Dodaj do ulubionych

renowacja zabytków

17.08.07, 12:58
Oglądałam ostatnio program o renowacji zabytków. Wydobywano wrak statku z
Bałtyku. Trzeba mieć trochę wiedzy żeby taki statek wydobyć i nie dopuścić do
zniszczenia. Jestem pod wrażeniem. Też bym tak chciała. Ciekawe jakie mózgi
trzeba mieć żeby się tym zajmować? Pewnie trzeba skończyć historię chemię i
archeologię? Czy ktoś wie jak zostać renowatorem zabytków?
Obserwuj wątek
    • dobrze_wiem Re: renowacja zabytków 17.08.07, 13:03
      Jak naprawdę chcesz to robić dobrze, to trzeba ukończyć tylko jeden kierunek
      studium albo studiów:) Wystarczy "renowacja zabytków". Oczywiście są firmy,
      które zatrudniają osoby z ulicy, ale to nie są zawodowcy.
      • kataasza Re: renowacja zabytków 17.08.07, 13:19
        Jak to „z ulicy”? Przecież trzeba trochę wiedzy o tym jak restaurować zabytki,
        żeby się nie rozleciały. Widziałam w Beskidzie kiedyś jak restaurowano kościół
        drewniany. Firma renowacyjna, pracownicy w ubrankach jednakowych, firmowych a
        potem słyszę, że się kościółek spalił od przepięcia instalacji elektrycznej. To
        jest jakaś zgroza. Za renowację zabytków przecież ponosi się odpowiedzialność.
        • trzy-kolory Re: renowacja zabytków 17.08.07, 13:24
          Prócz odpowiedzialności są jeszcze przygody. Pracujesz w miejscach do których
          nie ma zwykle dostępu no i możesz "dotykać eksponatów" co dla zwykłych
          zwiedzających jest zabronione. Mnie bardzo to fascynuje ile jest możliwości w
          tym zawodzie.
          • dobrze_wiem Re: renowacja zabytków 17.08.07, 13:40
            trzy-kolory napisała:

            > Prócz odpowiedzialności są jeszcze przygody.

            Takie przygody to są niestety tylko dla profesjonalistów. Żadna firma zarobkowa
            nie będzie wyciągała z dna Bałtyku zabytkowego statku dla nauki - zrobi to tylko
            dla kasy. A i to mało opłacalne, bo bardziej opłaca się odnawiać prywatne
            posiadłości albo przydrożne kapliczki (co samo w sobie nie jest takie złe, ale
            nie stanowi poważnej pracy naukowej). A jak nie ma nauki to nie ma przygody, o
            której piszesz.

            Odpowiedzialność za renowację? Phi! Nie w naszym kraju, nie w naszych czasach.
            Firma ponosi odpowiedzialność za to, żeby płaciła ZUS na czas a nie za to co
            robi. A jak się ma "plecy" to nie ma problemów z opłatami. Taka jest smutna prawda:(

            • kataasza Re: renowacja zabytków 17.08.07, 13:46
              No z tymi plecami to nie przesadzaj. Nie jest tak źle. Jak znasz swoją pracę to
              dostaniesz zajęcie i ciekawe projekty. Jak z resztą w każdym zawodzie.
              • trzy-kolory Re: renowacja zabytków 17.08.07, 13:52
                Ciekawe. Wiecie może czy w Rzeszowie można gdzieś się tego nauczyć? Tylko błagam
                nie żadne kursy bo to tylko strata czasu. Ja wolę najpierw poznać podstawy a
                potem dopiero coś ratować. (Głupio by mi było na starość jakby ktoś znalazł w
                moich papierach, że "wielka pani renowator zabytków na początku kariery
                zniszczyła statek wikingów a potem zmasakrowała jakiś kościół drewniany".
                • dobrze_wiem Re: renowacja zabytków 17.08.07, 14:05
                  Nie bój się. Będzie dobrze:) Jeśli o szkołę chodzi to zobacz czy w ap edukacji
                  nie uczą renowacji zabytków. Oni tam mają sporo kierunków i są w Rzeszowie.
                  • kataasza Re: renowacja zabytków 17.08.07, 14:12
                    Czy wiecie, że renowator zabytków jest na liście „zawodów niebezpiecznych” w tej
                    nowej ustawie?
                    • dobrze_wiem Re: renowacja zabytków 17.08.07, 14:23
                      Hahahaha, zastanawiam mnie, czy niebezpieczeństwo powinien odczuwać renowator
                      czy raczej zabytek?:p
                      • trzy-kolory Re: renowacja zabytków 17.08.07, 14:33
                        O! Słyszałam o tym. Ustawa ma chronić klientów przed partaczami rzemieślnikami.
                        Będzie tak ze najpierw zdajesz egzamin a potem masz uprawnienia utrzymać. Jak
                        partaczysz robotę to tracisz uprawnienia i fajt z zawodu.
                        • dobrze_wiem Re: renowacja zabytków 17.08.07, 14:36
                          To mi się nie podoba. Za egzamin zawodowy trzeba będzie zapłacić a w naszym
                          kraju rzadko kogo stać na takie wydatki. Zwłaszcza ludzi młodych dopiero
                          "wskakujących" na rynek.
                          • trzy-kolory Re: renowacja zabytków 17.08.07, 14:37
                            Wiesz co? Ja tak sobie myślę że jednak na rynku dobrze było by zostawić miejsce
                            tym którzy zawody swoje uprawiają od jakiegoś czasu. Nie bardzo widzę jak ktoś
                            świeżo po szkole zawodu osiąga w nim jakieś samodzielne wyniki. W zawodach
                            rzemieślniczych musisz pouczyć się praktycznych umiejętności i szkoła nawet
                            najlepsza nie da nic jak nie praktykujesz.
                            • kataasza Re: renowacja zabytków 17.08.07, 15:10
                              No nie wiem. To, że ktoś praktykuje od jakiegoś czasu niczego nie udowadnia. Co
                              z resztą pokazał przykład tego kościółka, o którym wcześniej mówiłam. Co z tego,
                              że firma doświadczona jak zwalili sprawę. W drewnianym, zabytkowym kościele
                              założyli instalację elektryczną i nie zabezpieczyli jej odpowiednio.
                              Jakby działała taka ustawa to firma miałaby już kłopot z dostaniem kolejnego
                              zlecenia na renowację.
                              • dobrze_wiem Re: renowacja zabytków 17.08.07, 15:15
                                Co z tego, ze firma ma uprawnienia i doświadczenie (i nawet fartem udało im się
                                niczego nie zepsuć kilka razy:)) jeśli zatrudnia partaczy? Tym bardziej teraz,
                                kiedy mnóstwo fachowców wyjechało w siną dal? Mnie się wydaje, że powinny być
                                jakieś certyfikaty, organizacje zrzeszające firmy które maja już jakaś renomę i
                                cieszą się zaufaniem. Choć z drugiej strony realia polskie to automatyczna
                                monopolizacja rynku w tym momencie:(
                                • trzy-kolory Re: renowacja zabytków 17.08.07, 15:19
                                  No cóż nie da się ukryć że masz trochę racji. Skoro już mówimy o kwalifikacjach
                                  to czy ta szkoła, o której mówiłaś ma uprawnienia szkoły publicznej? Czy po jej
                                  skończeniu nie będę miała nadal żadnych kwalifikacji?
                                  • dobrze_wiem Re: renowacja zabytków 17.08.07, 15:24
                                    Ma uprawnienia i zdobędziesz w niej podstawowe kwalifikacje:) Reszta przyjdzie z
                                    czasem i ... praktyką oczywiście:)))
                                    • kataasza Re: renowacja zabytków 17.08.07, 15:26
                                      Tylko dbaj tam dobrze o te nasze zabytki jak już zaczniesz pracę;)
                                      • trzy-kolory Re: renowacja zabytków 17.08.07, 15:28
                                        Będę będę. Chciałabym kiedyś zająć się Kościołem Mariackim w Gdańsku <rozmarzyła
                                        się>
                                        • kataasza Re: renowacja zabytków 17.08.07, 15:30
                                          Powoli. Nie od razu Kraków zbudowano ;)
    • Gość: majala Re: renowacja zabytków IP: *.rzeszow.mm.pl 17.08.07, 22:45
      Jeśli chcesz być konserwatorem dzieł sztuki ,profesjonalistą, osobą dobrze
      wykształconą w tym kierunku, to po maturze wybierz się nie do jakiejś szkoły w
      Rzeszowie, bo tu akurat nie kształcą w tym kierunku, a jeżeli nawet są jakieś
      kursy to na pewno nieprofesjonalne. Najlepiej skończyć Wydział Konserwacji Dzieł
      Stuki w Krakowie lub Toruniu być może jeszcze gdzieś w innych miastach. To Ci da
      profesjonalne przygotowanie zawodowe. A potem to już szczęście trafić do
      odpowiedniego profesora i dłuuuugo praktykować zanim dostaniesz choć mały
      element do restauracji w Kościele Mariackim w Gdańsku czy gdziekolwiek indziej.
      Życzę powodzenia. A swoją drogą praca w konserwacji to rzeczywiście praca w
      trudnych warunkach (praca na wysokości, w bardzo niewygodnych pozycjach, dużo
      chemii.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka