Ankieta dotycząca agresji w szkołach

IP: *.echostar.pl 09.09.03, 17:55
Pan Kurator ma pieniądze !!!! Czyje pieniądze ? Nam wydarte
przez Złodziejskie tzw.państwo.
Czy zamiast rozpisywania kolejnej bzdurnej ankiety nie wystarczy
przeczytać i policzyć, a także wyciągnąć wniosków z opinii
zaprezentowanych w dyskusjach na forum poszczególnych komentarzy
do "sprawy toruńskiej".
Za te pieniądzdze można wspomóc tych,ktorym nawet na chleb
brakuje.Pan kurator ma pieniądze,ale rozumu za grosz!!!
    • Gość: antoni Re: Ankieta dotycząca agresji w szkołach IP: *.dami.pl 09.09.03, 18:22
      kurator wierzy w cudowne działanie ankiety - w znakomitej
      większości szkół takie ankiety przeprowadzją pedagodzy szkolni,
      problem agresjii jest nieźle poznany, agresja w szkołach
      narasta . Kolejna ankieta nie zmieni tego stanu rzeczy ale
      znakomicie uspokoi sumienia urzędnicze
      • Gość: unknown10 Re: Ankieta dotycząca agresji w szkołach IP: 199.67.140.* 09.09.03, 18:44
        nie sadze zeby kurator wierzyl w cudowne dzialanie ankiety, ale
        zapewne zdaje sobie sprawe z jej diagnostycznej wartosci. Bardzo
        dobrze,ze podjal dzialania majace na celu zatrzymaniu agresji w
        jego rejonie zanim zdazyla sie uzewnetrznic. Na pewno ta
        strategia jest w rezultacie tansza niz kroki ktore trzeba podjac
        juz po "szkodach".
        Autorom dwoch pierwszych postow przypominam przyslowie: ...Polak
        przed szkoda i po szkodzie glupi.
        Do tego kuratora to powiedzienie nie pasuje - i bardzo dobrze.


        Gość portalu: antoni napisał(a):

        > kurator wierzy w cudowne działanie ankiety - w znakomitej
        > większości szkół takie ankiety przeprowadzją pedagodzy
        szkolni,
        > problem agresjii jest nieźle poznany, agresja w szkołach
        > narasta . Kolejna ankieta nie zmieni tego stanu rzeczy ale
        > znakomicie uspokoi sumienia urzędnicze
    • Gość: mary Re: Ankieta dotycząca agresji w szkołach IP: *.chello.pl 09.09.03, 19:01
      A może by zrobić ankietę na temat agresji wśród nauczycieli???
      Pamiętam takie wydarzenie z podstawówki:
      Druga czy trzecia klasa, 27 uczniów w tym 2 z Domu Dziecka.
      Wszyscy nieznośni. Dwaj chłopcy szczególnie: A. (z Domu Dziecka)
      i M. (z bardzo bogatej, "normalnej" rodziny). Nauczycielka,
      wyjątkowo wściekła, kazała im za karę za hałasowanie na lekcji
      wyjść na środek klasy i rozebrać się do naga od pasa w dół. Obaj
      oczywiście upierają się, że tego nie zrobią. W końcu "pani"
      puszcza wolno M. (z bogatej rodziny) a A. (z Domu Dziecka)
      zmusza do opuszczenia spodni, majtek i wlepia mu kilka uderzeń
      drewnianą linijką. Wiedziała, że za nim nikt się nie ujmie - kto
      się przejmuje półsierotą z rodziny alkoholików? Pamiętam to do
      dziś - trauma, która pomimo iż minęło ponad 10 lat wciąż mnie
      prześladuje. Chciałam wstać i też ją uderzyć za znęcanie się
      psychiczne i fizyczne nad bezbronnym i już i tak bardzo
      pokrzywdzonym przez los 8-latkiem. Nie zrobiłam tego, bo byłam
      zbyt dobrze wychowana. Teraz żałuję.
      Morał: zróbmy akcję na rzecz wyeliminowania wszelkiej przemocy w
      szkole!
      • Gość: waldek Re: Ankieta dotycząca agresji w szkołach IP: 169.207.144.* 09.09.03, 20:09
        Wyjechalem z Polski 3 lata temu i obecnie pracuje w amerykanskim ogolniaku na
        przedmiesciu /czytaj szkola lepsza niz w w miescie/.W pierwszym roku mojej
        pracy uderzyla mnie komercjalizacja nauczania.To nauczyciele mowia dzien dobry
        uczniom,bo to oni sa tutaj klientami,rozluznienie dyscypliny mimo calego
        skomplikowanego systemu kar,wspolpracy z policja.Brak respektu w stosunku do
        nauczycieli i wreszcie zachowanie:Ty jestes tutaj ,aby mnie zabawic. Mimo
        komputeryzacji nauczania niedouczenie mlodych amerykanow jest porazajace
        zwlaszcza w geografii,historii swiata i jezykach obcych.Te ostatnie zasluguja
        raczej na miano komedii niz zajec.Nie jestem wiec zdziwony tym co sie stalo w
        Toruniu.Warto sie nad tym zastanowic i zadac pytanie jakie narzedzia wprowadzac
        do szkol trudnych,aby takie zjawiska nie mialy miejsca.
        Jesli jestescie Panstwo zainteresowani procedurami dyscyplinarnymi w szkolach
        amerykanskich piszcie pod : wbiniecki@gazeta.pl
Pełna wersja