Gość: alojzy
IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl
08.08.03, 00:22
Czytałem jakiś czas temu o kontrakcie żony Latawca. To jak to
jest ona nie korzysta ze środków Funduszu? Nie ma w tym
konfliktu interesów, że mąż podpisuje z nią kontrakt z którego
później tak czy siak ale i on czerpie korzyści. To są jakieś
żarty.