko za co i dlaczego?). Chętnie porozmawiam z Tobą twarzą w
                                                    twarz i wtedy być może okaże się, że nasze poglądy wcale nie odbiegają tak
                                                    daleko od siebie.. nie ja wymyśliłam to , że mężczyźni są z Marsa a Kobiety z
                                                    Wenus ;).. ale przyznaj, że sprowadzanie wartości kobiety do obwodu w biuście
                                                    jest umniejszaniem jej wartości jako Człowieka. Śmiem twierdzić, że my kobiety
                                                    oceniamy facetów w kontekście innych walorów niż ich ( sorry za wyrażenie)
                                                    przyrodzenie... W gruncie rzeczy wszystko na świecie krąży wokół jednego- tego,
                                                    że człowiek nie jest stworzony do życia w samotności, ale to od niego właśnie
                                                    zależy jak sobie tą samotność zagospodaruje, ewentualnie oswoi. Z wyrazami
                                                    szacunku ( to nie jest uszczypliwość) pozdrawiam . Kreseczka
                                                  • Gość: Lysy Re: Lysy IP: *.proosto.com 30.08.07, 11:12
                                                    > Ja tylko wyraziłam swój pogląd i wcale nie zamierzałam Cię obrazić....

                                                    spoko, jestem wyluzowany :)

                                                    Z Twoich
                                                    > wypowiedzi wnioskuję, że się lekko zeźliłeś i teraz bijesz w nas ( kobiety) z
                                                    > grubej rury ( tylko za co i dlaczego?).

                                                    ee, bez przesady, zaczelyscie mi przypisywac niezamierzone intencje,
                                                    wiec troche chcialem sie bronic.

                                                    Chętnie porozmawiam z Tobą twarzą w
                                                    > twarz i wtedy być może okaże się, że nasze poglądy wcale nie odbiegają tak
                                                    > daleko od siebie..

                                                    no, kochana! (zaraz mi sie dostanie;)) To brzmi jak propozycja :)
                                                    kobiecie nie moglbym odmowic! :)

                                                    nie ja wymyśliłam to , że mężczyźni są z Marsa a Kobiety z
                                                    > Wenus ;).. ale przyznaj, że sprowadzanie wartości kobiety do obwodu w biuście
                                                    > jest umniejszaniem jej wartości jako Człowieka.

                                                    to bylo uproszczenie. W (chyba) 3 moim poscie od mojego nieszczesnego debiutu w
                                                    tym sfeminizowanym watku to napisalem.
                                                    Ale nie wykręcam się, że chodziło o akrakcyjność fizyczną.
                                                    To podtrzymuję. Przy czym odnoszę się nie tyle do "wartości kobiety", co do
                                                    kryteriów wyboru partnerki stosowanym przez WIĘKSZOŚĆ mężczyzn.
                                                    Moim zdaniem, jest to dosyc oczywista obserwacja, ale na żądanie bonii3000
                                                    przytoczyłem coś na jej potwierdzenie (patrz post "zrodlo").
                                                    Proszę zwrócić uwagę, że nigdzie nie pisałem o swoich kryteriach.
                                                    Raczej tez nie wartosciowalem tych kryteriow (wiekszosci).

                                                    Śmiem twierdzić, że my kobiety
                                                    > oceniamy facetów w kontekście innych walorów niż ich ( sorry za wyrażenie)
                                                    > przyrodzenie...

                                                    czytałaś artykuł, który przytoczyłem ("zródło")?
                                                    Przyrodzenie może nie, ale też nie ma się czym chwalić ;)

                                                    W gruncie rzeczy wszystko na świecie krąży wokół jednego- tego,
                                                    > że człowiek nie jest stworzony do życia w samotności, ale to od niego właśnie
                                                    > zależy jak sobie tą samotność zagospodaruje, ewentualnie oswoi.

                                                    pytanie ile w tym ma do gadania rozum a ile serce (instynkty, geny, cholera wie
                                                    co jeszcze). Patrz "zrodlo".

                                                    Z wyrazami
                                                    > szacunku ( to nie jest uszczypliwość) pozdrawiam . Kreseczka

                                                    Kreseczka :) ale sympatycznie sie zrobilo :)
                                                    Zasyłam ukłony;) Lysolek ;)
                                                  • Gość: bonia300 Re: Lysy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 11:25
                                                    Moim zdaniem, jest to dosyc oczywista obserwacja, ale na żądanie
                                                    bonii3000 przytoczyłem coś na jej potwierdzenie (patrz
                                                    post "zrodlo").

                                                    Lysy pozwolisz że dorzucę jeszcze swoje pięć groszy :) Nie zażądałam
                                                    jeno poprosiłam :) Nie preferuję postawy żądaniowej w życiu.
                                                    Zabieram się w końcu za czytanie...

                                                  • Gość: Gwiazda Re: Lysy IP: *.nat.rsk.pl 30.08.07, 11:34
                                                    DOŚĆ tego. To forum zostało stworzone w innych celach a nie po to
                                                    aby sie kłócić !!!
                                                    Jak macie problem spotkajcie sie na żywo dajcie sobie po razie a
                                                    potem podajcie rękę i po sprawie !!!

                                                    Tutaj nie ma żadnych kłótni i nigdy nie będzie !
                                                  • Gość: bonia300 Re: Lysy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 14:01
                                                    Ależ Gwiazdo spokojnie, my sie przecież nie kłócimy :)
                                                    Ja problemu nie mam (za Lysego sie nie wypowiadam:), ani nikogo nie
                                                    zamierzam bić hehe:)) Zreszta jakież bym miała szanse w starciu z
                                                    facetem...:) hahaa
                                                  • Gość: Lysy Re: Lysy IP: *.proosto.com 31.08.07, 09:12
                                                    "Zabieram się w końcu za czytanie..."

                                                    i co? jakis komentarz?
                                                  • Gość: bonia300 Re: Lysy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 13:38
                                                    Niestety oderwali mnie przy pierwszej stronie, dziś tez niespokojny
                                                    dzień .....
                                                    Wydrukuje i zabieram go jutro w podróż (w sam raz do spokojnego
                                                    czytania w pociagu) Więc komentarza po weekendzie. Pozdrawiam
                                                  • Gość: kreska Re: Lysy IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 19:42
                                                    Przeczytałam z zainteresowaniem. I choć w komentarzach do tych artykułów było
                                                    wiele różnych ocen, to w wielu aspektach trudno nie przyznać tu racji. I tak
                                                    sobie teraz myślę, że być może sprowokowałeś te nasze przepychanki słowne tym
                                                    swoim kpiarsko-szyderczym "tonem"? Jak to jednak trudno wyrazić wszystko
                                                    dokładnie za pomocą słowa pisanego, gdy brakuje modulacji głosu, intonacji i
                                                    szeregu innych elementów rozmowy ;))). Ale więcej samokrytyki tu nie będzie.
                                                    Czekam na face to face hihi. Pozdrawiam, Krecha ;)
                                                  • Gość: kreska Re: Lysy IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 18:02
                                                    cytuję:"Ale nie wykręcam się, że chodziło o akrakcyjność fizyczną.
                                                    To podtrzymuję. Przy czym odnoszę się nie tyle do "wartości kobiety", co do
                                                    kryteriów wyboru partnerki stosowanym przez WIĘKSZOŚĆ mężczyzn.
                                                    Moim zdaniem, jest to dosyc oczywista obserwacja, ale na żądanie bonii3000
                                                    przytoczyłem coś na jej potwierdzenie (patrz post "zrodlo").
                                                    Proszę zwrócić uwagę, że nigdzie nie pisałem o swoich kryteriach.
                                                    Raczej tez nie wartosciowalem tych kryteriow (wiekszosci)." - koniec cytatu

                                                    Komentarz: hmmm, zwykle staram się przedstawiać własne racje, choć nie zawsze są
                                                    zgodne z racjami reszty świata. I zawsze jest szansa, że interlokutor może mnie
                                                    przekonać i, jak się to mówi, przeciągnąć na swoja stronę. Dlatego też
                                                    sądziłam, że Ty, Lysy, również wyrażasz własne zdanie i próbowałam podjąć
                                                    polemik(cz)kę. A tu się okazuje, że Ty powtarzasz tylko cudze opinie. Wiec po co
                                                    ta wojna słów? A może znów Cię nie zrozumiałam?

                                                    W każdym razie liczę na to Twoje "kobiecie nie mógłbym odmówić" i na rozmowę.
                                                    Taką prawdziwą. Może być przy piwie albo słonych paluszkach. Specjalne
                                                    pozdrowienia Lysolku od kreseczki ;)))))))
                                                  • Gość: kreska Re: Lysy IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 19:49
                                                    ale chyba Ci się mimo wszystko podoba w tym "sfeminizowanym" wątku, w którym
                                                    miałeś "nieszczęście zadebiutować" hehe
                                                • Gość: Lysy zdrodlo IP: *.proosto.com 29.08.07, 13:25
                                                  dobra, zeby nie bylo, ze sie wycofuje i migam.
                                                  Sorry, ze nie ksiazka, ale tak latwiej:
                                                  kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,78525,1296843.html
                                                  to o co mi (mniej wiecej!) chodzilo jest w części II, chyba 2. strona, ale moim
                                                  zdaniem warto przeczytać wszystko.

                                                  Na więcej na razie nie licz, bo jednak muszę się jeszcze czymś innym zajmować ;)

                                                  pozdrawiam

                                                  • Gość: bonia300 Re: zdrodlo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 14:18
                                                    Ok dzieki przeczytam jutro, dziś mam inne sprawy na głowie.
                                                    Choć ten tytuł i podtytuł niewiele sugeruje, aby to miało coś
                                                    wspólnego z tematyką, no ale zobacze.. (o ile zrozumie ten
                                                    tekst :))))
                                                  • Gość: kreska podsumowanie???? IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 22:45
                                                    Wiesz Lysy, proponuję przeczytaj sobie może jeszcze raz mojego posta do Ali , w
                                                    którym zadałam pytanie "co tak naprawdę się liczy?". I zastanów się, czego tak
                                                    naprawdę dotyczyło. Być może przeoczyłeś fakt, że rozmawiałyśmy o tym, co cenimy
                                                    w ludziach bez względu na ich płeć. Może teraz zrozumiesz dlaczego właśnie tak,
                                                    a nie inaczej, zareagowałyśmy na Twoją lakoniczno-kpiącą odpowiedź. I niech to
                                                    będzie przysłowiowa kropka nad i.

                                                    I uśmiechnij się, jako i ja czynię. Pozdrawiam. kreska
                                                  • Gość: Lysy Re: podsumowanie! IP: *.proosto.com 03.09.07, 10:22
                                                    widze, ze nie chce Wam sie juz drazyc tematu. I slusznie, mi tez sie nie chce.
                                                    Nuda, dluzyzna, zupelny brak akcji ;)
                                                    Było miło.

                                                    Pa!
                                                    Lysy
                                                  • Gość: kreska Re: podsumowanie! IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.07, 21:28
                                                    Czyżbyś się jednak do nas zraził? ;)
                                                  • Gość: Lysy Re: podsumowanie! IP: *.proosto.com 06.09.07, 13:16
                                                    > Czyżbyś się jednak do nas zraził? ;)

                                                    Do Was nie, prędzej do tematu dyskusji.
                                                  • Gość: kreska Re: podsumowanie! IP: *.rzeszow.mm.pl 07.09.07, 15:55
                                                    No to super! :).. To może jakiś nowy temat, który nie będzie wzbudzał takich
                                                    emocji i zacietrzewienia? Doceniam polot i dowcip.. obydwu Ci nie brakuje ;). A
                                                    może zechcesz się do nas dołączyć 15 września w matriksie? Mogłoby być
                                                    interesująco ;)Pozdrawiam. Krecha
                                                  • Gość: Lysy Re: podsumowanie! IP: *.proosto.com 10.09.07, 12:13
                                                    > No to super! :).. To może jakiś nowy temat, który nie będzie wzbudzał takich
                                                    > emocji i zacietrzewienia?

                                                    pewnie. ja zawsze.
                                                    z zacietrzewieniem przesadzasz.

                                                    >Doceniam polot i dowcip.. obydwu Ci nie brakuje ;).

                                                    laski zawsze za mną szalały ;)))
                                                    z koleżankami tutaj się spisującym bardzo fajnie było sie przekomarzać.

                                                    > A
                                                    > może zechcesz się do nas dołączyć 15 września w matriksie? Mogłoby być
                                                    > interesująco ;)

                                                    tak, ja wiem o co chodzi;) 10 bab na jednego lysego. zemsta za dogadywanie ;)
                        • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: 217.153.105.* 23.08.07, 19:57
                          Do Lysy!
                          Jeśli ludzmi kieruja niespomplikowane instynky (jak to określasz) to sprowadzasz
                          te zachowania niemalże do psa Pawłowa. To ja dziekuje, ja sie wypisuje w takim
                          razie!!!
          • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: 217.153.105.* 22.08.07, 20:51
            Tak , tak obiecałam, ale od jutra :)
            A propos fryzjera, ja zaszalałam z kolorem i tez sie nie moge do
            siebie przyzwyczaić. Na nastęne spotkanie wobec tego w nowym obliczu
            przybędziemy :)
          • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: 217.153.105.* 22.08.07, 20:54
            Tak obiecałam, ale od jutra:) Nadrobię zaległosci :)
            A propos fryzjera, mnie tez się ostatnio przyszalało z kolorem :)
            Wiec na następne spotkanie przybywamy w nowym obliczu :)
            • Gość: bonia300 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: 217.153.105.* 22.08.07, 20:56
              I prosze chyba to powtarzanie sie przeszło Kreseczko z Ciebie na
              mnie :) Zaraziłas mnie :)
              A to forum robi nam psikusy haha
            • Gość: Magda from 200km:) Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 21:05
              Dziewczyny przecież MY ZAWSZE BYŁYŚMY, JESTEŚMY I BĘDZIEMY MŁODE!!!!
              A Na pewno duchem! Masz rację Madziu, to kwestia wyobraźni i
              odpowiedzialności a z tym różnie niestety bywa. Hmmm powiadacie że
              fryzjer może to nie głupi pomysł;) dobrych duszków na noc:)
            • magda1051 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... 22.08.07, 21:20
              Boniu ja mam nadzieje, ze moje wlosy jednak troche odrosna ;))
              • lled Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... 22.08.07, 21:53
                To ile jest juz chetnych na 15go? :)
                • magda1051 Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... 22.08.07, 22:10
                  Stale bywalczynie sztuk 5,
                  urlopujacy sie sztuk 2lub 3
                  niezdecydowani sztuk 3

                • Gość: kreska Re: Gdzie jestescie? Mam pytanie... IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 22:39
                  Czyżby Twoje przybycie było uzależnione od ilości uczestników? Przecież nie w
                  ilości nasza siła, ale w jakości :)))...A my wszyscy pierwyj sort ;)
            • Gość: kreska plaga cy cuś hihihi IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 22:37
              No to jakoś prawie wszystkie mamy taki nowy pomysł na siebie przed następnym
              spotkaniem.. ja tez po powrocie do domku jestem omówiona na cudowanie z
              włosami.. zobaczymy co z tego wyniknie ;-))))

              • magda1051 Re: plaga cy cuś hihihi 22.08.07, 22:41
                Kresko u mnie wyniklo tak sobie. Bede jutro grzywke naciagac :))
                • Gość: kreska Re: plaga cy cuś hihihi IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 22:51
                  Magdziołku, no to ja jestem mniej spontaniczna, zaplanowałam to wszystko z
                  premedytacją ze dwa miesiące temu .. trzeba się dobijać o terminy u mojej
                  fryzjerki ;))))
                  • magda1051 Re: plaga cy cuś hihihi 22.08.07, 23:26
                    Kreseczko poprosze o namiar na nia :)
                    • Gość: kreska Re: plaga cy cuś hihihi IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 23:44
                      Jasne, że Ci podam namiary, a nawet przy następnej okazji pokażę Ci, gdzie
                      znajduje się "mój" salonik.. wszystkie moje koleżanki się tam przeniosły, a i
                      rodzina nie wzgardziła ;).. tyle, że usługi nie są tam tanie ;(, ale dla urody
                      trzeba się poświęcać hihi
                      • Gość: Magda from 200km;) Re: plaga cy cuś hihihi IP: 213.17.161.* 23.08.07, 10:44
                        Cześć singielki:)W centrum juz po burzach! Ale podobno dzisiaj u Was
                        ma byc ponad 35stopni!! Dziewczyny nie roztopcie się!! Dbajcie o
                        prawidłowe schłodzenie organizmu:) Zimne piwko pewnie dzisiaj na
                        lekarstwo:)) Buziaki
                        • Gość: bonia300 Re: plaga cy cuś hihihi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 11:14
                          Oby te burzyska nie dotarły do nas.
                          Gorąc u nas dziś że hej. Niestety moje leniuchowanie dobiegło końca
                          i nie mogę raczyć sie zimnym piwkiem w zaciszu jakiegoś ogródka :(
                          Ale po 15-stej, who knows :)
                      • Gość: Magda from 200km;) Re: plaga cy cuś hihihi IP: 213.17.161.* 23.08.07, 10:51
                        Mnie też dosięgaja zdarzenia cyberprzestrzeni!!! Napisałam posta i
                        zaginął!! Więc jeszcze raz Was serdecznie pozdrawiam i uważajcie
                        dzisiaj na upal podobno ma być u WAS 35stopni, i wlaściwie zadbajcie
                        o prawidłowe schłodzenie organizmu, zimne piwko dzisiaj to lekarstwo
                        a zimne pyszne lody to doskonała przegryzka;)Buziaki:)
              • justification Re: plaga cy cuś hihihi 22.08.07, 23:21
                heeej:)
                dziewczyny, ale szalejecie, teraz to chyba Was nie poznam;)
                ale nic tak nie poprawia humoru jak ...wiadomo fryzjer albo kolejna
                para butów:)
                nie mogłam napisać rano bo mój komp w pracy coś nawala, a jako
                żem "nietechniczna " zupełnie to czekam aż sie sam naprawi hehe

                • magda1051 Re: plaga cy cuś hihihi 22.08.07, 23:29
                  Justi dokladnie tak. U mnie dzisiaj i fryzjer i para butow. Podwojna
                  przyjemnosc :))
                • magda1051 Re: plaga cy cuś hihihi 22.08.07, 23:31
                  Justi dokladnie tak. U mnie dzisiaj fryzjer i nowa para butow.
                  Podwojna przyjemnosc :))
                • magda1051 Re: plaga cy cuś hihihi 22.08.07, 23:34
                  Justi dokladnie tak. U mnie dzisiaj i fryzjer i nowa para butow.
                  Podwojna przyjemnosc :))
                  • magda1051 a co to!!! 22.08.07, 23:35
                    Teraz epidemia cyberprzestrzennych szaleństw przeszla na mnie ;)
      • Gość: kreska no co sie dzieje? IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 22:48
        Piszę i wysyłam kolejne posty i wciąż mi je wywala, a właściwie to znikają
        gdzieś w cyberprzestrzeni.. a przecież już po burzy..ech...
        • lled Re: no co sie dzieje? 22.08.07, 23:09
          Ja bede niezaleznie od ilosci uczestnikow. Pytalem sie tylko z
          ciekawosci :) W pracy troszeczke wolno dzien dzisiaj mijal wiec
          trzeba sobie jakos czas zorganizowac :)
          • Gość: kreska Re: no co sie dzieje? IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 23:14
            Właśnie takiej odpowiedzi oczekiwałam ;).A to zagubione "el" mi wybaczysz?
    • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.adsl.inetia.pl 22.08.07, 23:18
      Przed chwilą dostałam to od kolegi i się uśmiałam, czego i Wam życzę ;)

      Nawalony facet wraca do domu i na podwórku zarzuciło go na drzewo rosnące przy
      ścieżce. Z logiką normalną dla takiego stanu, postanowił zemścić się na drzewie,
      czyli wyciąć je w pień. Wszedł do domu i dłuższy czas, bezskutecznie szuka piły.
      W końcu podchodzi do żony i pyta:
      - Gdzie piła?
      Żona wystraszona odpowiada:
      - U sąsiada.
      - A dlaczego dała sąsiadowi?
      Żona coraz bardziej wystraszona, odpowiada drżącym głosem:
      - Dała, bo piła...
    • katrinczi Re: Rzeszowscy single 23.08.07, 16:32
      Ojejej, czyżby nie spodobał sie Wam dowcip kreski :)? czy też może dziś wszyscy
      tak zapracowani są, że nie maja czasu ani dzieńdoberek powiedzieć? A ja dziś
      próbuję zorganizować wieczór singli w Kaliszu , na razie sztuk dwie, czyli ja i
      on, ale od czegoś trzeba zacząć, hihi.. Może na wielkopolskim gruncie też się
      przyjmie nasz pomysł i zacznie się dziać, tak jak pisała Magdafrom200 i nasza
      bonia, czyli ogólnopolsko ;-))))
      Pozdrawiam ciepluśko
      • justification Re: Rzeszowscy single 23.08.07, 17:29
        cze:)
        a podobał się:))
        ja faktycznie zapracowana i własnie zbieram manatki do wyjścia,
        nareszcie, bo sauna po prostu, nawet wiatrak sie przegrzał;)
        Kreska jak widze zwarta i gotowa do działania, trzymam kciuki,
        napisz jak było,
        paaaaaaaa
      • magda1051 Re: Rzeszowscy single 23.08.07, 17:36
        Oj Kreseczka ales sie rozpedziala :))
      • magda1051 Re: Rzeszowscy single 23.08.07, 17:40
        A dowcip pierwszorzedny, juz go dzisiaj sprzedalam :))
      • Gość: kreska Beznadzieja... IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 22:16
        Dlaczego niektórym facetom się wydaje, że jak się człowiek z nimi na kawę umówi,
        to od razu musi się to skończyć związkiem na lata albo przynajmniej wspólnym
        śniadaniem?
        • magda1051 Re: Beznadzieja... 23.08.07, 23:23
          Wlasnie...dlaczego??
          • lled Re: Beznadzieja... 23.08.07, 23:43
            Ja niestety nie bede mogl zaprosic zadnej z Pañ na drugi dzien na
            sniadanie bo rano jade na urlop na urlopie :)
            Ciekawi mnie czy znam kogos kto tam bedzie :) To by bylo bardzo
            smiesznie jak bym spotkal kogos znajomego na naszym umowionym
            spotkaniu :)
            • magda1051 Re: Beznadzieja... 23.08.07, 23:49
              Czujemy ulge:))...z powodu tego sniadania czy tez jego braku
              raczej ;)
              Na pierwszym spotkaniu zadna z nas sie nie znala, ale szybko okazalo
              sie, ze mamy wspolnych znajomych...wiec kto wie :)
              • justification Re: Beznadzieja... 24.08.07, 13:26
                potwierdzam, świat jest naprawde mały, czasami można sie zdziwić jak
                bardzoooo:)
    • magda1051 Troche smutno.. 23.08.07, 17:35
      Witam wszystkich czwartkowo :)
      Zakonczylam dzisiaj przygotowania mojej ostatniej imprezy w "starej"
      pracy. Kurcze juz wiem, ze robie blad wiec czmu ja zmieniam?? Alez
      czlowiek to pokrecona natura ;)
      • Gość: kreska Re: Troche smutno.. IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 17:49
        Magnolio, bo taka już ludzka natura, ze człowiek wciąż szuka nowych wrażeń.. bo
        przecież lepiej wciąż gonić króliczka, prawda? ;-))))
        • magda1051 Re: Troche smutno.. 23.08.07, 18:05
          W zasadzie tak...no bo po co mi ten kroliczek :)) Z drugiej strony,
          niektorzy pozwalaja sobie go zlapac i jakos dobrze im z tym..., ale
          znowu bez tych nowych wrazen...ech..
          • Gość: ala Re: Troche smutno.. IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 23.08.07, 19:31
            Hej ! ja mam dziwny tydzien jedne sprawy mi sie super układja drugie
            kompletnie zawalam ,co zaczne sie cieszyc ze mi sie cos udało
            załatwic to za chwile buuummm echh , w doodatku dzis mam taki dzien
            ze czego sie nie czepie to mi leci wszystko z rak ... takze nawet
            boje sie tu pisac bo pewnie strzele głupote jakas, to moze jutro
            napisze cos optymistycznego ;-)
            • Gość: bonia300 Re: Troche smutno.. IP: 217.153.105.* 23.08.07, 20:04
              Ala głowa do góry, bilans tygodnia wyjdzie na pewno na plus :)
            • Gość: kreska Nie smutkuj Alutka, IP: *.adsl.inetia.pl 23.08.07, 20:32
              gdyby człowiekowi wciąż wszystko się układało, to nie umiałby docenić tych
              maluśkich fajnych rzeczy, które go przecież codziennie spotykają, no nie? no i
              nudniej by było... wierzę w Ciebie i w to, że Twój optymizm szybciutko wróci na
              swoje miejsce:) głowa do góry, przecie my som z Tobom ;)

              ps. jak to łatwo komuś takie rzeczy mówić, no nie? gorzej sobie samej
              przetłumaczyć..
            • magda1051 Re: Troche smutno.. 23.08.07, 23:17
              Ala ja przekonuje sama siebie, ze takie dni sa po to, zeby wyczerpac
              limit pecha na jakis dluzszy okres czasu. Nie ma tego zlego..:))
    • magda1051 Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 09:40
      Oby lepszy niz wczoraj.
      Jestem od dzisiaj bezrobotna...chyba jednak lepiej zabrzmi "w fazie
      przejsciowej" :)
      • Gość: bonia300 Re: Zaczynamy nowy dzien :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 09:47
        A ja mam dzień bezrobotnego :) Ale to w końcu juz piąty dzień
        tygodnia i luz weekendowy sie zbliża :)
        Dużo słońca na dziś wszystkim :)
        • magda1051 Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 09:51
          Luz sie zbliza...zwlaszcza w taka pogode. Trzeba chyba jakas wyprawe
          nad wode zaplanowac :)
          Boniu dla Ciebie tez duzo sloneczka :)
          • Gość: ala Re: Zaczynamy nowy dzien :) IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 24.08.07, 10:19
            Witam wszystkich optymistycznie!własnie sie budze poranna kawa i
            nastawiam na dobry dzien czego i Wam zycze.Niech sie skonczy ta
            floryda na zewnatrz bo mi klima padła w aucie upss sorry miałam juz
            nie narzekac ;-)
            • magda1051 Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 11:27
              Hehe widzisz Alusia przyzwyczailas sie do luksusow i teraz
              cierpisz:)) Moj "najnowszy model" nie wie co to klimatyzacja i zadna
              pogoda mi nie straszna ;))
              • Gość: bonia300 Re: Zaczynamy nowy dzien :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 11:52
                Hahah a mój ekologiczny pojazd czyli bicykl nie potrzebuje klimy :)
                Ten wiatr we włosach :) No i napędzany siłą własnych nóg :)
                • magda1051 Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 11:58
                  Boniu moze i ja pojde za Twoim przykladem. Gdzies tam w czelusciach
                  garazu chyba znajde moj wysluzony rowerek :))
                  • Gość: bonia300 Re: Zaczynamy nowy dzien :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 12:24
                    Madzia może taki z "dziecięcych" lat? :)
                    Upalny piątek a mnie cusik jakas gorączka atakuje. Mam nadzieje, ze
                    to na "gorączke sobotniej nocy" :)
                    • magda1051 Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 13:21
                      Boniu zaden z "dziecinnych lat". Ja ma oryginalna holenderska damka
                      w kolorze rozowym (bladym dzieki bogu;)
                      U mnie "goraczka sobotniej nocy" bedzie za 2 tygodnie. Dzisiaj
                      wedruje sobie po domu w najnowszych butach zakupionych w tym celu.
                      Oswajam kolor i wysokosc obcasow ;)
        • justification Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 13:10
          Heeeej:)
          spóźniony dzieńdoberek!
          a ja mam od rana dobry humor, bo dostałam wreszcie tel i w
          poniedziałek mam rozmowe,na tórą tyle czakałam. Trzymajcie kciuki za
          mnie!
          Nie musze jechać na Karaiby bo mam tropiki w biurze...W związku z
          tym proszę o dostarczenie zimnych drinków z palemką ;)
          • magda1051 Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 13:18
            Justi drinki w pracy!! Nieladnie ;))
            Aa, fakt, zaraz ja zmienisz. Chetnie bym Ci cus dostarczyla, ale
            zanim ja dojade ze swojej wsi, autem bez klimatyzacji to drineczek
            zrobi sie deko cieply.
            Za poniedzialkowa rozmowe trzymam kciuki juz od teraz :))
          • Gość: bonia300 Re: Zaczynamy nowy dzien :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.07, 13:28
            Justi Ty to masz taka prace : Karaiby, sauna, drinki gratis na
            dowóz i jeszcze chcesz to zmieniać?:) A rozumie gonisz króliczka..:)
            Trzymam mocnooooooo kciuki, teraz musi sie udać :) Powodzenia
            • justification Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 15:05
              hehe, a i zapomniałam, do kompletu zamawiam jeszcze dwóch
              wachlujących bodyguardów:))
              • lled Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 16:02
                I jak tam dzisiaj dzien mija? Juz po drinkach na Karaibach? :)
                • justification Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 17:04
                  no nie, czekam i czekam i nic;) podobno w drodze są...pewnie korki;)
                  No nic, teraz to już za późno bo właśnie wychodze.
                  Sama sobie zapodam later:)
                  • endrju.ab11 Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 17:24
                    kurcze, ale się rozgadaliscie! Chwilę mnie nie było a tu tyle odpowiedzi. Ja
                    dziś ostatni dzień na urlopiku, a tamten tydzień tak jak pisałem spędziłem w
                    słowackim raju, nic dodac nic ujac każdemu polecam, kto lubi chodzic górach,a
                    wogóle słoawacja byc piękny kraj z fajnymi ludkami.
                    • magda1051 Re: Zaczynamy nowy dzien :) 24.08.07, 20:49
                      Czesc urlopowiczu :) Ja lubie chodzic po gorach, ale te slowackie
                      juz znam. Potwierdzam - niesamowite miejsca.
                      • Gość: bonia300 Re: Zaczynamy nowy dzien :) IP: 217.153.105.* 25.08.07, 15:56
                        Przyłączam się, uwielbiam Słowacje za życzliwych i miłych ludzi,
                        spokój na drogach, pięke miejsca no i .......wyprażany syr w
                        połączeniu z piwem :)
                        • Gość: kreska Re: Zaczynamy nowy dzien :) IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.07, 20:09
                          i jeszcze langosze... mniammmm.. wiem, ze to węgierski wymysł, ale gdzieniegdzie
                          na Słowacji też je serwują... no i za to, ze jak z kasą krucho to właśnie tam
                          można się zaopatrzyć tanio we wszelkiego autorymentu poprawiacze humoru o różnym
                          stopniu oprocentowania :)))
    • Gość: lonely Re: Rzeszowscy single IP: *.tkdami.net 24.08.07, 19:07
      puszczak.act4trees.com/ moje foto oceniajcie!!!!!
      • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.adsl.inetia.pl 24.08.07, 20:27
        o co to w ogóle chodzi, bo nie kumam?
        • magda1051 Re: Rzeszowscy single 24.08.07, 20:57
          Moze komus sie nudzi??
          • lled Re: Rzeszowscy single 25.08.07, 08:37
            W tej chwili mi sie nudzi :)
            • magda1051 Re: Rzeszowscy single 25.08.07, 09:26
              Bo o tej porze, zwlaszcza w sobote, powinienes spac ;)
              • lled Re: Rzeszowscy single 25.08.07, 22:20
                Niestety szkola byla dzisiaj i nie moglem sobie dlugo pospac. :(
                Jeszcze dwa tygodnie i bedzie po szkole :)
          • Gość: kreska Magdencjo, myślisz, że to... IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.07, 20:03
            ... ze znudzenia jakieś dziwne rzeczy wkleja w kilku różnych wątkach?
            • magda1051 Re: Magdencjo, myślisz, że to... 25.08.07, 20:23
              ..moze ma jakies ukryte zamiary?
    • Gość: kreska Jak ja nie lubię rozstań i wyjazdów... IP: *.adsl.inetia.pl 25.08.07, 20:00
      Ciężki dzień dziś za mną , a jeszcze się nie skończył, błeeee. Najbardziej nie
      lubię pakowania się przed wyjazdem. Zawsze coś gdzieś mi zostanie, bo torba się
      skurczyła, albo o czymś zapomnę. A tu jeszcze trzeba było spakować mnóstwo
      nowych nabytków ;-))). Mam nadzieję, że moje autko poradzi sobie z nadbagażem, a
      nadprędkości rozwijac nie będę ;). Wystarczy, że już raz mnie nazwali piratem
      drogowym ( i to kobieta!!) hehe, poza tym lepiej wydać kasę na nowy tusz do rzęs
      albo ze trzy książki niż na mandat , prawda?. Jutro rano ( czyt.: przed 10.00)
      wyruszam w drogę powrotną do domku. Mam nadzieję, że Rzeszów stoi na swoim
      miejscu, a ja dotrę do niego cała i zdrowa, wraz z towarzyszącymi mi
      przyjaciółką i jej synkiem ;). Pozdrawiam po raz ostatni z najstarszego miasta w
      Polsce i do zobaczenia w Rz.:)))))))
      • magda1051 Re: Jak ja nie lubię rozstań i wyjazdów... 25.08.07, 20:28
        Kreseczko moze kiedys bedziemy, tak jak niektore nacje, podrozowac
        tylko z karta kredytowa;))Pomysl zero pakowania, zero nadbagazu.
        Nie piratuj i nie daj sie naciagnac na mandat...i tak dosc naszemu
        panstwu placisz...mysl o tym tuszu i ksiazkach :))
        Szerokiej drogi.
        Rzeszow stoi i czeka :))
      • Gość: kreska Re: Jak ja nie lubię rozstań i wyjazdów... IP: *.rzeszow.mm.pl 26.08.07, 22:26
        W końcu dojechałam do domku.. nareszcie...

        Witam wszystkich bywalców i nowych singli również ;).. nic więcej dziś nie
        napiszę, bo padam na twarz i marzę o łóżku... no to dobranoc ;)
        • Gość: magda from 200;) Re: Jak ja nie lubię rozstań i wyjazdów... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 01:39
          Witaj Kresko "w domu":) Wreszcie noc w swoim łóżku:)
        • magda1051 Re: Jak ja nie lubię rozstań i wyjazdów... 27.08.07, 09:12
          Witaj Kreseczko!!
          Odcieli mi wczoraj wieczorem lacznosc ze swiatem i nawet nie moglam
          Cie przywitac :))
          Pewnie teraz odsypiasz...wiec do uslyszenia...yy....kiedy juz
          obudzisz sie jak nowonarodzona ;)
          • Gość: kreska Wakacje, znów będą wakacje..... za rok... IP: *.rzeszow.mm.pl 27.08.07, 22:03
            Dzięki Wam obie Magdalenki za miłe powitanie wśród swoich ;). Nie ma to jak
            własny domek i własne łóżeczko. Choć obudziłam się dziś na dźwięk telefonicznego
            budzika z takim niedosytem spania, że aż.. ech... wakacje dla mnie już się
            skończyły i dziś musiałam pomykać do pracy.. tyle zmian i tyle roboty mnie
            czeka, że aż się sama boję, ale tak teraz już będzie, aż do następnych wakacji,
            buuuuuuuu.. trudno mi się przestawić, ale cóż...
            No, dosyć smutkowania kresko.. 15.IX się zbliża wielkimi krokami, ani się
            obejrzymy i już się spotkamy.. choć myślę sobie, że może udałoby się nam wykroić
            wcześniej jakieś małe robocze spotkanko :)w celu dogadania szczegółów
            organizacyjnych. Co o tym myślicie dziewczyny? Magda, bonia, ala, justi? Nie
            wykluczam i innych miłych singli chętnych do obgadywania ( spotkania oczywiście,
            a nie jego uczestników, hihi). Mam po prostu wielką ochotę usiąść sobie w jakimś
            ogródku przy piweczku w miłym towarzystwie i już. :) Pozdrawiam cieplutko.
            • justification Re: Wakacje, znów będą wakacje..... za rok... 27.08.07, 23:16
              hej:)
              robocze spotkanko powiadasz, a moze być:) W ogródku jak najbardziej,
              póki jeszcze ciepełko jest. Coś wymyślimy...
              • Gość: kreska Re: Wakacje, znów będą wakacje..... za rok... IP: *.rzeszow.mm.pl 27.08.07, 23:35
                No to Ty sobie spokojnie prześpij dołek, doładuj się optymizmem, a potem się
                jakoś zdzwonimy albo co... roześlę wici i może uda się nam jeszcze w tym
                tygodniu gdzieś wyskoczyć na małe jasne?
                • magda1051 Re: Wakacje, znów będą wakacje..... za rok... 28.08.07, 00:01
                  A moze byc sroda? Ja tylko w srode moge?
                  • Gość: bonia300 Re: Wakacje, znów będą wakacje..... za rok... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 09:44
                    Hej dziewczyny! Jestem jak najbardziej za "roboczym" piwkiem :)
                    Też jak Madzia obstawałabym przy środzie (Kresko, Alu i Justi pasuje
                    wam?
                    W końcu trzeba jakoś godnie pożegnać wakacje :) A i inne okazje na
                    świętowanie tez się znajdą :)
                    • Gość: kreska Re: Wakacje, znów będą wakacje..... za rok... IP: *.rzeszow.mm.pl 28.08.07, 17:46
                      Środa jak najbardziej, ale po 17.00 mogę dopiero... to dziewczyny jak sie umawiamy?
                      • magda1051 Re: Wakacje, znów będą wakacje..... za rok... 28.08.07, 17:59
                        Ja jestem wolna od jakiejs 16-tej...wiec kazda pora po mi odpowiada.
                        • justification Re: Wakacje, znów będą wakacje..... za rok... 29.08.07, 00:08
                          Ja moge na 19, ale jak wolicie wcześniej to oki, a ja dojde później
    • magda1051 Vivat Europa :) 25.08.07, 20:23
      Goszcze sobie od wczoraj miedzynarodowy zestwa gosci w skladzie:
      moja przyjaciolka od lat mieszkajaca we Wloszech (od zawsze Polka z
      poludniowa mentalnoscia), jej facet (rodowity Wloch...to ten od
      Madzi;)), tegoz faceta brat (ma sie rozumiec Wloch)i ich wspolny
      kolega z pracy (Hiszpan).Goscie cudowni, nieklopotliwi, zabawni,
      dobrze gotujacy..i rozgadani. Od ilosci jezykow boli glowa. Niby
      wszyscy ucza sie polskiego, ale dogadac mozemy sie tylko po
      angielsku. A teraz para polsko-wloska poszla z psami na spacer, a
      kucharki dueat wlosko - hiszpanski gotuje kolacje :)) I jak tu byc
      na diecie??
      • Gość: Kobietka... spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 12:41
        Witajcie!

        Wreszcie natknęłam się na NORMALNYCH w Rzeszowie (tzn. takich jak
        ja), czy lita chętnych na spotkania ciągle otwarta? Od kilku dobrych
        lat mieszkam w Rzeszowie, ale na taką "grupkę" jak Wasza jeszcze się
        na natknęłam, gratuluję samozorganizowania! :-)
        • magda1051 Re: spotkanie 26.08.07, 14:17
          W imieniu wszystkich rzeszowskich singli witam nowa bywalczynie :))
          Lista chetnych stoi otworem.
          Zapraszam do pisania na forum i na spotkanie 15 wrzesnia (czas i
          miejsce jeszcze nie ustalone)
          Prawda? Jacy jestesmy wyjatkowo - normalni...a moze normalnie
          wyjatkowi??
          • Gość: magda from 200;) Re: spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 19:00
            Dzieńdoberek dzieńdoberek:) Witam Wszystkich cieplutko:) Uff
            zakończyła właśnie szalone 3 dni szkolenia i miałam taką nadzieję że
            uda mi się na 15 dotrzeć do Rzeszowa a tu d... :( 15-ga mam egzamin:
            ( wypijcie za mnie na spotkanku zdróweczko. Widzę że forum się
            rozrasta, to super!! A i chyba mękiej populacji przybywa;) Miłego
            wieczorku:)
            • Gość: Kobietka... Re: spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.07, 19:18
              W takim razie już jestem chętna i rezerwuje wieczór 15 na spotkanie.
              Pozdrawiam!
              • lled Re: spotkanie 26.08.07, 20:00
                To moze zaczniemy ustalac gdzie sie spotkamy? Ja nie chce dawac
                zadnych propozycji co do miejsca, ale zaproponuje spotkanie okolo
                godziny 19tej? Godzina odpowiada?
                • Gość: ala Re: spotkanie IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 26.08.07, 21:09
                  lled co do miejsca to spotykamy sie w jakims charakterystycznym
                  miejscu , a pozniej ruszamy do jakiegos lokalu na browarka ,upss
                  chociaz to sobota i moze byc roznie z miejscami ,wiec moze masz
                  racje ze trzeba cos ustalic ,wiec wrzucajcie jakies propozycje ...
              • Gość: ala Re: spotkanie IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 26.08.07, 21:04
                hej kobietko! fajnie , ze dołaczasz do nas ,zapraszamyy ;-)
                • Gość: Gwiazda Re: spotkanie IP: *.nat.rsk.pl 26.08.07, 21:39
                  Witam,
                  Nareszcie mogę poczuć się jak ryba w wodzie i już nie chodzić sam po
                  Rzeszowskich ulicach z smutnymi oczami, któe dookoła widzą dwa
                  rozgrzane do czerwoności w swych uczuciach ciała.
                  Na spotkanko z chęcia się wybiorę, ale niestety nie w ten weekend bo
                  muszę pracować a za 2 tygn wybieram sie na wesele ( sam :-( ).
                  Natomiast na przyszłość piszę się jak najbardziej.
                  Pytanie jeszcze mam :
                  Ile na takie spotkanie przychodzi osób i jakiej płci jest więcej ??
                  ;)
                  • magda1051 Re: spotkanie 26.08.07, 21:48
                    Witam w imieniu rzeszowskich singli :)
                    Swoja droga dzisiejszy dzien obfituje w nowe twarze :))
                    A wiec tak, najblizsze spotkanie jest 15 wrzesnia (za 3 tygodnie).
                    Hehe za 2 ja tez mam wesele ;) Moze wybieramy sie na to samo? ;))
                    Do tej pory bylo 1 spotkanie. Obecnych bylo 5 wyjatkowych singli
                    plci zenskiej. Panowie albo stchorzyli albo sie urlopowali. Teraz
                    deklaruja swoja obecnosc...potwierdzacie?
                    To tak pokrotce
                    • Gość: Gwiazda Re: spotkanie IP: *.nat.rsk.pl 26.08.07, 22:42
                      W Rzeszowie czy poza Rzeszowem to Wesele ??

                      Może zobaczyli 5 pięknych osóbek płci żeńskiej i zmiękły im nogi ??
                      albo nieśmiali ?? tego nie można wykluczyć ;)
                      • lled Re: spotkanie 26.08.07, 22:55
                        Jak bym wtedy byl w Rzeszowie to bym byl na tamtym spotkaniu. A na
                        to spotkanie przyjde na 100%.
                        Jestem ciekaw ile innych facetow przyjdzie.
                        • magda1051 Re: spotkanie 27.08.07, 09:18
                          Totez napisalam, ze niektorzy sie urlopowali (czyt. byli poza
                          Rzeszowem ;)
                          Teraz bedziesz bronil honoru meskiuch singli :))
                      • magda1051 Re: spotkanie 27.08.07, 09:16
                        Eee tam niesmiali.../ pierwszy powod bardziej mi sie podoba :)

                        Wesele poza Rzeszowem, tzn slub, bo przyjecie.. ups musze zerknac w
                        zaproszenie.

                        Milego dnia
                        • Gość: bonia300 Re: spotkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.08.07, 09:22
                          Więc tym razem więcej odwagi Panowie! :)
                          A i ja sie z wami przywitam - miłego dzionka.. i wracam do swoich
                          spraw :)
                          • Gość: Megi31 Re: spotkanie IP: 213.199.192.* 27.08.07, 17:41
                            Witajcie Single i Singielki! Własnie wróciłam z Mazur i weselicha i
                            z necierpliwościa czekam na to nasze spotkanko - a moze dałoby się
                            coś wcześniej (niż 15.09) zorganizowac...?
                            A'propos Nory Aktora - też lubię to miejsce, więc jestem "za".
                            • lled Re: spotkanie 27.08.07, 18:12
                              Ja niestety nie bede mogl wczesniej niz 15go. Ewentualnie 14go mogl
                              bym na sile.
                            • magda1051 Re: spotkanie 27.08.07, 18:20
                              Witaj Megi ponownie.
                              Ja tez wczesniej niz 15-tego nie moge... jesli chodzi o weekend. W
                              tygodniu natomiast bywa trudno, bo jedni do pozna pracuja, a inni
                              wczesnie zaczynaja prace.
                              Chyba juz wszyscy oswoili sie z tym terminem i proponuje go
                              zostawic.
                              • Gość: Kobietka... Re: spotkanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.07, 18:42
                                Jak miło, że spotkanie zaczyna nabierać realnych kształtów :-)
                                Zawsze możemy zarezerować dla nas stolik/ stoliki ...

                                Pozdrawiam!
                                • magda1051 Re: spotkanie 27.08.07, 21:18
                                  Czesc kobietko :)
                                  Spotkanie jest w 100% realne. Wkrotce rozpoczniemy zapisy ;)) i
                                  wtedy zarezerwujemy sobie stolik
                              • Gość: bonia300 Re: spotkanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 09:34
                                I ja jestem za pozostawieniem terminu spotkania na 15 września . Już
                                plany weekendowe układam pod ta datę, jak i pewnie reszta :)
    • magda1051 Justi!! 27.08.07, 21:16
      ..bo juz mnie palce bola od trzymania tych kciukow :))
      Jak bylo?
      • Gość: Gwiazda Re: Justi!! IP: *.nat.rsk.pl 27.08.07, 22:29
        Magda1051 Czy to wesele to w miejscowości na literę N... ???

        A w takim razie nie nasze singielki się opiszą. My faceci wzrokowcy
        jesteśmy to może przyjdzie nas więcej jak z opisu okaże się jakie to
        brzydkie kaczątka meiskzaja w tym Rzeszowie :P
        • Gość: kreska Gwiazdo IP: *.rzeszow.mm.pl 27.08.07, 23:10
          nie ma sprawy, już się dla Ciebie opisuję : jestem chuda i wysoka, mam lekkiego
          garbka na plecach, zeza i jedną nóżkę krótszą.. acha i nie mam prawej jedynki
          górnej ;)))) ale wygląd nie jest najważniejszy przecież, w sumie bardzo fajna
          jestem ;)
          Pozdrawiam wszystkich atrakcyjnych singli hihi
        • magda1051 Re: Justi!! 27.08.07, 23:56
          Moje wesele jest w miejscowosci na K... Czyli inne.
          Ja tu sie opisywac nie mam zamiaru. Trzeba bylo przyjsc na pierwsze
          spotkanie i nas podziwiac ;))Jakie kaczatka??? Same labedzie ;))
      • justification Re: Justi!! 27.08.07, 23:28
        hej hej M, oczywiście dzięki za te kciuki;)
        Troche się zdołowałam, chyba dałam plamę, po prostu stres mnie zjadł
        i głupoty mówiłam...I znowu mam czekać do środy...
        No i jakos tak wogóle dół egzystencjonalny mnie ogarnął dnia
        dzisiejszego wiec chyba pójde juz spać i przeczekam do jutra ;)
        • magda1051 Re: Justi!! 27.08.07, 23:51
          Justi moze bedzie dobrze...., przeciez te kciuki i w ogole :)
          A na chandre rzeczywiscie najlepszy sen.
          Jutro bedziej lepiej :))
    • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 27.08.07, 23:13
      Witam wszystkich SINGIELKÓW !

      Od kilku dni śledzę co się tutaj dzieje i poczułam dzisiaj nieodpartą pokusę
      żeby do Was napisać... jestem (jak łatwo się domyślić) singielką i to żywo
      zainteresowaną poznaniem nowych, ciekawych (co widać na forum) osób, z którymi
      można pogawędzić o wszystkim, a czasem i o niczym (głównie drugi temat często
      okazuje się fascynujący ;-) )... Więc jeśli znajdzie się odrobina miejsca
      jeszcze na jedną singielkę, to chętnie wypiję piwko w miłym towarzystwie ;-)
      Pozdrawiam ! ! !

      P.S. Strasznie się Cieszę, że nie jestem jedyną osobą w Rzeszowie lubiącą bycie
      czasem sam na sam ze sobą ;-)
      • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 27.08.07, 23:26
        cześć olivka , miło Cię powitać ;-)
      • magda1051 Re: Rzeszowscy single 27.08.07, 23:49
        Witaj Olivka...wiesz, ze nieodparte pokusy moga zwiesc na
        manowce :)) My jednak mamy uczciwe zamiary :)) A pogadac, zwlaszcza
        o niczym lubimy bardzo ;)) Miejsca ci u nas dostatek totez
        zapraszamy :) Na forum i na spotkanie.
        • magda1051 Re: Rzeszowscy single 27.08.07, 23:59
          Z racji poznej pory...prosze nie patrzec na bledy ;))
          • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 28.08.07, 08:55
            Dzięki dziewczyny za ciepłe powitanie! :) Cieszę się, że zostało jeszcze trochę
            miejsca, bo na pewno wybiorę się na Wasze spotkanko ;)
            Co do nieodpartych pokus i manowców, to Madziu w końcu gdybyśmy nie popełniali
            błędów to życie byłoby nudne, a chyba nie o to w nim chodzi żeby egzystować,
            tylko ŻYĆ ! :)
            Pozdrawiam i życzę miłego dzionka, bo zapowiada się wspaniała pogoda - w sam raz
            na rower, czy cóś ;)
            • Gość: bonia300 Re: Rzeszowscy single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 09:54
              Miło cię powitać Olivko w naszym "singielkowym" gronie :)
              Czyżbyś też byla zapaloną cyklistką?:)
              • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 28.08.07, 10:50
                Widzę, że singielki lubią jeździć na rowerach (hmmmm pomyślmy
                dlaczego, albo może zostawmy temat w spokoju).
                A swoja drogą to powiem szczerze, że jakoś nie widzę dziewczyn na
                rowerach jeżdżących smaotnie po ściażkach rowerowych w Rzeszowie. W
                takim razie skoro spotkanie na piwo już jest ustawione to będziemy
                musieli omówić spotkanie na rowerach. Możemy obrać jakiś kurs po
                olszynkach przez lisią górę i może gdzieś dalej uda nam się zrobić
                wypad a przy okazji możemy np. połączyć naszą jazdę z ogniskiem i
                smażeniem kiełbasek ;)
                Tylko od razu mówię, że jakaś singielka musi mi upiec kiełbaskę nad
                ognskiem (potraktujcie to jako test, może znajdę jakąś dobrą
                kucharkę i nie tylko ) ;)
                • Gość: bonia300 Re: Rzeszowscy single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 11:06
                  Singielki jeźdzą na rowerze ponieważ bardzo to lubią i tyle :)
                  Ja często jeżdzę sama, ale przyznam ze rzadko po ścieżkach
                  rowerowych (przeszkadzaja piesi, którzy ciagle traktuja je jako
                  trasy spacerowe niestety) Lepiej juz jechać gdzies poza miasto.
                  Ha ha test na pieczenie kiełbasek??

                  może znajdę jakąś dobrą
                  > kucharkę i nie tylko ) ;) czyżby tez sprżataczkę????


                  • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 28.08.07, 11:54
                    Witam Bonia! Zapalona to mało powiedziane: uwielbiam mój rowerek i długie
                    samotne przejażdżki.. chociaż czasem przydaje się towarzystwo. Uważam, że pomysł
                    Gwiazdy jest świetny, pod warunkiem, że każdy piecze swoją kiełbaskę ! ;P
                    Ja również lubię trasy z dala od pieszych, moim ukochanym miejscem jest
                    Magdalenka, zwłaszcza wieczorkiem, po pracy, przy zachodzie słońca ;-) Może
                    trochę zbyt romantycznie jak na samotną przejażdżkę, ale nic nie jest w stanie
                    zastąpić mi przyjemności jaką mam z wdrapania się na tą górkę i podziwiania widoków.
                    • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 28.08.07, 12:11
                      Czyli sprawa jest jasna w sobotę impra a w niedzielę wypad na
                      rowerach, tak ???
                      Tylko nie wiem jak mój rower bo przez ostatnie 3 tygn. go nie
                      ujeżdżałem :/ ze względu na mój wyjazd ( aż chciałbym powrócić w to
                      miejsce i oglądać te kobiety na plaży ;) )
                      Ale test wam zrobię !!! W końcu chcecie zerwać z tym trendem zwanym
                      singiel ;)
                      • magda1051 Re: Rzeszowscy single 28.08.07, 12:41
                        A kto powiedzial, ze chcemy?!!

                        Jesli my pieczemy kielbaski to Ty wozisz nas na ramie ;))
                      • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 28.08.07, 12:52
                        No właśnie, kto powiedział, że nie chcemy być singielkami? Chyba to właśnie
                        Tobie zbrzydł ten stan ;) Jestem jak najbardziej ZA wyjazdem rowerowym, ale o
                        własnych siłach, nie na ramie ;)
                        • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 28.08.07, 21:46
                          Olivko chcesz zostać na stare lata sama ???
                          Wyobraż sobie, że jestes chora i nie ma kto ci podać nawet wody w
                          szklance abyś mogła popić lekarstwa !
                          Każda kobieta marzy o prawdziwym, przystojnym mężczyżnie, który da
                          jej poczucie bezpieczeństwa, szczęście, radość, zaufanie, szczerość.
                          • justification Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 00:19

                            > Olivko chcesz zostać na stare lata sama ???
                            > Wyobraż sobie, że jestes chora i nie ma kto ci podać nawet wody w
                            > szklance abyś mogła popić lekarstwa !

                            łoj, Ależ to zabrzmiało jak gróźba jakaś;) Nie wiem czy zasne
                            teraz ;)

                            • Gość: magda from 200;) Re: Rzeszowscy single IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.07, 08:07
                              Witam Was serdecznie:) Życzę miłego wtorku o cholera to już środa;)
                              no to miłej środy:) Pozdrawiam z centralnej Polski:) Madzia jak w
                              nowej pracy?? Kreseczko zdążyłaś się już wyspać? Wiam nowe twarze:)
                              Oliwko jak się kiedyś rozpędzisz na rowerku i dojedziesz do
                              centralnej Polski to zpraszam na kawkę nad Wisłą;) I zbieram się do
                              pracy. Miłego dzionka:)
                              • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 29.08.07, 08:32
                                Dzięki Madziu za zaproszenie, ale aż tak dobrej kondycji nie mam żeby przejechać
                                200 km. Ale kto wie... ciągle nad nią pracuję, więc może kiedyś ;) Na pewno
                                wtedy przypomnę Ci o obiecanej kawce ;) Pozdrawiam !
                              • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:29
                                chyba czeka mnie los niedospanej księżniczki, niestety ;(.. od poniedziałku
                                pracuję i budzik telefoniczny niemiłosiernie dzwoni o 6.30. Trudno mi sie
                                przestawić po dwóch miesiącach niepracowania, oj trudno... ale jakby co, to sie
                                wproszę na tą centralna kawkę i ona na pewno postawi mnie na nogi ;-))))
                                zachmielone pozdrowionka ;))))
                                • Gość: magda frpm 200;) Re: Rzeszowscy single IP: 213.17.161.* 30.08.07, 11:51
                                  Zapraszam serdecznie:) Dolejemy do kawki jakiegoś
                                  pysznego "wspomagacza" i efekt zapewniony:)
                                  • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 30.08.07, 11:55
                                    Roziwń swoja wypowiedź jeśli chodzi o "wspomagacza".
                                    • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 19:55
                                      przecież to nie Tobie zaproponowano wspomagacza, więc nie rozumiem po co to
                                      rozwijać.. ja lubię niespodzianki hihi
                          • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 29.08.07, 08:29
                            Gwiazdo, to nie jest tak do końca. Przekonałam się po prostu (boleśnie), że nie
                            warto szukać "na siłę". Jasne, że fajnie jest się poprzytulać do kogoś kochanego
                            (zwłaszcza w długie zimowe wieczory), ale nie za wszelką cenę. Bycie singlem
                            jest bardzo przyjemne (pewnie nie na dłuższą metę) pod warunkiem, że potrafisz
                            się cieszyć życiem i korzystać z chwili niezależności ;)
                            • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 10:29
                              Olivko jeśli mówimy o miłości to tylko prawdziwej i do końca życia w
                              tej jednej osobie !!
                              Na siłę szukanie miłośći to oszukiwanie samego siebie. To nie jest
                              miłość tylko zaspokojenie swojej potrzeby. Szukanie w życiu rozrywki
                              na jakiś czas, a co dalej ???
                              • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 29.08.07, 11:01
                                żeby wszyscy myśleli w ten sposób świat byłby rajem pełnym miłości... lub
                                piekłem, bo nigdy nie byłbyś pewien, że to jest właśnie ta osoba z którą masz
                                "zapisane" spędzić całe życie...
                                • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 12:11
                                  Niestety rzeczywistość jest silniejsza od ideałów.
                                  Takie życie, że nawet człowiek człowiekowi wilkiem :(

                                  Ale Ty napewno nie będziesz wilczyca dla mnie jak sie spotkamy ??
                                  • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 29.08.07, 23:20
                                    Gość: Gwiazda 29.08.07

                                    Ale Ty napewno nie będziesz wilczyca dla mnie jak sie spotkamy ??

                                    Jedno mogę powiedzieć na pewno: nie gryzę ;)
                          • magda1051 Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 13:29
                            Gość portalu: Gwiazda napisał(a):

                            > Olivko chcesz zostać na stare lata sama ???
                            > Wyobraż sobie, że jestes chora i nie ma kto ci podać nawet wody w
                            > szklance abyś mogła popić lekarstwa !
                            > Każda kobieta marzy o prawdziwym, przystojnym mężczyżnie, który da
                            > jej poczucie bezpieczeństwa, szczęście, radość, zaufanie, szczerość

                            Wiesz Gwiazdo ja mysle, ze przede wszystkim zapomniales o milosci.
                            Ta reszta to tylko dodatek...a szklanka wody to juz chyba
                            przekora :)
                            Aha i skad wiesz o czym marzy kazda kobieta??
                            • Gość: bonia300 Re: Rzeszowscy single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 14:22
                              Aha i skad wiesz o czym marzy kazda kobieta??
                              No właśnie, skąd wiesz? Też chciałabym o to Cię gwiazdo zapytać..
                              • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 21:37
                                Ja tylko napsiałem kilka marzeń kobiet.
                                To wszytsko można dowiedzieć sie rozmawiajać z kobietami !!!
                                Miałem kilka okazji aby porozmawiać o kobietach o ich marzeniach i
                                pragnieniach. To są naprawde piękne rzeczy i niektóre kobiety
                                naprawdę pięknie opowiadały. Niestety nie każdemu to jest dane, ale
                                dążmy do tego za wszelką cenę !!! Mamy do tego prawo.
                            • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 21:33
                              Madziu ja napisałem tylko niektóre pragnienia kobiet. Tak naprawde
                              jest ich o wiele więcej.
                              Myśle, że każda kobieta chce sie czuć bezpiecznie i mieć
                              kochajacego, czułego, szczerego faceta, który będzie ufał swojej
                              kobiecie a ona je mu.
                              Madziu chicałabyś miec takiego faceta ??
                              • magda1051 Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 22:09
                                Gość portalu: Gwiazda napisał(a):

                                > Madziu ja napisałem tylko niektóre pragnienia kobiet. Tak naprawde
                                > jest ich o wiele więcej.
                                > Myśle, że każda kobieta chce sie czuć bezpiecznie i mieć
                                > kochajacego, czułego, szczerego faceta, który będzie ufał swojej
                                > kobiecie a ona je mu.
                                > Madziu chicałabyś miec takiego faceta ??

                                Chcialabym...i kiedys mialam....i bylo to wszystko o czym
                                napisales... a to i tak okazazlo sie za malo.
                                • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 22:28
                                  Już niedługo nadejdą lepsze czasy. Popatrz na naszą gospodarkę jak
                                  się rozpędziła to dzisiaj jedzie z prędkościa ok 6%
                                  Nas tez to niedługo czeka ;) Zawsze trzeba byc optymistą i wierzyć w
                                  to do czego się dąży ;)
                                  Będę szczery i powiem Ci, że niektórymi wypowiedziami to mnie
                                  ujełaś ;) (tylko cicho bo się wyda).
                                  A ten ideał napewno się znajdzie i będzie lepszy niż ten poprzedni
                                  zgodnie z piosenką ..."zamienię ciebie na lepszy model"...
                                  • magda1051 Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 23:42
                                    Akurat optymizmu to mi nie brakuje, w zadnej dziedzinie.
                                    Idealow nie szukam, bo jak juz wspomnialam, facet - ideal to jeszcze
                                    nie wszystko... a tej piosenki nie znosze ;))
                                    • Gość: kreska to tak do kompletu ... IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 00:04
                                      ...pozwolę sobie zacytować Joannę Chmielewską, hihi:

                                      "IDEAŁ MĘŻCZYZNY
                                      Prawdziwa i rzetelna podpora życiowa, to jest takie coś:

                                      Piękny, czy nie piękny, ale nam się podoba.
                                      My jemu również. Nawet nas kocha.
                                      Zdrowy, nie kwęka, żreć może wszystko i nic mu nie szkodzi.
                                      Smakuje mu nasza kuchnia, nawet jeśli ugotujemy beznadziejne świństwo.
                                      Sam ugotuje bez oporu i niezłe.
                                      Z przyjemnością zaciągnie nas do restauracji, żeby nam się rączki nie
                                      niszczyły niepotrzebnie.
                                      Dostrzega nasze:
                                      a) uczesanie
                                      b) nową kieckę
                                      c) stracone dwa kilogramy
                                      d) kolor lakieru na paznokciach
                                      e) sukcesy zawodowe
                                      f) zmienione perfumy
                                      g) ogólny urok
                                      h) nastroje.
                                      I wszystko wydaje mu się zachwycające.
                                      Jeśli akurat wyglądamy jak ostatnia mazepa, twierdzi, że uwielbia
                                      naturalność, bijącą od nas w dniu dzisiejszym.
                                      Zarabia więcej pieniędzy niż my.
                                      Załatwia wszystko, poczynając od nabycia programu telewizyjnego, a kończąc na
                                      budowie wilii nad morzem Śródziemnym, poprzez wypełnianie zeznań podatkowych.
                                      Nie zwraca żadnej uwagi na inne kobiety.
                                      Chętnie z nami tańczy i gra w brydża, jedno i drugie potrafi.
                                      Zapewnia nas optymistycznie, że wszystko będzie dobrze.
                                      Możemy mu płakać w kamizelkę, ile chcąc. Nawet bez powodu i bez potrzeby.
                                      Uwielbia z nami rozmawiać.
                                      Nie popełnia przestępstw i nie musimy drżeć o jego wolność.
                                      W łóżku jest doskonały.
                                      Lubi dzieci, szczególnie własne.
                                      Zazdroszczą go nam wszystkie inne osoby obojętnej płci.
                                      Nie przejawia żadnych zwyrodnień ani zboczeń.
                                      Pielęgnuje nas w chorobie lepiej niż najczulsza matka."

                                      Niezłe, co? ;)))))))))))
                      • Gość: bonia300 Re: Rzeszowscy single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.07, 12:59
                        Ja tam też na żadne testy nie wyrażam zgody!!! :)
                      • justification Re: Rzeszowscy single 28.08.07, 14:30
                        hehe, testy...a to dobre:)
                        ja też protestuje i na testy nie wyrażam zgody!!!
                        Jest to absolutnie zbytecznie, przecież wszystkie już posiadamy
                        Certyfikat Jakości ISO 2007, zresztą ba, i to nie jeden, spełniamy
                        także wszystkie normy UE;) Po prostu supergirls:))
                        • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 28.08.07, 15:40
                          No odpowiedź Justi mi się podoba !!! ;)
                          Brakuje tylko crah testu, ale myślę, że i na to papiery bez problemu da się
                          załatwić ! ;)
                          • lled Re: Rzeszowscy single 28.08.07, 16:28
                            Jak dziewczyny nie chca jezdzic na ramie to ja sie zglosze do
                            chetnej ktora mnie powozi :)
                            • magda1051 Re: Rzeszowscy single 28.08.07, 18:01
                              lled napisał:

                              > Jak dziewczyny nie chca jezdzic na ramie to ja sie zglosze do
                              > chetnej ktora mnie powozi :)

                              Ja tam napisalam, ze chce :)) Moge nawet te kilbaski piec, ale nie w
                              ramach testu (hehe znam swoje mozliwosci kulinarne). Upieke ot tak,
                              zeby bylo milo ;))

                        • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 28.08.07, 17:49
                          bym rzekła supersingielgirls hehe...
                          • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 28.08.07, 21:41
                            Dobra to testu nie będzie. Ale ktoś kiełbaske musi mi upiec bo
                            przecież Ja ją spalę :D Madzia już jest chętna - Dziękuje :*
                            Zreszta jak będzie tyle kobiet to napewno, któraś się zgodzi jak
                            łądnie poproszę, prawda ??
                            A mnie na ramie kto powozi ??
                            Przecież Ja też potrzbuje żeby ktoś sie mną zainteresował i choć
                            kilka minut zaopiekował ;)
                            • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 28.08.07, 21:44
                              I pogłaskał?... i podrapał za uszkiem? ...;)))))))
                              • Gość: bonia300 Re: Rzeszowscy single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 08:37
                                Ha, ha i na spacerek wyprowadził? :)))
                            • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 28.08.07, 21:58
                              No tak Gwiazdo, zdecydowanie widać dwie rzeczy:
                              1) czujesz się wśród kobiet jak ryba w wodzie!
                              2) jesteś rozchwytywany !
                              Może być ciekawie ;)
                              • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 10:23
                                ad 1) Ojjjjj chyba nie bardzo. CHoć przyznam, że fajnie by tak było
                                czuć sie wśród kobiet
                                ad 2) Jestem rozchytywany bo nie widać żadnego faceta oprócz mnie
                                tutaj.
                                • Gość: bonia300 Re: Rzeszowscy single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.07, 10:34
                                  Ależ skądże przecież są : Illed, endrju i "nasz" :) Lysy:)
                                  • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 10:48
                                    No tak ale ostatnio się tutaj nie udzielają :(
                                    • justification Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 12:24
                                      no właśnie, płeć brzydka coś kiepsko z tym udzielaniem, oj kiepsko;)
                                      • lled Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 15:40
                                        Ja sie codziennie udzielam ale zadna z Pañ nie chce mnie wziasc na
                                        rame :)
                                        • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 29.08.07, 22:59
                                          no dobra, mogę się poświęcić ;)))))
                                        • Gość: bonia300 Re: Rzeszowscy single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 10:51
                                          No jak to?:) Toż Madzia tak ochoczo zgłosiła sie na ochotniczkę :)
                                          Na swoim "słynnym" rowerze.. haha
                                          • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 20:51
                                            A Magda to się zgłosiła do wożenia czy do obwożenia, a? hehe
                                • endrju.ab11 Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 16:57
                                  jeszcze jam jest, tylko ze mam ograniczony dostęp do poczty ostatnio
                                  pozdrawiam!
                                  • endrju.ab11 Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 17:03
                                    a pomysł z odnichem kiełbaskami i rowerami jak dla mnie super,
                                    wpiszcie mnie na listę chętnych!
                                    • magda1051 Re: Rzeszowscy single 29.08.07, 23:43
                                      Moment,monent..takiej listy jeszcze nie ma. Chwilowo jest inna...tam
                                      tez Cie wpisac?
                                      • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:09
                                        Madżonga, nie pytaj tylko wpisuj.. wszak endrju to chyba Andrzej, a my mamy co
                                        do andrzejek pewne, jeszcze nie skrystalizowane co prawda, ale zawszeć plany
                                        ;))))))
                                        • magda1051 Re: Rzeszowscy single 30.08.07, 14:13
                                          Aaaa fakt!!
                                          Endriju zostajesz niniejszym wpisany na wszystkie listy jakie robimy
                                          i bedziemy robic...w najblizszym czasie :))
                                          • endrju.ab11 Re: Rzeszowscy single 30.08.07, 15:35
                                            Czyli tak do andrzejek to ze mna trzymacie, a później to...co? jaki
                                            endrju?? Hehe. Musze Was zasmucić ze należę do tych Andrzejów co
                                            obchodza imieniny w maju. Powód prosty w andrzejki i tak sie zawsze
                                            gdzieś bawię a w maju jest dodatkowy powód do zabawy :).
                                            Mam też dobra wiadomość! Mimo że imienin w andrzejki nie obchodzę,
                                            jesli ktoś z rozpędu kupi jakis prezent to chetnie przyjmę :).
                                            Apropo listy to na 15.IX już się wpisałem.
                                            • magda1051 Re: Rzeszowscy single 30.08.07, 15:53
                                              A pozniej zobaczymy jak sie spiszesz :)) hehe. Przepraszam, to zart
                                              oczywiscie ;)
                                              No i wszystko jasne...czyli my tez bawimy sie 2 razy...z okazji
                                              andrzejek (czy te majowe tez tak mozna nazwac?...mozna!!
                                              Jaki jeszcze prezent?? Toz nasze towarzystwo to najlepszy z
                                              prezentow :))
                                            • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 30.08.07, 19:36
                                              Nic to endrju, andrzejki można obchodzić bez względu na imię.. zresztą
                                              "katarzynki" takowoż.. a w sprawie prezentów też nie mam nic naprzeciwko hihihi
                                            • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 30.08.07, 19:39
                                              poza tym to wyraźna nadinterpretacja z tym trzymaniem z Tobą tylko do
                                              "andrzejek".. żadna z nas niczego takiego nie zasugerowała... ludzie przestańcie
                                              sobie dorabiać ideologie tam gdzie ich nie ma..
                                              • endrju.ab11 Re: Rzeszowscy single 31.08.07, 21:08
                                                to nie nadinterpretacja to tylko taki mały joke :)
                                                • magda1051 Re: Rzeszowscy single 31.08.07, 22:42
                                                  To my juz spieszymy z prezentami, a Wy pomyslcie o odpowiedniej
                                                  scenerii do ich wreczania..i przyjmowania :)
                                                  • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 23:56
                                                    mniammmmmm... uwielbiam prezenty ;-))))))))
                                                • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 23:57
                                                  uffff, a już zdążyłam sobie pomyśleć, że posądzasz nas o niecne zamiary ;)
                                                • Gość: kreska endrju IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 11:45
                                                  rozumiem, że nie zgłaszasz sprzeciwów, abyśmy trzymały z Tobą i po andrzejkach
                                                  ;-)))))...
    • magda1051 Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 29.08.07, 22:18
      Dzisiaj, nagle, a niespodziewanie, zebral sie komitet organizacyjny
      ws II Spotkania Singli w Rzeszowie. Oto, co postanowiono:
      - spotykamy sie 15.09 o godz. 19-tej
      - chetni deklaruja swoj udzial, bo zostanie zarezerwowane
      odpowiedniej pojemnosci miejsce
      - logujemy sie na forum albo zostawiamy adresy, bo szczegoly
      tradycyjnie tylko dla zainteresowanych
      - dbamy o swoj dobry nastroj juz od dzisiaj (w sposob dowolny ;)
      • Gość: Gwiazda Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 22:22
        To może sie zalgouje, co wy na to Gwiazdy tego Forum ???
        • magda1051 Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 29.08.07, 22:28
          No nie wiem...wszak Gwiazde mamy tylko jedna ;)
          • Gość: Gwiazde Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.nat.rsk.pl 29.08.07, 22:28
            To może ktoś przygarnie Gwiazdę ???
            • magda1051 Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 29.08.07, 23:01
              Gwiazdy na ogol sa kaprysnie i ciezko sie z nimi zyje na codzien
              • lled Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 29.08.07, 23:25
                Ja bede na 100%. :)
                • Gość: kreska Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.rzeszow.mm.pl 29.08.07, 23:30
                  czuję się ignorowana przez Ciebie lled.... dwa razy zadałam Ci pytanie, a Ty nic...
                  • lled Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 29.08.07, 23:37
                    Na to moge odpowiedziec tylko tyle ze jestem slepy i nie widze
                    pytan :) Mozesz mnie skierowac do tych pytan?
                    • Gość: kreska Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.rzeszow.mm.pl 29.08.07, 23:52
                      pytałam o to czy już mi wybaczyłeś zagubione "el" ;P..
                      • lled Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 29.08.07, 23:57
                        O tym juz zapomnialem :) A drugie pytanie/?
                        • Gość: kreska Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:04
                          dwa razy o to Cię zapytałam... stąd moje poczucie zignorowania przez Ciebie
                          oraz przekonanie, że jednak niedokładnie czytasz posty... a może Ty czytasz
                          tylko wybrane?
                          • lled Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 30.08.07, 00:16
                            Staram sie czytac wszystkie posty i wcale nikogo nie ignoruje.
                            • Gość: kreska Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:17
                              hmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmmm
              • Gość: Gwiazda Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.nat.rsk.pl 30.08.07, 10:03
                Madziu ;)
                • magda1051 Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 30.08.07, 14:15
                  A o co chodzi??
              • Gość: Gwiazda Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.nat.rsk.pl 30.08.07, 10:16
                Dobra rozumię, że nie jestem mile widziany na spotkaniu. A już
                miałem nadzieje, że ktoś przygarnie Gwiazde :(
                • magda1051 Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 30.08.07, 14:17
                  Ale ja nic nie rozumiem.
                • Gość: kreska Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: 84.38.160.* 30.08.07, 19:45
                  ależ jesteś jak najbardziej mile widziany na naszym spotkaniu... w ogóle nie
                  wyobrażam sobie naszego zlotu bez Gwiazdy.. prawda dziewczynki?
                  • magda1051 Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia 30.08.07, 23:13
                    Ja co prawda nadal nie wiem o co naszej Gwiezdzie chodzi :)) ale
                    wiem, ze Gwiazdy lubia byc traktowana w szczegolny sposob.
                    A wiec Gwiazdo jestes mile widziany i oczekuje, ze dotrzesz...ale
                    prosze, nie kaz sobie tego powtarzac codziennie.
            • Gość: kreska Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:05
              a co Ty, bezdomny jesteś?
              • Gość: Gwiazda Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.nat.rsk.pl 30.08.07, 22:47
                Kreska dziękuje [przy najmniej przy tobie poczułem się trochę nie
                samotny. A liczyłem tak abrdzo na magdzie i się przeliczyłem
                ehhhhh:/
                • Gość: kreska Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 17:11
                  eee tam, nie przesadzaj.. toć Magda od początku Cię hołubi i nie masz powodu na
                  nią narzekać, a tym bardziej się na niej przeliczać.. a może Ty chcesz
                  przeliczać coś za nią? na to nie pozwolę ;)))))
                  • Gość: Gwiazda Re: Komitet organizacyjny ws 15 wrzesnia IP: *.nat.rsk.pl 31.08.07, 22:35
                    Kreska madzia jest jak ta reklama bezcenna nie da się jej przeliczyć
                    na nic i chyba liczyć na nia też nie ma co :/
                    A już myślałem, że będę miał taka fajną koleżankę.
                    A może Ja robię coś nie tak ??
                    ;)
      • Gość: kreska spotkanie na szczeblu,... IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:02
        ...a właściwie w Galicji, miało swój nieodparty urok, prawda Dziewczyny? hihi
        Jak to czasem niewiele potrzeba, żeby sobie doładować akumulatorki;). I nawet
        TEN PAN od WC nie wydaje się nawet już tak obleśny ;))))))) A że ustaliłyśmy
        szczegóły kolejnego walnego zgromadzenia , to fakt. Jeszcze w tym tygodniu
        zarezerwuję klimatyczne miejsce na nasze spotkanie i liczę na to, że zostanie w
        pełni wykorzystane, i że tym razem nasi mili single (i singielki oczywiście
        też) zdecydują się czynnie tworzyć historię tego wątku. Będzie czas na
        konfrontację poglądów i może zmianę na lepsze wzajemnego nastawienia ;). Czego
        sobie i Wam wszystkim życzy Wasza Kreska ( nie mylić z "moje panie " hihi)
        • magda1051 Re: spotkanie na szczeblu,... 30.08.07, 00:10
          Kreseczko czy u Ciebie ilosc wypitej "zupy chmielowej" jest zawsze
          wprost proporcjonalna do ilosci postow zamiszczanych na forum?? :))))
          • Gość: kreska Re: spotkanie na szczeblu,... IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:17
            a co? rozgadałam się zbytnio? hehe
            • magda1051 Re: spotkanie na szczeblu,... 30.08.07, 00:20
              eee...zbytnio nie :)) Zaczelas nowa setke :)
            • Gość: kreska Re: spotkanie na szczeblu,... IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:24
              no i w końcu wypiłam tylko dwie "chochelki " i do tego z soczkiem ;-))))
          • Gość: Gwiazda Re: spotkanie na szczeblu,... IP: *.nat.rsk.pl 30.08.07, 10:11
            :D
        • Gość: kreska Inna bajka ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:18
          OPOWIEŚĆ
          Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła siekiera i
          wpadła do wody. Drwal usiadł i zaczął płakać. Nagle objawił mu się Bóg i
          zapytał: "Dlaczego płaczesz?"
          Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.
          Bóg zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złotą siekierą.
          "To Twoja siekiera?" - zapytał
          - Nie - odpowiedział drwal.
          Bóg ponownie się zanurzył i po chwili trzymał srebrną siekierę pytając drwala
          czy to jego.
          - Ta również nie jest moja - odparł drwal.
          Bóg po raz trzeci się zanurzył i wyjął z wody żelazną siekierę. "A może ta?"
          - Tak, to moja siekiera - ucieszył się drwal.
          Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi i w nagrodę
          podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu szczęśliwy.

          Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z żoną. Nagle
          żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na brzegu rzeki i zaczął
          płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał:
          "Dlaczego płaczesz?"
          Drwal odpowiedział, że żona mu wpadła do wody.
          Bóg jeszcze raz zstąpił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się wraz z
          Jennifer Lopez. "To Twoja żona?" - zapytał
          - Tak - odparł drwal
          Bóg się na poważnie zdenerwował - "Ty kłamco! To nie jest prawda! To nie jest
          Twoja żona!"
          Drwal odparł: "Boże wybacz mi, to nieporozumienie. Widzisz, jeśli powiedziałbym
          'nie' Jennifer Lopez, wróciłbyś i wyszedł z Cameron Diaz, i jeśli znowu
          powiedziałbym 'nie', poszedłbyś trzeci raz i wrócił z moją żoną, której
          powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie trzy. Ale Panie, jestem tylko
          biednym drwalem, nie dałbym rady dbać o trzy żony, dlatego właśnie powiedziałem
          'tak' za pierwszym razem".

          Jaki z tego morał?

          Ano morał z tego taki, że jeśli już mężczyzna kłamie, to zawsze w pożytecznym i
          zaszczytnym celu

          hehehe
          • Gość: kreska Re: Inna bajka ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 00:41
            Dobranoc wszystkim.. kolorowych snów i niech Was aniołki strzegą hihi
          • Gość: Gwiazdy Re: Inna bajka ;) IP: *.nat.rsk.pl 30.08.07, 10:13
            Mężczyżni nigdy nie kłamią !!! My tylo mówimy prawdę inaczej ;)
            • justification Re: Inna bajka ;) 30.08.07, 12:41
              Gość portalu: Gwiazdy napisał(a):

              > Mężczyżni nigdy nie kłamią !!! My tylo mówimy prawdę inaczej ;)

              hehe;)
              No pewnie, nie śmiałabym pomyśleć inaczej hehe:)
              Przecież to wszystko dla tzw "naszego dobra" jest ;) i z troski
              oczywiście :))

          • justification Re: Inna bajka ;) 30.08.07, 12:30
            hehe:))

            Lubię bajki z morałem:)
            Hmmm, to ja dzisiaj idę nad rzeke, znaczy sie nasz Wisłok, może coś
            zgubie a Bóg wyłowi dla mnie z wody... no powiedzmy George'a
            Clooney'a ;)
            • Gość: bonia300 Re: Inna bajka ;) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.07, 14:06
              Ha ha Justi to i w moim imieniu poproś o.... Keanu Reeves'a :))


            • magda1051 Re: Inna bajka ;) 30.08.07, 14:19
              Dla mnie moze byc jakas krzyzowka ich obu :))... i juz mamy
              3...prawie jak w bajce :))
              • lled Pisze bo... 30.08.07, 16:33
                sie nudze :)
                • magda1051 Re: Pisze bo... 30.08.07, 16:37
                  Cos czesto Cie dopada nuda. Nieciekawa praca?
                  • lled Re: Pisze bo... 30.08.07, 17:51
                    Praca bardzo ciekawa. Skonczylem wszystko co mialem do zrobienia i
                    teraz mam chwile na nude. :)
                    • magda1051 Re: Pisze bo... 30.08.07, 18:18
                      To moze zaczniesz nam tutaj, wzorem Kreski, pisac bajki z
                      moralem? ;))
                      • lled Re: Pisze bo... 30.08.07, 20:58
                        Kreska jest od bajek, ja jestem od czegos innego :)
                        • magda1051 Re: Pisze bo... 30.08.07, 21:00
                          A od czego??
                          • lled Re: Pisze bo... 30.08.07, 21:02
                            np. od ich czytania :)
                            • magda1051 Re: Pisze bo... 30.08.07, 21:07
                              W takim razie musisz zlozyc u Kreski zamowienie na odpowiednia ilosc
                              bajek...na okazje takich nudnych dni w pracy ;)
                • Gość: kreska Re: Pisze bo... IP: 84.38.160.* 30.08.07, 19:59
                  jak tak będziesz narzekał na nudę to Cię w końcu przechrzcimy na Nudzika hihi
                  • lled Re: Pisze bo... 30.08.07, 21:04
                    Ale ogolnie to ja sie nie nudze. Dzisiaj jakis taki wolny dzien. A
                    do tego caly miesiac pracuje z biura i mnie juz powoli trafia.
                    Urlopik za dokladnie dwa tygodnie :)
              • Gość: kreska Re: Inna bajka ;) IP: 84.38.160.* 30.08.07, 19:32
                to dla mnie może być Nicolas Cage i Sean Connery hihi
                • Gość: kreska Re: Inna bajka ;) IP: 84.38.160.* 30.08.07, 19:40
                  o to wyławianie z rzeki mi chodziło... czasem mam trudności z wstrzeleniem się z
                  odpowiedzią do konkretnego posta ;))))))
                  • Gość: ala Re: Inna bajka ;) IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 30.08.07, 20:28
                    lled jak sie nudzisz to wpadnij do mnie na remont oj przydałaby sie
                    meska reka
                    • lled Re: Inna bajka ;) 30.08.07, 20:57
                      Do remontow to ja glowy nie mam :) Rok temu mieszkanie malowalem
                      caly miesiac :)
                      • Gość: ala Re: Inna bajka ;) IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 30.08.07, 21:03
                        no wlasnie o malowanie chodzi, chyba jednak zatrudnie fachowcow
                        zkrainy deszczowców ;-)
                        • magda1051 Re: Inna bajka ;) 30.08.07, 21:08
                          To ja Ci Alu pomoge potem sprztac ;)) bo malowac tez nie umiem
                          • Gość: kreska Alutka IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 17:43
                            Pobiłam się z własnym lenistwem, ale wygrałam, hihi.. i też Ci pomogę sprzątać
                            po remoncie ;))))
      • Gość: kreska znacie? to poczytajcie.... IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 21:37
        KRÓTKA PRZYPOWIEŚĆ

        Jest to przypowieść o czterech osobach nazywających się Każdy, Ktoś, Nikt i
        Ktokolwiek. Mieli oni ważne zadanie do wykonania i Każdy był pewien, że Ktoś to
        zrobi. W zasadzie zadanie mógł wykonać Ktokolwiek, więc Nikt tego nie zrobił.
        Ktoś zdenerwował się z tego powodu, ponieważ było to przecież zadanie Każdego.
        Każdy myślał, że Ktokolwiek może to zrobić, ale Nikt nie zdawał sobie sprawy z
        tego, że Każdy postanowił tego nie robić. Skończyło się na tym, że Każdy winił
        Kogoś za to, że Nikt nie zrobił tego, co w końcu mógł przecież zrobić Ktokolwiek.


        Czy nie przypomina Wam to czegoś?

        regards from kreska
        • lled Re: znacie? to poczytajcie.... 30.08.07, 21:50
          Kreska a co tak angielszczyzna sypiesz? :)
          • Gość: kreska Re: znacie? to poczytajcie.... IP: *.rzeszow.mm.pl 30.08.07, 22:08
            a jakoś tak mi wyszło ;)... zna się te parę słówek i zwrotów hehe
        • magda1051 Re: znacie? to poczytajcie.... 30.08.07, 23:15
          Ech Kreseczko...przypomina ... i owszem :)))
        • Gość: olivka Re: znacie? to poczytajcie.... IP: 84.38.160.* 31.08.07, 09:00
          Czeski film ... ruska mgła... Można się nieźle zaplątać ! ;)
          • Gość: bonia300 Re: znacie? to poczytajcie.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 09:11
            A do tego wszystkiego trzeba jeno z angielskim poczuciem
            humoru.... :)
            • magda1051 Re: znacie? to poczytajcie.... 31.08.07, 09:18
              Gość portalu: bonia300 napisał(a):

              > A do tego wszystkiego trzeba jeno z angielskim poczuciem
              > humoru.... :)



              ... i anielska cierpliwoscia....:))

              Milego dnia wszystkim :)
    • Gość: olivka Re: Rzeszowscy single IP: 84.38.160.* 31.08.07, 14:19
      Widzieliście dzisiejsze ogłoszenie w "nowinach" ? ? ?

      "Kawalerkę sprzeda. Kawaler gratis. Rozczarowana."

      hihihi, oby nas to nie spotkało !!! ;D
      Ale swoją drogą to niezłą mają formę reklamy..
      • Gość: bonia300 Re: Rzeszowscy single IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 15:01
        Hahaha a ta kawalerka z kawalerem to z pełnym wyposażeniem?? Full
        opcja? :))
        Miłego weekendu dla wszystkich :)
      • magda1051 Re: Rzeszowscy single 31.08.07, 17:22
        Eee tam, w kawalerce to ja sama slabo sie miescilam...tzn nie ja
        tylko moj dobytek ;)) ...wiec kawaler jest tam juz zupelnie
        zbedny :)
        • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 31.08.07, 17:56
          hmmmmmmmmm - cicho bo głośno myślę :D

          To tak z nudów :p
          • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 19:59
            łolaboga, ale się nam faceci na forum trafili... sami znudzeni hihihi
    • magda1051 Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 19:34
      Pewnien moj znajomy (ten od "ubierz sie odpowiednio") poinformowal
      mnie dzisiaj, ze decyzja zarzadu swojej firmy, w nagrode za wyniki
      osiagniete w pracy,wyjezdza w najblizsza srode na szkolenie, na
      Teneryfe...Szkolenie potrwa, bagatela, tydzien!!
      Czy wiecie co to oznacza!!??
      • Gość: kreska Re: Pech czy juz jakies fatum?? IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 19:44
        A może to jednak uśmiech losu Magdulinko? Sprawa rozwiązała się sama i być może
        będzi jeszcze fajniej tam, gdzie miało być fajnie . Czego Ci życzy Kresencja
        • magda1051 Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 19:50
          Kreseczko chcialabym (naprawde, bardzo bym chciala:)) byc
          optymistka, ale jakos mi trudno. Zwlaszcza po tym co Justynka mowila
          ostatnio...
          • Gość: kreska Re: Pech czy juz jakies fatum?? IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 19:58
            e tam... dasz sobie radę, wierzę w Ciebie.. ponadto z reguły tak bywa ( wiem to
            głównie z autopsji, a w następnej kolejności z opowiadań), że gdy przed imprezą
            mamy wątpliwości i negatywne nastawienie, to ona ( ta impreza) właśnie tak jakby
            na przekór się udaje... pomyśl o tym i uśmiechnij sie ;)
            • Gość: ala Re: Pech czy juz jakies fatum?? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 31.08.07, 20:09
              Madzia idz z usmiechem ,przezyjesz a moze nawet bedziesz miło
              wspominac ...
              • magda1051 Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 20:14
                Dziewczyny dzieki Wam bardzo....moze jakos sie oswoje z ta mysla...w
                sumie to jeszcze tydzien...
                • lled Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 20:18
                  Chcialem poinformowac drogie kolezanki ze dzisiaj sie wcale nie
                  nudze :)
                  • magda1051 Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 20:33
                    Noo pieknie, a coz to tak Cie zajmuje, ze sie nie nudzisz?
                  • Gość: kreska Re: Pech czy juz jakies fatum?? IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 20:39
                    Cieszę się niezmiernie i gratuluję!!!! Ale czy to oznacza, że straciłam byt
                    bajkopodawacza lleda z singlowego forum? :(
                    • lled Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 21:12
                      Praca mnie trzyma z daleka od nudy. Nowe projekty = wiecej pracy :)
                      • magda1051 Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 21:39
                        Tak prozaicznie?...a ja myslalam....
                        • lled Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 22:20
                          A co to znaczy prozaicznie? :)
                          • magda1051 Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 22:47
                            a co nie znaczy? ;)
                            Bo widzisz na nude to najlepsze jest zrobienie czegos niezwyklego,
                            ekscytujacego, wyjatkowego...poprostu dac sie poniesc fantazji :))
                            • lled Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 23:10
                              Trudno jest zrobic cos ekscytujacego w pracy :)



                              • magda1051 Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 23:18
                                Ale z drugiej strony co to za praca, ktora pozwala na nude...
                                • lled Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 23:27
                                  Jak to jaka? Ciekawa praca :)
                                  • magda1051 Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 23:33
                                    ...bo cale nasze zycie sklada sie z paradoksow ;))
              • Gość: Alla Re: Pech czy juz jakies fatum?? IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 20:42
                Jak tam remontowanie? I kiedy w końcu można sprzątać, póki się nie rozmyślę(
                czyt.: moje lenistwo weźmie mnie w jasyr).. poza tym im prędzej posprzątamy, tym
                prędzej będzie parapetówka i obmyślanie bajecznego wystroju wnętrza, prawda? ;)
            • justification Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 23:13
              O właśnia Madzia, słuchaj się Kreski, bo ma racje:) Takie impry
              zazwyczaj udają się wtedy kiedy przewidujemy czarny scenariusz;)
              Zresztą już jest dobrze,tzn tak przypuszczam, bo wspomniany
              "Mr Pamiętaj z kim przyszłaś" będzie away...Więc z uśmiechem i do
              przodu:)
              • magda1051 Re: Pech czy juz jakies fatum?? 31.08.07, 23:21
                Ech Justynka i to jest jedyny plus calej sytuacji...ale pamietajac
                co mi sie przytrafilo, kiedy mierzylam kreacje przez wczesniejsza
                tego typu impreza to zaczynam wierzyc w fatum :))
    • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 20:48
      ale dałam plamę... Alla wybacz, pomerdały mi się rubryczki i tam gdzie miałam
      wpisać kreska wpisałam Alla i tak wyszło, jakbyś to Ty napisała mój post.
      Wszystko przez to, że już mi się mózg lasuje. Tworzę dokumenty do pracy, bo mam
      te wszystkie papierzyska złożyć w szkole do 15 września ( nomen omen hihi), a
      namnożyło się tego tyle, że hej! i tak sobie pracę przerywam, zaglądając na
      nasze forum co chwilkę.. bo jak mam zrobić coś, czego nie lubię, to szukam i
      czepiam się wszystkich innych zajęć, byleby odsunąć od siebie przykrą dla mnie
      konieczność.. taka ze mnie bestyja ;)
      • magda1051 Re: Rzeszowscy single 31.08.07, 21:41
        Kreseczko to tak jak ja...z tym papierami. Caly dzien uprawiam
        dzisiaj taka "radosna tworczosc":)
        • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 31.08.07, 21:46
          O co chodzi ztymi papierami ???

          Szukacie pracy w szkole, dobrze rozumię ???
      • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 31.08.07, 21:43
        Właśnie wpadłem na genialny pomysł (to raczej niemożliwe), że tak z
        nudów to zaczynijmy się opisywac na podstawie protretów
        psychologicznych. Tzn może opisze madzię.

        Więc z jej wypowiedzi wydaje mi się, że masz ok 20-22 lata jesteś
        miłą, fajną dziewczyna ale lubisz czasami dokuczyć tak dla dobrego
        fun-a ;) Jesteś dziewczyną o ciemnych włosach i ciemnej karnacji.
        Masz zielone oczkai piękne paznokcie, zgadza się ?? Lubisz ubierać
        ciuchy koloru białego, brązowego i ciemno zielonego, tak ??


        Cóż taka dziewczyna jak Ty mogłaby począć bez małego dokuczalstwa w
        tym domku :D Myślę, ze masz kilka (max 4) dobrych przyjaciółek, z
        któymi możesz się pobawić w piaskownicy foremkami i postawić kilka
        zamków z fortecą nie do zdobycia ;)
        Żadna z przyjaciółek oczywiście nie ma tak pięknego białego rumaka w
        stajni jak Ty. Niestety brakuje Ci jakiegoś kolegi, który pokaże i
        pomoże w nauce na koniu ;)
        • magda1051 Re: Rzeszowscy single 31.08.07, 21:50
          Przykro mi Gwiazdo, ale ani jedna wymieniona przez Ciebie cecha sie
          nie zgadza. Jesli czujesz sie w jakis sposob przeze mnie obrazony,
          powiedz wprost i daruj sobie te dziecinne zlosliwosci.
          • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 31.08.07, 21:57
            Obrażony na ciebie ??? NIGDY !!!
            Ja ci dam dziecinne złośłiwości :P
            • magda1051 Re: Rzeszowscy single 31.08.07, 22:50
              Gwiazdo, w takim razie prosze, ani slowa na moj temat. Pisz sobie z
              nami o bzdurach i mnie rob ze mnie bohaterki swoich postow.
        • Gość: kreska Gwiazdo IP: *.rzeszow.mm.pl 31.08.07, 22:47
          Piszesz "zacznijmy się opisywać", a opisujesz Magdę... hmmmmm ;)
        • justification Re: Rzeszowscy single 31.08.07, 23:27
          > Właśnie wpadłem na genialny pomysł (to raczej niemożliwe), że tak
          z nudów to zaczynijmy się opisywac na podstawie protretów
          > psychologicznych. Tzn może opisze madzię.


          hahahahahaha....
          no cóż, ani ten pomysł genialny ani psycholog z Ciebie żaden, jakże
          nam przykro, ojojoj
          • magda1051 Re: Rzeszowscy single 31.08.07, 23:35
            Tak Gwiazdo, sluchaj Justynki...ona wie co mowi :))
            • Gość: kreska brrrrrrrrrr.... IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 00:25
              ale się zimnisko u mnie w domku zrobiło nagle.... zmykam więc pod ciepłą
              kordełkę i gorący prysznic.. a może lepiej będzie na odwrót? ;)))))
              a na dobranoc coś specjalnego :

              Ciemno wszędzie i głucho
              na dworze na szczęście sucho
              deszcz nie pada
              księżyc świeci
              Sen siedzi przy łóżkach dzieci.
              Niech do Ciebie zajrzy też
              a Ty sobie grzecznie leż
              pod kordełką
              zamknij oczka
              by mogła gwiaździsta Nocka
              razem ze swym młodszym bratem Snem
              przynieść Ci bajki jakie.

              [Interpunkcji brak jest zamierzony ;-)))]

              Dobranoc Singlowe Bractwo.. uuuuaaaaaaaaaaa....... ziewadełko się włączyło.....
              • magda1051 Re: brrrrrrrrrr.... 01.09.07, 00:35
                Kreseczko jestes niestrudzona :))
                • Gość: kreska Dzieńdoberek weekendowo IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 11:40
                  to ja tu wchodzę z samego rana pewna, że jest mnóstwo nowych wpisów, a tu co? a
                  tu nic...;( ... i znów okazuje się, że to tylko ja gadam i stukam(nawet bez
                  zupki chmielowej)....
                  Magnolio miła, a w czym to ja niby taka niestrudzona jestem? w pisaniu wierszy,
                  czy tez chodzi o prozaiczne pisanie postów? ;)

                  Dobrego dnia for all.. see you later, I hope ;) co w wolnym tłumaczeniu znaczy
                  "do potem" hihi
                  • magda1051 Re: Dzieńdoberek weekendowo 01.09.07, 12:50
                    To i ja sie przylaczam do ogolnych powtan :)

                    Kasiu jestes niestrudzona w obu kwestiach.... i zapewne nie tylko w
                    tych dwoch :)

                    Mnie sie bardziej podoba "do potem" ;))
          • Gość: Gwiazda Re: Rzeszowscy single IP: *.nat.rsk.pl 01.09.07, 22:39
            Właśnie na to czekałem. Na to abyście mnie zbesztali tak samo jak
            pozostałych facetów. Nie dziwciesię potem, że tutaj nie ma i na
            potkania nie przychodzą faceci ;p
            Brawa Wam się dziewczyny należą :P
            Nie próbujcie sie bronić tylko poprostu przeczytajcie sobie
            wcześniejsze wasze posty. Co chwilę skaczecie na facetów a sobie
            wazelinki nie żałujecie. Popatrzecie na to z zdrowym rozsądkiem i
            obiektywnie. Wchodząc tutaj myślałem, że spotkam fajne osoby ale
            niestety czuje rozczarowanie :/ Szkoda i mam andzieje, że sie to
            zmieni !!!
            Poza tym to gadacie o rzeczach, o których moglibyście sobie pogadać
            na gg, tlenie etc. a nie tutaj !!
            • Gość: kreska Oj Gwiazdo, Gwiazdo IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 23:09
              Gdybym chciała Cię zbesztać, to znalazłabym kilka powodów, ale po co Ci
              przykrość sprawiać... a co do tych facetów, co to niby ich wypłaszamy stąd, to
              chyba racji nie masz... każdy ma prawo tu być ( jeśli chce) i wypowiedzieć się
              na forum o tym wszystkim, o czym myśli ( jeśli ma na to ochotę).. Ci , co chcą z
              nami rozmawiać przez posty, po prostu to robią, nie zrażając się ;)... a na
              spotkanie też przyjdzie każdy, kto będzie chciał... nie zapominaj, że to jest
              wątek singli , czyli osób, które na razie wybrały samotność ( podkreślam "na
              razie" i "wybrały") i nie ma tu znaczenia, czy to kobiety czy mężczyźni.. takie
              jest moje zdanie.. Przykro mi, że się rozczarowałeś, ale i tak uważam, że tu
              wchodzą naprawdę fajne osoby i ja przynajmniej nie zamierzam się zmieniać...
              a'propos nie zauważyłam tu żadnej wazelinki.
              Mimo wszystko pozdrawiam Cię ciepło i z uśmiechem. A co Ty z tym wszystkim
              zrobisz, to już Twój problem :)))))))
            • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 23:13
              Acha, zapomniałam zapytać o czym to niby według Ciebie należałoby rozmawiać na
              tym naszym forum, skoro to o czym piszemy się nie nadaje?
            • magda1051 Re: Rzeszowscy single 01.09.07, 23:25
              A co to sie tutaj wyprawia???
              Nie umiem trzymac nerwow na wodzy jak Kreska wiec nie bede
              komentowac.
              Tylko jedno.
              To o czym Ty chciales tu pogadac nie bylo przyjemne dla
              mnie...pomyslales o tym? Wiec nie mow nam o czym my mamy tu pisac.
              • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 23:53
                Spokojnie Magda, Gwiazda się rozżalił nieco, ale przemyśli sobie wszystko
                jeszcze raz i mu przejdzie... w końcu u nas fajnie jest, o czym świadczy choćby
                liczba bywalców i ich postów , prawda?
                • magda1051 Re: Rzeszowscy single 02.09.07, 00:16
                  Kreseczko ja na codzien nie mam do czynienia z trudna mlodzieza wiec
                  troche mi ciezko takie "gwiazdorskie" zachowania znosic.

                  OK ani slowa wiecej na ten temat :)

      • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 19:44
        ale tu pustki... no cóż, w takim razie idę oglądać film w TV1, a potem zabiorę
        się do pracy, do której wcale mi się nie chce zabierać..
        miłego wieczoru :)
        • Gość: ala Re: Rzeszowscy single IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 01.09.07, 20:50
          Witajcie wieczorowa pora! Kreseczko a moze tak na browarek
          wpadniesz? własnie sie chłodzi w lodowce ,a praca moze sie sama
          zrobi;-)ponoc cuda sie zdarzaja ...
          • Gość: kreska Re: Rzeszowscy single IP: *.rzeszow.mm.pl 01.09.07, 22:56
            Dzięki Alutka;) pewnie gdybym zajrzała tu wcześniej to i na browarek bym wpadła,
            ale teraz już za późno.. dziś mam zresztą tv-wieczór- teraz oglądam konkurs
            tańca Eurowizji.. a robota czeka ;))))
    • magda1051 poprosze o zwrot ciepla ;) 01.09.07, 23:27
      Co jest z ta pogoda?? Brrr jaki ziab.

      Dziewczyny co z tym piwem? Hehe szkoda, ze nie jestem blizej :)
      A ja dzisiaj caly dzien udzielalam sie jako przyszla druhna :))
      Padam zaraz do lozka.




      • Gość: kreska Re: poprosze o zwrot ciepla ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 00:48
        mnie tez już trzęsie zimnisko straszliwe... no to tylko jeszcze dobrej nocki
        życzę i zmykam do łóżeczka.. :)))))
        • lled Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 07:23
          Wstawac bo przespicie pol zycia!!!
          • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 08:33
            Ja nie spie od szostej;)... ale sie nie odzywam, zeby Was nie
            budzic;))
          • Gość: kreska Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 09:38
            Słonecznie Was witam , dzień dobry... Poranna kawa w miłym towarzystwie to rzecz
            miła :)..

            lled, to nieładnie budzić ludzi o świcie w niedzielę, niektórzy "pracowali" do
            późna ;)))).. bierz przykład z Magdy.. pozdrawiam wszystkich jeszcze
            nieobudzonych też
            • Gość: magda from 200 Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 18:23
              WItam Was serdecznie w niedzielne popołudnie:) Dziewczyny czy u Was
              też jest tak pochmurno i szaro jak w centrum? Chyba w tym roku
              jesień za bardzo się pośpieszyła, niestety:( Kresko gratulacje za
              riposty dla Gwiazdy! Pomimo zimna za oknem życzę Wam słońca w
              niedzielny wieczór:)
              • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 20:06
                Madziu u nas slonecznie, ale ziab okrutny. W domciu zakladam zimowe
                skarpetki, do spanie tez :)) Ja lubie ciepelko :)

                Dzisiaj mialam probna fryzure przed sobotnia impreza. Zawiozlam
                panne mloda do salonu i tak przy okazji sie zalapalam. Hmm...jesli
                to samo wyjdzie pani w sobote bedzie bomba :))
                • Gość: magda from 200 Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.07, 21:09
                  Widzę że dzisiaj na forum zapanowała niedzielna siesta;)To ja
                  dzisiaj się poudzielam i nadrobię tygodniowe zaległości;)
                  Proszę prześlijcie mi z jeden promyczek słońca!! PLEASE BO TU TAK
                  PONURO:((
                  Madziu a jak kolorek?? Już się przyzwyczaiłas?
                  Ach idę sobie zrobić małego drinusia:)tak profilaktycznie dla
                  zdrowotności w taki ziąb:) Dołączy się ktoś???
                  Wasze zdrówko:)
                  • Gość: olivka Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 02.09.07, 21:29
                    Chętnie bym się przyłączyła do jakiegoś drinka, bo w samotności trochę smutno ;)
                    ehhh, coś mnie doły podłapały dzisiaj... Czy jest jeszcze jakiś singielek(a)
                    który się strasznie nudzi w ten niedzielny wieczór ??? :/
                    • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 21:36
                      Czesc Olivko, drinek ;) chetnie dla rozgrzewki :) ale nie ma kto
                      umieszac, a nie lubie pic tego co mieszam sama...wiec
                      abstynencja..albo wino...grzane :)) To jest mysl..

                      • Gość: olivka Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 02.09.07, 21:51
                        Madziu, dzisiaj to i wino i piwo grzane (naraz!) by się przydało żeby zabić
                        smutki i wreszcie się rozgrzać !!!;)
                        • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 21:58
                          Ech Olivko ja nie wiem czy akurat na smutki to najlepszy
                          alkohol...ale na zimno (z braku lepszych sposobow) moze byc :)
                          A na smutki to najlepiej wyjsc z domu albo z nami tu pogadac :))
                          • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 22:08
                            Biorac pod uwage pore...moze lepiej nie wychodz;))
                            • Gość: olivka Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 02.09.07, 22:41
                              No właśnie o późną porę się rozchodzi... gdyby nie to wyładowałabym się na
                              rowerze ;) A tu nie dość, że ciemno to jeszcze zimno... A do grzańca przyniosę
                              tegoroczny soczek malinowy ;)
                          • Gość: kreska Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 22:15
                            To ja tez chce tego grzańca, bo mi paluszki zgrabiały, a trzymając szklaneczkę,
                            mam szansę je trochę ogrzać.. no i to ciepełko rozlewające się w środku przy
                            każdym łyku... miód-malina;)
                            • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 22:22
                              Kreseczko serwuje z gozdzikami :) Odlewam dla Ciebie sluszna
                              porcje :))
                              • Gość: kreska Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 22:27
                                Goździki toleruję jedynie w bukiecie i w grzańcu ;)
                                • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 22:32
                                  Ja spiesze z tymi drugimi;) Te pierwsze to dzialka dla jakiegos
                                  faceta :)
                                  • Gość: kreska Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 22:37
                                    oj, czasem mam wrażenie, że zwyczaj ofiarowania kobiecie kwiatów bez specjalnej
                                    okazji chyba zamiera, szkoda ;(....
                                    • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 22:47
                                      Tym bardziej wyjatkowe sa te, ktore jednak dostajesz i jeszcze
                                      dostaniesz...
                              • Gość: kreska Madziu IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 22:29
                                I dzięki Ci dobra kobieto za tą słuszną porcję hihi
                                • magda1051 Re: Madziu 02.09.07, 22:39
                                  Bardzo prosze...i polecam sie na przyszlosc ;))
                    • Gość: kreska Olivko IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 22:33
                      co prawda nie nudzę się teraz, ale chętnie dotrzymam Ci towarzystwa, bo dołek to
                      przykra rzecz... wiem coś o tym, mogłabym napisać pracę z dołologii
                      stosowanej...a przy magdzinym grzańcu na pewno uśmiechniesz się z błogością ;)
                      • Gość: olivka Re: Kreseczko IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 02.09.07, 23:26
                        Dzięki Kreseczko, od razu raźniej mi się zrobiło ! :))) Zbieram się już do
                        łóżeczka, bo rano nie ma przeproś - trzeba wstać ... :/ Życzę żeby Wam się śniły
                        Aniołki :)
                        DOBRANOCKA
                  • magda1051 Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 21:38
                    Madziu kolorek zostal bez zmian....ja toleruje tylko swoj wlasny. A
                    do dlugosci (czy raczej jej braku) juz sie przyzwyczailam...a nawet
                    mi sie podoba :)
                • Gość: kreska Pogoda IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 21:12
                  A rano było tak ładnie, ciepło i słonecznie, że się ubrałam w letnią sukienkę i
                  wcale mi zimno nie było. Dopiero po południu, siedząc w domku, umarzłam. I tez
                  wdziałam skarpetki i polarek i herbatkę gorącą sobie popijam.. jutro obiecali
                  ciepełko, ale coś mi się w to wierzyć nie chce ;(
                  a teraz do pisaninki wracam.. ale zaglądnę tu, może się ktoś pojawi...
                  • magda1051 Re: Pogoda 02.09.07, 21:40
                    Ja po porannym przebudzeniu wstalam dopiero po poludniu...wiec juz
                    bylo zimno i nieprzyjemnie i tylko cut, ciut slonca. Jak bedzie za
                    tydzien?? Oby cieplo..wszak nie moge isc w skarpetkach ;))
                    • Gość: Gwiazda Re: Pogoda IP: *.nat.rsk.pl 02.09.07, 23:02
                      W koncu każda Gwiazda musi być kapryśna i mieć swoje fochy.
                      Zresztą już ktoś tutaj napisał, że nie wie czy ze mną wytrzyma ;)

                      Zaczyna mi sie podobać ta wasza wazelinka :D
                      A spotkaniach też tak sobie słodzicie ???
                      • Gość: bonia300 Re: Pogoda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.09.07, 08:42
                        Ależ Gwiazdo my mamy taką naturalną słodycz w sobie :))))
              • Gość: kreska Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 21:09
                :))))))
                • lled Re: Wszyscy spia jeszcze? 02.09.07, 21:12
                  Jaka maja selekcje browarow w tym miejscu gdzie sie spotkamy/ ?
                  • Gość: kreska lled IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 21:15
                    Nie wiem jak tam stoją z browarami teraz, ale kiedyś był tam niezły wybór... a
                    może Ty masz jakiś pomysł co do miejsca naszego spotkania?
              • Gość: Gwiazda Re: Wszyscy spia jeszcze? IP: *.nat.rsk.pl 02.09.07, 22:52
                ..."Kresko gratulacje za
                > riposty dla Gwiazdy! "/// - Kraina Miodem i wazelinką płynąca !!
                • Gość: kreska hmmmmm IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 23:05
                  Miałam juz iść spać, ale coś mnie tknęło...
                  Gwiazdo, jak Ci się u nas nie podoba , to po co tu zaglądasz? bo jeśli tylko po
                  to, żeby złośliwości wypisywać , to daruj sobie... próbowałam być dla Ciebie
                  miła, ale pewnie tego nie zauważyłeś, a moja cierpliwość też ma swoje granice...
                  no i jak Twoje zachowanie ma się do Twoich niedawnych słów :
                  >Gość: Gwiazda 30.08.07, 11:34
                  >DOŚĆ tego. To forum zostało stworzone w innych celach a nie po to
                  >aby sie kłócić !!!
                  >Jak macie problem spotkajcie sie na żywo dajcie sobie po razie a
                  >potem podajcie rękę i po sprawie !!!

                  >Tutaj nie ma żadnych kłótni i nigdy nie będzie !

                  Zastanów się czy chcesz wojny?
      • Gość: kreska Nasze kolejne spotkanie... IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 21:25
        ...nabiera coraz bardziej realnych kształtów. Miejsce mamy już zarezerwowane wg
        ustalonej daty (na 15 września na godz. 19.00) teraz tylko zapiszcie sobie w
        terminarzach, że jest to czas zarezerwowany dla nas ;).. a po dokładniejsze
        informacje możecie się zwrócić do Magdy albo do mnie :)
        • Gość: kreska Re: Nasze kolejne spotkanie... IP: *.rzeszow.mm.pl 02.09.07, 22:48
          Ciemno, późno i zimno... zbieram zabawki i idę spać, życząc sobie i Wam miłych
          snów i radosnego przebudzenia... do jutra ;)
        • Gość: Gwiazda Re: Nasze kolejne spotkanie... IP: *.nat.rsk.pl 02.09.07, 23:04
          Hmmmm co do spotkania to mam pytanie.

          Czy nie będzie wam przeszkadzać ten tłum, który przyjdzie ze mną ???
          Weżcie pod uwagę, że może być trudno z pogaduchami przy takim
          tłumie :/
          • magda1051 Re: Nasze kolejne spotkanie... 02.09.07, 23:25
            Moze i by nam przeszkadzal gdybysmy sie spotkali w tym samym
            miejscu, o tej samej porze............w co szczerze watpie.
            • asiak20 Re: Nasze kolejne spotkanie... 03.09.07, 16:46
              Witaj Madziu. Ja też sie oczywiście piszę na to piętnastowrześniowe
              spotkanko, więc bardzo proszę o umieszczenie mojej skromnej osoby na
              liście:). Pozdrawiam i - do zobaczenia - Asia
              • magda1051 Re: Nasze kolejne spotkanie... 03.09.07, 18:52
                Czesc Asiu! Czy Ty jestes Ta Asia? Niezaleznie czy tak, czy
                nie....jestes na liscie!! Na pierwszym miejscu...wszak na A :)
                • Gość: vivaldi Re: Nasze kolejne spotkanie... IP: *.dyn.optonline.net 04.09.07, 04:00
                  Czesc Single i Singielki !!
                  Dzieki waszemu forum mialem okazje spedzic dobre kilkadziesiat minut
                  przy lekturze :-) Przy okazji chcialbym pobic maly rekord odleglosci
                  z jakiej ktos tutaj pisze ... bo klikam do Was z Nowgo Jorku :-)
                  U mnie dzisiaj konczy sie wlasnie dlugi weekend bo amerykanie
                  obhodzili dzisiaj Labor Day wiec bylo wolne, znowu zrobilem kilka
                  dobrych kilosow na butach w celu ogladniecia czegos czego jeszcze tu
                  nie widzialem , no a potem zaczalem lekture Rzeszowskich gazet w
                  necie i trafilem na Was. Milo ze udalo Wam sie zorganizowac w taka
                  grupke i oby udalo sie te spotkania kontynuwac. Ja planuje zawitac
                  do Rzeszowa najwczesniej pod koniec przyszlego roku a moze i dalej
                  wiec nie wiem czy jeszcze to forum i te spotkania beda istniec , no
                  i czy ja jeszcze bede sie mogl zaliczyc do singli :-) ale kto wie ??
                  Na razie pozdrawiam , postaram sie od czasu do czasu zagladnac.
                  • Gość: kreska Miło Cię powitac wśród nas vivaldi ;) IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.07, 15:02
                    Zaglądaj tu do nas, sypnij nowinkami z drugiej strony świata, a my będziemy Ci
                    opowiadać, co tu u nas się dzieje.. no i oczywiście zapraszamy do naszego
                    realnego grona, bez względu na to, czy będziesz singlem, czy już nie ;).. w
                    końcu my jesteśmy otwarci na wszystkich fajnych ludzi ( no i facetów mamy tu
                    niewielu, więc każdy nowy się liczy hehe - to żarcik)
                    Pozdrawiam ciepło , choć u nas zimnica i szaruga...:)
                • Gość: bonia300 Re: Nasze kolejne spotkanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.07, 08:47
                  O jak miło powitać imienniczkę :) Madziu 'ta" Asia melduje się :)
                  • magda1051 Re: Nasze kolejne spotkanie... 04.09.07, 20:35
                    Asiu, gdzie Ty sie podziewasz? Czyzby u Ciebie tez goracy okres w
                    pracy?
                    • Gość: bonia300 Re: Nasze kolejne spotkanie... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 14:26
                      Madziu niestety ostatnie dni takowe są, ale bedzie lepiej :)
          • Gość: olivka a`propos.... IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 02.09.07, 23:31
            Tak się zastanawiam... czy na spotkanie można przyprowadzić ze sobą jeszcze
            jednego samotnego, ale wesołego singielka (a właściwie singielkę) ;)
            • magda1051 Re: a`propos.... 02.09.07, 23:39
              Jak najbardziej :)
    • magda1051 Jaki to byl cudny dzien :) 03.09.07, 18:50
      ..a nic tego nie zapowiadalo :))
      • Gość: ala Re: Jaki to byl cudny dzien :) IP: *.19.165.3.osk.enformatic.pl 04.09.07, 08:06
        Witam wszystkich z rana! mało ostatnio sie udzielam ale przygotowuje
        sie do remontu , mam juz ekipe fachowcow umowiona takze czekaja mnie
        ciezkie dni zyczcie mi zebym przetrwała ten remont.
        Juz odliczam dni do naszego spotkanka... Pozdrawiam nowych ,
        nieznajomych singli i do miłego pozania !
        • magda1051 Re: Jaki to byl cudny dzien :) 04.09.07, 20:38
          Ala kiedy Ci ta ekipa wkracza do akcji? Zalapie sie 15-go na jakies
          mycie okien?? Nawet jesli nie, to moge potem :))
    • Gość: kreska o, trzy szóstki... hehe IP: *.rzeszow.mm.pl 04.09.07, 14:51
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka